

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013



Deco-Ania,Deco-Ania pisze:Dajcie znać na PW jeśli chcecie
kakonka pisze:"baran tryk "
Marcka pisze:my jesteśmy na etapie ganiania piłki, walenia z ogromną radsością łapkami w stoliczek edukacyjny:lol:

malaJu pisze:Niestety, po angielsku.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013



Patrycja11 pisze:razem również w formie zabawy gotujemy obiad, sprzątamy, wywieszamy pranie
Robię też takie trrr trrr, nie wiem jak to nazwać, młoda tak się ztego śmieje, że dostaje czkawki. Mówię samogłoski, pokazuję język, papuguję to co mówi czy robi. Masuję brzuszek ale mówię wtedy : Pani Pola lubi masAAAAAAŻŻŻŻ... Też się z tego chichra... pewnie jeszcze coś mi się przypomni to dopiszę, ogólnie staram się póki mogę cieszyć się zabawami z córką, bujaczek czy karuzelę włączam gdy muszę coś zrobić w domu, ale staram się być dla córki główną atrakcją.

)
aż piszczy jak widzi siebie na ekranie 



( jeden z pomysłów super niani).

Też czasami robimy. Z rzutnika na ścianie, albo w stylu: Stare kino - bajki z projektora.agnieszka19 pisze:Wczoraj pierwszy raz zrobiliśmy kino w domu





Dobrze mieć w domu następczynię, prawda?Misiak pisze:Przed snem pokazuję Poli cienie na ścianie które robię z lampki nocnej.
W związku z tym, że Krzyś ma ferie mamy zwiększoną ilość wolnego czasu. Dużo mu czytam, gramy też w gry planszowe, ściągnęłam trochę bajek z internetu. Wykorzystuje także tablet męża - ściągnęłam kilka gier edukacyjnych (zapoznałam się wcześnie z recenzjami na http://yourapps.info/gry-na-tablet). Zainstalowałam Chińczyka. Świetna gra planszowa na tablet - prosta w obsłudze, można zagrać w maksymalnie 4 osoby (gdyby zaszła taka potrzeba). Ciekawą grą jest również Lokomotywa - Julian Tuwim. Jest to multimedialne przedstawienie tego słynnego utworu. Świetnie sprawdza się gdy czyta się ten wiersz oraz jednocześnie pokazuje się o co w nim chodzi. Jest również masa interesujących gier wspomagających naukę języka angielskiego jak MyKoala, w którym to trzeba wychowywać małego misia Koalę (bez znajomości prostych słóek nie jest to możliwe), jest więc motywacja do nauki. Muszę powiedzieć, że mój Krzyś lubi spędzać czas przy tego typu gadżetach
Bardzo go to wciąga.Blue pisze:no i bardzo je obie kreci rozpakowywanie zakupow spozywczych i wkladanie w szafki itp,jak rowniez pomoc w czynnosciach
domowych w sensie rozwieszanie ze mna prania,wyjmowanie naczyn ze zmywarki i takie tam
Mateusz wszystko wyciąga i kładzie na stole, a ja rozkładam do szafek/lodówki.Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości