Nie mam nic przeciwko Myszce Mickey Kaczorowi Donaldowi czy Guffemu, Gumisie, Smerfy, ale bajka typu Hello Kity, czy inne twory, Teletubisie a innych nie jestem w stanie wymienić, kiedyś spoglądałam na nie kątem oka i szczerze mnie przeraziły. Nie mówię nie, że w dzisiejszych bajkach nie odnajdzie się tych odpowiednich, ja po prostu nie miałam takiej okazji. Oglądałam ciągle Disney Chanel, Cartoon Network i masa eksplodującej przemocy stanowczo NIE i nikt mnie nie przekona.
mietka,i pamiętaj nie piję tu do Twoich dzieci wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Ale ja jestem zdania spróbujesz zasmakujesz będziesz chciała więcej i więcej. A nie podaję słodyczy bo od pierwszych dni jej życia dbam o jej zdrowe żywienie i staram się zasiać w niej zdrowe nawyki żywieniowe czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci, dwa dzieci naśladują swoich rodziców i przejmują ich nawyki żywieniowe. Dlatego ja daję dobry przykład, gasząc pragnienie wodą, nie jedząc słodyczy. Co do słodyczy to tu parę informacji i ich wpływu:
Nie od dziś wiadomo, że zbyt duża ilość słodyczy ma bardzo negatywny wpływ na zdrowie. Jedzenie ich wpływa na pracę wielu narządów i układów, w szczególności trawiennego. Objadanie się słodkościami to najprostsza droga do nadwagi, ta z kolei ma negatywny wpływ na pracę serca, kręgosłupa czy stawów. Jakie są najważniejsze aspekty wpływu słodyczy na zdrowie człowieka?
Słodycze w dużych ilościach mogą rozchwiać system hormonalny regulujący gospodarkę glukozy we krwi, co może przyczynić się do powstania insulinooporności, a w konsekwencji cukrzycy typu II, zwłaszcza u osób z nadwagą lub otyłych.
Cukry znajdujące się w słodyczach powodują, że dzieci nie mają apetytu – gdy ilość kalorii potrzebna organizmowi zostanie zaspokojona przez słodycze, nie chcą wtedy jeść pożywienia bogatego w witaminy i składniki mineralne, bo zwyczajnie nie odczuwają głodu. Może to zaburzać prawidłowy rozwój dziecka, które właśnie w tym okresie potrzebuje najcenniejszego pokarmu.
Cukry występujące w słodyczach to największy wróg zdrowych zębów, który powoduje powstawanie próchnicy. Cukry przylepiające się do zębów stanowią pożywkę dla bakterii, produkujących kwas mlekowy, który niszczy szkliwo nazębne. Mamy dbające o zęby swoich pociech powinny ograniczyć słodycze długo przetrzymywane w buzi, a w razie konieczności zastąpić je produktami, które można szybko zjeść, np. czekoladką.
Tłuszcze, kwasy tłuszczowe trans i kwasy nasycone, które występują w ciastach i ciastkach, przyczyniają się do podnoszenia poziomu cholesterolu, sprzyjają rozwojowi miażdżycy i innych chorób serca.
Istnieją słodycze, takie jak cukierki, lizaki, żelki, misie i landrynki, w przypadku których określenie puste kalorie nabiera pełnego znaczenia, bowiem wszystkie te produkty poza walorami smakowymi nie posiadają żadnych wartości odżywczych.
Oraz strona do polecenia:
http://www.1000dni.pl/