A ja sobie teraz... cz. 41

Czyli wszystko to, co nie mieści się w działach powyżej

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: gohnia » 14 cze 2018, 21:03

ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1457
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 42 times
Been thanked: 24 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Misiak » 14 cze 2018, 23:04


Idę się wykąpać bo w sumie niedawno wróciłam z pracy a jutro (a w zasadzie dziś) wieczorem mam spotkanie z koleżankami.
Obrazek
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 3169
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 31 times
Been thanked: 56 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: 19anioleczek92 » 15 cze 2018, 6:24

Mój Igor też jest indywidualistą. Tj. Misiak, napisała dusza artysty jak czegoś nie chce to nie zrobi choćby skały.... Ehh w przedszkolu identycznie jak ma ochotę to współpracuje jak nie to nie i koniec! W domu bywa różnie raz jest bardzo pomocny itp ale większość dni ma takich, że mam ochotę go wysłać w kosmos (delikatnie mówiąc). Oj dużo by pisać...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 45 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Marta » 15 cze 2018, 6:40

Młoda swiruje od ponad godziny (a tak pieknie spala w polsce :? ), mlody jeszcze chrapie, ale zaraz go sciagam. Dzisiaj przyjezdza moj brat z dziewczyna i trzema corkami- oszaleje przez te 2 tygodnie :roll: :-\
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3195
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 48 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Patrycja11 » 15 cze 2018, 6:45

Marta pisze:Dzisiaj przyjezdza moj brat z dziewczyna i trzema corkami- oszaleje przez te 2 tygodnie
:lol: domowe przedszkole 8-)
Czekam na kawę po fatalnej nocy. O 23 jeździłam po Łodzi w poszukiwaniu lekarza który zbada mi dziecko z 40 stopniową temperaturą.
Ostre zapalenie gardła i Zinnat. Całą drugą część nocy biegałam sprawdzać temperaturę. (-|
Ogarniam Gabrysia pokój po wyrzyganiu antybiotyku i mam nadzieję jako tako przeżyć dzisiejszy dzień (-|
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7535
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 146 times
Been thanked: 76 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: gohnia » 15 cze 2018, 7:02



A ja mam dziś trochę wychodnego bez bobasa więc idę korzystać
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1457
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 42 times
Been thanked: 24 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: caixa » 15 cze 2018, 7:04

Patrycja11, współczuję.
Ja się dziś w końcu wyspałam. Cieszę się, że już piątek. No i ostatni tydzień szkoły przed nami. Byle go przetrwać i będzie z górki. ;;))
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8588
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 32 times
Been thanked: 171 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Patrycja11 » 15 cze 2018, 7:09

caixa pisze:No i ostatni tydzień szkoły przed nami
no właśnie. U nas do środy, Gabryś ma role w przedstawieniu i musi się tego nauczyć. W czwartek ma zakończenie, musi wyzdrowieć.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7535
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 146 times
Been thanked: 76 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Deco-Ania » 15 cze 2018, 9:47

caixa pisze:No i ostatni tydzień szkoły przed nami. Byle go przetrwać
Właśnie ... byle przetrwać.
Antek już ma tak dość, że kompletnie przestał pracować w szkole.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9427
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Blue » 15 cze 2018, 10:24

U nas też szkoła już w odstawce,ciągle mają wycieczki jakieś i wyjscia.Niektóre dzieci już na wakacjach,my o tej porze w czerwcu też co roku bylismy,ale kolonie Starszej nam trochę przesunęly wakacyjny harmonogram (o ile w wajacje można mowić o harmonogramie;))
Co do wychowania-ja średnio raz w tygodniu zwołuję męża na naradę co robić z dziećmi,jak wyplenić niektóre zachowania itp.Wychowywanie jest wg mnie trudne i wychodzą błędy.Najbardziej rozmowny jest w łóżku,więc trochę nam tam czasu schodzi :lol: Bo tak to siedzi na kompie i tyle go widzieli.
Patrycja-zdrowia,trzymajcie się.
Blue
SuperMama
 
Posty: 8873
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 104 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Marta » 15 cze 2018, 10:39

Patrycja11, ojej współczuję. Jak sie Gabrys teraz czuje?
Ja pożegnałam kolezanke ktora wpadla na kawę, mloda śpi wiec tez sie polozylam na chwile
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3195
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 48 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Paulina S. » 15 cze 2018, 14:07

My już po kontroli u pediatry. W poniedziałek powrót do przedszkola (tfu, tfu, żeby nie zapeszyć).

Wczoraj byłam z uczniami na przedstawieniu w moim własnym liceum :) Przeglądam zdjęcia właśnie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulina S.
SuperMama
 
Posty: 2511
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:30
Has thanked: 63 times
Been thanked: 56 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: lmyszka » 15 cze 2018, 14:24

Od rana siedzę w internetach i szukam pomysłu na jutro dla mnie i dzieci. Głowa mi już paruje a i tak nic nie znalazłam.
Zła jestem bo mieliśmy iść na Popłyniemy po łódzku a impreza odwołana. Obiecałam dzieciom a teraz nic nie umiem znaleźć.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
SuperMama
 
Posty: 8468
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 37 times
Been thanked: 58 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Patrycja11 » 15 cze 2018, 15:20

Marta pisze:Patrycja11, ojej współczuję. Jak sie Gabrys teraz czuje?
dzięki, chyba mu lepiej, bo pyskuje i się kłóci :lol: Na szczęście dzisiaj nie zwymiotował antybiotyku, więc nie ma powtórki z rozrywki :roll:

Zjedliśmy obiad, mąż idzie na spacer z Pucią a ja idę ogarniać Gabrysia.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7535
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 146 times
Been thanked: 76 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: niesia2708 » 15 cze 2018, 15:34

Zrobiłam bunt i zapowiedziałam mężowi,że dzisiaj po południu dzieci są jego.
Co prawda mam kupę roboty, ale w nosie. Idę usiąść z książką ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 6421
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 51 times
Been thanked: 81 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Blue » 15 cze 2018, 17:31

Dopiero weszłam do domu.Ten tydzień był zabiegany uff.Byłam po recepty na leki przewlekłe,z dziećmi na lodach,po wyniki tarczycy które są też poprawne.No i co najważniejsze-dziecko na obóz odstawione.Kurcze tam było tak fajnie,ze ja chciałam zostać :lol: Mój klimat.Atrakcje?Zabawy,ogniska i wyjscie...do koscioła w niedziele w mundurkach :lol: Good bye tablet do niedzieli :p Wszystko lepsze byle nie elektronika w weekend.
Blue
SuperMama
 
Posty: 8873
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 104 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: klara76 » 15 cze 2018, 17:35

Muszę pozmywać naczynia
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3391
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 51 times
Been thanked: 27 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: kari » 15 cze 2018, 19:02

Oglądam "Pretty woman"
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8074
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 44 times
Been thanked: 110 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: klara76 » 15 cze 2018, 19:08

Oglądam mecz
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3391
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 51 times
Been thanked: 27 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: 19anioleczek92 » 15 cze 2018, 19:24

klara76 pisze:Oglądam mecz

Z bratem... Dzieci na weekend u dziadków bo jutro ostatnie egzaminy :-ss Od wczoraj bolała mnie głowa i dopiero przestała... Masakra! Chyba zrobię sobie drinusia jakiegoś i biorę się za polski...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 45 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: caixa » 15 cze 2018, 20:02

Wróciłam z basenu. Dołączyłam do męża przed tv i kibicuję Hiszpanii.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8588
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 32 times
Been thanked: 171 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Fijołkowa Mama » 15 cze 2018, 20:45

caixa pisze:Wróciłam

z budowy, zrobię sobie pomidory że śmietaną, bo bardzo zglodniałam i czekam na
klara76 pisze:mecz
ale siatkówki ;)
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 511
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 20 times
Been thanked: 4 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Deco-Ania » 16 cze 2018, 7:20

19anioleczek92, powodzenia!
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9427
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: kari » 16 cze 2018, 7:27

My już po śniadaniu, za chwilę zbieramy się na większe zakupy, bo w lodówce pustki
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8074
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 44 times
Been thanked: 110 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Blue » 16 cze 2018, 8:28

Budziłam się w nocy i miałam koszmary.Miałam ogólnie chyba z 5 różnych snów,taki natłok.Oczywiście pod wpływem tego biwaku.Rozmawiałam z dzieckiem przez telefon,jak tylko wybiła 9ta.Jest zadowolona,szykowali właśnie wspólne śniadanie <3 W harcerstwie fajną sprawą jest to,że każdy ma swój udział w pracę dla ogółu a nie na własny rachunek.Nie ma opierdzielania się,zuchy pomagają rozstawiać namioty,uszykować obozowisko,zrobić śniadanie itp.Tablety?zakaz.Telefony?Są zabierane,kontakt jest przez drużynową.TV w lesie?-o czym mowa :lol: Z jednej strony martwię się czy da radę w tym survivalu,a z drugiej cieszę się,że trochę tam "dostanie w dupsko",nie ma lekko.



W temacie:mąż z Młodszą w parku Julianowskim na rowerze,wysyłają mi zdjęcia co chwilę,a ja robię pranie.
Blue
SuperMama
 
Posty: 8873
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 104 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Patrycja11 » 16 cze 2018, 8:56

Szykuje się, bo umówiłam się z koleżanką z pracy na ploteczki i kawę w Sukcesji.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7535
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 146 times
Been thanked: 76 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: lmyszka » 16 cze 2018, 11:34

Od rana intensywnie. Teraz zakupy muszę zrobić. A popołudniu jedziemy z dziećmi na Piotrkowską na lody. Oj ile ja tam czasu nie byłam >D
Możecie coś polecić bliżej placu wolności?
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
SuperMama
 
Posty: 8468
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 37 times
Been thanked: 58 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: kari » 16 cze 2018, 12:51

Za chwilę odwożę młodego na urodziny do kolegi, mąż jedzie na grilla do swoich znajomych, a ja będę czekać na przyjaciółkę z córką, która ma przyjechać na noc, już się nie mogę doczekać
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8074
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 44 times
Been thanked: 110 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Fijołkowa Mama » 16 cze 2018, 14:00

Pakuję Młodego i wysyłam go w kosmos.... :evil: :evil: Przechodzi dzisiaj samego siebie :evil:
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 511
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 20 times
Been thanked: 4 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: klara76 » 16 cze 2018, 14:22

Zaraz zbieramy się z Młodą do mojej przyjaciółki
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3391
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 51 times
Been thanked: 27 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: zbroziu » 16 cze 2018, 14:22

Fijołkowa Mama pisze:Pakuję Młodego i wysyłam go w kosmos.... :evil: :evil: Przechodzi dzisiaj samego siebie :evil:

Poczekaj, dorzucę jeszcze moich :twisted:

Piję zieloną herbatę
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 2799
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 14 times
Been thanked: 28 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Deco-Ania » 16 cze 2018, 14:50

Wróciłam z zakupow kolonijnych. Poplynelam trochę :oops: bo w jednym z ulubionych sklepów było -50%.
Ale niedługo niestety się zamykają. ::(

Antek poszedł sam do parku - po raz pierwszy gdzieś dalej niż pod blok, więc siedzę jak na szpilkach. Ale póki co grzecznie się melduje.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9427
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: martula_87 » 16 cze 2018, 15:38

Jadę po Dominika do mamy. Mieliśmy taki sajgon dziś z M. od rana że innej opcji nie było. Ja skończyłam wcześniej i zdążyłam ugotować obiad a M. dalej w pracy...
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7805
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 188 times
Been thanked: 85 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: caixa » 16 cze 2018, 18:02

Wróciłam z córką z Ikea. Wydałam kupę kasy ale cóż. Firma się rozwija to trzeba inwestować ;;)).
Od rana zaliczyłam też fryzjera więc dzień uważam za udany. ;;))
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8588
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 32 times
Been thanked: 171 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Marta » 16 cze 2018, 19:53

Leze w łóżku i odpoczywam
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3195
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 48 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: 19anioleczek92 » 16 cze 2018, 19:57

Pije drinusia i oblewam zdane egzaminy... ;;) Nie mogę w to uwierzyć, że daję radę ale oglądam już dzisiaj 4 mecz :lol: Czekam na M. Jak wróci z W-wy i pewnie pójdę spać...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 45 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Blue » 16 cze 2018, 20:36

Poczytałam do poduszki Młodszej,wymieniłam smsa ze Starszą i znów rozmyslam,czy nie zmarznie w nocy :roll:
Ale dziś już nie mam takiego stresowego ścisku w brzuchu jak wczoraj,więc liczę na spokojną noc,wspomogę się w razie czego hydroxyzyną.
Ogólnie piękną pogodę trafili:)W sumie niedługo idę spać-kładę się ostatnio przed 23,ponoć lepiej się chudnie zgodnie z kortyzolowym rytmem;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 8873
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 104 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: zbroziu » 16 cze 2018, 21:03

Zrobiłam budę i mogę iść spać
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 2799
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 14 times
Been thanked: 28 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Patrycja11 » 16 cze 2018, 21:44

Wypiłam z mężem Sheridana i leżę już w łóżku.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7535
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 146 times
Been thanked: 76 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: ava » 16 cze 2018, 22:32

Dopiero położyłam się do łóżka. Dziś wróciliśmy znad morza, ale nie powiem żeby ten tydzień był super - mniejszy chwilami tak dawał w kość, że aż się płakać chciało :evil:

caixa pisze:Ikea
Też dziś wjechaliśmy - po prezent urodzinowy dla mojej siostry.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7132
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 87 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Blue » 17 cze 2018, 6:08

Nie śpię od 7 i rozmyślam;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 8873
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 104 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: caixa » 17 cze 2018, 6:21

ava, matko. To co robił, że tak dał w kość?
Mała obudziła nas więc nie śpię.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8588
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 32 times
Been thanked: 171 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Deco-Ania » 17 cze 2018, 7:32

19anioleczek92, gratuluję.


Jem śniadanie, piję kawę I czekam jak towarzystwo wstanie.
Zaraz ruszam do kuchni bo mamy dzisiaj przyjaciół na obiedzie.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9427
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 71 times
Been thanked: 164 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: 19anioleczek92 » 17 cze 2018, 7:41

Deco-Ania, Dziękuję :-* Właśnie wstałam i czekam na wodę jak się zagotuje na kawkę... Dzieci nie ma i myślę co by tu robić dzisiaj ;;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 45 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Marta » 17 cze 2018, 8:50

19anioleczek92, gratulacje
Siedze z dzieciakami, mąż w pracy, więc spokój ;;) Później muszę zaliczyc Lidla i Tesco by kupić młodej mleko.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3195
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 48 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: martula_87 » 17 cze 2018, 8:55

Zjadłam śniadanie w ciszy i spokoju. M. zabrał Dominika do kawiarni na kawke i ciasto. Wczoraj złapała mnie migrena bo nie był już to zwykły ból głowy. Więc dziś odpoczynek i ładuje baterie na przyszły tydzień.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7805
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 188 times
Been thanked: 85 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: 19anioleczek92 » 17 cze 2018, 9:07

martula_87, mnie w czwartek jak złapało to dopiero w piątek wieczorem puściło tragedia z tą zmianą ciśnienia... M. zaraz do pracy a ja z bratem dzisiaj może na piotrkowskiej pobuszujemy dawno nie byłam...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4329
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 45 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: martula_87 » 17 cze 2018, 10:02

19anioleczek92, no mnie uratowały silne leki które miałam w domu drugi raz w życiu takie coś mnie dopadło. Oby nigdy sie więcej. Moja mama też miała taki atak migreny ostatni złapalo ja w tramwaju.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7805
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 188 times
Been thanked: 85 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: niesia2708 » 17 cze 2018, 13:09

Ja wczoraj wzięłam leki od alergii i dzisiaj spałam do 9.20.... tzn nie ma tak dobrze,kilka pobudek było ale o 6 mąż zabrał Malwinkę ode mnie a ja spałam dalej.
Teraz jesteśmy po obiedzie a ja muszę wystawić parę faktur.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 6421
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 51 times
Been thanked: 81 times

Re: A ja sobie teraz... cz. 41

Postautor: Blue » 17 cze 2018, 17:13

Wróciłam z biegania.Ledwo 2 km bo mnie katar zatykał.Mąż potrafi przebiec 6km z 1 przerwą (nie biega bo twierdzi że chudnie od tego),ja biegam 2km z kilkoma przerwami... :lol: Muszę łyknąć tabsa na alergię,teraz kiepski okres na biegi dla alergików...
Blue
SuperMama
 
Posty: 8873
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 104 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Plotki dnia codziennego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość