

Malwina pisze:lmyszka, no mam nadzieję, bo siwa w wieku 30 lat będę...
), więc i u Ciebie nie będzie źle 
Zmień lekarza jak sugeruje szaraczarownica.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013szaraczarownica pisze:A z nocą się nie spinaj. Staś przez 1,5 miesiąca budził się z suchą pieluchą i nagle mu przeszło. Teraz ma tak usikaną, że rano można nią zabić


mam nadzieję, że tak już zostanie
przez dwa ostatnie dni zostawiliśmy ją w domu, żeby nieco potrenowała
i dzisiaj poszła do przedszkola bez pieluchy.
kiedy Wasze dzieci nauczyły się to robić tak, by nie trzeba było poprawiać?




U nas na początku było podobnie, przybiegał i poklepywał się po klejnotach. Świetnie, że pojawiły się u Was sukcesy!Malwina pisze:Sam sygnalizuje poprzez łapanie się za siusiola i zaciskanie nóżek...
Wojtek też, już nie pamiętam kiedy ostatni raz zsikał się do łóżka (mam nadzieję, że teraz nie zapeszyłam). W nocy jeśli mu się chce siku to budzi się i woła, jednak na ogół przesypia całe noce. Ale w nowym domu zdarzyło mu się 2 razy w nocy zsikać obok łóżka - tzn. chyba tak mocno spał, że jak w końcu poczuł, że chce siku i wstał, żeby mnie zawołać to już nie mógł wytrzymać. Czyli prawie się nie liczysardynka pisze:Miki już od kilku miesięcy odpieluchowany całkowicie (zarówno w dzień jak i w nocy)
"
no ale już nic nie mówimy tylko chwalimy 
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013

ava pisze:kasieńka 85, super, gratulacje!
P.S. Fajnie Cię znowu "widzieć"![]()
brawa dla Gabrysia jak napiszę że nie wysadzamy jej w nocy, to będzie bardzo niemiłe?Deco-Ania pisze:kasieńka 85, nie denerwuj człowieka - dobrze


Nie - bo my też niekasieńka 85 pisze:a jak napiszę że nie wysadzamy jej w nocy, to będzie bardzo niemiłe?
Pielucha daje radę - hihihi (co jednak daje nadzieję - rano jest sucha, wiec szybko na nocnik)
Jak Ją pytamy, to naprawdę wygląda na to, że Ona nie czuje, że to siusiu zrobiła. W związku z tym, że trwa to już zdecydowanie długo, rozpoczęliśmy diagnostykę. Posiewy wszystkie wyszły ok, USG brzuszka też. Teraz mamy skierowanie na bardzo poszerzone badania krwi, jak i tu nic nie wyjdzie - kierunek nefrolog/urolog.

I jak wyszły badania?Kurczak pisze:Teraz mamy skierowanie na bardzo poszerzone badania krwi, jak i tu nic nie wyjdzie - kierunek nefrolog/urolog.



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości