Ja wiem lepiej!
Czy wdajecie się w spory o wychowanie Waszych dzieci? Niekoniecznie z ojcem dziecka czy np. teściową, ale koleżanką, która uparcie twierdzi, że skoro jej dziecko tak robi, to Wasze też powinno.
u niej wszystko jest naj nie tylko dziecko. A generalnie niczego nie przyjmuje, że ktoś może mieć inne zdanie lepsze ona tylko daje złote rady, a jak przedstawiam swoją wizję to czasem przedstawia tak durne dyrdymały jak np wczesne wysadzanie na nocnik prowadzi w przyszłości do zatwardzeńkari pisze:mam taką koleżankę "Ciocia dobra rada", jej synuś jest naj

Blue pisze:Napisze krotko:slucham co mowia lub doradzaja inni ludzie,ale robie swoje:)
Bo to JA wiem lepiej
