Dzieci a narty

Dokąd jechać z małym dzieckiem? Co zabrać? Nasze doświadczenia podróżnicze.

Dzieci a narty

Postautor: malaJu » 14 gru 2012, 0:10

http://www.lodzkiemamy.pl/index.php/dzi ... ie-na-zime

Moje pytanie do tekstu: kiedy rozpocząć naukę jazdy na nartach? A co z innymi sportami?
Na co zwrócić uwagę planując taki wyjazd?
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10098
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 671 times
Been thanked: 244 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Pepsi » 14 gru 2012, 8:28

malaJu a nie ma jakichś porad jak przekonać męża ;;)
Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie.
Awatar użytkownika
Pepsi
Moderator
 
Posty: 4030
Rejestracja: 02 lis 2012, 20:17
Has thanked: 12 times
Been thanked: 60 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: martula_87 » 14 gru 2012, 9:11

To mój mąż jest ogromnym fanem nart i już Dominikowi powtarza że szkoda że jeszcze w tym roku z nim nie pojeździ.
Sądze że już ok 3 roku życia nic Dominika nie uratuje i będzie miał naukę jazdy na nartach.
Ja nie jestem jakąś wielką fanką i wolałabym żeby dziecko samo zdecydowało czy chce to robic.
Ale może podobnie jak tatuś będzie wielkim fanem nart bo ja lubię tylko wyjazdy na narty ze wzg na grzene wino zawsze zaszywam się w jakieś karczmi a mój mąż jeżdzi :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7812
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 189 times
Been thanked: 85 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: szaraczarownica » 14 gru 2012, 18:38

martula_87, nie ma przebacz, musicie sobie zafundować Drugie ;;)
Twój mąż z Dominikiem będą jeździć na nartach, a Ty z Drugim uprawiać inne "sporty" :lol: Oczywiście jak pełnoletnie już będzie :p
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 11158
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 166 times
Been thanked: 142 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Frezja » 14 gru 2012, 19:59

ja zawsze byłam pod ogromnym wrażeniem umiejętności niektórych najmłodszych maluszków na stoku, super wygląda taki mały smyk mknący na nartach także jak tylko będzie możliwość Kuba będzie jeździł z nami :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Frezja
SuperMama
 
Posty: 540
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:29
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 21 times
Been thanked: 3 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: martula_87 » 14 gru 2012, 21:54

szaraczarownica pisze:a Ty z Drugim uprawiać inne "sporty" Oczywiście jak pełnoletnie już będzie
EEE to będę już za stara :lol: Ale właśnie nieraz te maluchy lepiej zasuwają niż dorośli na nartach mi zawsze jest głupio przy małolatach bo ja to zupełne beztaleńcie.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7812
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 189 times
Been thanked: 85 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Frezja » 14 gru 2012, 22:01

martula_87 pisze:Ale właśnie nieraz te maluchy lepiej zasuwają niż dorośli na nartach

no bo walą na "kreche" :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
Frezja
SuperMama
 
Posty: 540
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:29
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 21 times
Been thanked: 3 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Deco-Ania » 15 gru 2012, 16:40

My planowaliśmy około 3 lat - czyli wypadałoby tej zimy. I wydaje nam się, że Antos już by załapał o co chodzi.
Jednak ze względów finansowych tegoroczne narty odwołane :-(
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9433
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: KOGIS » 17 gru 2012, 18:06

Często rodzice pytają w jakim wieku najlepiej zacząć uczyć dzieci jazdy na nartach. Nie ma tutaj złotej reguły. Na pewno dziecko musi już sprawnie chodzić, biegać i umieć utrzymać przez chwilę ciężar na jednej nodze. Powinno także umieć podporządkowywać się poleceniom wydawanym w grupie. Zwykle dzieci są gotowe do pierwszych lekcji w wieku 4 lub 5 lat.

Jeśli Wasza rodzina ma tradycje narciarskie, na pewno nie będziecie mogli doczekać się pierwszego zjazdu najmłodszej latorośli. Najważniejsza sprawa – dobrze jeżdżący rodzic to nie to samo co dobrze uczący rodzic. To bardzo ważne, gdyż większości rodziców wydaje się, że skoro sami jeżdżą od lat to nie będą potrzebować instruktora dla dziecka. Nic bardziej błędnego. Kształtowanie od małego prawidłowych nawyków na stoku to nauka bezpiecznej jazdy i minimalizowanie ryzyka urazów w przyszłości!

Dzieci do lat 5 uczą się wyłącznie przez zabawę i bez omawiania technicznych szczegółów, gdyż i tak nie są w stanie ich zapamiętać. Zwykle na pierwszych zajęciach zakłada się im buty narciarskie i pozwala na swobodną zabawę na śniegu, muszą nauczyć się utrzymywać równowagę w tym specyficznym obuwiu. Następnie przypina się narty, jedną albo dwie – także wyłącznie w celu oswojenia dziecka ze sprzętem. Jeśli maluch się wywróci, nie krytykuje się, ale też nie biegnie na pomoc od razu, traktując wywrotkę jako coś normalnego. Częstym błędem popełnianym przez rodziców jest zjeżdżanie z dzieckiem trzymanym między swoimi nogami – w ten sposób maluch zamiast szukać samodzielnie równowagi ciała, znajduje oparcie w nogach rodzica i tak naprawdę niczego się nie uczy. W tym wieku należy ograniczyć naukę jazdy do maksymalnie 1-2 godzin dziennie. Nie należy absolutnie dziecka zmuszać do nauki, jeśli „zastrajkuje” i odmówi wyjścia na stok, uszanujmy jego wolę!

Dzieci nieco starsze czyli od 5 do 10 roku życia uczą się przez naśladowanie innych. W dalszym ciągu jeszcze za wcześnie na tłumaczenie teorii, dzieciaki muszą traktować stok miejsce na dobrą zabawę (oczywiście pod kontrolą). Pozwala się już dzieciom na skakanie na małych muldkach czy zjazdy na trasach bardzo łatwych, gdzie prędkość da się kontrolować jadąc pługiem. Tutaj z kolei błędem jest zabieranie dziecka, które potrafi już utrzymać równowagę i jechać pługiem, na trudniejsze trasy, pełniąc rolę „przewodnika” czyli jadąc przed dzieckiem. Ponieważ pociecha będzie automatycznie nas naśladować, może to doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji i utraty kontroli nad zjazdem. Poza tym doświadczony instruktor będzie miał w zanadrzu listę zabaw, zawodów i używał specyficznego języka, aby przykuć uwagę swoich podopiecznych. W tym wieku dziecko może spędzić na stoku ok. 3 godzin.

Dopiero po 10 roku życia przychodzi czas na naukę tokiem „profesjonalnym”. Ważną rolę odgrywa naśladownictwo, ale można już wprowadzać elementy nauczania dorosłych. Oczywiście nadal im więcej zabawy i zawodów organizowanych w celu ćwiczenia różnych pozycji tułowia – tym lepiej!

Bardzo ważne! Jeśli nie decydujesz się na oddanie dziecka po opiekę fachowców na stoku, pamiętaj, że to ty musisz zadbać o bezpieczeństwo i bezkolizyjność, odpowiadasz za dziecko! Ważnym elementem poprawiającym bezpieczeństwo dziecka będzie zabezpieczenie go specjalną kamizelką odblaskową oraz włożenie do kieszeni kartki z danymi kontaktowymi do rodzica.
Przy wspólnym wypadzie na narty z dzieckiem zadbajmy także o to, aby w pobliżu stoku znajdowało się też zaplecze gastronomiczne, bowiem dzieci szybciej niż dorośli wymagają wzmocnienia posiłkiem lub po prostu pójścia „na siusiu”.

Jeśli nasze dzieci nie wyjeżdżają nigdzie na ferie, dobrym miejscem do nauki sportów zimowych są wszelkiego rodzaju sztuczne stoki. Na każdym z nich, w większych miastach działa szkółka narciarska.

Katarzyna Szaraniec
Portal Turystyki Dziecięcej http://www.kogis.pl
Katarzyna Szaraniec
Portal Turystyki Dziecięcej KOGIS
KOGIS
Ekspert
 
Posty: 28
Rejestracja: 07 gru 2012, 12:54
Has thanked: 0 time
Been thanked: 6 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Patrycja11 » 17 gru 2012, 19:48

KOGIS, dopiero 5 lat, a ja chciałam pojechać z Gabrysiem za rok ;) żartuje oczywiście, co nie zmienia faktu, że bardzo bym chciała żeby zaczął jeździć od najmłodszych możliwych oczywiście lat.

Ja nauczyłam się dopiero w wieku 22 lat i bardzo żałuje że tak późno... Dlatego chciałabym żeby moje dziecko umiało wcześniej niż jego rodzice.
Rozkosznie wyglądają maluszki które popitalają tak, że nam wszystkim z wrażenia aż robiło się głupio.
A już dziewczynka (może mająca z 6 lat) w fantastycznej kamizelce odblaskowej z ogrooomną literką L na plecach tak zasuwała na stoku w Białce, że tylko w czapce włochatej króliczka uszy przelatywały na boki (miała oczywiście naciągniętą na kask). Ja z wrażenia aż stanęłam żeby popatrzeć jak ona to świetnie robi. Myślę, że nie jeden dorosły mógłby pozazdrościć tej małej dziewczynce. W dodatku miała przepiękny różowy kombinezon. Do dziś to pamiętam a było to 3 lata temu :-o
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7544
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 147 times
Been thanked: 76 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: caixa » 21 sty 2013, 22:00

My jesteśmy całą rodziną wielkimi fanami śnieżnych szaleństw. W tym roku byliśmy w górach i jeśli się uda chciałabym to powtórzyć jeszcze tej zimy. Rozmawiałam z wieloma instruktorami i generalnie wszyscy byli zdania co KOGIS. 4 lata- to wiek kiedy dziecko zaczyna rozumieć o co chodzi.

Kaja miała 2,5 roku. Stanowczo była za mała. Ale ponieważ babcia, dziadziuś i rodzice poubierani ciągle coś wyrabiali z tymi deskami to też ja zaciekawiło. A jak zobaczyła grupę dzieci na przedszkolu narciarskim to pierwsza biegła na stok.
Po konsultacji, wypożyczyłam narty. Założyłam jej buty co było dla małej nie lada atrakcją. Jak doszłyśmy na stok (Żółwik się nazywa) podpięłam jej narty. Na chwilę, tyle ile chciała. Przebierała nogami i śmiała się w głos. Później się bawiła na śniegu, szybki obiad i o dziwo znów chciała iść na górkę. Założyłam jej narty i pokazałam jak dziubki się całują (podsłuchałam to u instruktora :lol: ).
Nie chciałam jej zrazić. Nie zakładałam, że będzie jeździć. Zależało mi na tym aby oswoiła się z myślą, że można mieć przypięte deski do nóg. Wiem, że w przyszłym roku poproszę o pomoc instruktora. Ja nie czuję się na siłach uczyć ją jazdy na nartach (skoro od lat jeżdżę na snowboardzie). Niemniej jednak fajnie będzie jeździć kiedyś całą rodziną. :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8598
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 32 times
Been thanked: 172 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: monika » 22 sty 2013, 9:41

Też jesteśmy fanami nartek :D Tez już byliśmy w tym sezonie. Polecam dla dziecka instruktora. Mają podejście do dzieci. Rodzic nie nauczy tak dobrze moim zdaniem.My uczyliśmy się 11 lat temu, w mocno dorosłym wieku. Ja wcześniej byłam w klasie maturalnej i mi się nie podobało. Długie lata Mąż jako mąż( i wcześniej nie mąż) mnie wyciągał na narty bo chciał się nauczyć.Byłam twarda. Pojechałam dopiero jak się zebrała grupa znajomych i pojechałam towarzysko. I załapałam totalnie bakcyla. Teraz to jestem pierwsza na narty. Chciałabym też na desce się nauczyć ale styrany kręgosłup i go leczę, urazu by nie przeżył :cry: Choć decha kusi mnie coraz bardziej.Młody śmiga. Czasem szaleje na krechę ale też potrafi być ostrożnym. Niestety na krechę lubi po mamusi, tata ostrożniej jeździ. A ja lubię czasem przyspeedować, choć z techniką jazdy jest różnie hehehe
martula_87 nie jesteś za stara:-) Przestań, ostatnio widziałam faceta po 50tce, jak sunął pługiem w tempie ślimaka :D
Awatar użytkownika
monika
SuperMama
 
Posty: 2548
Rejestracja: 26 lis 2012, 22:59
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 1 time
Been thanked: 12 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: ola » 11 lip 2017, 22:01

Jako że już jesteśmy po urlopie ;) czas rozglądać się za feriami. Tutaj mamy wielką zagwozdkę czy brać Hanię na narty, czy jeszcze odczekać. Niecałe 4 lata. Tylko obawiam się że kilka upadków i nie będzie chciała w ogóle założyć nart. Albo porozmawiać ze znajomymi i większą paczką wyjechać. Chociaż żeby zgrać odpowiedni termin żeby każdemu pasowało to też nie lada wyczyn.
ObrazekObrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2498
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 2 times
Been thanked: 39 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: caixa » 12 lip 2017, 5:50

ola, moja mała miała 3,5 kiedy wzięłam instruktorkę. Rok wcześniej tylko się bawiła. Słuchała się i bardzo szybko złapała. Nie miała jednak więcej niż godzinę dziennie bo i tak było to dla niej dużo.
My zawsze jeździmy grupą. Często z moimi rodzicami bo oni też narciarze.
Jeśli lubicie narty to warto przemyśleć.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8598
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 32 times
Been thanked: 172 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Deco-Ania » 12 lip 2017, 7:39

ola, U nas Julek w tegoroczne ferie stawiał pierwsze kroki na nartach. Równo 3 latka - chociaż właściwie chyba jeszcze był tuż przed urodzinami.
Godziny z instruktorem nie dał rady. Optymalne było 30 minut.
Zadowolony - do dzisiaj wspomina jak to jeździł na nartach i że miał pomarańczowe buty (pomarańczowy = ulubiony kolor).
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9433
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: 19anioleczek92 » 12 lip 2017, 8:06

Igor w tegoroczne ferie też jeździł miał 4 lata 3 miesiące mniejwiecej,był bardzo zadowolony i bardzo szybko złapał bakcyla. Docelowo miał jeździć pół godziny i Martysia pół godziny ale ona zrezygnowała i Igor jeździł całą godzinę i myślę ,że chciałby więcej ale uważam,że jak na pierwszy raz to godzina to max. :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4331
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 45 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: martula_87 » 12 lip 2017, 9:07

ola, Dominik w tym roku nawet nie chciał założyć nart, nie i koniec. Nie zmuszaliśmy bo co na siłę......Więc ryzyk fizyk pojedziecie zobaczycie. My liczyliśmy że Dominik będzie chciał że załapie bakcyla ale niestety. Zimą robimy kolejne podejście.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7812
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 189 times
Been thanked: 85 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: agnieszka19 » 12 lip 2017, 10:17

Tak jak napisała 19aniołeczek92, Martysia nie chciała jeździć... Tzn. może inaczej, narty założyła i z nami jak najbardziej chciała iść, ale z instruktorem nie- ważny, więc jest też charakter dziecka... Martynka jest bardzo nieśmiała jeśli widzi kogoś pierwszy raz, więc niestety...
W ferie robimy kolejne podejście- może będzie łatwiej bo przekonuje się do tego, żeby też spróbować... 8-)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4147
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 8 times
Been thanked: 49 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Deco-Ania » 16 lis 2017, 8:21

Nadszedł czas na zmianę miejscówki, więc pytanie - Gdzie jeździcie na narty?
Chodzi o miejsce, gdzie mogą pojeździć dzieci (już jeżdżące) jak i dorośli.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9433
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: Dzieci a narty

Postautor: Deco-Ania » 21 lis 2017, 9:30

Zarezerwowałam dla Julka miejsce w szkółce narciarskiej.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9433
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times


Wróć do Podróżowanie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości