Toksyczni rodzice

Czasem to co dzieje się obok Nas, nie powinno mieć miejsca...

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: malaJu » 18 wrz 2014, 22:07

ja nie mogę nawet patrzeć, bo mi słabo.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10304
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 263 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Malwina » 19 wrz 2014, 7:35

http://kontakt24.tvn24.pl/temat,poszuki ... goryId=496

Czy tylko ja uważam, że opiekun jest idiotą?
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3805
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Artyna » 23 wrz 2014, 21:22

Tragedia.. oglądałam dzisiaj reportaż Uwagi na tvn. Nie mogę zrozumieć co trzeba mieć w głowie, żeby coś takiego zrobić jakiejkolwiek żyjącej istocie, a co dopiero tak maleńkiemu dziecku! :(((((
Artyna
 
Posty: 45
Rejestracja: 18 wrz 2014, 10:30
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: caixa » 23 wrz 2014, 21:45

Malwina, wrócił do domu, bo myślał, że zastanie tam chłopców. Patrzę na moje dziecko, które nie należy do głupich i które w mojej ocenie ma dobrą orientację ale w lesie nawet dorosły ją traci. :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10330
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 215 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: kari » 14 paź 2014, 19:22

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9830
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 60 times
Been thanked: 136 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: 19anioleczek92 » 14 paź 2014, 19:46

:o :shock: ja P@@@@@e co się dzieje na tym świecie :cry:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4908
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 21 times
Been thanked: 49 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Blue » 14 paź 2014, 22:03

słów brak &^%%$$#@#!!!
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Blue » 01 sty 2015, 14:56

Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Patrycja11 » 01 sty 2015, 15:03

Najlepszy w tym artykule jest tekst: "w bagażniku znajdował się wózek z młodszym wózkiem" :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9083
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 191 times
Been thanked: 111 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: tulipan87 » 01 sty 2015, 15:18

I jeszcze to "Po badaniu alkomatem okazało się, że kierująca pojazdem miała 1,4 promila alkoholu we krwi".
Dziennikarz, który to pisał chyba dopiero co wrócił z imprezy sylwestrowej.

A co do samej sytuacji to mnie się to w głowie nie mieści :roll:
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2582
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Patrycja11 » 01 sty 2015, 15:24

tulipan87 pisze: "Po badaniu alkomatem okazało się, że kierująca pojazdem miała 1,4 promila alkoholu we krwi".
=))))
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9083
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 191 times
Been thanked: 111 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: 19anioleczek92 » 01 sty 2015, 20:25

M A S A K R A.... jednym słowem :shock:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4908
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 21 times
Been thanked: 49 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: tulipan87 » 14 kwie 2015, 9:35

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/wypa ... id,tm.html
W innym artykule czytałam, że to dziecko siedziało w foteliku, ale nie było zapięte pasami. Co ciekawe w żadnym nie ma informacji czy rodzice zostali ukarani za nieodpowiedzialne zachowanie.
Dziewczynka miała więcej szczęścia niż jej rodzice rozumu :roll:
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2582
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Fionka » 16 kwie 2015, 19:59

http://m.trojmiasto.gazeta.pl/trojmiast ... CzolkaIImg

Serce mi pękło na milion kawałków :(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fionka
SuperMama
 
Posty: 685
Rejestracja: 01 lis 2012, 8:25
Has thanked: 13 times
Been thanked: 16 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: Blue » 10 maja 2015, 9:41

Na pewno większość osób uważa, że toksyczny rodzic to taki PATOLOGICZNY osobnik,zdegenerowany nałogami,sadystyczny,uwikłany w trudne związki.Słowo "patologiczny" specjalnie napisane dużymi literami, bo teraz, po wielu latach używania tego słowa z pewną pogardą, omówiłam definicję tego słowa od początku,przewartościowałam je i wiem,że nie każdy miał taki sam start w życiu i nie zawsze jest prawdą,że człowiek sam sobie jest kowalem własnego losu. Ten bezdomny lump też był słodkim różowym bobasem jak się urodził i miał takie sama prawa do bycia szczęśliwym.Dla niektórych już od początku los był okrutny,więc z bezsilności po latach udręki, złych wzorców,wstydu,zastraszenia czy choroby (np. depresji), wybrali taki, a nie inny sposób na życie,jedynie wegetację. A w depresji,poczuciu własnej wartości do 0,gdy brakuje często pieniędzy na podstawowe potrzeby,gdy nie ma znikąd pomocy,to nie myśli się logicznie,nie szuka się rozwiązań,nie ma na to siły...
W każdym razie, rodzic toksyczny, to też taki z artykułów poniżej:

http://dzielnicarodzica.pl/42097/40/art ... czna_matka

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/psycholo ... atka/lqhdd

http://foch.pl/foch/1,132039,16315927,T ... grac_.html

http://mamdziecko.interia.pl/wychowanie ... Id,1353548

Ja nie wiedziałam,że mnie ten problem dotyczy,ale uświadomiono mnie,że mimo iż kocham swoją matkę i ona mnie też bezgranicznie,to jednocześnie mnie rani.Trzeba to zatrzymać, bo to idzie dalej i ja też mogę stać się taką mamą.
Do następnego levelu czyli odcięcia pępowiny i stawiania granic jeszcze nie doszłam,bo boję się że jej zrobię przykrość i będzie to traktować jako odrzucenie i niewdzięczność,to długi proces.Matce zawdzięczam wiele,ale i są rzeczy które rzutują teraz na moje macierzyństwo.Nie chodzi o zrywanie kontaktów,ale o uświadomienie sobie pewnych spraw i zaznaczenie swojego nienaruszalnego terytorium.
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Toksyczni rodzice

Postautor: ava » 14 maja 2015, 14:26

Nie wiedziałam, gdzie to umieścić, bo nie o toksycznego rodzica mi chodzi (choć bezapelacyjnie zasługuje na potępienie) http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019399,tit ... aid=114dcf
Ale najbardziej podniósł mi ciśnienie fragment na końcu:
W 2009 roku Dariuszowi H. ograniczono prawa rodzicielskie wobec jego dzieci. Wtedy też Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Opolu wnioskowało do sądu w Opolu o rozwiązanie rodziny zastępczej. Sąd rozwiązał ją w styczniu tego roku.
W jakim kraju my żyjemy, co z tymi sądami?! Człowiek ma ograniczone prawa rodzicielskie, a mimo to jeszcze przez kilka lat jest rodziną zastępczą dla innych dzieci?! Brak mi słów :evil:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8735
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 37 times
Been thanked: 106 times

Poprzednia

Wróć do Gdy dziecku dzieje się krzywda

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość