Pierwszy dzień w przedszkolu

Pani Agnieszka Grusiecka, na co dzień pracująca w jednym z łódzkich przedszkoli jako wychowawca grupy.

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: kasieńka 85 » 21 wrz 2016, 9:01

kasia_m85, wydaje mi się że dzieci dłużej są w żłobku bo tam płaci się czesne, niezależnie od tego ile czasu dziecko jest w placówce. W przedszkolu każda godzina ponad podstawę jest płatna. Juz pewnie o tym pisałam, pracowałam w przedszkolu gdy nie było jeszcze godzinowego rozliczania. Garstka dzieci szła do domu po 15, głównie po 16 dzieci były odbierane. W kolejnym roku wprowadzili opłaty (wysokie bo 2,50 /h) to większość dzieci szła do domu po 13.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7272
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 47 times
Been thanked: 133 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: jpuasz » 03 wrz 2018, 9:56

No to przyszedł ten dzień - pierwszy dzień w przedszkolu :) Adaś już od dawna pytał kiedy w końcu może iść do przedszkola. Dziś rano wstał, dobre 15 minut zajęło mu dobudzenie się i dojście do siebie ;) Przebrał się, wypił kubek mleka i wyszliśmy całą rodzinką. Mąż został z Kasią przed placówką a ja z małym weszliśmy do środka. Adaś założył pantofle, trochę przerażał go harmider w szatni, ale płaczu nie było - widziałam nawet uśmiech. Poszliśmy do sali, dałam mu buziaka i powiedziałam, że przyjdę po niego po obiedzie. Przejęła go ciocia, poszedł prowadzony za rękę a ja się odwróciłam i poszłam nie wchodząc do sali. Było dobrze i wierzę, że już tak zostanie :) Oj ja naiwna jestem, bo wierzę, że nie będzie płakał i że nie będzie chorował :D Po 12 idę go odebrać, więc dam znać :)

Mamy innych przedszkolaków, pochwalcie się jak waszym dzieciom minął pierwszy dzień :)
Pozdrawiam :)
Paulina

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
jpuasz
SuperMama
 
Posty: 1259
Rejestracja: 21 sie 2014, 19:48
Has thanked: 0 time
Been thanked: 56 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: caixa » 03 wrz 2018, 15:49

jpuasz, fajnie.
U nas rano był dobry humor. Zapakował autka do plecaka. Mąż nas wsadził do samochodu i niestety mała zapytała czy jedzie z nami. Tu był pierwszy grymas bo on chce z tatusiem. Szybko go zagadałam i dojechaliśmy do przedszkola. Byłam w szoku. Sam podszedł do swojej szafki, rozebral się i powkładał wszystko do środka. Potem szybko wszedł do sali, zobaczył kolegę, przywitał się... I powrót do mnie. Złapał mnie za nogę i nie chciał puścić. Trochę biadolił, Pani go zagadała więc wrócił do szafki, spojrzał czy wszystko schował i wszedł do sali. Drzwi się zamknęły i podobno chwilę się złościł, że nie może wyjść do mamy. Szybko się jednak uspokoił i tak zeszło mu na buszowaniu z kolegą do 13. Odebrałam zadowolone dziecko. Ale jutro nie idzie :lol: .
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8783
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 33 times
Been thanked: 174 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: jpuasz » 03 wrz 2018, 18:23

ja jak poszłam, to mały wyszedł z sali, spojrzał na mnie, rozejrzał się i wpadł w histeryczny płacz. Kompletnie nie wiedziałam o co chodzi a po kilku minutach wyjąkał, że tatuś miał po niego przyjść :] Jak się uspokoił już było ok, przedszkole fajne, panie też, na obiadek pomidorowa :P Chce jutro też iść :) ufff

Musimy mu dokładniej wyjaśnić, że tatuś zaprowadza a mama i babcia odbierają :]
Pozdrawiam :)
Paulina

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
jpuasz
SuperMama
 
Posty: 1259
Rejestracja: 21 sie 2014, 19:48
Has thanked: 0 time
Been thanked: 56 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: Patrycja11 » 03 wrz 2018, 18:41

caixa pisze: Ale jutro nie idzie :lol: .
:)) :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7665
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 150 times
Been thanked: 79 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: malulu » 03 wrz 2018, 19:00

Mój Stanisław szczęśliwy. Mówi, że idzie jutro do przedszkola, a nie do żłobka, bo jest już duży. Panie zachwycone jak ładnie je i jest samodzielny <3
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3312
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 62 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: AgaGrusiecka » 03 wrz 2018, 19:05

Małgosia też weszła z uśmiechem. W ciągu dnia trochę płakała, ale nie było jakiegoś wielkiego dramatu. Dużo opowiadała po powrocie, śpiewała... Ma nową koleżankę Lenę :) Zupełne przeciwieństwo Łukasza ;)
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3424
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 55 times
Been thanked: 150 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: malaJu » 04 wrz 2018, 21:54

AgaGrusiecka, Leo wrócił z przedszkola i zniesmaczony, bo jakieś "Chochliki stare" przyszły do nich :D No trudno, taki lajf ;) Czasem trzeba być najstarszym!
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10178
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 688 times
Been thanked: 250 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: caixa » 05 wrz 2018, 6:03

U nas wczoraj był dramat przy rozstaniu. Po chwili był już spokój i świetnie radził sobie do 15. Nawet spał.
A dziś ma już katar =)))).
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8783
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 33 times
Been thanked: 174 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: malulu » 05 wrz 2018, 7:40

caixa, ja miałam wczoraj zebranie u Stasia i Panie powiedziały, że w tamtym roku był dramat. Chodziło po 7-8 dzieci z grup 24-osobowych. Córka naszej nauczycielki przez cały rok była 26 dni w przedszkolu :|
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3312
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 62 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: MamaŻaby » 05 wrz 2018, 20:29

Moja Młodsza też zaczęła przedszkole w poniedziałek. Wprawdzie wiedziała że idzie do przedszkola ale jednak była zdziwiona, że rano nie idziemy w kierunku żłobka. Przed wejściem do budynku powiedziała mi tylko że się boi i spytała czy po nią wrócę. A potem bez oporów weszła do grupy i nawet nie zdążyłam się z nią pożegnać :lol: W poniedziałek po południu byłam "ciocia" a nie "mama" więc sądzę, że przeżywała ale dobrze się odnalazła. Ładnie się bawi, je i załatwia do toalety. No i nie śpią w dzień więc ja jestem zachwycona :D
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4446
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 101 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: caixa » 05 wrz 2018, 20:50

No to dziś było bez łez i histerii. Rano tylko usłyszałam "nie cię do psiedśkola " Ale potem się ubrał i wyszedł.
Pani mówi, że świetnie sobie radzi. Po obiadku mówi "dziękuję" i odnosi talerz. No i opiekuje się swoim przyjacielem, który też jest z nim w grupie. Podobno mówi co może A czego nie. :lol:
A gdy wychodzi z sali... och. Tyle miłych słów słyszę jak mnie kocha, i że "tęśknił" <3 .

Katar jest 8-) .
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8783
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 33 times
Been thanked: 174 times

Re: Pierwszy dzień w przedszkolu

Postautor: aniablw » 13 wrz 2018, 8:45

Moja 2,5-letnia córeczka też poszła w tym roku do przedszkola. Zastanawiałam się, jak to będzie. Z jednej strony córeczka "nakręciła się" na przedszkole, bo dużo czytałyśmy o przedszkolu, rozmawiałyśmy o nim, poza tym przedszkolne place zabaw, mijane na spacerach i dostępne tylko dla przedszkolaków stanowiły dużą zachętę. Byłyśmy też wypytywać o wolne miejsca w przedszkolach, więc miała okazję kilka zwiedzić i w jednym nawet się trochę pobawić. Ale z drugiej strony od urodzenia dziecię przebywało niemal 24 h / dobę ze mną ;-) Więc obawiałam się płaczu i silnych emocji z powodu rozłąki.
W pierwszy dzień dziecię ochoczo wsiadło do samochodu i pojechało do przedszkola, zdążyłam tylko zmienić kapcie i córeczka pognała sama do sali. Nie zdążyłam nawet dać buziaka i powiedzieć, że przyjadę po obiedzie. A potem już pani przedszkolanka powiedziała, że lepiej nie wchodzić już do sali i nie robić zamieszania z pożegnaniem ;-) Myślę, że mógł to być spory szok, gdy w którymś momencie zorientowała się że mamy nie ma. Po 3 godzinach, gdy wróciłam, córcia była mocno zapłakana. Przedszkolanki mówiły, że to dlatego że inne dzieci płaczą, ale wieczorem przyznała się tacie, że tęskniła za mamą.
Drugi dzień - rozstanie przy sali było straszne. Od razu w płacz, bo wiedziała że muszę wyjść i że rodzice nie zostają w przedszkolu. Trzeci dzień - już troszkę mniej płaczu przy odstawianiu. A dziś, po ponad tygodniu, córcia daje po prostu buziaka i wbiega na salę, bo już wie "z czym to się je" ;-)
Także u nas pierwszy tydzień tak pół na pół (zadowolona z przedszkola, ale tęskniąca za mamą i tatą). Ale od tego tygodnia już jest lepiej :-) Dziecię lubi chodzić do przedszkola i bardzo się z tego cieszę, bo odzyskałam trochę czasu dla siebie i swojej pracy ;-)
Awatar użytkownika
aniablw
 
Posty: 14
Rejestracja: 20 lut 2018, 14:58
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 0 time

Poprzednia

Wróć do Nauczyciel wychowania przedszkolnego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość