Strona 7 z 9

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 8:44
autor: niesia2708

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 8:53
autor: Malwina

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 8:59
autor: zbroziu

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 9:16
autor: Marcka

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 9:21
autor: Fijołkowa Mama

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 9:23
autor: hatifnatka

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 9:32
autor: malinka1984

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 9:48
autor: _Bella_
My oboje z mężem od dawna już mówiliśmy, że chcemy dwójkę dzieci. I nic się w tej kwestii nie zmieniło, wręcz umocniło, bo jak patrzymy jakie cudo nam wyszło, to aż żal by było nie stworzyć kolejnego... :mrgreen:

Jestem po CC, więc z rok - półtora na pewno poczekamy. A potem - niech się dzieje wola nieba :D

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 10:27
autor: Kurczak
niesia2708, trzymam kciuki.

U nas pewnie na dwójce się skończy. Ja bym chciała jeszcze jedno, ale za dużo jest argumentów na nie.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 11:13
autor: 19anioleczek92
niesia2708, oczywiście,że trzymam kciuki no i czekamy na dobre wieści :)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 13:05
autor: wiolancia
19anioleczek92 pisze:niesia2708, oczywiście,że trzymam kciuki no i czekamy na dobre wieści :)


Przyłączam się.Obyś już niedługo zawiała w wątku mam oczekujących.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 16:23
autor: Blue
Niesia-trzymam kciuki:)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 18:42
autor: malulu
niesia2708,

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 19:56
autor: ava

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 20:34
autor: niesia2708
Dziewczyny dziękuję. Mam nadzieję,że te zbiorowe kciuki dopomogą :D

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 20:42
autor: caixa
niesia2708, pomogą. Powodzenia.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 12 paź 2016, 21:34
autor: agunia
niesia ale fajna decyzja,trzymam bardzo mocno kciuki np za prezent Bozonarodzeniowy :)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 13 paź 2016, 9:34
autor: sardynka
niesia2708, kciuki zaciśnięte :D

Re: Kolejne dziecko?

Post: 13 paź 2016, 10:02
autor: Bian

Re: Kolejne dziecko?

Post: 13 paź 2016, 14:10
autor: Fuente

Re: Kolejne dziecko?

Post: 18 paź 2016, 11:56
autor: Paulinka
niesia2708, i ja tez trzymam mocno kciuki ::)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 18 paź 2016, 19:28
autor: MamaŻaby
Kurczak pisze:U nas pewnie na dwójce się skończy. Ja bym chciała jeszcze jedno, ale za dużo jest argumentów na nie.

o to to to. U nas dokładnie tak samo.
niesia2708, powodzenia. Trzymam kciuki :ymhug:

Re: Kolejne dziecko?

Post: 18 paź 2016, 20:12
autor: Blue
Oj a ja już na 3 dziecko to nie bardzo.Ta moja dwójeczka wystarczająco jest angażująca,nawet czasem nie jestem pewna czy ja chciałam wogóle mieć dzieci czy nie,także bez żalu kończę z dalszym rozmnażaniem:)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 10:24
autor: Kurczak
Blue, jeśli chodzi o obowiązki, to też mi starczy przy dwójce. Jest mi po prostu okrutnie żal, jak sobie pomyślę, że już nigdy nie poczuję tej radości z widoku dwóch kresek na teście ciążowym. Że nie doświadczę najcudowniejszego uczucia, jakim są ruchy maleństwa w moim brzuchu. Że nie będę z niecierpliwością oczekiwać na wizyty u ginekologa, żeby podpatrzeć dzidziusia. Ja nawet porody wspominam z przyjemnością :D chyba mam jakieś zboczenie na tym punkcie :D

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 11:30
autor: malulu
Kurczak pisze: Ja bym chciała jeszcze jedno, ale za dużo jest argumentów na nie.

Mogę się pod tymi słowami podpisać. Chociaż co jakiś czas wracamy do tematu i zastanawiamy się jak te argumenty obalić.
Kurczak pisze:Jest mi po prostu okrutnie żal, jak sobie pomyślę, że już nigdy nie poczuję tej radości z widoku dwóch kresek na teście ciążowym. Że nie doświadczę najcudowniejszego uczucia, jakim są ruchy maleństwa w moim brzuchu. Że nie będę z niecierpliwością oczekiwać na wizyty u ginekologa, żeby podpatrzeć dzidziusia. Ja nawet porody wspominam z przyjemnością chyba mam jakieś zboczenie na tym punkcie

Mogę dodać jeszcze, że jak patrzę na rodziny z trójką dzieci to miękną mi kolana i chciałabym mieć taką samą gromadkę.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 11:42
autor: ava
Kurczak pisze:Jest mi po prostu okrutnie żal, jak sobie pomyślę, że już nigdy nie poczuję tej radości z widoku dwóch kresek na teście ciążowym. Że nie doświadczę najcudowniejszego uczucia, jakim są ruchy maleństwa w moim brzuchu. Że nie będę z niecierpliwością oczekiwać na wizyty u ginekologa, żeby podpatrzeć dzidziusia.
Skąd ja to znam... ;;)

malulu pisze:co jakiś czas wracamy do tematu i zastanawiamy się jak te argumenty obalić
To i tak fajnie, że zgadzacie się z mężem w tym temacie. U nas to ja chciałabym postarać się o trzecie, nie teraz, ale tak żeby wyrobić się przed 35 urodzinami. Ale mój Mąż... ciągle nie chce o tym słyszeć. Jego główny argument - on jest na to już za stary. W tym roku skończy 33 lata, prawdziwy staruch co :lol: ? Michał niestety nie pomaga, w dzień to złote dziecko, ale w nocy i rano nie daje za bardzo pospać :p

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 12:44
autor: ppola
Kurczak, podpisuję się pod Tym co napisałaś, jakoś tak dziwnie ze już nie bedzie w domu niemowlaka :oops:

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 17:26
autor: Kurczak
Ja mam jeszcze jakieś takie głupie myślenie, że wykorzystałam już limit szczęścia. Czasem mi się wydaje, że los uzna, że dwoje zdrowych dzieci to nadmiar i w trzeciej ciąży spłata nam jakiegoś figla.
Ja kolejne dziecko chcę, Adam kategorycznie nie (ale 5 lat temu nie chciał żadnego, więc chyba mam talent do negocjacji ;)), ale w ogóle jakiekolwiek rozważania na ten temat bedziemy prowadzić, jeśli poprawią nam się warunki mieszkaniowe.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 20:39
autor: Blue
Mam koleżankę z 3 dzieci,która ryczała jak bóbr na Bridget gdy ta urodziła dziecko:)Ona mówi,że jak się ma taki sentyment do porodów,ciąż i malutkich bobasów,to niestety nie mija nawet przy 3 i kolejnych dzieciach.Okres ciąży,porodu i niemowlęctwa przemija szybko i znów się tęskni.Moja mama w sumie do dziś rzuca teksty,że tęskni za bobasem :lol:

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 21:03
autor: maskotka
A ja tam może jeszcze kiedyś ;-) Ja za to myślę, że limit nieszczęść już wyczerpaliśmy i teraz już musi być wszystko dobrze. Tylko, musi jeszcze trochę czasu minąć, wszystko wrócić do normy. I tak kolejne 4 lata jestem uwalona z dziećmi w domu, do pracy wrócić nie mogę to co za różnica z 3 czy z 4 ;-) ale to jeszcze ze dwa lata. I na 4 definitywnie warsztat zamykamy ;-)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 21:05
autor: ava
Kurczak pisze:Ja mam jeszcze jakieś takie głupie myślenie, że wykorzystałam już limit szczęścia. Czasem mi się wydaje, że los uzna, że dwoje zdrowych dzieci to nadmiar i w trzeciej ciąży spłata nam jakiegoś figla.
Kurczak, siostro :ymhug: Też czasami mam takie głupie myśli.

Blue, nieźle :lol:
Blue pisze:to niestety nie mija nawet przy 3 i kolejnych dzieciach
No nie mów. Na ten moment myślę, że gdybym już miała trójkę dzieci to na maksa stresowałabym się możliwością wpadki, czwórka to jednak za dużo szczęścia jak dla mnie :p

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 21:07
autor: Blue
Wiesz,mama to już może wzdychać tylko czysto teoretycznie :lol:

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 21:12
autor: maskotka
ava pisze:

Blue, nieźle :lol:
Blue pisze:to niestety nie mija nawet przy 3 i kolejnych dzieciach
No nie mów. Na ten moment myślę, że gdybym już miała trójkę dzieci to na maksa stresowałabym się możliwością wpadki, czwórka to jednak za dużo szczęścia jak dla mnie :p

Dlatego właśnie my po 4 (jeśli się kiedyś zdecydujemy, bo chęci to jedno a strach przed "powtorką z rozrywki" i ciąża na onkologii to drugie) zamkerzamy zamknąć warsztat tak definitywnie. Jeszcze co prawda nie ustaliliśmy które, ale któreś na pewno się wtedy podwiąże.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 21:14
autor: ava
Blue, wydaje mi się, że w przypadku pań w średnim wieku to też taka tęsknota za młodością, za latami, które przeminęły i już nie wrócą. Tak sobie teoretyzuję ;)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 paź 2016, 21:16
autor: Blue
Ava-bardzo możliwe.Mama ogólnie dzieci zawsze uwielbiała,nie tylko swoje bo również je uczyła (przeszła wiele etapów w szkolnictwie,od nauczania początkowego począwszy) i najchętniej miałaby gromadkę,myślę,że zmęczenie i sytuacja ją powstrzymały.Mniejsza o to,ale tęsknota pozostała:)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 7:25
autor: Kurczak
ava, to nie tylko ja mam takie myśli? :)

Ja się jeszcze panicznie boję ciąży bliźniaczej. Zdarza się raz na 80 przypadków, więc relatywnie często.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 9:58
autor: caixa
Ja zawsze powtarzałam, że nie chcę drugiego a jak będzie drugie to co za różnica czy nie trzecie :lol: . Ale nie. Już nie. Raz, że wiek nie ten a dwa, że już teraz widzę, że sił mniej niż przed 30-tką ;) . A, że moje pierwsze dziecko rozwija się bardzo ładnie a za rok kończy 10 lat to muszę się skupić też na nim.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 10:27
autor: kari
caixa, :lol: Musiałam spojrzeć na suwaczek Kai, bo mi coś nie pasowało, dopiero później skojarzyłam że piszesz o firmie

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 12:04
autor: caixa
kari, :D .

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 13:46
autor: ava
Kurczak pisze:Ja się jeszcze panicznie boję ciąży bliźniaczej
Haha, Kurczak, czy Ty czytasz w moich myślach :lol: ? Na dodatek mój Tata ma brata bliźniaka, wśród jego kuzynostwa też 2 czy 3 razy zdarzyły się bliźnięta, także ten... :p

caixa, no właśnie. Praca. U mnie to też jest problem, choć innej natury jak u Ciebie.

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 19:01
autor: Blue
A ja bliźnięta czemu nie:)Chciałam 2 dziewczynki-czy za 1 zamachem czy za 2 wszystko jedno.Ale to czysta teoria,bo akurat ja bliźniąt czy jakiejkolwiek ciąży mnogiej bym nie donosiła ze swoją wadą macicy.Albo byłaby to ciąża baaaardzo wcześnie rozwiązana,a więc zdecydowanie lepiej,że wyszło jak wyszło:)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 20 paź 2016, 19:09
autor: ava
Blue, ale ja w pierwszej i drugiej ciąży tez nie miałam nic przeciwko bliznietom ;;)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 30 paź 2016, 10:03
autor: ola
Kolejne dziecko? Póki co planów brak. Okres niemowlęcy nie był dla nas świetny. Nie było "niemowlak tylko śpi i je" Bardzo się na tym przejechaliśmy ;) mąż stwierdził że takiego 2 latka to chce :P
Jeszcze co zmieniło się to zawsze chciałam syna Franka. Tak teraz jeśli kiedyś będziemy mieć drugie to bardziej skłaniam się ku dziewczynce :)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 9:05
autor: martonia
malulu, maskotka u Was się już pozmieniało w tym temacie >D



tak jak piszecie najcudowniejsze to te ruchy w brzuszku i jak już pozna się to uczucie to się tęskni, oj tak

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 9:16
autor: gohnia
martonia pisze: jak już pozna się to uczucie to się tęskni, oj tak

U nas co prawda fabryka już zamknięta, ale masz rację ;) jak widzę ciężarną to nutka tęsknoty się pojawia ;;)

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 9:17
autor: caixa
Mnie w sumie nie za brzuszkiem ciążowym ale za tą malutką główką wtuloną w ciebie <3 .

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 10:20
autor: Blue
Wy to się zawsze wstrzelicie z tematem jak czekam na @ i nie nadchodzi :twisted: :lol:

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 11:42
autor: maskotka
martonia pisze:malulu, maskotka u Was się już pozmieniało w tym temacie >D

Ale myśmy niecierpliwi :-D rok temu pisałam że za dwa lata a już 4 mc później byłam w ciąży :-D
Jednak zdecydowanie nadal podtrzymujemy, że to już ostatni raz. Nigdy, przenigdy więcej brzucha. Na 16 listopada Adrian ma już umówiony zabieg i zamykamy warsztat raz na zawsze :-D

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 11:49
autor: malulu
maskotka, tak mi się teraz przypomniało... Kiedyś wspominałaś o rodzinie zastępczej, nie myśleliście, żeby się przenieść do sos wioski dziecięce?

Re: Kolejne dziecko?

Post: 19 wrz 2017, 12:04
autor: niesia2708
maskotka pisze:Na 16 listopada Adrian ma już umówiony zabieg

W takim razie czekam na więcej informacji w odpowiednim wątku. Szczerze mówiąc też to rozważamy.
A w temacie-
maskotka pisze:zamykamy warsztat raz na zawsze