Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Wszelkie porady dotyczące bycia panią domu. Porady z serii: "Jak zadowolić siebie i teściową, i nie zwariować" :)

Gdzie spędzasz tegoroczne Święta?

w swoim domu, wszyscy przychodzą do nas
9
18%
w swoim domu i z nikim się nie widzimy
1
2%
w domu Twoich rodziców
19
39%
w domu Teściów
4
8%
u przyjaciół
0
Brak głosów
obskakuję rodziców, teściów. szwagrów i ciotki. Odezwę się, jak przeżyję!
15
31%
żadne z powyższych (czyli coś o czym nie pomyślała autorka;) )
1
2%
 
Liczba głosów : 49

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: gohnia » 16 gru 2021, 16:44

malulu pisze:Od 5 lat, kiedy mieszkamy w domu

Serio? To już 5 lat? :shock: wydaje mi się, że dopiero się przeprowadzałaś :lol:

My na Wigilię do rodziców, pierwszy dzień miał być u nas, ale mama stwierdziła, że zrobi tyle jedzenia, że też u nich musimy się spotkać
Obrazek Obrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 4111
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 73 times
Been thanked: 77 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: Blue » 16 gru 2021, 16:48

U nas również podział potraw.Rodzice przyniosą te bardziej skomplikowane.Co roku zresztą tak jest,obojętnie u kogo jest Wigilia i za czasów jak byliśmy dziećmi rodzice z ciociami i wujkami dzielili się podobnie:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 16929
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 196 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: malulu » 16 gru 2021, 16:49

gohnia, ja tylko odliczam po Stasiu, bo tak samo szybko mi minęło. Wprowadziliśmy się w listopadzie jak Staś raczkował ;;)
I to chyba najważniejszy moment zachowany w naszej pamięci z pierwszego roku Stasia :lol:
Drugi (ale był kalendarzowo pierwszy), to jak urodziłam robili nam dach. Ledwo stałam po cesarce, a wyglądałam przez okno i patrzyłam czy dekarze kładą deski :lol:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4181
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 73 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: ava » 25 gru 2021, 12:26

U nas ostatecznie Wigilię spędziliśmy u nas, tylko z teściową. Co prawda Michał do tej pory nie zachorował na ospę (nie wiem jakim cudem, skoro Wojtek pierwsze wykwity miał 07.12), ale mąż był dosyć mocno przeziębiony (w sumie to już zdrowiał), a jako że Wigilia u nas miała być liczna, zrobił domowy test na covid, który wyszedł pozytywny. Zgłosił się więc na oficjalny test, wynik był wczoraj - negatywny. Tyle, że ciężkie przeziębienie dopadło i mnie, więc koniec końców stwierdziliśmy, że nie ma co ryzykować i całe Święta spędzamy w domu. Dziś mamy dzień piżamowy :lol:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8760
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 37 times
Been thanked: 106 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: misiao1983 » 27 gru 2021, 21:06

My mieliśmy mieć wigilię i święta wyjazdowe, już nawet zdążyliśmy pół auta w nocy przed wigilią zapakować, po to by rano w wigilię dostać informację o "kwarantannie klasowej" starszego :evil:
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1093
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: martonia » 28 gru 2021, 14:44

U nas starszą trochę w Wigilię bolał brzuch, myślałam, że głodna. Ale już u dziadków kładła się na kanapie, więc szybko prezenty i do domu. Reszta Świąt oczywiście w domu. Kolejna jelitówka w tym samym miesiącu, ja poległam wczoraj..
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 2596
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 74 times
Been thanked: 27 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: niesia2708 » 28 gru 2021, 16:43

My byliśmy na Wigilii u moich rodziców. Była też siostra z rodziną.
W pierwszy dzień świąt ten sam skład był u nas.
A w niedzielę był dzień piżamowca ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 8804
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 112 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: kari » 28 gru 2021, 18:15

My całe trzy dni jeździliśmy do teściów, w sobotę dodatkowo wszyscy jechaliśmy do babci męża, na urodziny młodej, ale ilość dorosłych i dzieci na metr kwadratowy była zbyt duża. Zmęczyły mnie te święta, dobrze, że miałam poniedziałek wolny i mogłam chwilę odpocząć.
martonia współczuję jelitówka nic fajnego :(
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9922
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 62 times
Been thanked: 141 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: klara76 » 28 gru 2021, 19:05

Na Wigilię pojechaliśmy do mojego szwagra, była tam najbliższa rodzina jego żony i moja teściowa. W pierwszy dzień świąt byliśmy na rodzinnym obiedzie u mojej mamy i babci, był brat mojej mamy z żoną i moja siostra cioteczna z rodziną. W drugi dzień mieliśmy błogie lenistwo w domu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 4521
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 93 times
Been thanked: 41 times

Re: Wigilijne kursowanie jak obskoczyć wszystkich i żyć.

Postautor: ava » 28 gru 2021, 22:38

misiao1983 pisze:My mieliśmy mieć wigilię i święta wyjazdowe, już nawet zdążyliśmy pół auta w nocy przed wigilią zapakować, po to by rano w wigilię dostać informację o "kwarantannie klasowej" starszego :evil:
O kurczę, ale pech, współczuję.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8760
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 37 times
Been thanked: 106 times

Poprzednia

Wróć do Porady Idealnej Pani Domu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość