A ja sobie teraz...cz.42

Czyli wszystko to, co nie mieści się w działach powyżej

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 15 wrz 2018, 9:25

Obudziłam się wstępnie o 6:30 czyli normalnie klnąc na czym świat stoi.Na szczęście nie wyciągnęłam telefonu i jeszcze mnie zmuliło.Tak więc obudziłam się pezed chwilą :shock: Wyszło zmęczenie od zeszłego weekendu.
Kur...moje dzieci od rana są niegrzeczne i ze wszystkim na nie :evil:
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: AgaGrusiecka » 15 wrz 2018, 10:30

malaJu, :ymhug:
U nas stan chorych do zdrowych 2:2. Polegli dorośli. Do tego jestem mocno zmęczona, bo nie dość, że mało śpię, to jeszcze męczą mnie koszmary :(
Zasmarkany mąż pojechał z dziećmi do sklepu, a ja i moje przeziębienie ogarniamy chałupę.Może po południu uda się trochę poleżeć.
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3473
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 55 times
Been thanked: 151 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ola » 15 wrz 2018, 10:46

Przyjechałam wczoraj z Hanulą do babci :) więc relaks.
Obrazek ObrazekObrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2542
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 2 times
Been thanked: 39 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 15 wrz 2018, 12:46

Odrabiamy lekcje ze Starszą.Na Młodszą-bardziej potrzebującą ze względu na niewprawną rączkę-już mi chyba nie starczy siły.Mąż ma w dupie,jest zdania że dzieci powinny robić lekcje same (czyli jak im się nie chce to nie robić),tylko słyszę "daj dziecku żyć".No pewnie,sam nawet nie obronił inżyniera a miał prawie całą pracę gotową,ale po co,co mu to da,wystarczy że studia ukończyl,więc z kim ja rozmawiam.Spłakałam się,jestem sama w pewnych rzeczach odnosnie wychowywania dzieci bo mąż ma inne wizje.Otrzymaliśmy całkiem inne wychowanie.Dzieci narazie są chętne do nauki,ale jak im przejdzie to wątpie aby poza mną ktoś je do tego zachęcał.Maksyma męża to aby robić w życiu to co się lubi,no patrz jaki wspaniałomyślny,ja też jestem tego zdania ale to nie znaczy że mają wypiać się na szkoły.On ma lajtowe podejście do życia i koniec.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: caixa » 15 wrz 2018, 14:32

Blue, mąż ma bardzo dobre podejście ;). Nawet jak będziesz się starać, zachęcać to i tak mogą się wypiąć ba naukę ;).
Usiadłam na chwilę. Między myciem okien a odgruzowywaniem kuchni, praniem i odkurzaniem. Małe ma dziś nastrój pt. bez kija nie podchodź więc nie pojechali na basen. Może to ciśnienie bo ja też wściekła A słyszę, że teraz starsza histeryzuje :roll:.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8907
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 176 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 15 wrz 2018, 15:44

Caixa-nie wiem już sama,wiesz on jest ze wszystkim lekkoduch.Pokłóciliśmy się,nie wiem kto ma rację i kto pierwszy wyciągnie rękę na zgodę.A wogóle to się wszystko rozeszło o zadanie z przyrody "dla chętnych".A potem to już poszło o całą filozofię życiową.Z Młodszą nie poćwiczyłam już rysowania po śladach.A u nas jest tak,że w tygodniu dzieci i ja mają dosyć sporo aktywności,więc żeby ich nie przeciążać tygodniu,siedzimy trochę w soboty przed południem-robimy angielski,wcześniej Mała miała ćwiczenia logopedyczne itp.
No nic,wracam do prania.Do d*py.I głowa mnie boli.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: caixa » 15 wrz 2018, 16:20

Blue, :ymhug: . Pogoda... U nas dziś cały dzień awantur.

Skończyłam na dziś. Rozwieszę tylko koc i siadam z książką. Już 18? :shock:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8907
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 176 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: szaraczarownica » 15 wrz 2018, 17:22

Koczujemy w lobby hotelowym. Przed 12 musieliśmy zdać pokój, a wylot mamy dopiero o 5 rano. O 2:15 zbiórka.
Do tego mam sajgon w akwarium. Filtr się zbuntował i nie chciał działać, akwarium zaczęło przeciekać. Efekt tego jest taki, że bojownik, dwa kiryski i duże ślimaki siedzą w słoju do ogórków. Ofiary syfu zamiast wody: 13 neonków i 4 kiryski. Mama dzisiaj miała masę roboty, w mieszkaniu śmierdzi zepsutą wodą. A ja się martwię :( W poniedziałek muszę zawalczyć z akwarium :(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 11532
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 170 times
Been thanked: 144 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Fijołkowa Mama » 15 wrz 2018, 18:35

Oglądam mecz, a w międzyczasie piekę dla Jasia gofry, bo sobie zażyczył ;) Jak M. wróci to musi pomyć podłogi, bo ja już dzisiaj mam dosyć sprzątania :twisted:
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 669
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Deco-Ania » 15 wrz 2018, 19:43

Wróciliśmy do domu. Wreszcie.
Jestem tak padnięta że nie mam sily nawet na prysznic.

Julek dzisiaj był na pierwszych zajęciach z nauki pływania. Mowi że było fajnie ale za tydzień nie idzie :lol:

Po południu przenieśliśmy gabinet M. Trzeba było wszystkie sprzęty wyczyścić po skladowaniu w magazynie. Niby nic ale każdą rzecz trzeba było wziąć do ręki, wytrzeć...
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9751
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 72 times
Been thanked: 172 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 15 wrz 2018, 19:53

Pierwszą połowę VoP obejrzałam z dziećmi,a drugą oglądam sama z winkiem bo dzieci właśnie poszły spać.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: agunia » 15 wrz 2018, 20:00

Mam serdecznie dosc.14 godz w prqcy gdzie sezon juz pelni jest chyba ponad moje sily.Jeszcze pol godz mi zostalo.
Wracam do puatego domu bo maz na nocy a dziewczynki sila rzeczy musialy zanocowac u cioci.
Obrazek
Obrazek
agunia
SuperMama
 
Posty: 3484
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: caixa » 15 wrz 2018, 20:40

agunia, przynajmniej odpoczniesz. Podziwiam Cię kobieto.
Obejrzeliśmy VoP. Dzieci nie śpią ofkors :roll: . Idę je położyć.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8907
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 176 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: zbroziu » 15 wrz 2018, 20:44

Zimno mi dzisiaj jakoś, napije się gorącej herbaty i idę spać.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 2977
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 16 times
Been thanked: 29 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: lmyszka » 15 wrz 2018, 21:59

Umówiłam dzieci do dentysty na wizytę adaptacyjną, oby tym razem załapali kontakt i udało się leczenia
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
SuperMama
 
Posty: 8761
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 40 times
Been thanked: 60 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Fijołkowa Mama » 16 wrz 2018, 6:53

Dzień dobry w niedzielę! Piję poranną kawę i zastanawiam się czy skoczyć dziś na grzyby :XC Co prawda grzyby mi niepotrzebne :lol: (mam mnóstwo z ubiegłego roku), ale zbierać uwielbiam.
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 669
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Misiak » 16 wrz 2018, 9:40

Jaki ładny dzień! Zrobię nam kawę i zbieramy się do parku w Zgr bo podobno są jakieś foodtracki, a jak tam się nam nie spodoba to zjemy na mieście.:) i pospacerujemy, jesień czuć coraz bardziej więc chciałabym jeszcze nacieszyć się ciepłem i słoneczkiem.
Mam też nadzieję, że Poli przejdzie katar, coś ją ewidentnie brało od rana, teraz niby przeszło ale zobaczymy. A ona tak lubi chodzić do przedszkola (lub, jak ona to podkreśla, "szkoły", bo to przedszkole w szkole). A i ja raczej powinnam pojawić się jutro w pracy bo mam kilka projektów, w tym jakiegoś anglika który codziennie po kilka razy dzwoni o coś dopytać (serio, albo ma darmowe minuty albo lubi se pogawędzić w pracy), a że tylko ja w miarę spikuję ingliszem, zostałam nominowana do kontaktów z nim.
Zobaczymy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 3290
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 31 times
Been thanked: 58 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: klara76 » 16 wrz 2018, 10:20

Misiak, te foodtrucki to specjalnie szału nie ma
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3578
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 56 times
Been thanked: 30 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: zbroziu » 16 wrz 2018, 12:21

Położyłam małego spać i biorę się za obiad.
Dziewczyny czy Wasze dzieciaki też są takie absorbujące? KAŻDY weekend mają wypełniony po brzegi atrakcjami i ciągle jest im nudno :roll:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 2977
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 16 times
Been thanked: 29 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 16 wrz 2018, 12:42

Wróciłam lekko zmarznięta z lasu.No jest taki specyficzny chłodek,choć najbliższy tydzień ma być upalny.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: agunia » 16 wrz 2018, 13:09

Jedziemy po dzieci.Cudnie wypoczelam od rana :)
Obrazek
Obrazek
agunia
SuperMama
 
Posty: 3484
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: 19anioleczek92 » 16 wrz 2018, 13:13

Dzieci poszły na podwórko, a ja kończę obiad ;) dzisiaj spagetti bo nie mam ochoty stać przy garach... Blue, fakt w cieniu jest na prawdę chłodno,czuć już jesień :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4490
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 46 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: kari » 16 wrz 2018, 14:55

wróciliśmy ze spaceru, mąż pojechał po starszego, a młodsze się właśnie obudziło i kaprysi
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8356
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 45 times
Been thanked: 112 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: caixa » 16 wrz 2018, 15:15

kari pisze:wróciliśmy ze spaceru

Z 5kg kasztanów :lol: .
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8907
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 176 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: gohnia » 16 wrz 2018, 15:37

Właśnie wracamy z działki. W nocy zimno więc nie Wiem czy to nie było ostatnie nocowanie choć chciałabym jeszcze jeden weekend zaliczyć. Pogoda piękna więc wybraliśmy się na grzyby
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1782
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 46 times
Been thanked: 28 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: szaraczarownica » 16 wrz 2018, 15:41

Meldujemy się z domu.
Jak to mąż podsumował: wyjeżdżaliśmy latem, wróciliśmy jesienią ;) Nie ogarniamy temperatur. No i ja już we wrześniu nie jeżdżę, bo jak mam teraz pokazać opaleniznę :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 11532
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 170 times
Been thanked: 144 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Misiak » 16 wrz 2018, 17:30

Ale było fajnie:) Pola zaliczyła trampolinę, park linowy (promocja z okazji pozegniania lata- 1 zł), potem poszliśmy na naleśniki na starówkę. Potem weszliśmy jeszcze obok na chwilę na paciorek do kościoła św. Katarzyny, i akurat ksiądz miał otwierać zwiedzającym ukraińcom wieżę widokową, no to się z nimi zabraliśmy:):) ale super. Widać Łagiewniki, Radogoszcz, Teofilów a nawet kościól w Aleksandrowie. A potem plac zabaw, rowerek wodny po stawie (też 1zł/godz), dmuchańce i w końcu dotarliśmy do domu. Było super.:)
Foodtracki faktycznie takie sobie, ale spróbowaliśmy jakichś chińskich (?) pierożków ze szpinakiem i mozarellą. Nic szczególnego.
Pogoda fajna, ale było raz ciepło, raz chłodno, więc co chwilę zdejmowałam i zakładałam Poli kamizelkę. Kataru już nie ma, za to ma chrypkę. :/ ale mam nadzieję, że niedługo minie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 3290
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 31 times
Been thanked: 58 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ola » 16 wrz 2018, 17:41

Niedawno wróciliśmy od rodziców, w sumie to mogliśmy zdecydowanie wcześniej wrócić ale .
Hanula wykąpana ogląda bajkę i zaraz obieramy kierunek łóżko. Później miły wieczór z mężem <3
Obrazek ObrazekObrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2542
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 2 times
Been thanked: 39 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: mikołajkowa » 16 wrz 2018, 18:07

szaraczarownica pisze:Meldujemy się z domu.
Jak to mąż podsumował: wyjeżdżaliśmy latem, wróciliśmy jesienią ;) Nie ogarniamy temperatur. No i ja już we wrześniu nie jeżdżę, bo jak mam teraz pokazać opaleniznę :lol:


Jeszcze ten tydzień ma być upalny od wtorku więć ostatnia szansa :D
mikołajkowa
 
Posty: 277
Rejestracja: 06 lis 2012, 20:19
Has thanked: 10 times
Been thanked: 2 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: malaJu » 16 wrz 2018, 18:22

Dzieci mają zapewne zapalenie oskrzeli, więc ominęła je impreza Marysi.
Jakby tego było mało, przywitała mnie skrzynka pełna maili, że mój grafik jest JAKBY nieaktualny, bo zmienił się plan lekcji w szkole - etyka <3 No pięknie!
tak własnie spędzam sobie ten uroczy wieczór, myślac o ogromie pracy, jaki mnie czeka od jutra, gdy ruszają zajęcia, w tym moje. I jakże one są pięknie... nieprzygotowane <3 No nic, idę po herbatę i do dzieci. To w końcu mój ostatni naprawdę wakacyjny wieczór. Od jutra już niemal codziennie będę w domu ok. 20-21. I tak do świąt.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10198
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 688 times
Been thanked: 255 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Kurczak » 16 wrz 2018, 19:21

Pracuję. I myślę, co przyniesie noc, bo dzieci mi się rozkładają (Dianka już, Tadka coś bierze).
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 3990
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 19 times
Been thanked: 49 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: caixa » 16 wrz 2018, 19:49

Położyłam dzieci i leżę. Mąż walczy z filmem z wakacji. Pół dnia to robi i nie ma chyba nawet 30 sekund :lol:. A materiału ma na ponad 2 godziny.
Korzystając z jego zacięcia, wyprasowałam całą stertę prasowania. Zostało 5 koszul męża bo już nie miałam siły. :roll: Koszule powinno się prasować na początku :geek:.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8907
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 176 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ppola » 16 wrz 2018, 19:51

Moje dzieciaki zdrowe na szczęście :) pol dnia biegamy po dworzu to teraz padły. Mąż wrócił i też padł. Ja chyba jakiś relaks sobie zrobie
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
ppola
SuperMama
 
Posty: 4310
Rejestracja: 01 lis 2012, 9:30
Has thanked: 8 times
Been thanked: 113 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: niesia2708 » 16 wrz 2018, 19:52

Dziewczyny zdrówka dla dzieci! U nas Karola wraca od jutra do przedszkola. Co prawda jeszcze ciut pokasłuje, ale czuje się już dobrze. Za to Malwinka... sama nie wiem. Wszystko na raz i zęby i trochę wirusa :roll:
My już w łóżkach. Spędziliśmy bardzo miłą leniwą niedzielę <3
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 6757
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 54 times
Been thanked: 86 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: szaraczarownica » 16 wrz 2018, 20:10

ppola, w ramach relaksu podrzuć mi swój grafik :lol:
Bo wiesz... zawsze możemy iść do pana z radiowym głosem, ale mamy "coś" i wołałabym jednak Tobie to dać :lol: Chociaż sądzę, że on też by się ucieszył =))))
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 11532
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 170 times
Been thanked: 144 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: agunia » 16 wrz 2018, 21:44

U nas Agatka z gorqczka i megq cieknacym katarem,wiec byla szybka akcja obdzwaniania kolegow z prqcy meza kto sie zamieni,udalo sie,uffff.
Kornelka urzadzila histerie ze ona do przedszkola bez Agaty nie idzie i pojdzie pod warunkiem ze po przedszkolu zabiore ja do figloraju :?
Ja tez czuje sie niewyraznie,zimno mi.Leze juz w lozeczku
Obrazek
Obrazek
agunia
SuperMama
 
Posty: 3484
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Kurczak » 16 wrz 2018, 22:05

U nas już dwójka z gorączką. Oboje się skarżą na ból w nosie. Co to może być? Zatoki?
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 3990
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 19 times
Been thanked: 49 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: niesia2708 » 16 wrz 2018, 22:14

Kurczak, u nas był ból głowy i stan podgorączkowy przez 2 dni. Później katar zaczął schodzić. Ból w nosie-też bym obstawiała zatoki :roll:
U nas Malwinkę co jakiś czas przytyka katar, odkurzacz i inhalator w pogotowiu. Śpi mega niespokojnie,najchętniej z (.)(.) w buzi :roll: :roll:
Włączyłam laptop i miałam zamówić dzieciom buty i znajomym prezent na rocznicę ślub. Ale mi to dzisiaj nie idzie :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 6757
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 54 times
Been thanked: 86 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ava » 16 wrz 2018, 22:19

Obejrzeliśmy z S. dwa odcinki nowego serialu, zaraz idziemy spać.
niesia2708 pisze:Spędziliśmy bardzo miłą leniwą niedzielę
My w sumie też, choć plany były inne... Miała być randka - kino i obiad, ale że nie bardzo miał kto zostać z chłopakami, to zaliczyliśmy obiad na mieście, plac zabaw i lody.

Zdrówka dla wszystkich dzieciaków :ymhug:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7442
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 91 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 16 wrz 2018, 22:30

Ale dużo napisałyście tym razem.Obejrzałam z dziećmi MC,potem Pułapkę i rozpisałam plan na najbliższe dni aby było najkorzystniej czasowo.Dokańczamy winko i do spania;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ava » 16 wrz 2018, 22:42

Blue pisze: Pułapkę
Właśnie to oglądaliśmy ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7442
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 91 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 16 wrz 2018, 22:47

Jeszcze jedno:Tydzien temu puszczali Oszukac Przeznaczenie 1 o katastrofie samolotowej i tego samego dnia podali w wiadomosciach ze rozwalil sie samolot.Dzis puszczali Oszukac Przeznaczenie 2 o karambolu i przeczytalam na onecie o karambolu.O czym byla 3?Wesole miasteczko...?
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Deco-Ania » 17 wrz 2018, 7:51

niesia2708 pisze:Spędziliśmy bardzo miłą leniwą niedzielę
My również. Wybraliśmy się na "polskie Malediwy" czyli Osadnik Gajówka, później obiadek, wracając przez przypadek trafiliśmy na koncert Czesław Śpiewa i na warsztaty bębniarskie, w które mocno wkręcił się mój mąż.

A wieczorek jak już się rozbiło fajnie i spokojnie, to wrócił Antek i znów narobił zamieszania =))))
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9751
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 72 times
Been thanked: 172 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 17 wrz 2018, 8:16

Mam chwilkę wolnego,więc z niej korzystam;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: malulu » 17 wrz 2018, 8:29

Wczoraj byliśmy w Żelazowej Woli i cofam wszystkie wcześniejsze słowa o małym parku. Byłam tam 4-5 lat temu i faktycznie było mało miejsca. Teraz jest pięknie! Dzieciaki wyszalały się na trawie, alejki przygotowane pod wózki (poza starą częścią ze schodami, ale 4-5 stopni jestem w stanie wnieść wózek), super naprawdę. I do tego recital <3
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3380
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 62 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: klara76 » 17 wrz 2018, 9:49

Wracam do domu po badaniu EEG. Na szczęście wszystko w granicach normy.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3578
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 56 times
Been thanked: 30 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: zbroziu » 17 wrz 2018, 10:38

Siedzę i kwitne w kolejce w ZUS :roll:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 2977
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 16 times
Been thanked: 29 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: gohnia » 17 wrz 2018, 11:44

ava pisze:Blue pisze:
Pułapkę
Właśnie to oglądaliśmy


Ehh, zaczynałam się i zapomniałam :roll: gdzie można obejrzeć powtórkę?
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1782
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 46 times
Been thanked: 28 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ava » 17 wrz 2018, 12:30

gohnia, na Playerze.


Mailuję z siostrami na temat prezentów gwiazdkowych dla dzieciaków :lol: Moja lista pomysłów to już kilkanaście pozycji :evil:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7442
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 91 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 17 wrz 2018, 12:35

OMG jaki dziś upał:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 9862
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 117 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Plotki dnia codziennego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron