Strona 1 z 1

Ja wiem lepiej!

Post: 13 lis 2012, 22:06
autor: Audiolka
Czy wdajecie się w spory o wychowanie Waszych dzieci? Niekoniecznie z ojcem dziecka czy np. teściową, ale koleżanką, która uparcie twierdzi, że skoro jej dziecko tak robi, to Wasze też powinno.

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 13 lis 2012, 22:17
autor: malaJu
Ja się nie wdaję w spory z rodziną, bo jakoś wychodzi nam pokojowy kompromis we wszystkim. Spierać nie ma się z kim ;)
Co do koleżanek - nie ich sprawa, jak wychowuję swoje dziecko. Nie moja jak one, ale! rady są mile widziane i z przyjemnością posłucham innej wersji. Nie mam patentu na nieomylność. Sama też czasem zaczynam radzić, jak zapomnę ugryźć się w język.
Niestety, czasem gryzę się za bardzo i potem choroba mnie bierze, że się nie odezwałam :lol: Są takie matki, które ewidentnie robią krzywdę i ja się nie wtrącam, głupia, żeby jej nie urazić. A tu przecież o dziecko chodzi.

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 13 lis 2012, 22:20
autor: Frezja
ja uważam że każda matka powinna kierować się własną intuicją bo nie zawsze to co dobre dla dziecka koleżanki będzie dobre również dla naszego dziecia, każdy wychowuje jak uważa i według swoich kryteriów wartości :D gdyby wszyscy rodzice wychowywali dzieci według jednego schematu byłoby nudno

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 14 lis 2012, 12:01
autor: kari
mam taką koleżankę "Ciocia dobra rada", jej synuś jest naj i w ogóle, ostatnio się zdziwiła, że z młodym na spacer nie idę jak ma katar, a z tego co pamietam ona nie chodziła, wpuszczam jednym uchem drugim wypuszczam, ja nikomu nie narzucam metod wychowawczych i nie chcę, zeby ktoś mi narzucał, jak ktoś pyta się o opinię to mówię jak to jest u nas, ale nie na zasadzie, ze moja racja jest lepsza niż twojsza :P

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 14 lis 2012, 17:39
autor: martula_87
Ja mam swoja metode dla mnie całkiem oki a dla innych może byc niedobra więc nie narzucam swojego zdania ale jak ktoś pyta to odpowiadam szczerze.
Jedyne czego nie lubie to takiej nadopiekuńczości bo hałas dziecku zaszkodzi, bo światła go wystraszą bo ktoś kichnął i zrobił to za głośno i mógłby dziecko obudzic i unikam takich rodziców bo spotaknia i rozmowy z nimi są nie dla mnie za nerwowa jestem.

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 26 kwie 2013, 12:27
autor: Szizel
kari pisze:mam taką koleżankę "Ciocia dobra rada", jej synuś jest naj
u niej wszystko jest naj nie tylko dziecko. A generalnie niczego nie przyjmuje, że ktoś może mieć inne zdanie lepsze ona tylko daje złote rady, a jak przedstawiam swoją wizję to czasem przedstawia tak durne dyrdymały jak np wczesne wysadzanie na nocnik prowadzi w przyszłości do zatwardzeń :))

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 27 kwie 2013, 10:46
autor: Blue
Napisze krotko:slucham co mowia lub doradzaja inni ludzie,ale robie swoje:)
Bo to JA wiem lepiej :lol:

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 27 kwie 2013, 18:21
autor: mietka
Blue pisze:Napisze krotko:slucham co mowia lub doradzaja inni ludzie,ale robie swoje:)
Bo to JA wiem lepiej :lol:


:ymapplause: :ymapplause: :ymapplause:

chociaż byłam przekonana, że to JA wiem lepiej :)

Re: Ja wiem lepiej!

Post: 27 kwie 2013, 18:25
autor: mietka
a najbardziej lubię, jak doradzają mi i wygłaszają mądrości ludzie, którzy dzieci nie mają...
Albo tacy, którzy zaraz po urodzeniu dziecka stają się super ekspertami w dziedzinie wychowania, począwszy od karmienia, aż po bunt dwulatka i problemy szkolne. I nijak nie dadzą się przekonać, że to co przeczytali w gazetkach i w książkach niekoniecznie ma później przełożenie na rzeczywistość.