A ja sobie teraz...cz.46

Czyli wszystko to, co nie mieści się w działach powyżej

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: niesia2708 » 28 lis 2019, 15:12

Odliczam czas do wyjścia do domu.... mam takiego PMS-a że usiąść i płakać :( :(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7342
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 56 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 28 lis 2019, 15:42

Ja właśnie dostałam @ w pracy więc przepada nam dziś basen a to tak fajnie relaksuje.Jedyny plus że pod wyjazdową niedzielę będzie ok.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 28 lis 2019, 20:58

Czytam książkę prawie 500 stron.Została mi ostatnia setka ale dziś już mi się nie chce tego czytać bo pozycja mocno przeciętna...;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Marta » 29 lis 2019, 9:38

Melduje sie z roboty, dzisiaj cicho i spokojnie. Oby do 13! >D
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Marta
SuperMama
 
Posty: 3484
Rejestracja: 28 paź 2012, 14:34
Has thanked: 2 times
Been thanked: 56 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 29 lis 2019, 9:55

U mnie też spokój,zaraz zarzucam muzę na słuchawki.Upodobałam sobie w ostatnich dniach 2 piosenki Lewisa Capaldi:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Fijołkowa Mama » 29 lis 2019, 10:04

Zjadłam śniadanie, wstawię zmywanie i pojadę kupić upominki na jutrzejsze urodziny koleżanki i kolegi Jasia. Obiad jest właściwie z wczoraj, wiec zrobię tylko surówkę.
ObrazekObrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 985
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 32 times
Been thanked: 9 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: agunia » 29 lis 2019, 11:12

Ja dzis wolne,ale oczywiście miloin rzeczy do zrobienia w czasie kiedy dzieci w przedszkolu.Także uwijam się,z mała przerwa na kawkę i wybiorę zdjęcia z sesji świątecznej.
Muszę też zamówić prezenty na mikołajki
agunia
SuperMama
 
Posty: 3827
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 8 times
Been thanked: 73 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: niesia2708 » 29 lis 2019, 12:28

Dziewczyny może któraś będzie robiła zamówienie na Media Expert??
Mamy kupon rabatowy na 150 zł przy zakupach za min 600 zł
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7342
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 56 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: gohnia » 29 lis 2019, 12:29

Pozamawiałam Lego w empiku (drugi zestaw -50%). Chłopaki idą dziś z zuchami na nocowanie więc może trochę odpocznę, bo coś cierpliwości mi ostatnio brakuje
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2584
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 56 times
Been thanked: 41 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: gohnia » 29 lis 2019, 12:30

niesia2708, ja bym była chętna, bo czeka nas większy zakup.
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2584
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 56 times
Been thanked: 41 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: niesia2708 » 29 lis 2019, 15:42

gohnia, poszło na FB
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7342
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 56 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: kari » 29 lis 2019, 16:27

Jedno dziecko sprzedane dziadkom na weekend, mąż idzie wieczorem na integrację z pracy, więc zostaję z maluchem w domu, jeśli uda mi się go uśpić wcześnie to może chałupę ogarnę, bo w weekend nie będzie za dużo czasu.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9185
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 50 times
Been thanked: 128 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: martonia » 29 lis 2019, 17:00

W pracy miałam sajgon, ale udało mi się odkupić bilet i idę dziś na Zalewskiego :)
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1627
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 56 times
Been thanked: 19 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: caixa » 29 lis 2019, 17:58

martonia, a Zalewski przypadkiem nie odwołał Łodzi? Ze względu na chorobę?

Siedzę i przeglądam Internet. Dobrze, że dziś piątek. ;;))
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9418
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 192 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: martonia » 29 lis 2019, 18:24

Na stronie Wytwornii nie ma takiej informacji
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1627
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 56 times
Been thanked: 19 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 29 lis 2019, 19:57

Jutro dzień domowy-od prania i sprzątania po prace na konkursy dzieciaków i muszę skończyć książkę.To był długi tydzień jak na mnie-od poniedziałku do piątku.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: agunia » 29 lis 2019, 23:17

Pokazałam mężowi zdjęcia z sesji oczywiście trwa awantura bo żadnych punktów stycznych nie ma wrrrrrr.....
Wypiję lampkę wina i idę spać
agunia
SuperMama
 
Posty: 3827
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 8 times
Been thanked: 73 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Bian » 30 lis 2019, 7:32

agunia u nas się skończyło na tym, że wybraliśmy 10 ujęć :lol: Iza robi za ładne zdjęcia <3

Myślę jak tu dziś szybko zrobić to, co trzeba i mieć spokój. Obiecałam młodzieży na popołudnie wspólny seans Klausa na Netflixie. Muszę zwolnić na kilka godzin chociaż, bo mnie przeziębienie rozkłada, a w tym miesiącu pracowałam 25 dni ciurkiem... uroki pracy w sporcie.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7400
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 6 times
Been thanked: 92 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: caixa » 30 lis 2019, 10:25

martonia, może mi się pomyliło.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9418
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 192 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: martonia » 30 lis 2019, 10:41

caixa, nic nie szkodzi. Było świetnie, ale lepiej było jak nie grali go w radio i przychodziło mniej przypadkowych ludzi ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1627
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 56 times
Been thanked: 19 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: szaraczarownica » 30 lis 2019, 14:29

Podszykowałam się kuchennie na parapetówkę, teraz chwilę odpoczywam. Mąż sprząta, Staś u babci :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12504
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 159 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: malulu » 30 lis 2019, 14:49

szaraczarownica, i nie zaprosiłaś całego forum? :lol: No wiesz :lol:
U nas dziwna ta sobota. Zaczęła się bardzo wcześnie, bo o 4:15 Staś zarządził koniec spania.
Mam ochotę zawinąć się w koc i iść spać.

Czytam Wilczyńską i jakoś mi nie idzie. Jakie macie odczucia?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3791
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 68 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: kari » 30 lis 2019, 15:12

My właśnie jedziemy oddać młodszego do dziadków i jedziemy na parapetówkę >D
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9185
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 50 times
Been thanked: 128 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: gohnia » 30 lis 2019, 16:20

Jedziemy do Ikea.

Jakbyście planowaly zakupy w IKEA, to dziś po 18 na haslo "100 lat dla ikea lodz", jest -10% na wszystko ;;)
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2584
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 56 times
Been thanked: 41 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 30 lis 2019, 17:30

Szara-udanej parapetówki:)
Buszuję trochę na allegro;)
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: caixa » 30 lis 2019, 20:00

Ja dziś byłam u fryzjera A potem jak wpadłam do domu to... zrobiłam czystkę u dzieci. Mam dużą córkę. Oddała wszystkie lalki. :shock:
W każdym razie u nich święta bo zawiesiłam lampki. Cieszę się na te porządki bo przy przeprowadzce będzie mniej 8-) .
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9418
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 38 times
Been thanked: 192 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 30 lis 2019, 22:32

Ojej ale emocje.Oglądaliśmy rodzinnie VoP.Ja już w połowie edycji miałam przeczucie że Ala wygra bo jest naprawdę świetna,młoda i ładna.Wszyscy trzymaliśmy za nią kciuki.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: szaraczarownica » 30 lis 2019, 23:04

Siedzę w wannie po imprezie :)
Posprzątaliśmy przed, więc porobiłam zdjęcia i wrzucę jutro do mojego wątku :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12504
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 159 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: agunia » 30 lis 2019, 23:08

Też obejrzałam z dziewczynkami VoP i też naszą faworytką była Alicja.
Teraz poczytam książkę
agunia
SuperMama
 
Posty: 3827
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 8 times
Been thanked: 73 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: ava » 30 lis 2019, 23:57

Ja też chyba jeszcze trochę poczytam. Dziś był intensywny dzień, m. in. byliśmy z chłopcami na sesji świątecznej ::) Nie mogę się doczekać efektów ::) Starszy pozwał super, mniejszy nie do końca współpracował, ale myślę że zdjęcia wyjdą fajne.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8080
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 100 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: martonia » 01 gru 2019, 13:01

Oglądamy z Małą "Kubę i śrubę". Mąż pojechał po migawkę. Wczoraj wieczorem popakowaliśmy prezenty, bo jak były w komodzie to Młodą już kusiło akurat to co nie dla niej ;) leżą teraz w worku na nadstawce od biurka :) jeszcze kilka zostało do kupienia.
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1627
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 56 times
Been thanked: 19 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: ava » 01 gru 2019, 13:49

martonia pisze:jeszcze kilka zostało do kupienia.
Nam też, ale już widzę koniec ::)
Zjedliśmy obiad, chłopcy oglądają bajkę, a ja wstawiłam wodę na kawę. Leniwa niedziela ::)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8080
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 30 times
Been thanked: 100 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Patrycja11 » 01 gru 2019, 14:02

ava pisze:
martonia pisze:jeszcze kilka zostało do kupienia.
Nam też, ale już widzę koniec ::)
nie mam ani jednego prezentu, a jutro po prawie 3 latach przerwy wracam do pracy :roll:
Nie wiem jak ja to wszystko ogarnę i kiedy. Po nocach będę siedziała pewnie.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 8580
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 171 times
Been thanked: 105 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 01 gru 2019, 15:26

Pozdrawiam z Warszawki:)Po raz drugi jestem zachwycona podrożą pociągiem i miastem.Załatwiłyśmy co miałyśmy w planach i zaraz powrót.Lubię obserwować podróżnych,każdy w swoją stronę gdzieś mknie:)
Ps.Ja już w Łodzi,cudnie było.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: kari » 01 gru 2019, 18:08

My prawie cały dzień poza domem, ja od rana warsztaty, później obiad u teściów. Teraz powoli ogarniamy się wieczornie.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9185
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 50 times
Been thanked: 128 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 01 gru 2019, 18:19

Ja już w domu.Dzieci rano żegnały mnie jakbym na drugi koniec świata jechała a ja wróciłam jak z najfajniejszej najdroższej wycieczki taka rozanielona:)Nie wiem czemu ta Warszawa i jazda pociągiem robi na mnie takie wrażenie,ale to już drugi raz że tak niewiele mi trzeba,no normalnie atrakcja;)Narobiłyśmy sobie z kumpelą selfie gdzie się da w tej warszawce,w pociągu mega wygoda i tak myślę,że jeżdżąc autem autostradami to sporo się traci,nie tylko widoków i życia miasta,ale i krzątaniny podróżnych,obserwowania jak sobie zajmują czas podróży itp.A na koniec na deser zrobiłam sobie spacer Piotrkowską (po tym jak wysiadłam z Fabrycznego),pięknie jest klimatycznie przystrojona i full ludzi spacerujących.To był magiczny dzień-niby nic a jednak coś.Oderwanie od rutyny.
Mąż się ze mnie śmieje,że "dama" się po Warszawach rozbija i teraz to już Łódź to dla mnie wieś będzie :lol:
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Fijołkowa Mama » 02 gru 2019, 12:26

To był super weekend. Dawno nie spędziłam z Mężem tyle czasu, najpierw w sobotę bal andrzejkowy, a potem pół niedzieli mogliśmy sobie poleniuchować i pogadać w spokoju bo Janek był na wczasach u dziadków. <3
Dziś zrobiłam za to Jankowi wagary, pierwszy raz od września nie poszedł do przedszkola ;) On uczy się swojej roli na przedstawienie świąteczne, gdzie będzie występował jako diabełek, a ja gotuje obiadek ;)
ObrazekObrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 985
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 32 times
Been thanked: 9 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: lmyszka » 02 gru 2019, 19:54

Ruszyłam z prezentami >D
Paczki idą, pare rzeczy kupione stacjonarnie.
Chłopaki po kolacji grają w fife.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 9419
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 49 times
Been thanked: 71 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 02 gru 2019, 21:31

ja też dopiero teraz ruszyłam z prezentami.U nas w rodzinie są one tylko dla dzieci,więc łatwiej trochę.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: gohnia » 02 gru 2019, 21:41

Zajadam gorącą owsiankę, bo strasznie dziś wymarzłam. Bardzo intensywny dzień za mną, a jutro sporo pracy ze sprzątaniem, bo zarośliśmy 8-)
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2584
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 56 times
Been thanked: 41 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Paulinka » 03 gru 2019, 11:33

Blue, mam bardzo podobne wrażenia co do Warszawy :) tzn przez lata jej nie lubiłam, ale od kiedy zaczęłam do niej jeździć służbowo na 2-3 dni to raz, ze dobrze mi się kojarzy, bo to wyjazdy na szkolenia / konferencje, czyli chwila oddechu od codziennej intensywnej pracy, dwa, ze śpię zawsze w fajnym hotelu, wiec wiadomo można się wyspać na wygodnym łóżku, zjeść spokojnie dobre śniadanie czytając gazetę ;) no ale po trzecie i najważniejsze - polubiłam sama Warszawę, za te knajpy i restauracje z super jedzeniem, nie na co ukrywać, ale wybór jest jednak większy niż we Wro ;) podobnie z teatrami - kilka spektakli już zaliczyłam, klub komediowy. Po kilku wyjazdach już zaczęłam czuć się całkiem swobodnie, mam swoje ulubione miejsca ;) no i wielkim atutem jest połączenie PKP - odkąd mamy intercity nie latam już samolotem, sumarycznie czas podobny / komfort dużo większy :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 1745
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 40 times
Been thanked: 47 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 03 gru 2019, 19:29

Dopiero teraz usiadłam,mimo,że miałam wolne w pracy :lol:
Nazałatwialiśmy mnóstwo spraw.Od notariusza,po "błahostki" typu poczta,zakupy spożywczo-apteczne,moje pazurki itp.Papiery u notariusza drukowane 2 razy,bo państwo od których kupujemy dom jeszcze poprosili o tydzień dłużej na przeprowadzkę.Na szczęście ci nasi kupujący się zgodzili (bo to też oznacza,że i my oddamy im póżniej klucze by nikt nie mieszkał w hotelu).Także czas wyprowadzki taki maksymalny to początek kwietnia.Uff.Kosmos.Negocjacje cenowe w obu przypadkach poszły w mig,ale dograć terminy to masakra.Właściwie to wszystko o te terminy się rozchodzi,bo tak to by były wzorowe i bezstresowe transakcje.Hit po prostu.Mam nadzieję,że po wszystkim będę mogła napisać,że mamy szczęście do ludzi-bo i Sprzedający i Kupujący są wspaniali.Wyrozumiali,idący na kompromisy i ustępstwa wobec nas i siebie.Ze Sprzedającymi to już na herbatkę prawie że wpadamy i bardzo nam kibicowali byśmy jak najszybciej znależli kupców na nasze mieszkanie (z wiadomych powodów).Z obiema stronami jesteśmy na smsy.Jak tylko drzewa pokryją się śniegiem wyślę Kupującym jaki piękny widok z okna jest.Widać wszystkie 4 pory roku a zima jest najpiękniejsza.Ale o tym,że mamy szczęście do ludzi napiszę dopiero jak już wszystko się na 100% sfinalizuje.I mam nadzieje,że o nas obie strony mają podobne zdanie.Prawie że się wszyscy skumplowaliśmy tyle było posiedzeń by to dograć.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: martula_87 » 03 gru 2019, 20:15

Właśnie zamówiłam ostatni prezenty. Panowie na basenie wolny wieczór >D
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8185
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 207 times
Been thanked: 88 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 03 gru 2019, 20:32

Paulinka-my byłyśmy z kumpelą całkiem bez noclegu tym razem,a mimo to zachwycone.Niektóre fragmenty przy Alejach Jerozolimskich to mi prawie że NY przypominały :lol:
No,może przesada,ale miasto fajne.Tez byłam uprzedzona do Warszawki,ale to niesłuszna opinia.Połączenie IC bajka.

Jak patrzę na plan na ten tydzień to mi ręce opadają-codziennie będę w domu póżno wieczorem a w piątek to i możliwe,że zajdzie na sobotę rano :lol: No chyba,że zajęcia będą w sobotę od 8:/W temacie-sprawdzam Librusy i już przestaje kojarzyc co czytam,tyle tych ogłoszeń,zbiórek darów i konkursów.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: szaraczarownica » 03 gru 2019, 22:53

Uffff... załatwiłam wszystko co pilne miałam na dzisiaj, czyli notariusz zaliczony (błąd w akcie) i to pomimo faktu, że deweloper o 11:30 był u nas na osiedlu, a dokładnie o tej godzinie mieliśmy notariusza (troszkę mu się zapomniało :lol: ) oraz żółw zarejestrowany, a pan w UM, który jako jedyny w naszym mieście się tym zajmuje, jest fantastyczny. Bałam się tego strasznie, a pan mi bardzo pomógł i wszystko już wypełnione i złożone :)

Blue pisze:W temacie-sprawdzam Librusy i już przestaje kojarzyc co czytam,tyle tych ogłoszeń,zbiórek darów i konkursów.

Ja się pogubiłam już jakieś 2 tygodnie temu. Jest tyle tego nadźganego, że umykają ważne rzeczy :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12504
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 159 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: lmyszka » 04 gru 2019, 7:45

Wyprawiłam Wik do szkoły, Kac smarcze już z 2o chusteczkę po nocy :cry:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 9419
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 49 times
Been thanked: 71 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: gohnia » 04 gru 2019, 8:52

lmyszka pisze:Kac smarcze

U nas Łuki to samo. Zaraz kroję cebulę na syrop.
Po wczorajszym pędzie dziś u nas spokojniej, chociaż muszę jeszcze wieczorem jechać odebrać list z poczty na innym osiedlu. Ehh
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2584
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 56 times
Been thanked: 41 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: sardynka » 04 gru 2019, 11:50

Leżę sobie w domu z zawalonymi zatokami i kaszlem jak u gruźlika...mam wrażenie że jednak skończy się antybiotykiem bo wcale nie czuje się lepiej :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3456
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 55 times
Been thanked: 33 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: Blue » 04 gru 2019, 19:57

U nas nadal zawalona każda godzina.Wróciłam z kina-mąż rozwozi dzieci,ja już do auta się nie zmieściłam więc wróciłam tramwajem :lol: No,dzieci ważniejsze,zwłaszcza cudze;)
Jutro znów wolne i znów m.in notariusz :lol: (przelew z wczoraj już jest). Także do pracy w tym tyg chodzę w kratkę.A w piątek pracuję ale po pracy mam wychodne;)
Myślę czy coś robić z włosami-jeśli znów je zetnę jak co pół roku,to znów będę wyglądać tak samo jak zawsze (bo więcej jak 10 cm rzadko kiedy daję ścinać).Może pocieniować?Koloru ruszać nie chcę farbami na 100% ale może jakieś coś z koloryzacji nietrwałej w sensie "od mycia do mycia",czy tam do 4-6 myć?Już sama nie wiem,bo na Święta coś bym odmieniła z włosami ale sama nie wiem co.Może grzywka prosta lub ukośna bo już mam do czubka nosa zapuszczoną.No nie wiem,korci mnie ale sama nie wiem co bym chciała.W przyszłym tygodniu może wreszcie znajdę czas na optyków poprzymierzać okulary-bo i na to czasu dotąd nie znalazłam a oprawki też potrafią coś odmienić w wygladzie.Ma-sa-kra z czasem.
Blue
SuperMama
 
Posty: 11879
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 153 times

Re: A ja sobie teraz...cz.46

Postautor: lmyszka » 05 gru 2019, 9:43

Zrobiłam Wik wagary na pierwszych dwóch lekcjach, dzięki czemu pospałam do prawie 9.
Teraz Wik już w szkole a Kac próbuje się przebrać z piżamy ale cały czas kombinuje.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 9419
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 49 times
Been thanked: 71 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Plotki dnia codziennego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: caixa i 3 gości