Uli dałam spokój, bo przechodzi fazę buntu. Owszem informuje o potrzebie, ale po fakcie


Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013

U nas było tak samo,a ze było lato to na dworze każdy krzaczek zaliczałyśmySzizel pisze:Tak jej się spodobało na początku, że latała co chwila pod drzwi efekt nic w nocniku nie było, za piątym razem coś wylądowało
Czegoś tu nie rozumiem: że niby jesienią/zimą dziecko nie zsiusia się na łózko czy dywan??agnieszka19 pisze:Mnie w sumie koleżanka poradziła właśnie na odwrót- zacząć jesienią/zimą. Dlaczego?Biegające na golaska dziecko po mieszkaniu, jak się siska to np. na łóżko, na dywan, na kanapę itd. itd. Nie chciałam żeby rzeczy zaczęły tym przesiąkać, więc do mnie ten argument przemówił.(...)ale wolałam pranie rajtek( zakupiłam też ch trochę na ten czas) niż wykładziny czy kanapy.
Deco-Ania pisze:agnieszka19 pisze:Mnie w sumie koleżanka poradziła właśnie na odwrót- zacząć jesienią/zimą. Dlaczego?Biegające na golaska dziecko po mieszkaniu, jak się siska to np. na łóżko, na dywan, na kanapę itd. itd. Nie chciałam żeby rzeczy zaczęły tym przesiąkać, więc do mnie ten argument przemówił.(...)ale wolałam pranie rajtek( zakupiłam też ch trochę na ten czas) niż wykładziny czy kanapy.
Czegoś tu nie rozumiem: że niby jesienią/zimą dziecko nie zsiusia się na łózko czy dywan??
Jak dla mnie pora roku nie ma znaczenia: zimą czy latem plamę po siusiu zrobioną na łóżko/dywan trzeba zaprać. (my na szczęście nie posiadamy dywanów, ale zawsze na czas nauki można go zwinąć).


Blue pisze:U nas odpieluchowywanie odbylo sie wg metody Giny Ford z jej poradnika Jak nauczyć dziecko korzystać z nocniczka - w siedem dni.Zajelo nam to mniej niz 7 dni:)
ja też chętnie się dowiem.Szizel pisze:Blue pisze:U nas odpieluchowywanie odbylo sie wg metody Giny Ford z jej poradnika Jak nauczyć dziecko korzystać z nocniczka - w siedem dni.Zajelo nam to mniej niz 7 dni:)A jaka to metoda zdradź szczegóły
a ja niestety tak. Znaczy, bardziej zniechęciły mnie mokre majtasy i rajstopki niż ja sama. Nie mam więcej, nie mam w co go ubrać. Nie będzie biegał na golasa, zima jestMalwina pisze:Nie zniechęcam się.



i dostala nocnik na ktorym nie raz ja sadzalam (bez efektu).
Nic nie rozumiala a ja juz mialam czarne mysli ze sie nie uda.

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013


Basia to taka bohaterka genialnej (moim zdaniem) terapeutycznej książki dla dzieci. Czytaliśmy ją miliony razy i chyba Polka się utożsamiła w końcu
A że sama podjęła decyzję to nawet do spania nie chciała zakładać
i wiecie co- nie musiałam za nią chodzić i jej przypominać o nocniku bo siadała na nim jak chciała i potrzebowała.
ale u mnie Z sama zrezygnowała z pampka w nocy oświadczając, że jest jej za ciepło w pupę 












Ale się ciesze choć wiem że długa droga jeszcze przed nami Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości