Dom czy mieszkanie?

Wszystko, co dotyczy budowania i remontowania domów, urządzania pokoi, zakupu sprzętów. Także kwestie finansowe.

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: martonia » 11 sty 2017, 11:10

Ja całe życie mieszkam w tzw. pudełku, czyli najpierw około 10 lat w wieżowcu, a kolejne 20 w bloku. Bardzo mi ta opcja odpowiada, wszędzie mam blisko, do przystanku tramwajowego/autobusowego (pewnie do tego hałasu się przyzwyczaiłam), do centrum, do manufaktury spacerkiem około 20-25 minut. Jedynym minusem jest nasz sąsiad z piętra wyżej, często słucha głośno muzyki i.. śpiewa, dodatkowo czasem skacze/ćwiczy, kto go tam wie, ale zwracamy mu uwagę; kolejnym minusem było to, że nas zalał, także chyba jedyne o czym marzę to, żeby się wyprowadził, ale na to niestety nie mam wpływu. Mój Mąż też całe życie w bloku, ale w zdecydowanie na większym metrażu, bloki w mniejszych miastach są nowsze i przestronniejsze, jak zdążyłam zauważyć; za to na studiach i chwilę po mieszkał w wieżowcu, jak u niego byłam to bardzo przeszkadzał mi hałas windy, od którego odwykłam.

Domek, nigdy jakoś o nim nie marzyłam, Mąż owszem, ale jak tak rozmawiamy, to można znaleźć kompromis i jest nim dla nas szeregowiec, z niewielkim kawałkiem ogródka, bo ja raczej miłośniczką roślinek nie jestem, albo jeszcze tego w sobie nie odkryłam, a z drugiej strony ma się sąsiadów i wtedy czułabym się podobnie jak w bloku, powiedzmy - bezpieczniej. Realnie na chwilę obecną nie ma takiej opcji, bo mamy kredyt i jak patrzę na ceny tych szeregowców to chyba domek wychodzi taniej.
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1321
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 45 times
Been thanked: 12 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: daria34 » 30 cze 2017, 14:05

Zdecydowanie dom:
własny ogród
więcej przestrzeni :)
daria34
 
Posty: 57
Rejestracja: 27 kwie 2016, 11:28
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: lolita00 » 11 sie 2017, 12:19

Ja też jestem za domem :) Cisza , spokój , dużo przestrzeni . Do tego jakiś fajny ogród i jest świetnie :) Jeśli ktoś będzie decydował się na budowę domu , to warto zaopatrzyć się w dobre materiały bo bez tego się nie uda . Sama poszukiwałam styropianu do ocieplenia domu i wybrałam dodatkowo do podług i dachu [link]. I to był bardzo dobry pomysł , bo dobrze ociepla cały dom oraz dzięki niemu nie dostaje się wilgoć do pomieszczenia .
lolita00
 
Posty: 2
Rejestracja: 08 sie 2017, 21:45
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: Patrycja11 » 11 sie 2017, 15:04

lolita00, drugi post i drugi z reklamą. Trzeciego nie będzie, bo jak tak to będzie ban.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7695
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 150 times
Been thanked: 79 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: polook » 17 maja 2018, 10:11

Szkoda ogólnie, że kredyty są takie drogie :( Ale można sobie z tym poradzić na przykład za pomocą takich rankingów jak na usunęłam link :) Warto je sobie przeanalizować dokładniej :)
Niech będzie, co będzie; czas wszystko równo w swym unosi pędzie
Awatar użytkownika
polook
 
Posty: 4
Rejestracja: 11 maja 2018, 16:22
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: malulu » 17 maja 2018, 10:22

polook, dziękujemy za podpowiedź. Z pewnością wybór kredytu na samochód pomoże nam zdecydować co jest dla nas lepsze - dom czy mieszkanie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3338
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 62 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: Fuente » 17 maja 2018, 12:40

malulu pisze:polook, dziękujemy za podpowiedź. Z pewnością wybór kredytu na samochód pomoże nam zdecydować co jest dla nas lepsze - dom czy mieszkanie.


Nic dodac nic ująć ;)

polook, zapraszam do ponownego zapoznania się z regulaminem forum ;) Reklamy nie lubimy 8-)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6319
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 41 times
Been thanked: 87 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: jpuasz » 17 maja 2018, 20:11

Ja całe życie w mieszkaniu, mąż tak samo, więc w sumie nie wiem co to znaczy mieszkać w domu. Ciocia z wujkiem mają działkę z domem i swego czasu tam spędzałam wakacje (z siostrą i babcią). Mój tata zawsze marzył o domku i zaraził mnie tym marzeniem, ale jest kilka zastrzeżeń - zresztą jak wszystkie piszecie jedno i drugie rozwiązanie ma swoje dobre i złe strony. I tak wg mnie plusy i minusy domu:
+ brak sąsiadów za ścianą, nie słychać rozmów, spuszczania wody, windy, zsypu, psa biegającego po panelach piętro wyżej i innych tego typu odgłosów. Nie ma też upierdliwości ludzi typu sąsiad z góry rzuca Ci pety na balkon, czy wywiesza pranie "z wodą" jak ty suszysz coś u siebie. Kwestia głośnej muzyki jest jak dla mnie sporna, bo jak ktoś w sąsiednim domu puści muzykę, to też słychać, chyba, że ktoś mieszka na odludziu i do najbliższego zabudowania ma kilometr :)
+ cisza i spokój - brak hałasów związanych z ulicą - bezdomnych czy pijaczków pod oknami, tramwaje, pociągi, samochody itp, no chyba, że ktoś ma dom przy jakiejś trasie lub przy torach kolejowych, to wtedy gorzej :)
+ dzieci praktycznie cały dzień mogą spędzić na powietrzu, można mieć swój własny plac zabaw w ogrodzie, my możemy coś robić w domu czy w ogrodzie i tylko doglądać dzieci bawiących się na podwórku
+ możliwość posiedzenia w ciepłe wieczory na dworzu, popatrzenia w gwiazdy, czy nad ranem wyjścia w piżamie i odetchnięcia świeżym powietrzem. Dodatkowo posiłki można jeść na zewnątrz a to tez ma swój urok
- wszędzie daleko, zazwyczaj jednak jest tak, że do sklepu trzeba dojechać, do przedszkola/szkoły trzeba dojechać, do lekarza też itd
- odśnieżanie, prace w ogrodzie, koszenie trawy i inne rzeczy związane z działką. Nigdy za tym nie przepadałam, a jak sobie myślę, że po 8h pracy miałabym jeszcze robić tego typu rzeczy zamiast poświęcić ten czas dzieciom, to się odechciewa
- większa powierzchnia do sprzątania, czyli trochę jak punkt wyżej
- odosobnienie, mam wrażenie, że mieszkając w domu izolujemy się od innych ludzi i np aż tak często nie widujemy się ze znajomymi. Takie spotkanie zawsze wiąże się z wyjazdem do miasta a tu zazwyczaj pada nie chce mi się. Można też oczywiście wszystkich zaprosić do siebie, ale wtedy będąc gospodarzem trzeba wszystko naszykować a potem posprzątać, czyli dodatkowa robota.
- dziadkowie mieszkający daleko. Jak już urodzę i po macierzyńskim wrócę do pracy, to moja mama musiałaby daleko dojeżdżać do dzieci. Chyba, że rozwiązaniem byłoby zawożenie Adasia do przedszkola a 2 dziecka do babci, ale też nie jestem przekonana do takiego rozwiązania
- jak coś się zepsuje, to trzeba to naprawiać z własnej kieszeni, czyli zawsze trzeba mieć zapas na nieprzewidziane wydatki
- mam wrażenie, że mieszkając w domu dzieci mają bardzo niewielki kontakt z innymi dziećmi, bo przebywają głównie na swoim podwórku

A jak to jest z mieszkaniem?
+ zazwyczaj wszędzie blisko. Aktualnie mam 2 minuty pieszo do tesco, 5 minut na przystanek, 7 minut do przychodni, z dzieckiem 10-15 minut pieszo do przedszkola/szkoły. Jest to niesamowity komfort
+ nie muszę martwić się o śnieg, liście, czy za wysoką trawę - w mieszkaniu nie ma tego problemu
+ bardzo łatwo umówić się na "spontan" ze znajomymi z osiedla. Nie raz spotkaliśmy się z kimś przez przypadek w sklepie czy na spacerze i umawialiśmy na wieczór na wspólny wypad. Takie sytuacje są dużo częstsze niż wcześniejsze umawianie się telefonicznie itp
+ moi rodzice mieszkają 2 przystanki dalej, czyli jakieś powiedzmy 20-25 minut pieszo. Biorąc pod uwagę, że mama zajmowała się Adasiem jak byłam w pracy, to był to niesamowity komfort dla nas i dla niej
+ jak coś się zepsuje po prostu dzwonię do spółdzielni i nie martwię się brakiem pieniędzy na naprawę.
+ dzieci mają stały kontakt z innymi dziećmi na placu zabaw

- sąsiedzi, zwłaszcza jak są upierdliwi. To co pisałam w przypadku domu - czyli problemy z balkonem (papierosy, zalewanie itp), hałasy z góry, remonty, muzyka itp
- hałas ulicy, samochodów, tramwajów, pijaczków pod blokiem
- żeby wyjść na dwór trzeba się odpowiednio ubrać, naszykować - nie wyobrażam sobie wyjść w dresach, choćby to było tylko wyjście do piaskownicy
- całe dnie w czterech ścianach, nie można rozpalić ogniska, nie można posiedzieć w ciepłę wieczory i popatrzeć w gwiazdy

W sumie minusy domu odzwierciedlają plusy mieszkania i odwrotnie. Jak dla mnie świetnie podsumowała to martonia:
martonia pisze:można znaleźć kompromis i jest nim dla nas szeregowiec, z niewielkim kawałkiem ogródka,

I na dzień dzisiejszy to jest chyba moje marzenie. Bo może z niewielkimi zmianami, ale szeregowiec ma plusy zarówno domu jak i mieszkania.

A mnie osobiście marzenie o domku chyba nigdy nie przejdzie :) Ale to tak za 20 lat, jak dzieci będą na swoim a ja będę wolała ciszę i spokój :)
Pozdrawiam :)
Paulina

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
jpuasz
SuperMama
 
Posty: 1261
Rejestracja: 21 sie 2014, 19:48
Has thanked: 0 time
Been thanked: 56 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: caixa » 18 maja 2018, 6:45

jpuasz pisze:wszędzie daleko, zazwyczaj jednak jest tak, że do sklepu trzeba dojechać, do przedszkola/szkoły trzeba dojechać, do lekarza też itd

Moja działka jest w mieście. Do przystanku jest kilka kroków. Dwie ulice dalej przedszkole A obok szkoła. Na naszej ulicy jest sklep A kilka ulic dalej Biedronka. To był mój główny argument kiedy szukałam działki. Ma być na uboczu ale w mieście.
jpuasz pisze:odśnieżanie, prace w ogrodzie, koszenie trawy i inne rzeczy związane z działką. Nigdy za tym nie przepadałam, a jak sobie myślę, że po 8h pracy miałabym jeszcze robić tego typu rzeczy zamiast poświęcić ten czas dzieciom, to się odechciewa

Po pierwsze nie ma mowy, żebym to ja odsniezala czy kosila :lol:. Ale jeśli i mąż nie będzie mieć sił, są podgrzewane podjazdy i samokoszace kosiarki. Coś jak irobot ;).
jpuasz pisze:większa powierzchnia do sprzątania, czyli trochę jak punkt wyżej

To prawda . Ale są firmy, które sprzątają :D.
jpuasz pisze:odosobnienie, mam wrażenie, że mieszkając w domu izolujemy się od innych ludzi i np aż tak często nie widujemy się ze znajomymi. Takie spotkanie zawsze wiąże się z wyjazdem do miasta a tu zazwyczaj pada nie chce mi się. Można też oczywiście wszystkich zaprosić do siebie, ale wtedy będąc gospodarzem trzeba wszystko naszykować a potem posprzątać, czyli dodatkowa robota

To chyba zależy od nas samych. Ja np już znam sąsiadów i ustalilam, że robimy grilla integracyjnego. A dom jest zawsze otwarty. Każdy do mnie może wpaść. Już teraz i to się nie zmieni. Właśnie mieszkanie w bloku mnie wkurza bo wszyscy wszystko wiedzą. Zero prywatności.
jpuasz pisze: dziadkowie mieszkający daleko. Jak już urodzę i po macierzyńskim wrócę do pracy, to moja mama musiałaby daleko dojeżdżać do dzieci. Chyba, że rozwiązaniem byłoby zawożenie Adasia do przedszkola a 2 dziecka do babci, ale też nie jestem przekonana do takiego rozwiązania

Zależne od lokalizacji. My wszystko mamy blisko siebie. I rodzice i teść i prace, szkoły.
jpuasz pisze:- jak coś się zepsuje, to trzeba to naprawiać z własnej kieszeni, czyli zawsze trzeba mieć zapas na nieprzewidziane wydatki

To prawda. Choć w bloku płacisz co miesiąc na fundusz remontowy. Gdyby tak odkładać co miesiąc na zaś...
jpuasz pisze: mam wrażenie, że mieszkając w domu dzieci mają bardzo niewielki kontakt z innymi dziećmi, bo przebywają głównie na swoim podwórku

Pewnie tak. Na osiedlu dzieci się znają że szkoły i są bliżej siebie. Na osiedlu domków te odległości są większe.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8854
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 33 times
Been thanked: 175 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: Deco-Ania » 18 maja 2018, 7:42

U nas działka lokalizacyjnie podobnie jak u caixa: przystanek tramwajowy tuż na wprost bramy i powie szczerze, że chociaż działka leży przy ulicy to albo już się do tego przyzwyczaiłam, albo fakt, że ogród jest z drugiej strony domu - niespecjalnie to przeszkadza. Dodatkowo nasz ewentualny przyszły dom i tak stanie bardziej w głębi.
Kaufland - po skosie skrzyżowania :-)
Szkoła Podstawowa/Przedszkole - jeden przystanek tramwajem lub 10 minut spacerem.
Do rodziców: podróż mniej więcej taka sama jak aktualnie do nas w granicach Łodzi.

W tygodniu rzeczywiście ruch na ulicy jest większy, ale weekendowo już cisza i spokój :-)

jpuasz pisze:odśnieżanie, prace w ogrodzie, koszenie trawy i inne rzeczy związane z działką.

caixa pisze:są podgrzewane podjazdy i samokoszace kosiarki. Coś jak irobot .
Tu akurat rozumiem jpuasz - bo jednak podgrzewane podjazdy itp. to koszty, na które nie każdy może sobie pozwolić.

Czy się izolujemy mieszkając w domu? - Tu caixa ma zdecydowaną rację i zgadzam się z Nią w 100% że
caixa pisze:To chyba zależy od nas samych

Wszystko też zależy od działki jaką dysponujemy: jeśli chcemy mieć blisko sąsiadów - wystarczy zainwestować w mniejszą działkę lub postawić dom przy granicy z sąsiadem.

martonia pisze:można znaleźć kompromis i jest nim dla nas szeregowiec, z niewielkim kawałkiem ogródka,
To też nie jest rozwiązanie idealne. Odgłosy sąsiadów słyszysz jak w bloku (zależy oczywiście od rozkładu pomieszczeń) i dużo zależy od samych sąsiadów... U moich znajomych np. z jednej strony mają tych "upierdliwych", którym przeszkadza nawet jak ich córka ćwiczy grę na pianinie, z drugiej - bardziej normalnych i wyrozumiałych.

Więc z tym szeregowcem to u mnie jest tak: mając do wyboru mieszkanie w bloku a szeregowiec - wybiorę szeregowiec, ale przy wyborze dom czy szeregowiec - zdecydowanie stawiam jednak na dom.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9675
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 172 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: martula_87 » 18 maja 2018, 8:08

U nas też rozmowy trwają. Ponieważ będziemy zmieniać to mieszkanie intensywnie się zastanawiamy.
Opcja mieszkanie w bloku, wieżowcu itp nie wchodzi już w grę M. się zaparł i koniec....Musi być kawałek ogródka.
I teraz opcja osiedle z szeregowcami z małym ogródkiem na razie wygrywa. Szukanie ziemi i budowa domu chyba by nas przerosła...M. na to kompletnie nie ma czasu. Ale nie wykluczamy takiej opcji....Tylko że u nas lokalizacja też jest bardzo ważna dlatego albo chciałabym zostać w mieście i to w określonej jej części gdzie o ziemię trudno bo albo ceny kosmiczne albo tory kolejowe lub autostrada w sąsiedztwie. Więc jeżeli wyjedziemy kawałek za Łódź to znów popularna część i ziemia jest mega droga i nas po prostu na to nie stać. Plus że mamy rodzinę z ziemią w tych okolicach więc możliwe że się dogadamy....Jeszcze jest jedna opcja którą rozważa moja przyjaciółka domek gotowy w granicach miasta rynek wtórny. Jak trochę z nią przeglądałam to można trafić okazję tylko minus jak dla mnie taki że trzeba się dopasować do tego domu bo już nie jest wybudowany od podstaw tak jak chcemy.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7870
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 192 times
Been thanked: 85 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: Kurczak » 02 cze 2018, 5:29

jpuasz, mam wrażenie, że poczyniłaś założenie, że jak domek, to na końcu świata ;) my mieszkamy w jednym domu z teściami i o ile rozwiązanie to ma wiele minusów, w kontekście Twoich obserwacji są też plusy (mniejsza powierzchnia do sprzątania, podział obowiązkow koszenia itp., ogólnie niższe koszty). My mieszkamy w małym mieście, więc wszędzie mamy blisko. Założyliśmy już dawno, że do poruszania się w obrębie Konstantynowa nie używamy samochodu - albo spacerek, albo rowerek. W te upały podwójnie doceniam własny zacieniony ogród. Zresztą my oboje nigdy nie mieszkaliśmy w bloku i szczerze mówiąc jak jedziemy do znajomych czy rodziny mieszkających na osiedlu zawsze czuję się zmęczona.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 3970
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 19 times
Been thanked: 46 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: jpuasz » 04 cze 2018, 0:17

Kurczak może nie tak dosłownie koniec świata, ale coś jest w tym co piszesz :) Ale wynika to z faktu, że znajomi, którzy mają/mieli domek mieszkali jak dla mnie na końcu świata ;) Tzn konkretnie Ksawerów, Krzywiec. Jedni mieszkają w Łodzi (okolice Pabianickiej) No i wszyscy maja daleko do autobusu/tramwaju, sklepu itp. Jedynie Ci z Łodzi mają w miarę blisko przedszkole. No a wszyscy mówią, że wszędzie jeżdżą autem. A Ci z Ksawerowa nawet sprzedali i wrócili do mieszkania w bloku na Retkini :)

Dlatego może faktycznie warto wziąć poprawkę na to co pisałam - to było tylko i wyłącznie w oparciu o moje obserwacje i doświadczenia :)


Deco-Ania pisze:Tu akurat rozumiem jpuasz - bo jednak podgrzewane podjazdy itp. to koszty, na które nie każdy może sobie pozwolić.

Właśnie o te koszty chodzi. Znam takich co to mówią, że jak kogoś stać na dom/nowy samochód czy inne bajery, to takie rzeczy to dla nich "pikuś", ale to niekoniecznie tak jest. Bo czasem własnie takie bajery mogą wynieść powiedzmy 1/4 wartości domu czy auta a to już się robi znaczna kwota.

Ale i tak uważam, że dobrze, że są różne opinie i jedni wolą bloki a drudzy dom. Dzięki temu każdy może poznać opinię tych drugich no i dowiedzieć się jak to jest inaczej niż u siebie :)
Pozdrawiam :)
Paulina

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
jpuasz
SuperMama
 
Posty: 1261
Rejestracja: 21 sie 2014, 19:48
Has thanked: 0 time
Been thanked: 56 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: Blue » 04 cze 2018, 6:30

Blue
SuperMama
 
Posty: 9644
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 113 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: malulu » 04 cze 2018, 7:33

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3338
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 62 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: jpuasz » 04 cze 2018, 8:11

malulu pisze:zdecydowanie wolałam iść na spacer do parku niż do manu.

A to dla mnie też - nie lubię galerii handlowych, bo się w nich męczę. One mnie przytłaczają. Dlatego też mieszkam na obrzeżach miasta (Retkinia). I gdyby była możliwość wybudować dom w którym:
malulu pisze:szkołę, żłobek, kościół mamy w odległości 250-300 m,
tesco, intermarche - 400 m, kawałek dalej biedronka, ale na zakupy i tak jeżdżę samochodem,
przedszkole - 600-700 m - na to obecnie też nie patrzę, bo i tak rozwożę samochodem.
Przystanek autobusowy jest blisko,

i gdybym miała na to pieniądze, to pewnie bym się zdecydowała :) A że w Łodzi w naszej okolicy takiej możliwości nie ma, to cóż...

Blue pisze:Dla mieszkających w bloku,jakimś rozwiązaniem może być działka rekreacyjna/budowlana za miastem lub na obrzeżach.

I to jest też wg mnie dobre rozwiązanie - taka działka nie dalej niż 20km od miasta :) Dopóki dzieci są w domu pewnie była by rekreacyjna/wakacyjna, a potem mogłaby się okazać domem na cały rok :)
Pozdrawiam :)
Paulina

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
jpuasz
SuperMama
 
Posty: 1261
Rejestracja: 21 sie 2014, 19:48
Has thanked: 0 time
Been thanked: 56 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: gohnia » 04 cze 2018, 11:44

jpuasz pisze:Blue pisze:
Dla mieszkających w bloku,jakimś rozwiązaniem może być działka rekreacyjna/budowlana za miastem lub na obrzeżach.

I to jest też wg mnie dobre rozwiązanie - taka działka nie dalej niż 20km od miasta Dopóki dzieci są w domu pewnie była by rekreacyjna/wakacyjna, a potem mogłaby się okazać domem na cały rok


Potwierdzam :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1692
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 45 times
Been thanked: 28 times

Re: Dom czy mieszkanie?

Postautor: Blue » 04 cze 2018, 20:33

A jesli nie na cały rok,to chociaż na cieplejszą połowę roku;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 9644
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 113 times

Poprzednia

Wróć do Budujemy, urządzamy, naprawiamy, remontujemy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość