A ja sobie teraz...cz.47

Czyli wszystko to, co nie mieści się w działach powyżej

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: kari » 26 mar 2020, 15:55

martonia, nieobowiązkowej, wrócił przed wprowadzeniem obowiązkowej, ale ze wracał z zagranicy to woleliśmy, żeby te 2 tygodnie odsiedział w domu, w pracy i tak miał zakaz pojawiania się i pracę zdalną.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9341
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 50 times
Been thanked: 131 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: ola » 26 mar 2020, 16:09

szaraczarownica, ja na drożdże poluję od tygodnia. Bo w końcu chcę spróbować zrobić domową pizzę :) Mąż przez tydzień szukał (znaczy raptem był w sobotę w Auchan, biedronce, Lidl i aldi I nie było i wczoraj był w Lidlu i biedronce).

Ale właśnie dzwoniła sąsiadka że jest w Auchan i weźmie dla mnie :)

Upiekłyśmy z Hanulą babkę piaskową. :)
Obrazek Obrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2684
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 4 times
Been thanked: 40 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 26 mar 2020, 16:12

ola, ja na próbę kilka dni temu zrobiłam chleb. I to był błąd - teraz ciągle są pytania, czy będzie ciepły chlebek :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Paulinka » 26 mar 2020, 19:20

ola, nie obraź się proszę, ale uważam ze w obecnej sytuacji odwiedzanie dodatkowo kilku dużych sklepów po to tylko, żeby upolować drożdże moznaby odpuścić :) zreszta nie u Ciebie jednej tak jest, co trochę widzę na grupach mamusiek jak się prześcigają w info gdzie drożdże są / były / będą, jakby od tego zależała nasza egzystencja :) ja od półtora roku, odkąd mam lidlomixa praktycznie raz w tygodniu piekę ciasto drożdżowe, chałkę lub cynamonki, raz, dwa razy w miesiącu pizzę. Do tego czasami chleb, częściej bułki. Drożdże mam praktycznie zawsze w lodowce, no ale teraz przyszedł drożdżowy kryzys i dwa tygodnie temu jak mąż był na zakupach w lidlu to nie było, wiec nie kupił. No i jakoś przeżyłam ;) żeby zupełnie ograniczyć wyjścia do jakichkolwiek sklepów, w tym osiedlowej piekarni, kupił dwa bochenki chleba, które (po raz poerwszy w życiu) zamroziliśmy, i tez dalismy radę ;) Sorry za ten wywód, ale jakoś musiałam ;)

A w temacie, wypiliśmy popołudniowa kawę i skończyliśmy blachę ciasta królewskiego, coś nam szybko idzie to jedzenie ciast ostatnio ;) jutro mam zamówienie na sernik z rosa ;)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 1896
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 40 times
Been thanked: 49 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: niesia2708 » 26 mar 2020, 19:26

Moja siostra zamówiła drożdże na allegro ;) ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7522
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 57 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: ola » 26 mar 2020, 19:41

Paulinka, ale napisałam że był raptem w sobotę i wczoraj. Np. Wczoraj odwiedził Lidl i biedronkę. A to dlatego że był w Lidlu i nie było w ogóle mięsa i resztki warzyw. W biedronce kupił resztę. A przy okazji sprawdzał czy są drożdże. Póki co robimy zakupy dwa razy w tygodniu i jest ok.
Obrazek Obrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2684
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 4 times
Been thanked: 40 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Blue » 26 mar 2020, 20:37

Paulinka-ale mi smaka narobiłaś tymi wypiekami i ciastami,teraz mam chcicę :lol:
Blue
SuperMama
 
Posty: 12709
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 161 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martula_87 » 26 mar 2020, 22:19

Ponieważ moja Agatka zamknęła salon właśnie musiałam zdjąć hybryde ehhh. Nie pamiętam kiedy miałam pazury bez koloru. Teraz drink i pusciliśmy sobie serial Ultraviolet na Netflix fajny i kręcony w Łodzi.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8339
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 220 times
Been thanked: 89 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: malulu » 26 mar 2020, 22:59

niesia2708, też to mówię znajomym, którzy stają na głowie by zdobyć drożdże :lol: Allegro, wysyłka smart, paczkomat - czego chcieć więcej? Nawet mąkę można kupić z drożdżami, żeby nie wychodzić z domu ;;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3921
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 26 mar 2020, 23:00

Skorzystam następnym razem :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: sardynka » 26 mar 2020, 23:01

martula_87 pisze:Ponieważ moja Agatka zamknęła salon właśnie musiałam zdjąć hybryde ehhh. Nie pamiętam kiedy miałam pazury bez koloru. Teraz drink i pusciliśmy sobie serial Ultraviolet na Netflix fajny i kręcony w Łodzi.


Właśnie zaczelismy drugi sezon Ultraviolet ;)
A teraz pije drinka z Jasia Werdrowniczka i oglądamy j.w.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3524
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 55 times
Been thanked: 33 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 26 mar 2020, 23:03

U mnie dzisiaj tequila. Oj daaawno nie piłam...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: lmyszka » 26 mar 2020, 23:08

szaraczarownica pisze:U mnie dzisiaj tequila. Oj daaawno nie piłam...


Tequila to złooooo. Dobrze sie zabezpieczcie :lol: :lol: :lol:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 9637
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 50 times
Been thanked: 77 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 26 mar 2020, 23:10

lmyszka, jak ktoś nie umie pić... ;p
To mój ulubiony czysty alkohol ;) "Nieczysty" to mojito ;) Wszystko w klimacie meksykańsko-kubańskim ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Blue » 27 mar 2020, 8:54

Wstaję.Czas robić śniadanie a potem szkoła.
Blue
SuperMama
 
Posty: 12709
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 161 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: klara76 » 27 mar 2020, 9:01

9 wybiła, wstajemy. Śniadanie i szkoła ( oczywiście jeśli Librus odpali :lol: ).
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 3993
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 71 times
Been thanked: 39 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: ola » 27 mar 2020, 9:39

Dzwonię od apteki do apteki w poszukiwaniu leku na tarczycę. Miałam nadzieję że strona ktomalek nie jest aktualizowana na bieżąco. Wg. Niej mój lek najbliżej jest w Sieradzu ;) A później już 100km od Łodzi.

Zjem śniadanie i zabieramy się za zadania przedszkolne Hani.
Obrazek Obrazek
ola
SuperMama
 
Posty: 2684
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 4 times
Been thanked: 40 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: niesia2708 » 27 mar 2020, 11:36

Byłam z Karolcią na przejażdżce. Matko całe wieki nie jeździłam ;) ;) ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7522
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 57 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martonia » 27 mar 2020, 14:36

Od 18 marca nie wychodziłam z domu. Chyba czas wyściubić nosa chociaż wokół bloku..
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1752
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 60 times
Been thanked: 19 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: kari » 27 mar 2020, 15:17

martonia, chyba by mnie k....a strzeliła jakbym miała tyle siedzieć, chociaż mnie w domu zazwyczaj źle nie jest, nawet na balkon czy właśnie wokół bloku... Na spacery nawet nie wychodzicie?!
Ostatnia godzina pracy....
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 9341
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 50 times
Been thanked: 131 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martonia » 27 mar 2020, 15:24

byłam w tym czasie raz na balkonie, nie wychodzimy na spacery, jedynie mąż po zakupy raz na tydzień, góra dwa razy po pieczywo.. też mi z tym źle..
Obrazek
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 1752
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 60 times
Been thanked: 19 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Blue » 27 mar 2020, 15:51

martonia....no weź.Chociaż spacerek na odludziu bo zanik mięśni będziesz miala.Nawet w krajach o największej ilości zakażeń pozwalają iśc na zakupy.

PS.jemy obiad,a mąż odbiera firmowy laptop z mobilnym netem:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 12709
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 161 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: caixa » 27 mar 2020, 17:15

Wróciłam z pracy. Walczymy. Mam cudownych pracowników. <3
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9506
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 39 times
Been thanked: 196 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: zbroziu » 27 mar 2020, 18:56

kari pisze:. Na spacery nawet nie wychodzicie?!

My ostatnio byliśmy na wycieczce rowerowej w lesie.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3204
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 35 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Fijołkowa Mama » 27 mar 2020, 19:33

Ja błogoslawię w obecnym czasie to, że mogę pojechać na budowę, pospacerować z chłopakami po okolicy, a że osiedle dopiero się rozrasta, więc cisza i spokój, i do lasu rzut beretem <3

Jak nakarmię i uśpię Leosia to idę zrobić Jankowi budyń.
ObrazekObrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 1030
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 33 times
Been thanked: 9 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: gohnia » 27 mar 2020, 19:36

caixa, wytrwałości życzę! Jak czytam co realnie rząd proponuje przedsiębiorcom, to szczerze wam współczuję. Zresztą większości ludzi to dotknie, bo jak firma nie da rady, to wiadomo co czeka pracowników.
Tu jest dobrze opisana skala frustracji
https://natemat.pl/303675,strajk-przedsiebiorcow-tanajno-wzywa-by-nie-placic-zus-i-podatkow?fbclid=IwAR2__lb48bcphTdvDPWV7S2O9w-Te_RBbGcCQilThk3m9BYQfon-Xx5A9S8

My jedziemy jutro na działkę. Choćby były blokady na drogach. Nic mnie nie powstrzyma, bo jeszcze dzień tego zamknięcia i zwariuję.
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2838
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 59 times
Been thanked: 44 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Paulinka » 27 mar 2020, 21:09

gohnia, my jutro tez wybywamy do nas, trochę na ogródek, a trochę liczę na jakiś spacer w polach, taras tarasem ale moje kości wołają już o jakiś rozruch, o Heli nie wspomnę..
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 1896
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 40 times
Been thanked: 49 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: caixa » 27 mar 2020, 22:10

gohnia, dziękuję kochana :-* . Ja mogę jeszcze pracować i walczyć. O moją rodzinę i rodziny moich pracowników. Inni nie mają takich możliwości. Skala zjawiska jest olbrzymia. To jest przerażające.
Dziś byłam na rynku. Z maseczka i w rękawiczkach. Dodatkowo zaopatrzona oczywiście w płyny dezynfekujące. Ludzi starszych multum, sprzedawcy kaszlacy i komentujący mój ubiór. Na moje stwierdzenie, że ja noszę maskę bo pluję jak krzyczę, zamknął się jeden taki. Po co to wszystko? :evil:.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9506
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 39 times
Been thanked: 196 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martula_87 » 27 mar 2020, 22:14

gohnia, nie tylko firmy prywatne w budżetówce też się zaczyna oświata juz cuduje żeby zwaliac grupowo pracowników administracji bo sa aktualnie w większości niepotrzebni.. nastały bardzo trudne czasy jak w zdrowiu to przetrwamy to i tak będziemy musieli się podnosić przez pewien czas z tego wszystkiego.
A w temacie.
Obciełam dziecku włosy nie ma tragedii wiec spoko. Dominik śpi my znów Ultraviolet.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8339
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 220 times
Been thanked: 89 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: lmyszka » 27 mar 2020, 22:15

Jutro mam wreszcie wolny dzień i będę mogłą się zająć dzieci. Po Kacprze już widać, że tęskni za rodzicami bo co z tego, że jesteśmy w domu jak nie mamy dla niego czasu :cry:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 9637
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 50 times
Been thanked: 77 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 27 mar 2020, 22:32

Ja się cieszę, że moje dziecko dostało leki tuż przed pandemią. Jest nieźle, a spodziewałam się dramatu. To też i mnie podtrzymuje na duchu <3
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: niesia2708 » 28 mar 2020, 8:21

szaraczarownica, na pewno lepiej że Staś jest w domu niż wśród dzieci. U nas ostatnie dni przed zamknięciem placówek było kiepsko. Karolcia jest bardzo wrażliwa. Bardzo wszystko przeżywa. A dzieci wiadomo rozmawiają między sobą.
Co z tego, że my nie oglądamy wiadomości jak inni rodzicie oglądają i komentują. A później dzieci przekazywały informacje w przedszkolu. Był płacz i strach. Teraz jest lepiej bo ją od tego odcięliśmy :roll: :roll:
My już po śniadaniu. Zaraz uruchamiam pralkę i zmywarkę. Na zakupach był mąż ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7522
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 57 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Fijołkowa Mama » 28 mar 2020, 8:47

Mąż śpi jeszcze, a ja urzęduje z chłopakami w kuchni.

Mam wielką ochotę na ciasto drożdżowe, może uda mi się dziś upiec. Drożdże mam ;) trudności z zakupem nie było. A tak w ogóle to dziś się dowiedziałam, że świeże drożdże można mrozić.
ObrazekObrazek
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 1030
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 33 times
Been thanked: 9 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Bian » 28 mar 2020, 9:24

Fijołkowa Mama pisze:Mam wielką ochotę na ciasto drożdżowe, może uda mi się dziś upiec

Nas wzięło wczoraj na szarlotkę, tym bardziej, że jabłka wyglądały już średnio ;;) Wyjęłam z piekarnika o 22, więc idealnie na weekend do kawki.

Wstaję i idę z psem.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7478
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 7 times
Been thanked: 94 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 28 mar 2020, 9:35

niesia2708, ja przeżyłam szok, jak tłumaczyłam Stasiowi dlaczego zamykają szkoły. Gdyby chodziło tylko o nas, to Staś by nic nie wiedział o koronawirusie. Ale okazało się, że wie, bo dzieci rozmawiały na ten temat w szkole.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: caixa » 28 mar 2020, 13:34

Mój mały nie pozwolił mi wyjść samej po samochód bo bal się, że na dworze jest koronawirus i nie wrócę :cry: . Poszliśmy razem ale wcześniej musiałam wytłumaczyć wszystko. Z córką gorzej. Ona wszystko rozumie. Boi się i odreagowuje na każdym kroku.
Byłam dziś wymienić opony bo czeka mnie wyjazd w przyszłym tygodniu. Na termin w poprzednich latach czekałam 3 tygodnie. Teraz 2 dni. Byłam sama i 3 pracowników zajęło się samochodem. Właściciel załamany. W cukierni Panie też zalamane. Ruchu nie ma.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 9506
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 39 times
Been thanked: 196 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: ava » 28 mar 2020, 19:24

Pogadałam z Mamą przez telefon. Brakuje mi wizyt u Rodziców :(

U nas chłopcy wiedzą, że szaleje koronawirus, że trzeba często myć ręce ;) , ale raczej nie zdają sobie sprawy ze skali zagrożenia. I dobrze.


Fijołkowa Mama, a jak tam Wasze życie w czwórkę?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8194
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 31 times
Been thanked: 100 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Blue » 28 mar 2020, 20:59

U nas dzieci średnio są w temacie koronawirusa,raczej mają na głowie inne rzeczy.Może to dobrze dla całej naszej 4ki.
Blue
SuperMama
 
Posty: 12709
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 161 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martula_87 » 28 mar 2020, 21:03

A ja pije drinka po dzisiejszych newsach tylko to mnie uratuje. Chociaż muszę wypić ich dziś więcej. Martwie się coraz bardziej.....
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8339
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 220 times
Been thanked: 89 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 28 mar 2020, 21:32

My mamy imprezę "kamerkową" na fb :D
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: lmyszka » 28 mar 2020, 23:06

Właśnie zakończyłam impreze online =)))) =))))
Upiłam się bardziej niż live :lol: :lol: :lol:
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 9637
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 50 times
Been thanked: 77 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Blue » 28 mar 2020, 23:29

Młodzież wreszcie padła a ja mam zaproszenie do "gabinetu"męża :lol: Do jutra:)Log off.
Blue
SuperMama
 
Posty: 12709
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 12 times
Been thanked: 161 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: szaraczarownica » 28 mar 2020, 23:58

lmyszka pisze:Upiłam się bardziej niż live

Ja obaliłam więcej niż 3/4 butelki wina. Ale tak to jest jak Fuente mówi "polej jeszcze trochę" :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 12774
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 175 times
Been thanked: 163 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: gohnia » 29 mar 2020, 7:36

Ależ mnie mięśnie bolą! Przekopałam wczoraj grządki :lol: Tylko postawiłam nogę na działce i już połowa zmęczenia i nagromadzonej frustracji uleciała <3
Dziś też jedziemy, ale wcześniej pokazujemy mieszkanie.
ObrazekObrazek
Obrazek

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 2838
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 59 times
Been thanked: 44 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martula_87 » 29 mar 2020, 19:43

Oglądamy koncert internetowy Męskiego Grania na Onecie zespół Sorry Boys występuje na żywo z mieszkania ;;) Podesłała mi znajoma link bardzo fajnie :)
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8339
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 220 times
Been thanked: 89 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: malulu » 29 mar 2020, 20:04

martula_87, daj link ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 3921
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 70 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: niesia2708 » 29 mar 2020, 20:30

Zapuszczam Uprowadzenie Agaty na Netfix i zabieram się za papiery :roll: :roll: W ciągu dnia bardzo źle się pracuje ze względu na obciążenie sieci :roll: :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 7522
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 57 times
Been thanked: 98 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martula_87 » 29 mar 2020, 20:31

malulu, następnym razem podrzucę tylko 45 minut grali. Był na stronie głównej onetu. W czwartek kolejny koncert.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8339
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 220 times
Been thanked: 89 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: martula_87 » 30 mar 2020, 14:10

Dominik ma lekcje gitary on line na żywo. Widzi swoich kolegów i koleżanki ale się ucieszył. Myśleliśmy nad rezygnacją ale zyskalibysmy tylko miesiąc bez oplat w tej sytuacji już niech ta forma zostanie żeby człowiek nie stracił możliwości zarobku. Ogólnie fajnie to rozwiązali podoba mi się ta forma.
Obrazek
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8339
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 220 times
Been thanked: 89 times

Re: A ja sobie teraz...cz.47

Postautor: Paulinka » 30 mar 2020, 16:01

U nas z kolei online zajęcia taneczne (dodatkowe zajęcia z przedszkola). Co prawda nie tak fajnie jak u martula_87, w sensie nie na żywo, ale już samo specjalnie przygotowane nagranie video przez znana Heli panią - rewelacja. Jak zobaczyłam jej błysk w oczach i wielki uśmiech (który nie schodził jej z buzi przez całe zajęcia), to widzę jak jej tej normalności brakuje :( no ale grunt, ze zadowolona, za kilka dni będą dostępne kolejne zajęcia.

A u nas cisza, Heniu spi przy mnie ;), Hela siedzi obok i bawi się ciastoliną, mąż mi napisał niedawno ze już wyjechał z naszego domu i do nas wraca, wiec pewnie będzie za jakieś 30min :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 1896
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 40 times
Been thanked: 49 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Plotki dnia codziennego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość