a tak to w nocy muszę macać i szukać smoka 
a tak to w nocy muszę macać i szukać smoka 
ola pisze:Bardziej zabieram bo później wiem gdzie on leżya tak to w nocy muszę macać i szukać smoka
no ale może zacznę zostawiać smoka w buziaku

przez ok 5 miesięcy tak było i bez problemu spałaAgania pisze:To nie jest tak że dziecko śpi kamieniem x godzin. Są różne fazy, niektóre bardzo płytkie i wtedy pewnie się orientuje, że smok znikł - no i raban gotowy.
bardziej myślę że teraz te pobudki są związane z ząbkowaniem, bo zębów brak
mimo że mamy rolety w sypialni i jest ciemność totalna, to ciut światła wdarło się do sypialni no i koniec spania 
bo znalazł wolne miejsce

więc cała rodzinka w jednym pokoju super, że się udałoola pisze:Hania śpi w łóżeczku, bez problemu.
super po raz drugiola pisze:cała rodzinka w jednym pokoju![]()
Odzwyczai się każde dziecko (a zwłaszcza i tym prędzej jeśli więź i relacja w rodzinie jest zdrowa). A że uzależni się od rodziców - no cóż... dziecko jest uzależnione od rodziców i to raczej jest pozytyw chyba, nie? Po całym dniu pełnym wrażeń i miliarda nowych rzeczy do nauczenia i ogarnięcia taka ciepła, spokojna baza jaką jest rodzic jest niezastąpiona. Są nawet badania mówiące, że parametry medyczne (oddech, natlenowanie krwi, bicie serca itd) są dużo lepsze kiedy dziecko śpi z rodzicami.
jak trzeba to mieścimy się i we 4). Ja tam lubię spać z moimi dzieciakami, bo wiem ile dobra to im daje.W samym spaniu z rodzicami, chyba nic. Ale jeśli z tego powodu np. tata musi opuścić sypialnię, to chyba już się robi nie halo. I chyba bardziej na takie sytuacje jesteśmy tu na "nie", a nie na samo spanie malucha z rodzicami.MałaMi pisze:ale co tak właściwie jest nie tak ze spaniem dziecka w łóżku z rodzicem?
Np. duuuży materac, dostawka do łóżka itp.

MałaMi pisze:A nie zastanawia Cię dlaczego nagle zaczęła potrzebować spania z rodzicami?

dla mnie w pierwszym momencie też było nie ok.MałaMi pisze:A to jasne, dla mnie tata opuszczający sypialnię to bardzo nie ok.
ale to też cały powyginany a przy tym ja też powyginana byłamBian pisze: jest bardzo wrażliwy i potrzebuje w nocy tej bliskości
Kiedy śpi sam, budzi się kilka razy w nocy, popłakuje, przeżywa zdarzenia, które miały miejsce w ciągu dnia. Jak śpi z nami lub z którymkolwiek z nas, jest OK, śpi całą noc (tylko czasem zdarzają się złe sny). Ale dzisiaj zamówiłam mu pościel ze Strażakiem Samem, może to go zachęci do pozostania we własnym łóżku 


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość