ava pisze:Często przed kąpielą proponuję mu nocnik, czasami nawet usiądzie, nic nie zrobi, po czym włazi do wanny i tam się załatwia
Wstaw mu zatem wtedy nocnik do wanny
ava pisze:Często przed kąpielą proponuję mu nocnik, czasami nawet usiądzie, nic nie zrobi, po czym włazi do wanny i tam się załatwia
. Od kilku nocy pampers był suchy więc zdecydowałam się go zdjąć. No i się udało.



















u nas dokładnie tak samo. Z tym że ja zwyczajnie nastawialam budzik na mniej więcej północ i też wysikiwałam (jakkolwiek to brzmiszaraczarownica pisze:jpuasz, ale u nas było to samo. Sikał tuż po obudzeniu. I odsikiwanie przed naszym pójściem spać bardzo na to pomogło




jpuasz pisze:a tak czysto technicznie - jak wysadzacie dziecko w nocy, to budzicie, czy po prostu "na śpiocha" sadzacie na nocniku/toalecie?
Powiem szczerze, że ja tego nie widzę, jak czasem mały kładzie się w drugą stronę łóżeczka na kołdrze i go kładziemy odwrotnie (na poduszce i przykrywamy kołdrą), to od razu marudzi, że go się w ogóle rusza... Boję się, że mi się całkowicie wybudzi a potem nie zaśnie...
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013




Od trzech tygodni właściwie codziennie moczy się w nocy. Zaczęło się razem z jego ostatnią infekcją (przy której brał Bactrim, a on niby jest też na zakażenia układu moczowego). Już jakiś czas temu Mąż wyłapał taką "prawidłowość", że jak młodego bierze jakaś choroba to wtedy na ogół pierwsze 1-2 noce są z nocnymi wpadkami. No ale 1-2 noce a trzy tygodnie to różnica. Od jakiegoś czasu zaczęliśmy go wysadzać na śpiocha i wtedy zazwyczaj do rana jest ok. Ale np. dziś wysadziliśmy go, a potem i tak 2 razy się zsikał... W dzień jest ok. W poniedziałek mam zamiar zrobić ogólne badanie moczu i posiew. Chciałabym też umówić go do lekarza specjalisty, ale nie wiem - szukać urologa czy nefrologa?
On uwielbia strażaka Sama i ma jedną pościel z ulubionym bohaterem. Oj wtedy bardzo się pilnuje, żeby było sucho, żeby mógł spać ze strażakiem 




Mokra noc zdarza się może raz na 2 tygodnie. I to nie jest kwestia, że nad ranem się zmoczy "bo już nie wytrzymał". Jeśli zdarzała się wpadka, to zazwyczaj 1-3 w nocy, pomimo tego, że co najmniej godzinę przed spaniem nie pije nic i robi siku tuż przed. A ostatnio nam powiedział, że śniło mu się, że robił siusiu. Dorosłemu się może zdarzyć a co dopiero dziecku 




No i niestety wszędzie trzeba brać coś na przebranie, mokre chusteczki itp - nawet na plac zabaw 8 minut od domu 




Myski pisze:Dziewczynki chyba generalnie wszystko szybciej łapią...
Myski pisze:A ile wtedy miały?
Myski pisze:I nie obawiałyście się, że w zimie mogą się pochorować?
Ale latem pranie szybciej schniezabieganamama pisze:w domu jest ciepło, więc to na dobrą sprawę nie miało znaczenia
Oj tak!zabieganamama pisze:mokre rzeczy, w przeciwieństwie do potrzeb, dzieci akurat szybko sygnalizują
Moi też nie chcieli siadać (a jeden nadal nie chce
A 2013 




jpuasz pisze:hmmm może to głupi pomysł, ale jakby młodsze rodzeństwo za każdym razem widziało jak starsze siedzi na nocniku, to może dałoby to efekt?
U nas to samo, starszy jest chętny do współpracy, ale na mniejszego to w ogóle nie działa. Resztki mojego optymizmu chyba niedługo znikną, teraz próbujemy od czwartku i nie ma żadnych postępów, a jest chyba nawet gorzej, bo mokre gacie przestały mu przeszkadzać19anioleczek92 pisze:jpuasz pisze:hmmm może to głupi pomysł, ale jakby młodsze rodzeństwo za każdym razem widziało jak starsze siedzi na nocniku, to może dałoby to efekt?
No to u nas się nie sprawdza
ava pisze:caixa, ja m. in. ze względu na noce wolałam poczekać z odpieluchowaniem, ponieważ wydaje mi się, że u trochę starszych dzieci często jest tak, że za suchymi dniami idą noce.





Wiek 2+ to dla mnie minimum. Zresztą jak napisałam wyżej, to nie był główny powód.
a w dzień odpieluchował się jak miał 2 i ciut - czyli odstęp praktycznie rok. Ale wiem, że często udaje się szybciej odstawić pampersy w nocy 




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości