Nocnikowanie

Jak poradzić sobie z procesem wychowawczym. Psychologia, pedagogika, nasze doświadczenia.

Re: Nocnikowanie

Postautor: ola » 08 lis 2018, 9:57

Nie wiem czy u nas nie zrezygnować i dalej zakładać na noc pieluchę. Hania "nie czuje" jak robi siku. Spokojnie przespałaby całą noc w mokrym łóżku i nic. Jak pytam się to mówi że ona nie wie kiedy robi. Np. poszła spać przed 21 - tuż przed spaniem toaleta. Stwierdziłam że jak robiła o 21 to spokojnie mogę ustawić budzik na 1 w nocy i będzie ok. Zrobiła wcześniej. Zawsze jak tak właśnie ok północy - 1 zrobi tak do rana jest sucho. Ostatnio nawet tuż przed tym jak szliśmy spać sadzaliśmy, czyli tak ok. 23.
Jeszcze nadzieja jakaś by była gdyby zaraz po tym jak zrobi siku przybiegła do nas i mówiła że mokro. A tu nie ma takiej reakcji.
Dodam że jak miała pieluchę to często była pielucha sucha całą noc. Teraz nie ma możliwości żeby całą noc było sucho. Nie wiem co robić, tym bardziej że będzie nocować niedługo u babci.
Obrazek ObrazekObrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2608
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 2 times
Been thanked: 40 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: gohnia » 08 lis 2018, 12:08

ola, A pytaliscie pediatrę? Bo to już w sumie późno. Może "technicznie" nie jest w stanie wytrzymać?
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2343
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 53 times
Been thanked: 40 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: malulu » 08 lis 2018, 13:27

ola, a może jest podziębiona i stąd teraz się moczy. Moi też nie wołali jak się zmoczyli, więc to dla mnie nie jest wyznacznikiem gotowości do odpieluchowania.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3646
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 65 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: szaraczarownica » 08 lis 2018, 13:37

ola, bardzo dużo czasu jej dajecie wieczorem. Staś chodzi spać po 21 i odsikiwany był o 23. I to było wystarczająco dużo czasu, żeby zebrał mu się cały pęcherz. Jak czasami szliśmy później spać, i zagapiliśmy się, żeby pójść z nocnikiem o 23, to koło północy był już posikany. A do rana to już zazwyczaj wytrzymywał. Najpierw od razu leciał siku rano, a po jakimś czasie już tak zupełnie na spokojnie, czasami po godzinie od przebudzenia.
Moim zdaniem problemem nie jest pęcherz Hani, tylko to, że za późno ją wysadzacie w nocy. Wam chyba też będzie wygodniej tak bez budzika, tylko tuż przed swoim pójściem spać.
Nam się zdarzało wysadzić Stasia już po godzinie, jak wyjątkowo zasnął przed 22, jak coś się działo i szlo wtedy siku i tak.

U na już totalny luuuuzik :D Nie wysadzamy. Staś jest już za ciężki, mężowi od jakiegoś czasu szwankują plecy, ja od dawna go nie wyciągałam, bo już nie dawałam rady. Teraz Staś idzie siku albo przy kąpieli, albo po czytaniu, jak już gasimy światło. I śpi spokojnie do rana :)

A był taki okres, gdy nawet wysadzony potrafił się nad ranem posikać i też myślałam o tym, żeby sobie odpuścić. Wakacje w ogóle pod tym względem były straszne, bo praktycznie codziennie było prześcieradło do zmiany, a ja miałam do prania podkład (wtedy go nie wysadzaliśmy, bo szliśmy spać razem z nim, tak byliśmy zmęczeni). A tu jak pięknie się zrobiło :D
Tyle, że ja nie cisnęłam, bo mam świadomość tego, że Depakina może powodować moczenie nocne.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: malulu » 08 lis 2018, 13:50

ola, zgodzę się z szarą. Jak wysadzaliśmy, to też ok. 23:00 jak my szliśmy do łóżek.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3646
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 65 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: caixa » 08 lis 2018, 14:09

My też o 23.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9301
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 190 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: 19anioleczek92 » 08 lis 2018, 19:51

Dobrze dziewczyny piszą... Ale może warto wybrać się do lekarza i zrobić odpowiednie badania np. Mój brat cioteczny musiał brać leki na powiększenie pęcherza (do 12 roku życia się moczył) i w końcu leki zaczęły działać i zostały dobrze dobrane i chłopak w końcu może normalnie funkcjonować.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4652
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 14 times
Been thanked: 47 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: malaJu » 13 sty 2019, 14:57

:ymparty: :ymparty: :ymparty: Leo w końcu pożegnał się z moczeniem nocnym! Jako że od strony fizycznej nie było problemu, a wszystko wynikało ze złego działania "głowy", kupiliśmy alarm wybudzeniowy. Po miesiącu używania plus kolejnych dwóch tygodniach utrwalających, Leo od tego tygodnia śpi już bez wsparcia. Co najważniejsze, budzi się sam na siusiu i sam wszystko ogarnia. Wcześniej było bardzo różnie... Także niedługo będę miała alarm do sprzedania ;) :mrgreen:
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10302
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 263 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: caixa » 13 sty 2019, 20:48

malaJu, super. :ymapplause:
U nas w sumie też po sprawie. Cudowna wolność. :D
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9301
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 190 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: Marta » 14 sty 2019, 11:11

malaJu, super, brawo dla Leo :ymapplause:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3477
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 54 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: niesia2708 » 19 mar 2019, 22:10

Malwinka od 2 tygodni chodzi w majteczkach <3 <3 <3 <3
Co prawda są wpadki, ale idzie nam coraz lepiej. Niestety nie woła. Trzeba pamiętać żeby ją posadzić co jakiś czas na nocniku. Ewentualnie jak chce na nocnik zaczyna marudzić i ciągnie się za spodnie.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7161
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 56 times
Been thanked: 91 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: gohnia » 19 mar 2019, 23:54

niesia2708, Wow! Super :ymapplause:
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2343
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 53 times
Been thanked: 40 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: martonia » 20 mar 2019, 6:19

niesia2708, wow! Gratulacje. :)
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1585
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 55 times
Been thanked: 18 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: 19anioleczek92 » 20 mar 2019, 7:34

U nas też małe postępy robi siusiu i woła tylko nie zawsze zdąży i np robi przed nocnikiem na podłogę, ale to i tak dla nas jest sukces ;;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4652
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 14 times
Been thanked: 47 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: gorzatka » 20 mar 2019, 12:45

U nas również 2 tyg bez pieluchy Wojtek siusiu woła w szoku jestem że tak szybko załapał, ale mamy problem z 2 niestety tylko czeka na założenie pieluszki na drzemk, lub po nocy i ładuje zawsze w pieluszce
Obrazek

Obrazek[/url]
gorzatka
SuperMama
 
Posty: 1066
Rejestracja: 03 cze 2013, 9:15
Has thanked: 52 times
Been thanked: 10 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: ava » 20 mar 2019, 12:58

Dziewczyny gratuluję postępów, wiem jak to cieszy ::)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: ava » 15 sie 2019, 23:06

Dziewczyny podpowiedzcie proszę, jak to jest z tym odpieluchowaniem nocnym. Ze starszym poszło łatwo, bo właściwie jednocześnie odpieluchował się w dzień i w noc. Młodszym odpieluchowany w dzień już od roku, ale na noc zakładam mu pieluchę. Powiedziałabym, że jest pół na pół jeśli chodzi o noce suche i mokre. Jeśli sika to zazwyczaj jakieś 2-3 h po zaśnięciu, zmieniam mu wtedy pieluchę i do rana jest sucho. I teraz nie wiem - czy jeśli zrezygnuję z pieluchy na noc, to wysadzać go? Czy dać mu się parę razy zsikać do łóżka, żeby sam załapał? Bo jednak wysadzanie odbywa się niejako poza jego świadomością...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: szaraczarownica » 16 sie 2019, 8:52

ava, my wysadzaliśmy i to był bardzo dobry pomysł
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: malulu » 16 sie 2019, 10:38

ava, przed naszym pójściem spać zaprowadzaliśmy do łazienki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3646
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 65 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: ava » 16 sie 2019, 10:52

Ok, czyli lepiej wysadzac. A po jakim czasie przestalyscie to robić?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: szaraczarownica » 16 sie 2019, 12:30

U nas chyba ponad rok. Ale to my po prostu baliśmy się przestać to robić
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: gohnia » 16 sie 2019, 13:54

ava, a kiedy dostaje ostatnie picie przed snem? Mieliśmy podobne sytuacje z W i udało sie kiedy przez jakis czas na dwie godziny przed spaniem nie dostawał już picia.
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2343
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 53 times
Been thanked: 40 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: Patrycja11 » 16 sie 2019, 13:58

ava, my też Gabcia wysadzaliśmy. Zwykle ok 2-3 godz po zaśnięciu. Na śpiocha, smyrałam go po pleckach, albo po nóżkach i siusiał bez problemu. Raz tylko chyba mu się zdarzyło posikać na łóżko.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 8390
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 164 times
Been thanked: 102 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: ava » 16 sie 2019, 14:00

gohnia, różnie. Czasami ostatni raz pije 2 h przed snem, a czasami 15 minut.
Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi ::)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7936
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 99 times

Re: Nocnikowanie

Postautor: szaraczarownica » 16 sie 2019, 15:17

ava, tak sobie myślę, że to wysadzanie, to przyzwyczajenie do samodzielnego wybudzania się dziecka. Staś najpierw był nie do obudzenia i mieliśmy problem ze zrobieniem siku. Potem robił przez sen (bardzo szybko zaczął), a później już się od razu wybudzał, ale tak, że sam wokoło siebie robił i szedł szybko spać. A teraz zdarza mu się niestety posikać (ale nie robimy tragedii, bo depakina może powodować moczenie nocne nawet nastolatków), chociaż zazwyczaj się wybudza i sam idzie do toalety i nawet ręce potem umyje lub w ogóle przesypia całą noc.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12220
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 174 times
Been thanked: 155 times

Poprzednia

Wróć do Wychowanie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości