A ja sobie teraz...cz.43

Czyli wszystko to, co nie mieści się w działach powyżej

A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Bian » 06 gru 2018, 20:27

Nowa odsłona -Patrycja11

Mąż pojechał dzisiaj z Matyldą zmienić opony do Piotrkowa, a Młoda stwierdziła, że robi dezercję i zostaje u dziadków do niedzieli. Szkoda, że Starsza nie chce jechać :P

Także zostaliśmy z jedną sztuką na pokładzie, oglądamy Trolle i szykujemy się na jutro.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7207
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 6 times
Been thanked: 88 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Deco-Ania » 07 gru 2018, 8:26

Bian, ale Wam dobrze :-)
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9799
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 78 times
Been thanked: 173 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Bian » 07 gru 2018, 9:00

Deco-Ania mój tata chciał przyjechać po Hanię, ale odmówiła współpracy :P A już po cichu liczyłam na jakąś randkę :twisted:

Idę wziąć szybki prysznic, a potem siadam z powrotem do pracy.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7207
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 6 times
Been thanked: 88 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 07 gru 2018, 9:34

Sprzątnęłam mieszkanie po wierzchu,wstawiłam zmywarkę i pierwsze pranie.Jutro mnie nie ma w domu,więc sobotnie sprawy robię dzisiaj.Została mi jeszcze łazienka,a dla męża na jutro odkurzanie i zakupy;)Mam jeszcze wizytę u lekarza dziś,a tak mi się nie chce wychodzić.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Deco-Ania » 07 gru 2018, 9:50

Bian ja nawet jedno bym chętnie sprzedała :-)
Chociaż ... przyszły weekend mamy wyjazdowy i bez dzieci :-) Więc będzie chwila na oddech.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 9799
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 78 times
Been thanked: 173 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: gohnia » 07 gru 2018, 10:04

Mężowi trafiło się dziś wolne więc jedziemy obejrzeć sofy, zahaczymy też o gustpol
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1825
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 47 times
Been thanked: 29 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: ava » 07 gru 2018, 11:42

Czekam, az mlody skończy SI.
gohnia, fajnie, mój Mąż od września nie ma czasu, żeby jechać obejrzeć łóżka do sypialni...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7488
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 91 times

Re: A ja sobie teraz...cz.42

Postautor: Blue » 07 gru 2018, 12:58

Wróciłam do domu-ale parszywa pogoda.Teraz druga część prania i trochę poczytam zanim reszta familii się zwali na głowę.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Patrycja11 » 07 gru 2018, 13:06

Starszak w szkole, młodsze drzemie,wykąpałam się, umyłam włosy, muszę się ogarnąć i wyjść z domu ale mi się nie chce kompletnie.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7767
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 153 times
Been thanked: 82 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: gohnia » 07 gru 2018, 13:34

ava pisze:mój Mąż od września nie ma czasu, żeby jechać obejrzeć łóżka do sypialni...

Też się naczekałam :roll:
Zamawiamy dziś sofę, ale czas czekania mnie zdumiał, od dziś do końca stycznia :shock: przywykłam, że w Ikea idziesz do magazynu i zabierasz 8-)
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1825
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 47 times
Been thanked: 29 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: zbroziu » 07 gru 2018, 14:46

Wróciłam z biedronki z silikonowymi foremkami i chciałam je wykorzystać tylko teraz zastanawiam się czy trzeba do takich foremek robić specjalne ciasto? Jakie są wasze doświadczenia?
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3005
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 18 times
Been thanked: 30 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: gorzatka » 07 gru 2018, 15:29

zbroziu, ja mam na babeczki silikonowe foremki i robię normalne ciasto nie trzeba niczym smarowac
Obrazek

Obrazek[/url]
gorzatka
SuperMama
 
Posty: 1037
Rejestracja: 03 cze 2013, 9:15
Has thanked: 44 times
Been thanked: 9 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 07 gru 2018, 15:44

Ja też do silikonowych foremek muffinkowych używam normalne ciasto.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Fijołkowa Mama » 07 gru 2018, 17:41

U mnie wolna chata :D Brat zabrał Janka do moich Rodziców na noc. Chociaż podobne jak u Bian na randkę też nie mam co liczyć, bo Mąż na budowie do północy :lol: Pije kawę i tak się zastanawiam co z tym niespodziewanym wolnym zrobić :XC
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 687
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 23 times
Been thanked: 5 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: niesia2708 » 07 gru 2018, 18:20

U mnie Karolcia u babci :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 6798
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 55 times
Been thanked: 86 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: lmyszka » 07 gru 2018, 19:30

Mąż wybył na Wigilię firmową.
A ja siedzę z dziećmi
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
SuperMama
 
Posty: 8812
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 41 times
Been thanked: 61 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 07 gru 2018, 20:53

Poczytałam Młodszej,a teraz układam plan na weekend.Niedziela zapowiada się leniwa,za to jutro dość intensywnie.Muszę więc sobie wszystko już dziś przyszykować.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: szaraczarownica » 07 gru 2018, 21:09

Melduję się z domu. Droga powrotna była ciężka :roll: Ale najważniejsze, że już jesteśmy :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 11590
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 172 times
Been thanked: 149 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: ola » 07 gru 2018, 22:13

Oglądam „1983” i piję piwko :) czyli weekend.
Obrazek ObrazekObrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2549
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 2 times
Been thanked: 39 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: 19anioleczek92 » 08 gru 2018, 6:25

Dzień dobry. Nie śpię od 6, bo dzisiaj i jutro szkoła ale to już ostatni zjazd więc dam radę... M. Wyjechał na tydzień do Warszawy, a mój żołądek odmawia współpracy przez nerwy... Przyszły tydzień będzie ciężki organizacyjnie... Mam nadzieję, że przeżyję ::(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4524
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 47 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 08 gru 2018, 7:47

Obudziłam się i ruszam do boju ze sprawami dnia dzisiejszego.Wszystko pięknie tylko ta pogoda,a mąż akurat dziś nie może mnie podwieźć.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: caixa » 08 gru 2018, 8:34

Właśnie się obudziłam. Mąż w pracy więc zabieram się za świąteczne porządki.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8942
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 177 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 08 gru 2018, 8:54

Jestem w drodze.Aktualnie nie pada i jest cieplo,pocę się w przejsciowce.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: martula_87 » 08 gru 2018, 12:55

Zakupy zrobione, mieszkanie posprzatane obiad w piekarniku. O 15 wpadną znajomi z dzieciakami. Posiedzimy sobie a wieczorkiem ponieważ pogoda się poprawiła chcemy wyjść na spacer ul. Piotrkowską napić się gorącej czekolady i miło spędzić czas.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 7896
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 192 times
Been thanked: 85 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: ava » 08 gru 2018, 13:04

Chłopcy u teściów, a ja dopijam kawę i biorę się za świąteczne porządki w kuchni, czyli to co najgorsze dla mnie :evil: Ale jak to przejdę to zostaną już same drobiazgi do zrobienia i po weekendzie będzie można przywieźć choinkę ::)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7488
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 91 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: kari » 08 gru 2018, 13:21

Mąż powinien niedługo wrócić od rodziców, zaraz szykuję obiad, a później jedziemy do mojego chrześniaka z prezentami
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8410
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 45 times
Been thanked: 114 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: niesia2708 » 08 gru 2018, 13:33

Dzisiaj włączyłam motorek i zanim o 11 wyszłam do pracy zdążyłam umyć wszystkie okna z praniem i wieszaniem firanek :) :) teraz jestem w pracy :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 6798
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 55 times
Been thanked: 86 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Marta » 08 gru 2018, 14:14

Ogarnelam troche dom a teraz leze na kanapie i odpoczywam, mloda spi wiec postanowilam przez chwile nie robic nic >D Marzy mi sie kawa z Baileys hmm
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 51 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: gohnia » 08 gru 2018, 14:40

Zaraz zabieram W na nocowanie w hufcu, a potem urwę się do miasta
ObrazekObrazek
Obrazek
Grow with me Life coaching
Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 1825
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 47 times
Been thanked: 29 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: agunia » 08 gru 2018, 14:50

Ja zaraz jade z dziewczynkami do kolezanko ktora ma dwoch synow w wieku moich dziewczyn
Obrazek
Obrazek
agunia
SuperMama
 
Posty: 3510
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Patrycja11 » 08 gru 2018, 15:59

Zawiozłam syna do Mozaiki na urodziny ulubionego kolegi i czekam pod blokiem na męża który wraca z małą ze spaceru.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7767
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 153 times
Been thanked: 82 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: zbroziu » 08 gru 2018, 16:36

gorzatka, Blue, dziękuję za opinie. Bawię się z młodszym, bo zostaliśmy sami w domu.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3005
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 18 times
Been thanked: 30 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Fijołkowa Mama » 08 gru 2018, 16:41

Siedzimy na budowie całą rodziną i gapimy się w ogień trzaskający w kominku <3
Obrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 687
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 23 times
Been thanked: 5 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: caixa » 08 gru 2018, 18:49

Boli mnie gardło :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8942
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 177 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: klara76 » 08 gru 2018, 18:52

caixa pisze:Boli mnie gardło :roll:

o to tak jak mnie, mniej więcej o tygodnia
a poza tym nastawiłam kapustę i mięso na jutrzejszy obiad
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3591
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 57 times
Been thanked: 30 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Patrycja11 » 08 gru 2018, 18:59

caixa pisze:Boli mnie gardło :roll:
ja dopiero się wylizałam, zaraziłam mamę i Gabrysia :roll:
Napij się mleka z masłem i miodem ;;))

Szykujemy się powoli do spania, chciałabym napić się dzisiaj wina z mężem, ale nie wiem czy nam się uda, jak zawsze B-)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7767
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 153 times
Been thanked: 82 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 08 gru 2018, 19:31

Niedawno dopiero wróciłam do domu-ale cichego bo dzieci na nocowaniu u dziadków:D Odpalam tv i winko -i nie wiem czy obejrzeć Jobs czy Niemożliwe (już to widziałam).
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: caixa » 08 gru 2018, 20:17

Nafaszerowałam się czym mogłam i jako tako funkcjonuję. Umyłam dziś okna co prawda z szalikiem więc nie wiem skąd ten ból.
U dzieci czystka i światełka i dekoracje. Jutro nasz pokój i może zacznę kuchnię. Plan jest żeby za tydzień kupić choinkę.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8942
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 177 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: kari » 08 gru 2018, 21:17

Czekam jak młodsze zaśnie i skoczę do wanny, muszę się ogarnąć na jutrzejszy obiad u babci męża
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8410
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 45 times
Been thanked: 114 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 08 gru 2018, 21:26

Obejrzałam Jobs z grzanym winkiem i to był dobry wybór.Film wprawdzie nieco korporacyjny a główny bohater zachowuje się jakby był często w manii (no w koncu "wizjoner";)),ale film podobał mi się.Lubię takie motywatory które zasiewają ziarenko tego,że czlowiek dużo może,a mózg ma w sumie nieograniczone pole."Niech żyją wariaci,dziwacy,ekscentrycy,niedopasowani,.() bo oni zmieniają świat."-fajny cytat,popieram.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: ava » 08 gru 2018, 22:12

niesia2708 pisze:Dzisiaj włączyłam motorek i zanim o 11 wyszłam do pracy zdążyłam umyć wszystkie okna z praniem i wieszaniem firanek
niesia2708, jesteś mistrz >D Mnie w tym roku porządki idą jakoś wyjątkowo opornie, lubię sprzątać całe pomieszczenie "na raz", a tu ciągle coś innego wyskakuje, dziś też nie skończyłam kuchni :evil:

caixa, zdrowia!

Moje towarzystwo śpi, a mam zamiar jeszcze trochę posiedzieć. Sprawdzę jeszcze parę rzeczy w necie, a potem poczytam książkę.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 7488
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 28 times
Been thanked: 91 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: szaraczarownica » 08 gru 2018, 22:48

ava pisze:nie w tym roku porządki idą jakoś wyjątkowo opornie

Mnie też. Miałam mieć już posprzątane, ale kręgosłup wyłączył mnie całkowicie z życia na pond 2 tygodnie. Teraz muszę się ostro wziąć do roboty.

caixa pisze:Plan jest żeby za tydzień kupić choinkę.

U nas po prostu postawić. I zamierzam go zrealizować. A w następnym tygodniu gotowanie.
W tym roku Wigilia u nas dla wszystkich, pierwszy raz z teściami, więc muszę się postarać :twisted:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 11590
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 172 times
Been thanked: 149 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: zbroziu » 09 gru 2018, 7:47

Blue pisze:Jobs z grzanym winkiem i to był dobry wybór.

Też oglądałam i też z winem i dobrze bo prawie mi się na nim przysnęło.
Znowu samotny dzień z dziećmi, więc już po śniadaniu jesteśmy.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3005
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 18 times
Been thanked: 30 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Patrycja11 » 09 gru 2018, 8:02

ava pisze:Mnie w tym roku porządki idą jakoś wyjątkowo opornie
ja korzystałam jak mąż miał urlop dwa tygodnie temu i mam z grubsza ogarnięte, zostało mi okno w kuchni i u dzieci. Mąż wysprzątał łazienkę i wc.


Oglądam właśnie choinki, zawsze mamy żywą i teraz też bym chciała, tylko gdzie ja ją postawię żeby Jagodzia nie przewróciła i nie próbowała igieł? :XC :-w
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 7767
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 153 times
Been thanked: 82 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: kari » 09 gru 2018, 8:48

Patrycja11, do sufitu przywieś :D
Próbuję się dobudzić, nie mogłam zasnąć, później pobudki na karmienie i jestem nieprzytomna, niby mąż wziął młodego żebym dospała, ale nie mogłam już się skupić. Czas wstać, może poprasuję.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 8410
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 45 times
Been thanked: 114 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: caixa » 09 gru 2018, 9:29

Umarłam. Myślałam, że wstanę rano i będzie cudowne ozdrowienie. Tymczasem pół nocy nie spałam bo tak mnie z zimna telepało. No po prostu ostatni bastion padł. A tyle do zrobienia :(((((. Niech mnie ktoś dobije...Albo przytuli. :(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 8942
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 34 times
Been thanked: 177 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Blue » 09 gru 2018, 9:36

Caixa- :ymhug: Szybkiego powrotu do zdrowia Kochana!

Obudziłam się.Leniwa niedziela tak,ale chcę dziś umyć podłogi.
Blue
SuperMama
 
Posty: 9983
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 10 times
Been thanked: 123 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: agunia » 09 gru 2018, 9:43

caixa :ymhug: zdrowka kochana;jak najazybciej dochodz do siebie.
My po śniadaniu,szykujemy sie do kościoła
Obrazek
Obrazek
agunia
SuperMama
 
Posty: 3510
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: Bian » 09 gru 2018, 9:50

caixa zdrówka!

A ja odespałam cały zaganiany tydzień, dzisiaj niby wolne, ale w praktyce media społecznościowe nigdy nie mają wolnego, więc będę musiała popracować trochę.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7207
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 6 times
Been thanked: 88 times

Re: A ja sobie teraz...cz.43

Postautor: zbroziu » 09 gru 2018, 10:32

caixa, olej sprzątanie, Mikołaj o tak przyjdzie ;;) zdrówka :ymhug:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3005
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 18 times
Been thanked: 30 times

Następna

Wróć do Plotki dnia codziennego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron