





A potem Bravo kupić itp...No też byłam kwiatkiem niezłym a taka cicha szara myszka na zewnątrz;)W liceum mama była raz wzywana i miałam nieodpowiedni z zachowania.I pomyśleć że to wynikło przez zbytnią nadopiekuńczość i wychowywanie pod kloszem.We wszystkim powinien być umiar.No niezły kwiatek byłam,na studiach nie lepiej ale tam już człowiek pełnoletni więc rodziców nie angażują.Dobrze że męża znalazłam,to mnie jakoś ustabilizowało,powiedzmy;) 
).


Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Blue pisze:Uźywa go do kontaktu i rozrywki oraz wyszukiwania informacji.Kontaktuje się przez niego z koleżankami,wyszukuje przepisy kulinarne,słucha muzyki,robi fotki i pewnie inne rzeczy.Tak jak inne dzieci.Wszystko to co by robiła na kompie (rzadko siedzi na kompie),robi poprzez telefon.


uważam, że dziecku w takim wieku telefon nie jest potrzebny. Czasem zdarza się tak, że musi zostać dłużej na świetlicy, wtedy dzwonię do wychowawcy lub sekretariatu i nie ma problemu z kontaktem z dzieckiem 

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości