Czy powiniśmy iść do logopedy?

Na pytanie związane z rozwojem mowy odpowiada mgr Izabela Ludwiczak, Logopeda ogólny posiadający uprawnienia czynnego wykonywania zawodu z przygotowaniem pedagogicznym, prowadzący terapię logopedyczną na terenie Łodzi. http://www.twoj-logopeda.com

Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: maskotka » 13 cze 2013, 16:03

Witam,
Mam pytanie do pani ekspert (i może do mam które miały ten sam problem). Czy powinnam z synkiem udać się do logopedy? Ma on już 20,5 miesiąca i nie mówi ani słowa. Słyszy dobrze, polecenia rozumie i wykonuje. Komunikuje się z nami pokazując palcem, kręcąc głową itp. Jeśli chodzi o jego mowę to do tej pory głównie było to głównie mruczenie (wydawał z siebie dźwięki ale z zamkniętą buzią) i piski ewentualnie powtarzanie sylaby "ba" i litery "g". Ostatnio się rozgadał (hmm... jak się tak zastanowiłam to chyba wreszcie zaczął gaworzyć). Powtarza ciągle sylaby ma, ba, ta, pa, ga, da. Potrafi też powtórzyć za nami jakieś sylaby (jeśli ma akurat dobry dzień i humor). Ostatnio przyłapałam go też na tym, że przewracał butelkę z okrzykiem "ba", a potem zrzucał autko ze stolika i również jak upadało mówił "ba" więc podejrzewam, że ma to znaczyć "bach". Czasami chodzi też i gada po elficku składając litery w niezrozumiałe dla nikogo słowa (ale to tak od jakiś 2 tygodni dopiero). Do tej pory liczyłam, że mały pójdzie od września do żłobka i tam się rozgada, ale się nie dostał, więc zaczynam myśleć jakby tu mu pomóc z tym rozwojem mowy. Czy konieczna jest wizyta u logopedy, czy jeszcze z tym poczekać i liczyć na to, że jak ostatnio coś tam się z tą jego mową ruszyło to w końcu sam zaskoczy i zacznie mówić? Dodam jeszcze, że jak miał 16 miesięcy to byłam w poradni psychologiczno-pedagogicznej (wysłana przez dermatologa który stwierdził u niego bielactwo i kazał wykluczyć u psychologa czy nie jest ono na tle nerwowym) gdzie pani psycholog stwierdziła u niego cechy autystyczne - co wydaje mi się kompletną bzdurą, bo po pierwsze był on wtedy za mały na takie diagnozy, po drugie ta pani nawet go nie widziała tylko wydała diagnozę na podstawie samej rozmowy ze mną, ale to nie ja się znam i może to ma jednak coś wspólnego z tą mową?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
maskotka
SuperMama
 
Posty: 514
Rejestracja: 06 sty 2013, 8:58
Has thanked: 4 times
Been thanked: 34 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: agnieszka19 » 13 cze 2013, 16:15

maskotka pisze:Czy konieczna jest wizyta u logopedy, czy jeszcze z tym poczekać i liczyć na to, że jak ostatnio coś tam się z tą jego mową ruszyło to w końcu sam zaskoczy i zacznie mówić?


Ekspertem nie jestem, ale na uczelni miałam podstawy logopedii i moim zdaniem wizyta jest konieczna...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4179
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 13 cze 2013, 20:29

maskotka pisze:Witam,
Mam pytanie do pani ekspert (i może do mam które miały ten sam problem). Czy powinnam z synkiem udać się do logopedy? Ma on już 20,5 miesiąca i nie mówi ani słowa. Słyszy dobrze, polecenia rozumie i wykonuje. Komunikuje się z nami pokazując palcem, kręcąc głową itp. Jeśli chodzi o jego mowę to do tej pory głównie było to głównie mruczenie (wydawał z siebie dźwięki ale z zamkniętą buzią) i piski ewentualnie powtarzanie sylaby "ba" i litery "g". Ostatnio się rozgadał (hmm... jak się tak zastanowiłam to chyba wreszcie zaczął gaworzyć). Powtarza ciągle sylaby ma, ba, ta, pa, ga, da. Potrafi też powtórzyć za nami jakieś sylaby (jeśli ma akurat dobry dzień i humor). Ostatnio przyłapałam go też na tym, że przewracał butelkę z okrzykiem "ba", a potem zrzucał autko ze stolika i również jak upadało mówił "ba" więc podejrzewam, że ma to znaczyć "bach". Czasami chodzi też i gada po elficku składając litery w niezrozumiałe dla nikogo słowa (ale to tak od jakiś 2 tygodni dopiero). Do tej pory liczyłam, że mały pójdzie od września do żłobka i tam się rozgada, ale się nie dostał, więc zaczynam myśleć jakby tu mu pomóc z tym rozwojem mowy. Czy konieczna jest wizyta u logopedy, czy jeszcze z tym poczekać i liczyć na to, że jak ostatnio coś tam się z tą jego mową ruszyło to w końcu sam zaskoczy i zacznie mówić? Dodam jeszcze, że jak miał 16 miesięcy to byłam w poradni psychologiczno-pedagogicznej (wysłana przez dermatologa który stwierdził u niego bielactwo i kazał wykluczyć u psychologa czy nie jest ono na tle nerwowym) gdzie pani psycholog stwierdziła u niego cechy autystyczne - co wydaje mi się kompletną bzdurą, bo po pierwsze był on wtedy za mały na takie diagnozy, po drugie ta pani nawet go nie widziała tylko wydała diagnozę na podstawie samej rozmowy ze mną, ale to nie ja się znam i może to ma jednak coś wspólnego z tą mową?



Witam serdecznie
Na podstawie Pani opisu uważam, że konsultacja logopedyczna jest niezbędna.
U dzieci około drugiego roku życia powinny być widoczne znaczne postępy w opanowaniu języka i posługiwaniu się nim w różnych celach. Dziecko co prawda używa słów w sposób nieprecyzyjny ale posługuję się językiem. Zna wiele nazw dźwiękonaśladowczych. Wymawia słowa, popełniając wiele zniekształceń fonetycznych. Jego wypowiedzi mają początkowo formę holofraz, czyli wypowiedzi jednowyrazowych. Następnie zaczyna tworzyć zlepki dwuwyrazowe, ale nie stosuje jeszcze reguł gramatycznych, np. „mama lala”, co oznacza „Mamo, ja chcę lalkę”.
Brak słów czy posługiwanie się kilkoma sylabami może świadczyć o opóźnionym rozwoju mowy.
Od razu zaznaczę, że mówimy o późniejszym pojawieniu sie pierwszych zrozumiałych słów a nie o rozwoju dziecka.
Rzeczywiście zdarza się, że dzieci w żłobku czy przedszkolu przy grupie rówieśniczej robią szybsze postępy.
Ale skoro w tym roku nie jest to możliwe - nie można czekac do przyszłego roku aż dziecko pójdzie do przedszkola.
Należy skonsultować się z logopedą który zaproponuje ćwiczenia i zabawy stymulujace rozwój mowy.
Pozdrawiam serdecznie
:)
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 11 paź 2013, 11:23

Iza jaki powinien być mniej więcej zakres słownictwa dziecka 17-18 miesięcznego? Młoda gada w swoim języku, ale konkretnych wyrazów ludzkich jest mało. Takie tam w stylu papapa, bach, tata, kotek itp. ale nie ma tego dużo.
Dodam, że rodzina męża jest z tych późno mówiących (już chyba pisałam, że tam zaczynały gadać dzieci 3-4 letnie dopiero) a starsza córka jeszcze mając 2 latka nic sensownego praktycznie nie mówiła ( rozgadała się mając 2.5-3 lata ), teraz oczywiście gada jak najęta. Pytanie mam więc takie - czy dać tej młodszej 17-18 mies córce czas, bo raz ze z rodziny późno mówiącej, dwa że wcześniak (34 tc) a trzy ze...wstyd przyznać, ale nie poświęcam jej tyle czasu ile poświęcałam w jej wieku tej starszej córce :(
Nie oglądamy tak często książeczek, nie mam tak czasu by się nią zająć, bo przeprowadzka i remonty robią swoje i bywa, szczerze powiem, że włączam jej bajkę w TV lub rzucam książeczki do samodzielnego oglądania bo akurat jestem czymś remontowym zajęta :(Jestem świadoma, że to że młoda niewiele mówi oraz to że umie mniej niż starsza córka umiała w jej wieku to tez moja wina i brak należytej uwagi z mojej strony :(

Poprawiłam pisownię - Patrycja11
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 12 paź 2013, 18:35

Witam Blue :)
Książkowo dwulatek powinien mieć w swym słowniku ok 50 słów - tak więc 1,5 roczne dziecko na pwno mniej - ok 20-25.
Wszelkie przesunięcie dopuszczalne jest do 6 m-cy.
Skoro u starszej córki wszystko - jak sama zauważyłaś - wyrównało się, dałabym jeszcze czas maluchowi :)
Oczywiście zdaje sobie sprawę jak wygląda teraz codzienność - walka z czasem i wszystko o czym wspomniałas.
Ale mimo wszystko zachęcam do wspólnego oglądania książeczek - opowiadania historyjek obrazkowych.
Niestety - bajki, TV nie zastąpią czytania i opowiadaia. Naprawdę nawet kilka minut przed snem dadzą efekty - lepiej krócej poczytać czy pobawić się z dzieckiem - np. w naśladowanie zwierzątek, poznawanie odgłosów w domu - niż puszczenie dłuższej bajki.
Ważne też czy sprawny jest aparat artykulacyjny: usta, język, podniebienie.
Może się zdarzyć, że dziecko później zaczyna mówić bo są jakieś zaburzenia/ograniczenia w obrębie aparatu, np. przyrośnięte wędzidełko podjęzykowe, słabe napięcie mięśni okrężnych warg.
Jeśli wszystko w tym zakresie jest w porządku - możesz jeszcze poczekać :)
Pozdrawiam Iza
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 13 paź 2013, 8:36

Iza- dziękuje za odpowiedź :)
Jest tak jak dobrze to określiłaś walka z czasem i końca nie widać. Zwierzęta młoda naśladuje ładnie i inne dźwięki otoczenia tez, no tylko tych słówek nie za wiele. Z aparatem mowy myślę ze ma wszystko OK, no chyba ze ma słabsze mięśnie np. od smoczka którego ciągle do spania i przy większym płaczu dostaje...Ehh tak samo było ze starsza córą i jak widać błędy lubią się powtarzać, nic nie zmądrzeliśmy przy 2 dziecku w tej kwestii :/

Poprawiłam pisownię - Patrycja11
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 13 paź 2013, 13:27

Rozumiem :)
NIe wiem czy miałaś okazję czytac artykuł na temat smoczka :) jeśli dziecko ma go w buzi ma małą motywację do mowy i tak naprawdę możliwości też są ograniczone - bo buzia "zatkana" ;)
Smoczek ma ogromny wpływ na pracę języka - oczywiście negatywny, dlatego nalezy się go pozbyć jak najszybciej.
Kilka rad równiez znajdziesz na Łódzkich Mamach.
Pozdrawiam i życzę sukcesów w obu dziedzinach - smoczka i mowy :)
Iza
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Malwina » 14 paź 2013, 7:15

IzaLogopeda, odnośnie smoczka. Ostatnio rozmawiałam z Paniami w żłobku Maksia i pytałam, czy inne dzieci mówią.
I Pani właśnie powiedziała do mnie, że mają w grupie takiego chłopca, co cały czas chodzi ze smoczkiem w buzi, a mówi dużo i pięknie.
Jak coś chce powiedzieć, to wyciąga smoczka, mówi, a jak kończy to wkłada go znów do buzi :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3805
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 14 paź 2013, 7:33

Jeśli dziecko mówi - rozwój mowy przebiega prawidłowo, nie potrzebuje motywacji. Jełśi chce coś zakomunikować - tak jak napisałaś wyciąga smoka bo wie, że inaczej nie powie.
Jeśli dziecko nie mówi - nie będzie wyciągało smoczka aby podjąć próbę.
Ze smoczkiem będzie tylko wydawało dźwięki typu: mmm, mhm, yy.
Trudno nazwać to mową.
POnadto ciągłe trzymanie smoka w buzi obniża napięcie mięśniowe języka - jest on ciągle przyciśnięty smokiem do dolnej szczęki i nie sprzyja to pojwieniu się głosek: sz, cz, ż, dż oraz r.
Pojawiają się one zazwyczej oko 4-5 roku życia więc wtedy będzie wiadomo czy pojawią sie problemy czy nie.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Malwina » 14 paź 2013, 7:44

Wiem o co chodzi, natomiast uśmiecham się na myśl, jak to wygląda w praktyce :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3805
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: AgaGrusiecka » 18 paź 2013, 17:17

Ja mam z Młodym wizytę u foniatry, dr Malickiej, na Spornej. Zalecenie od logopedy, gdyż Łukasz w wieku 4 lat nie mówi ą, ę i c. Generalnie mówi trochę przez nos. Laryngolog robił mu badanie, w którym musiał dmuchać noskiem w jakieś rurki. Wynik wyszedł kiepski. Młody ma powiększony migdał, ale niezbyt mocno. Przyjmuje leki obkurczające. Póki co z logopedą zajęć nie mieliśmy, czekamy na to, co powie foniatra. Nie wiem czy to właściwy kierunek działania, ale postanowiłam zaufać koleżance logopedzie.
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3872
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: malaJu » 18 paź 2013, 17:20

Ja dziś posłuchałam, jak mówią przedszkolaki i poziom zniekształceń u niektórych ogromny. Widzę to dopiero jako mama....
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10304
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 263 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: caixa » 18 paź 2013, 17:25

AgaGrusiecka, dr. Malicka jest bardzo dobrym specjalistą. Szkoda, że taka oblegana. Czekanie na wizytę to dramat.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10330
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 215 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 18 paź 2013, 19:03

Super, że nie tylko logopedzi dostrzegają jak duży jest obecnie problem z mową u dzieci.
Tak naprawdę terapia podejmowana jest z coraz młodszymi dziećmi.
Kiedyś była to praca nad wadą wymowy - obecnie najwięcej pracy wkłada się w rozwój mowy, stymulowanie jej i zachęcanie dzieci do tego aby zaczeły mówić.
Coraz więcej dzieci w wieku 2,5 - 3 lat mówią pojedyńcze wyrazy: mama, tata, baba, tak, nie i naśladują kilka zwierzątek.
Niestety najczęściej dzieci te DOSKONALE znają obsługę komputera, włączenie TV i DVD nie jest dla nich najmniejszym problemem. Ale niedługo podejmę ten temat szerzej - tak więc proszę śledzić aktualności :)
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: AgaGrusiecka » 19 paź 2013, 16:59

caixa pisze:AgaGrusiecka, dr. Malicka jest bardzo dobrym specjalistą. Szkoda, że taka oblegana. Czekanie na wizytę to dramat.

Chyba trafiliśmy na jakiś dobry czas, bo mąż zadzwonił na początku września i wyznaczyli nas już na 23 października. To nie tak źle, bo na logopedę w poradni czeka się chyba dłużej.
IzaLogopeda pisze:Super, że nie tylko logopedzi dostrzegają jak duży jest obecnie problem z mową u dzieci.
Tak naprawdę terapia podejmowana jest z coraz młodszymi dziećmi.

To prawda. Ja też to obserwuję w przedszkolu.
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3872
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: klara76 » 20 paź 2013, 11:36

o to Malicka wróciła już ze zwolnienia po złamaniu nogi ... muszę zadzwonić w poniedziałek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 4462
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 91 times
Been thanked: 41 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: AgaGrusiecka » 20 paź 2013, 13:16

klara76 pisze:o to Malicka wróciła już ze zwolnienia po złamaniu nogi ...

A tego to nie wiem, ale nie dzwonili do mnie z poradni, że jej nie ma, to chyba oznacza, że wróciła :) Mam taką nadzieję, bo nie chce mi się przez całe miasto jechać na próżno. Chyba też zadzwonię w poniedziałek, żeby się upewnić.
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3872
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: klara76 » 20 paź 2013, 14:35

AgaGrusiecka pisze:
klara76 pisze:o to Malicka wróciła już ze zwolnienia po złamaniu nogi ...

A tego to nie wiem, ale nie dzwonili do mnie z poradni, że jej nie ma, to chyba oznacza, że wróciła :) Mam taką nadzieję, bo nie chce mi się przez całe miasto jechać na próżno. Chyba też zadzwonię w poniedziałek, żeby się upewnić.

skoro was wyznaczyli na październik tzn że już jest w pracy bo ona nogę to jakoś w czerwcu złamała (akurat w dniu kiedy miałyśmy wizytę)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 4462
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 91 times
Been thanked: 41 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: AgaGrusiecka » 23 paź 2013, 12:47

Dr Malicka na Spornej zaliczona. Mam mieszane uczucia. Tłum ludzi, najwięcej dzieci w wieku przedszkolnym, pani doktor przeszła spokojnie przez korytarz... i zniknęła na godzinę (!) ze studentami. W gabinecie rzeczowa, sympatyczna, ale jakoś specjalnie niczego sama z siebie nie wyjaśniała, raczej musiałam dopytywać. Stwierdziła, że możemy się udać do logopedy w przedszkolu, a jak powiedziałam, że w przedszkolu nie ma, to kazała przyjść na kontrolę za 3 miesiące (żeby zrobić badanie słuchu). Według niej Łukasz jak na dziecko w swoim wieku mówi dobrze. Powiedziałam jej, że problem leży w głoskach ą, ę i c, bo już powinien mieć opanowane. Dała mu jakąś książeczkę, żeby nazywał obrazki. Na żadnym nie było słowa z głoskami ą i ę, no więc jak miała zauważyć, że ma z nimi problem? Nie wiem, być może lekarz z niej dobry, tylko ja mam zbyt wysokie wymagania i się czepiam?
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3872
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Suelen » 23 paź 2013, 18:56

Przeczytałam wątek jednym tchem dlatego mam pytanie o mojego syna. Młody ma 2 lata i 7 miesięcy, ogólnie mówi bardzo dużo, dużo opowiada, ale nie wymawia litery k zastępuje ją t i tak kaczka to taczka, kot to tot, kura to tura. Czy już powinna się martwić i coś działać w tym temacie?
Obrazek Obrazek
Suelen
 
Posty: 41
Rejestracja: 01 lis 2012, 21:27
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 23 paź 2013, 21:45

Suelen pisze:Przeczytałam wątek jednym tchem dlatego mam pytanie o mojego syna. Młody ma 2 lata i 7 miesięcy, ogólnie mówi bardzo dużo, dużo opowiada, ale nie wymawia litery k zastępuje ją t i tak kaczka to taczka, kot to tot, kura to tura. Czy już powinna się martwić i coś działać w tym temacie?


Wiatm,
absolutnie nie. Dzieci do 3,5 roku mają prawo zamieniać te głoski k na t bądź odwrotnie t na k. Jeśli w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy nie pojawi się głoska k - nawet próby, wtedy można skonsultować się z logopedą, aby przygotował ćwiczenia celem wywołania głoski "k".
Z reguły wystarcza kilka spotkań i prawidłowe pokazanie miejsca artykulacji głoski "k".
Na ten momen, aby miec pewność, że język - a właściwie jego nasada - dobrze pracuje można do picia wykorzystywać słomkę - najlepiej jeśli dziecko przez słomkę pije coś gęstego - np. jaogurt.
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Suelen » 24 paź 2013, 11:01

IzaLogopeda, bardzo dziękuję za uspokojenie i troszkę poćwiczymy :)
Obrazek Obrazek
Suelen
 
Posty: 41
Rejestracja: 01 lis 2012, 21:27
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: caixa » 10 lis 2013, 20:06

AgaGrusiecka, z czekaniem na wizytę miałam na myśli oczekiwanie w poczekalni. ;) Ale miałaś już okazję sama się przekonać.
My do dr Malickiej trafiliśmy troszkę z innym problemem więc ja byłam usatysfakcjonowana.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10330
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 215 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: MamaŻaby » 11 lis 2013, 11:44

To i ja mam pytanie do Pani Izy - moje 5-letnie dziecko wymawia s zamiast sz, c zamiast cz, z zamiast rz, dz zamiast dż. Powinnam się tym martwić? W przedszkolu do którego chodzi są spotkania z logopedą, na które została wytypowana po konsultacjach i stąd moja obawa. Dotychczas myślałam, że z wiekiem zacznie wymawiać prawidłowo.
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4512
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 107 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 11 lis 2013, 16:13

MamaŻaby pisze:To i ja mam pytanie do Pani Izy - moje 5-letnie dziecko wymawia s zamiast sz, c zamiast cz, z zamiast rz, dz zamiast dż. Powinnam się tym martwić? W przedszkolu do którego chodzi są spotkania z logopedą, na które została wytypowana po konsultacjach i stąd moja obawa. Dotychczas myślałam, że z wiekiem zacznie wymawiać prawidłowo.




Witam serdecznie
Została wytypowana ponieważ 5-letnie dziecko powinno już realizować głoski szumiące (sz, cz, ż/rz, dż). Tak więc nie ma na co czekać i jeśli ma Pani możliwość skorzystania z zajęć w przedszkolu proszę zapisać dziecko na zajęcia.
Pozdrawiam
Iza
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: MamaŻaby » 11 lis 2013, 20:09

IzaLogopeda pisze:jeśli ma Pani możliwość skorzystania z zajęć w przedszkolu proszę zapisać dziecko na zajęcia.

już to zrobiłam ::) Żaba jutro zaczyna zajęcia. Czy w takim razie powinnam poszukać pomocy logopedycznej także poza przedszkolem?
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4512
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 107 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 11 lis 2013, 20:25

Czy w takim razie powinnam poszukać pomocy logopedycznej także poza przedszkolem?

To zależy jak będzie przebiegała terapia w przedszkolu, jak często odbywają się zajęcia i ile trwają oraz jakie będą postępy.
Z mojej praktyki mogę powiedzieć, że zawsze przygotowuję rodzicom zestaw ćwiczeń do domu i jeśli angażują się
i podejmują ze mną współpracę - zajęcia w przedszkolu i w domu wystarczają, aby wywołać głoski.
Zachęcam do kontaktu z logopedą przedszkolnym i ustalenie współpracy.
Pozdrawiam
Iza

Poprawiłam cytat - MalaJu
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: AgaGrusiecka » 13 sty 2014, 20:08

A my po wizycie u koleżanki logopedy. Skoro foniatra i logopeda nie znalazły żadnych nieprawidłowości w obrębie aparatu mowy, to w końcu, korzystając z okazji, że jest zdrowy, zaciągnęłam go do swojego przedszkola na konsultacje. Tak jak podejrzewałam, jest nosowanie. Łukasz ma ponad 4 lata i zamiast ą mówi on, a zamiast ę- en. Zaczynają się pojawiać głoski szumiące, nadal nie ma też "r", ale to później. Najpierw zajmiemy się ą,ę. Póki co spróbujemy sami, według wskazówek koleżanki, bo u Łukasza w przedszkolu logopeda pracuje tylko z dziećmi, które posiadają orzeczenia. Jak nie damy rady, pewnie poszukamy logopedy prywatnie.
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3872
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Malwina » 13 sty 2014, 21:00

AgaGrusiecka, weź od pediatry skierowanie do poradni logopedycznej. Pediatra też może wystawić.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3805
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Mirasek » 24 lut 2014, 9:55

Poprawcie mnie jeśli w złym wątku piszę (nie znalazłam nigdzie indziej) do kiedy Wasze dzieci nie mówiły R? Albo kiedy (mniej więcej) dziecko powinno zacząć wymawiać R? Ćwiczymy z Mają. Ma tez zajęcia w przedszkolu. Uczy się wierszyków ale nadal zamiast R mówi I lub J. Np zamiast RUDA jest Juda. Ryba- IBA. Czy już najwyższy czas wybrać się do logopedy? Czy poczekać na efekty pracy Pań w przedszkolu i nasze własne w domu. Maja ma 3 lata i 7 miesięcy.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Mirasek
SuperMama
 
Posty: 1274
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: agnieszka19 » 24 lut 2014, 10:00

Maja ma jeszcze dużo czasu... na R chyba można poczekać do około 5 roku życia,jak nie dalej...
( z zajęć w szkole tak mi się kojarzy)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4179
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 24 lut 2014, 10:33

Mirasek pisze:Poprawcie mnie jeśli w złym wątku piszę (nie znalazłam nigdzie indziej) do kiedy Wasze dzieci nie mówiły R? Albo kiedy (mniej więcej) dziecko powinno zacząć wymawiać R? Ćwiczymy z Mają. Ma tez zajęcia w przedszkolu. Uczy się wierszyków ale nadal zamiast R mówi I lub J. Np zamiast RUDA jest Juda. Ryba- IBA. Czy już najwyższy czas wybrać się do logopedy? Czy poczekać na efekty pracy Pań w przedszkolu i nasze własne w domu. Maja ma 3 lata i 7 miesięcy.


Witam serdecznie
Głoska "r" jest ostatnią głoską jaka pojawia się rozwoju mowy. Oczywiście może pojawić się wcześniej, ale spokojnie można na nią czekać do 5 roku życia - tak naprawdę dziecka w wieku 6 lat powinno ją wymawiać regularnie.
Tak więc jest jeszcze trochę czasu :)
Pozdrawiam
IzaLogopeda
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Mirasek » 24 lut 2014, 20:07

IzaLogopeda, agnieszka19, dziękuję.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Mirasek
SuperMama
 
Posty: 1274
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: marciami » 30 mar 2014, 15:13

a jak powinna wyglądać komunikacja i "mowa" dziecka rocznego? Co powinien umieć, jak stymulować jego aparat mowy, tak aby z łatwością za jakiś czas zaczynał mówić?
Obrazek
Awatar użytkownika
marciami
 
Posty: 439
Rejestracja: 03 lut 2013, 15:13
Lokalizacja: Lubuskie
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 30 mar 2014, 20:18

marciami pisze:a jak powinna wyglądać komunikacja i "mowa" dziecka rocznego? Co powinien umieć, jak stymulować jego aparat mowy, tak aby z łatwością za jakiś czas zaczynał mówić?


Witam :)
Dla rocznego dziecka charakterystyczne jest, pojawienie się naśladownictwa słyszanych dźwięków. Kojarzenie wielokrotnie powtarzanych dźwięków ze wskazywaniem odpowiedniej osoby lub przedmiotu prowadzi do wypowiadania ze zrozumieniem pierwszych słów: mama, tata, baba, lala. Ponadto w słowniku dziecka możemy już zaobserwować samogłoski a, o, u, e, y, i oraz spółgłoski m., p, b, t, d.

Stymulowanie rozwoju mowy jest w tym okresie tak naprawdę zabawą.
Warto zachęcać dziecko do naśladowania odgłosów otoczenia, samemu dając przykład, ale uważnie przysłuchując się efektom uzyskanym przez dziecko.
Można organizować wspólne "zabawy buzią": dmuchanie baniek mydlanych, nadmuchiwanie gumowych zabawek, gwizdanie, nadymanie policzków, parskanie czy syczenie. W ten sposób usprawniamy aparat artykulacyjnych i wzmanicami go.
Warto łączyć wydawanie różnych dźwięków i naśladowanie odgłosów z ruchami rąk i całego ciała, tzw. mowa ciała.
Rozwój motoryczny dziecka idzie w parze z rozwojem mowy, a motoryka mała, precyzja, manipulowanie elementami stymuluje rozwój półkuli mózgu, w której sa ośrodki mowy :)
Wystraczy trochę kreatywności :)

Powodzenia :)
IzaLogopeda
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 31 mar 2014, 8:14

Iza-Mam pytanie.Jak wywołać poprawnie głoskę L?Dziewczynka, ma niecałe 2 lata (wcześniak z 34/35 tc),mówi około kilkudziesięciu wyrazów (niewiele jest brzmiących po ludzku,więcej przeinaczonych po swojemu np cisio=misio itp).Zauważyłam nieprawidłową realizację głoski L-podobnie jak zresztą u starszego dziecka kiedyś ale już nie pamiętam co wtedy logopeda z przedszkola mówiła.L jest mówione bardziej jak Y,język nie jest uniesiony do góry,tylko jakby stłumiony głęboko w buzi i lala brzmi jak yaya.Coś mi świta że to kiepska pionizacja języka od smoczka,tak czy nie?Jak wywołać tę głoskę by język się uniósł?

A,i jeszcze ważne pytanie-posiadam skierowanie do logopedy (ciężko zdobyte,bo ponoć po bilansie dwulatka ewentualnie takie rzeczy się dostaje...) i nie wiem gdzie je wykorzystać.Czy znasz jakąś placówkę gdzie prowadzą terapię z małymi dziećmi takimi ok 2 lat?Bo miałam umówioną wizytę ale sie okazało że to logopeda od dysleksji i "problemów szkolnych",nie mający doświadczenia z maluszkami.Orientujesz się gdzie są logopedzi dla małych dzieci na NFZ tak bym mogła skierowanie sensownie wykorzystać?
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: malaJu » 31 mar 2014, 8:30

Blue pisze:Jak wywołać tę głoskę by język się uniósł?

Z Ulą miałam podobny problem i nasza Iza kazała mi na przykład organizować zabawy:
1. zlizywanie czegoś, np. syropu klonowego z górnej wargi
2. oblizywanie talerza, zbieranie językiem płatków itp.
3. zabawa w język jaszczurki czy węża

Czyli wszystko, by ten język wyciagnać z buzi.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10304
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 263 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 31 mar 2014, 9:35

Ju-wielkie dzieki,po poludniu pocwiczymy:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: agnieszka19 » 31 mar 2014, 10:12

Blue jeszcze o ile się nie mylę:
liczenie ząbków górnych lub po prostu dotykanie po kolei każdego,
próby dotknięcia czubka nosa
Jeżdżenie językiem od wewnętrznej strony wargi
Robienie "konika' ( nie wiem jak to opisać, chodzi o wydawanie takie dźwięku jak koń kiedy biegnie 8-) )

Generalnie wszystko co unosi język.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4179
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: gohnia » 31 mar 2014, 12:21

Ja mam pytanie, do kiedy dziecko powinno zacząć mówić. Wojtek to już duży chłopak, a mimo że wszystko rozumie dalej nie mówi. Jego słowa to mama, tata, baba, dada, Łuki, tutu na pociąg, ułaaa na ciężarówki i ogólnie rzeczy duże lub daleko... generalnie nie ma tego dużo. Kiedy proszę go o powtórzenie po mnie jakichś prostych sylab, to czasem coś się uda, ale dwóch sylab już nie potrafi połączyć. Wydaje się wtedy zawstydzony tym że nie potrafi. Oczywiście wszystkie moje zachęty mają formę zabaw, nie wywieramy na nim presji.
Generalnie rozwija się świetnie, inteligencji na pewno mu nie brakuje... z nocnikiem też się ociągał i zdecydował się mając 2,5 roku ale wtedy to już poszedł na całość i od tego czasu bardzo sporadycznie miał jakies wpadki.
Łudzę się, że może on tak ma, że nie robi czegoś dopóki nie poczuje się pewnie, że będzie to robił dobrze. Jednak powoli zaczynam się martwić bo trzecie urodziny tuż tuż :roll:
Obrazek Obrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 3930
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 72 times
Been thanked: 73 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: agnieszka19 » 31 mar 2014, 12:29

Gohnia moim zdaniem czas na wizytę u logopedy.
Dziecko na tym etapie powinno mówić sporo słów plus dwuwyrazowe zdania... Typu :mama jeść, mama daj, tata choć itd.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4179
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: martula_87 » 31 mar 2014, 12:37

gohnia, to już czas na wizytę na pewno bym się nie stresowała ale konsultacja jest potrzebna.
My jesteśmy pod stało kontrolą logopedy i Dominik mimo ćwiczeń mówi mało ale mamy się nie stresować i czekać cierpliwie.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8630
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 242 times
Been thanked: 92 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 31 mar 2014, 14:08

agnieszka-dzięki:)
gohnia-Ja tez bym poszła.Niestety na NFZ są odległe terminy.No i logopeda a logopeda to też różnica-przy zapisach pytaj czy pracuje z małymi dziecmi,bo jak się okazuje nie każdy ma takich małych pacjentów:)
martula-a gdzie Wy do logopedy chodzicie?
Dziewczyny-wogóle te które kiedyś były lub chodzą regularnie do logopedy z dziecmi -gdzie chodzicie?dajcie namiary.Ja szukam kogoś na NFZ aby wykorzystac skierowanie.Jesteśmy też zapisane do PPP bo tam są logopedzi bez skierowania (jeszcze nie byłyśmy),ale jak już je mam to chce wykorzystać i pojsc gdzies.Namiarów na prywatnych logopedów to mam az za dużo,a tych na NFZ wcale.
Wiem że np Imyszka ma logopede w jakimś pakiecie rehabilitacyjnym-ciekawe dlaczego mojego wczesniaczego dziecka nie pokierowali...
Aha,a czym się różni neurologopeda od logopedy?Czy neurologopeda jest dla niemowląt?
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Malwina » 31 mar 2014, 14:51

gohnia, Maksio też mówi słabo, jak na swoje prawie trzy lata.
Wyrazów zrozumiałych dla świata by się z 50 uzbierało, ale ciągle czuję niedosyt :)
Z tym, że my zaliczyliśmy we wrześniu wizytę u logopedy, w listopadzie wizytę u neurologa i laryngologa, w styczniu badanie słuchu i tu niespodzianka... wyszedł niedosłuch. Wizyta u laryngologa wykazała obustronne wysiękowe zapalenie uszu. W sumie nie wiadomo, jak długo to trwało, bo na bóle uszu się nie skarżył.
Jesteśmy po wizycie u laryngologa. Zapalenie uszu wyleczone i od tego momentu Maksio zaczął mówić. Codziennie pojawiają się jakieś nowe wyrazy. Czekam teraz na zdania.
Na pewno będziemy powtarzać badanie słuchu, ale Maksio cały czas jest podziębiony, a musi być całkowicie zdrowy.

Jeżeli okaże się, że słuch jest dobry, a Maksio nie rozgada się do wakacji, to zaczniemy terapię logopedyczną.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3805
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: martula_87 » 31 mar 2014, 15:03

Blue pisze:martula-a gdzie Wy do logopedy chodzicie?

No my mamy w dwóch miejscach na ul Dziewanny tam gdzie mamy wczesne wspomaganie rozwoju i na Janosika dostaliśmy w pakiecie z ćwiczeniami i psychologiem.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8630
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 242 times
Been thanked: 92 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: klara76 » 31 mar 2014, 17:51

Blue, ja chodzę z Hania na Franciszkańką 53 (tel. 042-6550591) - jestem bardzo zadowolona - pani ma podejście do dzieciakow i widzę postępy
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 4462
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 91 times
Been thanked: 41 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 31 mar 2014, 18:46

Klara-dzięki,jutro zadzwonię,niedaleko:)
Mam nadzieję że nie będzie żadnych utrudnien,bo jak gdzieś wyszukam sobie w necie logopedę na NFZ,to albo nie dla takich maluchów,albo z terminami na czerwiec albo na 2 koncu łodzi,a ja chcę raczej mon.kilka spotkań niż 1 spotkanie więc wole blisko,albo wizyta w czasie kiedy H.ma dzienną drzemkę.Teoretycznie można ją przestawić ze spaniem na ten 1 dzień,ale jak będzie marudna podczas wizyty to też zaburzy to obraz bo nie będzie chciała współpracować.Czekamy też na wizytę w poradni PPP u logopedy.
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: klara76 » 31 mar 2014, 19:56

Blue, logopeda w PPP to dla mnie porażka; zajęcia raz w miesiącu albo i rzadziej; logopeda na franciszkańskiej przyjmuje w poniedziałki od 13 do 18; nie wiem ja z terminami bo my chodzimy już od roku raz w tygodniu; zapisujemy się z wyprzedzeniem, tzn np na koniec marca na zajęcia czerwcowe;
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 4462
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 91 times
Been thanked: 41 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: Blue » 31 mar 2014, 20:09

klara-to dobra poradnie wyszukalas jak zajecia sa co tydzien.ja bym sie chciala wbic chociaz na 1 konsultacje a jak sie da i bedzie potrzeba to kilka.O Ppp wiem ze zadko sa bo mi pow.przez tel.
Blue
SuperMama
 
Posty: 16484
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 193 times

Re: Czy powiniśmy iść do logopedy?

Postautor: IzaLogopeda » 31 mar 2014, 20:49

Blue pisze:Iza-Mam pytanie.Jak wywołać poprawnie głoskę L?Dziewczynka, ma niecałe 2 lata (wcześniak z 34/35 tc),mówi około kilkudziesięciu wyrazów (niewiele jest brzmiących po ludzku,więcej przeinaczonych po swojemu np cisio=misio itp).Zauważyłam nieprawidłową realizację głoski L-podobnie jak zresztą u starszego dziecka kiedyś ale już nie pamiętam co wtedy logopeda z przedszkola mówiła.L jest mówione bardziej jak Y,język nie jest uniesiony do góry,tylko jakby stłumiony głęboko w buzi i lala brzmi jak yaya.Coś mi świta że to kiepska pionizacja języka od smoczka,tak czy nie?Jak wywołać tę głoskę by język się uniósł?

A,i jeszcze ważne pytanie-posiadam skierowanie do logopedy (ciężko zdobyte,bo ponoć po bilansie dwulatka ewentualnie takie rzeczy się dostaje...) i nie wiem gdzie je wykorzystać.Czy znasz jakąś placówkę gdzie prowadzą terapię z małymi dziećmi takimi ok 2 lat?Bo miałam umówioną wizytę ale sie okazało że to logopeda od dysleksji i "problemów szkolnych",nie mający doświadczenia z maluszkami.Orientujesz się gdzie są logopedzi dla małych dzieci na NFZ tak bym mogła skierowanie sensownie wykorzystać?



Witam serdecznie,
niestety zbyt długie używanie smoczka może być przyczyną braku pionizacji języka a tym samym braku głosek: l, a w przyszłości sz, cz, rz, dż i oczywiście r.
Należy się skupić na pionizacji języka - niekoniecznie na wysuwaniu go z buzi.
Tu należy być bardzo ostrożnym - jeśli dziecko ma tendencję do wsuwania języka między zęby to tego typu ćwiczenia moga tylko utrwalić wymowę międzyzębową - bardzo trudną do wycofania w terapii. Dlatego należy być 100% pewnym, że można takie ćwiczenia stosować.
Dlatego proponuje skupić się na pionizacji języka wewnątrz buzi.
Można zastosować ćwiczenia:
• „góra – dół” – dziecko otwiera usta, podnosi język do górnego wałka dziąsłowego, a następnie opuszcza za dolne zęby; ćwiczenie wielokrotnie powtarzamy;
• „malowanie podniebienia” – dziecku przesuwa język po podniebieniu;
• zlizywanie czubkiem języka z wałka dziąsłowego, podniebienia górnego kawałka rozmiękczonej czekolady, miodu lub dżemu; ważna jest konsystencja - dziecko musi popracować językiem więc nie może to być nic płynnego;
• „liczenie zębów” – dotykanie czubkiem języka kolejno górnych zębów po stronie wewnętrznej;
• Kląskanie językiem – czubkiem i środkiem,
• Unoszenie czubka języka do górnych i dolnych zębów,
• Realizacja głoski „a” i podnoszenie czubka języka do wałka dziąsłowego (za górnymi zębami)

Powodzenia :)

Jeśli chodzi o logopedów przyjmujących w ramach NFZ niestety ne jestem zorientowana.
Pozdrawiam serdecznie
Iza :)
Awatar użytkownika
IzaLogopeda
Ekspert
 
Posty: 59
Rejestracja: 23 lut 2013, 9:31
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Następna

Wróć do Logopeda

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość