Nasze dylematy wnętrzarskie

Wszystko, co dotyczy budowania i remontowania domów, urządzania pokoi, zakupu sprzętów. Także kwestie finansowe.

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: niesia2708 » 22 wrz 2017, 12:13

zbroziu, a poza tym przy dzieciach mam jakieś lęki przy takich otwartych schodach :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7161
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 56 times
Been thanked: 91 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 22 wrz 2017, 12:15

19anioleczek92, niesia2708, o tym nie pomyślałam
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 22 wrz 2017, 12:30

Mnie się schody z prześwitem nie podobają, kojarzą mi się trochę z prowizorką :p Poza tym dzieci jak dzieci, ale ja sama na takich nie czuję się komfortowo, przy wchodzeniu zawsze boję się, żeby stopy za głęboko nie postawić :lol: No ale to ja i moje irracjonalne lęki :p
Natomiast kolorystyka schodów, które wkleiłaś jest po prostu piękna <3
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 22 wrz 2017, 12:41

Podobają mi się też takie, ale są na pewno bardzo drogie i ta szybka i milion odcisków.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Deco-Ania » 22 wrz 2017, 13:52

zbroziu - moje skromne zdanie
a) jeżeli schody mają być w salonie, to postawiłabym jednak na te z prześwitami. Nie wiem jak duży będzie mieć salon, ale istnieje ryzyko, że pełne go "przytłoczą" i optycznie zmniejszą (opcja ze schowkiem pod schodami jest kapitalna - bo w końcu i w domu kiedyś braknie miejsca - ale moim zdaniem nie w salonie)
b) co do dzieci: w domu mojej przyjaciółki są takie z prześwitami właśnie (swoją drogą - cudowne!) i nie mam wrażenie żeby były większym zagrożeniem dla jej 2-letniego syna niż takie pełne. Jesteśmy częstymi gośćmi u nich i nasi chłopcy też dają radę.
Jedyne zagrożenie jakie widzę, to bieganie po schodach - ale akurat tutaj typ schodów nie ma znaczenia.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9957
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 87 times
Been thanked: 181 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 22 wrz 2017, 14:40

Deco-Ania pisze: Nie wiem jak duży będzie mieć salon

Niestety mały :|
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Blue » 22 wrz 2017, 15:02

Ja bym brała otwarte-ale nie mam małych dzieci;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 11242
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 146 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Fijołkowa Mama » 28 mar 2018, 8:50

Witam się w tym wątku! ;)
Czy w Waszych domach macie drzwi między wiatrołapem a dalszą częścią domu np.hollem? u mnie między wiatrołapem a hollem jest szerokie przejście (otwór ma chyba 1,7 m szerokości) i docelowo miałyby by tam podwójne drzwi, ale teraz waham się czy one są tam w ogóle potrzebne. Najchętniej zostawiłabym tam taką otwartą przestrzeń, ale Mąż twierdzi, że może się wyziębiać. Drzwi wejściowe zamówiliśmy stalowe, ale niby "ciepłe" mają być, więc nie wiem czy obawy Męża są słuszne. Pomożecie? ;)
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 889
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 28 times
Been thanked: 7 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: niesia2708 » 28 mar 2018, 9:29

Ja mam drzwi. Raz że we wiatrołapie mam chłodniej, ale to u nas kwestia tego że mamy tam podłogowe ogrzewanie nie zawsze włączone. A dwa- u nas z wiatrołapu wchodzi się też do kotłowni więc dodatkowa izolacja przed kurzem ;)
No i w wiatrołapie mieszka kot ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7161
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 56 times
Been thanked: 91 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: wiolancia » 28 mar 2018, 10:32

Fijołkowa Mama u nas też są drzwi i nie wyobrażam sobie ich nie mieć.Z wiatrołapu wchodzi się (u nas)do pomieszczenia gospodarczego i w wiatrołapie jest królestwo naszego psa.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
wiolancia
SuperMama
 
Posty: 1706
Rejestracja: 01 lis 2012, 15:31
Lokalizacja: Lutomiersk
Has thanked: 43 times
Been thanked: 35 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: sardynka » 28 mar 2018, 10:37

My też mamy drzwi pomiędzy wiatrołapem a domem, raz że jest tam chłodniej a dwa że nie wnosi się brud z butów etc ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3422
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 53 times
Been thanked: 33 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Misiak » 28 mar 2018, 11:06

sardynka pisze:My też mamy drzwi pomiędzy wiatrołapem a domem, raz że jest tam chłodniej a dwa że nie wnosi się brud z butów etc ;)

Dokładnie :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 3362
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 31 times
Been thanked: 62 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 28 mar 2018, 11:11

Ja nie mam wiatrołapu i bardzo tego żałuję.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: malulu » 28 mar 2018, 11:18

Ja mam dodatkowe drzwi. Raz, że chłodniej, dwa piach się nie roznosi, trzy latem "zapach" butów zostaje w wiatrołapie. Dodatkowo cały ten bałagan butowy (jeśli ktoś ma na wierzchu wieszaki to i kurtkowy) zostaje zamknięty i niewidoczny z salonu/korytarza.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3646
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 65 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 28 mar 2018, 11:28

Nie będę oryginalna, też mamy drzwi i nie wyobrażam sobie ich nie mieć. Pomijając kwestie już tu podniesione, to przecież zimną przy każdym otwarciu drzwi zewnętrznych podmuchy zimnego powietrza będą dostawać się w głąb domu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: caixa » 28 mar 2018, 12:39

A ja nie będę miała 8-) . Nie lubię gdy się wchodzi na drzwi ;;)) .
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9301
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 190 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Fijołkowa Mama » 28 mar 2018, 21:12

Dzięki dziewczyny za wszystkie sugestie! ^:)^ ^:)^ Muszę to na spokojnie rozważyć, bo z jednej strony przemawia do mnie argument zatrzymywania chłodu i brudu w wiatrołapie, ale jednak fajnie teraz wygląda taka przestrzeń bez dodatkowych drzwi. Na szczęście wiatrołap jest dość duży, więc przy ewentualnym zamontowaniu drzwi, przy ubieraniu nie będzie wrażenia, że się stoi w budce telefonicznej :lol:
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 889
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 28 times
Been thanked: 7 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Deco-Ania » 29 mar 2018, 9:13

Fijołkowa Mama, możesz jeszcze rozważyć drzwi suwane - takie chowane w ścianę. Wtedy będzie opcja otwartej przestrzeni jeśli będziecie chcieli.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9957
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 87 times
Been thanked: 181 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Fijołkowa Mama » 07 kwie 2018, 13:24

To znowu ja ;) Co macie na podłodze w salonie? Płytki? Panele? Inne rozwiązania? Ja od początku chciałam panele lub deski, ale teraz Mąż mnie namawia na kafle drewnopodobne... O ile zimą ok (podłogówka) to latem jakoś mnie nie przekonuje. Misiak o ile mnie pamięć nie myli to Ty masz płytki w salonie, jak to jest z nimi w praktyce?
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 889
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 28 times
Been thanked: 7 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 07 kwie 2018, 13:46

Fijołkowa Mama, my mamy panele. Mężowi marzyła się deska, ale wiadomo na czymś trzeba było oszczędzić. My akurat nie przepadamy za płytkami w salonie, choć
Fijołkowa Mama pisze: kafle drewnopodobne
wyglądają fajnie (mamy takie w wiatrołapie, korytarzu i łazience ::) ).
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: malulu » 07 kwie 2018, 18:31

Fijołkowa Mama, my mamy deski. Dla mnie jest to cieplejsze wykończenie. Płytki drewnopodobne mamy w kuchni, wiatrołapie, korytarzu i łazience. W tamtych miejscach dla mnie są idealne. Są łatwe w utrzymaniu i odporne na zniszczenia.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3646
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 65 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Misiak » 12 kwie 2018, 8:16

Fijołkowa Mama, dobra pamięć. ;) mamy płytki drewnopodobne. Wciąż bardzo mi się podobają. Zimą mamy podłogówkę, latem jest wyłączona. Ale po domu chodzimy w skarpetkach/klapeczkach, więc nie jest to jakoś odczuwalne.
Obrazek
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 3362
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 31 times
Been thanked: 62 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: sardynka » 13 kwie 2018, 6:12

Ja też mam w salonie płytki drewnopodobne i jestem z nich bardzo zadowolona, latem przy upałach to właściwie są mega przyjemne ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3422
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 53 times
Been thanked: 33 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Fijołkowa Mama » 14 kwie 2018, 12:54

Dzięki Dziewczyny! :)
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 889
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 28 times
Been thanked: 7 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: caixa » 14 kwie 2018, 14:12

Przy upalach i zimą płytki zdają egzamin. Ale w chłodniejsze dni , latem już nie, moim zdaniem. U moich rodziców są i właśnie kiedy nie jest zbyt ciepło, ta podłoga dodatkowo to podkreśla.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9301
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 190 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 03 cze 2018, 21:02

Po ponad dwóch latach mieszkania dojrzałam do zrobienia szafy w wiatrołapie >D Nie ukrywam, że codzienny widok kilkunastu rozwalonych par butów bardzo się do tego przyczynił :evil: I teraz pytanie do Was - czy któraś ma szafę otwieraną systemem tip on? Jak to się sprawdza? Czy jest wygodne? Moja siostra ma takie górne szafki w kuchni i jest zadowolona, ale wiadomo, że drzwi małej szafki a duże drzwi w szafie to różnica... Myślę o czymś takim:
Obrazek
albo
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Deco-Ania » 04 cze 2018, 7:34

ava pisze:czy któraś ma szafę otwieraną systemem tip on
Ja osobiście nie, ale moja Zuzka ma w kuchni.
Szafki wyglądają pięknie, ale - przynajmniej w kuchni - moim zdaniem są mało praktyczne jednak. W miejscu gdzie trzeba je pacnąć są wieczne ślady odciśniętych palcy.
Przez pierwsze tygodnie Zuza ciągle biegała za szmatką i wycierała, teraz już odpuściła. Ja natomiast zamiast w miejscu tego "przycisku" otwieram je od góry (ale ja sięgnę, Zuza - nie).
I kolejny minus - jeden dość szybko się popsuł, przez co drzwi szafy nie zawsze się domykały do końca. Trzeba było wcisnąć ten wystający trzpień i wtedy jest ok. Niedawno dołączył drugi.

A na plus: szafki wyglądają na pewno efektownie. A wiatrołapie to raczej mniej tych śladów na szafkach będzie zostawać. I wybór materiały z jakiego będzie zrobiona też na pewno będzie miał znaczenie.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9957
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 87 times
Been thanked: 181 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: gohnia » 04 cze 2018, 11:42

Deco-Ania pisze:W miejscu gdzie trzeba je pacnąć są wieczne ślady odciśniętych palcy

Zgadzam się. Do tego u Ciebie dojdą małe, brudne rączki ;;) Dobrą alternatywą mogą być fronty że zintegrowanym, wyfrezowanym uchwytem.
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2343
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 53 times
Been thanked: 40 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 04 cze 2018, 12:28

gohnia pisze:małe, brudne rączki
O nie właśnie najbardziej się martwię, zwłaszcza, że marzy mi się biała szafa :roll:
gohnia pisze: Dobrą alternatywą mogą być fronty że zintegrowanym, wyfrezowanym uchwytem.
Tak, też o nich myślałam. Choć bardziej podobają mi się te bez uchwytów. Trzeba rozważyć za i przeciw ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 29 gru 2018, 21:01

Dziewczyny czy taka kolorystyka ścian do pokoju chłopaków pasuje?
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Blue » 29 gru 2018, 21:27

Wg mnie pasuje obu płciom,czyli pasuje:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 11242
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 146 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 29 gru 2018, 22:26

zbroziu, też myślę, że pasuje.

Blue pisze:Wg mnie pasuje obu płciom,
Moje siostrzenice mają pokój właśnie w takich kolorach ::)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: szaraczarownica » 29 gru 2018, 22:42

zbroziu, pasować może i pasuje, chociaż dla mnie jakoś bardziej dziewczęcy ten pokój.
Ale... Staś już by nie chciał takiego. Mnie też bardziej pasuje maluchowi, a Wojtek to już spory chłopak. Czy jemu się będzie podobało? To dla mnie najważniejsza sprawa.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 29 gru 2018, 22:53

szaraczarownica pisze:dla mnie jakoś bardziej dziewczęcy ten pokój.
To przez te różowe dodatki. Też na początku pomyślałam, że nieee, ale po chwili stwierdziłam, że jeśli zastąpić ten róż np. szarym, to już jest spoko.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: szaraczarownica » 29 gru 2018, 22:57

ava, no może... ale dalej obstaję przy tym, że to wzory dla młodszego dziecka.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 30 gru 2018, 8:31

szaraczarownica pisze:Czy jemu się będzie podobało?

Niestety jesteśmy ciągle na etapie kiedy podoba mu się Tomek i Zygzak i to chciałby mieć na ścianach. Nawet wspominał ostatnio o czarno-czerwonych ścianach :roll:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: martonia » 30 gru 2018, 8:32

ava pisze:
Moje siostrzenice mają pokój właśnie w takich kolorach
mi też się kojarzy z pokojem dla dziewczynki, bo nasza ma też miętowy :)
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1585
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 55 times
Been thanked: 18 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: szaraczarownica » 30 gru 2018, 9:40

zbroziu, a jakbyś mu zamówiła z Ali naklejki na ścianę z Zygzakiem? I próbowała go tym przekonać, żeby wybrał jakoś rozsądnie?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: malulu » 30 gru 2018, 11:22

zbroziu, to zrób mu biel z szarością i czerwone dodatki np. tak jak pisze szara - naklejka zygzaka czy Tomka na ścianie lub czerwony dywanik/lampka/pościel. Chłopak będzie szczęśliwy ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3646
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 65 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Patrycja11 » 30 gru 2018, 12:03

zbroziu pisze:Niestety jesteśmy ciągle na etapie kiedy podoba mu się Tomek i Zygzak i to chciałby mieć na ścianach.
dlaczego niestety? A nie lepiej zrobić tak jak chciałby Wojtek? Też poszłabym w biel z szarością i naklejki, niech będzie tak jak on chce, w końcu to ma być jego pokój :) U nas jest zielony którego nie znoszę, ale w sklepie Gabryś wybrał sam więc nie interweniowałam za bardzo, jego wybór, jego ściany choć
zbroziu pisze: o czarno-czerwonych ścianach
mówił wielokrotnie, więc ten akurat pomysł musiałam mu wybić z głowy #:-s
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 8390
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 164 times
Been thanked: 102 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ppola » 30 gru 2018, 23:42

zbroziu, A może zrób mu kawałek ściany w tablicowce to będzie miał i czarny i trochę zabawy A resztę neutralna np. Szarość czy złamana biel i faktycznie naklejki? U mnie obie dziewczyny wybrały jebutne kolory jedna granat A druga ostry róż. No i mają tyle że tylko na jednej ścianie A reszta jest w neutralnych kolorach. ( mało tego na tych ciemnych kolorach mają jeszcze brokat - bo chciały, to mają ) Naklejki też mają ale na meblach bo że ścian się odklejaja
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
ppola
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 01 lis 2012, 9:30
Has thanked: 8 times
Been thanked: 113 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ava » 30 gru 2018, 23:51

Patrycja11 pisze: A nie lepiej zrobić tak jak chciałby Wojtek?
Patrycja11 pisze:niech będzie tak jak on chce, w końcu to ma być jego pokój
Też myślę, że trzeba uwzględnić preferencje lokatorów, choćby na jednej ścianie tak jak napisała ppola. Taka prawda, że poszaleć można przy urządzaniu pokoju dla niemowlaka, a potem to już nie nasze marzenia są najważniejsze ::) Jakiś czas temu w DDTVN w tej serii odpicowane mieszkanie (czy jakoś tak) podczas prezentacji obok salonu i kuchni pokazywany był również pokój dziecka, ok. 8-letniej dziewczynki. Pokój piękny, w jakieś kwiatowe fototapety z tego co pamiętam, ale jak prowadząca zapytała ją czy to jej wymarzony pokój, to dziecko powiedziało, że nie, ona bardzo chciała różowy, ale mama się nie zgodziła... Smutne to było.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 31 gru 2018, 8:35

Macie racje dziewczyny. Dlatego od wczoraj myślałam i wymyśliłam. Ponieważ Wojtek lubi także pociągi to wybór padł na taki zestaw. Obrazek Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: szaraczarownica » 31 gru 2018, 9:46

zbroziu, piękny motyw :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: ppola » 31 gru 2018, 10:15

zbroziu, No i ekstra ;;))
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
ppola
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 01 lis 2012, 9:30
Has thanked: 8 times
Been thanked: 113 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: Blue » 31 gru 2018, 16:17

Fakt,lepsze kolorystycznie dla chłopca i bardziej charakterne:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 11242
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 146 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: gohnia » 31 gru 2018, 17:41

zbroziu, to bardziej mi się dla chłopców podoba. Koniecznie pochwal się efektami remontu
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2343
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 53 times
Been thanked: 40 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 31 gru 2018, 18:35

gohnia pisze:Koniecznie pochwal się efektami remontu

To jeszcze trochę, ale na pewno pokażę.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: szaraczarownica » 31 gru 2018, 19:50

zbroziu, ale to na dole robicie, czy już na górze?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nasze dylematy wnętrzarskie

Postautor: zbroziu » 31 gru 2018, 21:53

szaraczarownica,
Od początku roku startujemy z górą.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3141
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 25 times
Been thanked: 34 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Budujemy, urządzamy, naprawiamy, remontujemy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron