Strona 1 z 1

Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 9:30
autor: Jakub_Paluch
Hej,
Jurek jest generalnie cudownym maluchem (14 miesięcy) i jego szybki rozwój zadziwia mnie i żonę, ale mamy pewien problem z jego wychowaniem. Za chiny nie możemy go nauczyć delikatnosci. Nie chodzi nawet o jakies ataki złosci, po prostu dla niego drapanie, gryzienie czy uderzanie po twarzy to super zabawa.
I nie pomaga cierpliwe tłumaczenie "nie wolno bić po twarzy, boli mnie to" albo mizianie się po twarzy jego ręką-reaguje tylko usmiechem i dalej robi to samo.
Aż się odechciewa wspólnej zabawy.
Przed chwilą dostałem drewnianą chochlą znienacka w potylicę, stąd moje pytanie: Czy któras z was też miała ten problem i jak sobie z tym poradziła?

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 9:36
autor: lmyszka
Jakub_Paluch, taki okres :) Nie wiem czy ktoś da złota radę. Chyba większość dzieci to przechodzi i po prostu wyrasta.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 10:28
autor: Patrycja11
lmyszka pisze:Jakub_Paluch, taki okres
ale też nie odpuszczajcie i za każdym razem warto powtarzać, że was to boli i że nie wolno tak robić.
Ja powtarzam czasami do dzisiaj jak wpadnie w jakiś szał.
Co prawda nigdy nikogo nie drapał, nie gryzł i nie bił po twarzy, natomiast nóżki tańczą mu do kopania jak się wścieknie i stoi w kącie.
Więc powtarzanie, powtarzanie i powtarzanie. I odsuwanie od siebie za każdym razem kiedy to zrobi też działa.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 12:45
autor: misia-misia
Jakub_Paluch, Maja też ma 14 miesięcy i też ma manię drapania, zwłaszcza taty, zwłaszcza podczas ubierania, zwłaszcza gdy jej coś nie pasuje... Ale wie, że źle robi bo czasem przeprasza.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 13:20
autor: caixa
Jakub_Paluch, a tak z ciekawości... Czy kiedykolwiek, ktokolwiek bawił się z dzieckiem jak był niemowlakiem w "pacanie" po twarzy? Mój mąż kiedyś tak się bawił z córką i na efekty nie trzeba było czekać zbyt długo. Jak zaczął się okres buntu to właśnie jego potrafiła uderzyć w twarz. Ale tak jak piszą dziewczyny. Dużo cierpliwości i powtarzanie jak zdarta płyta. Czyli konsekwencja.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 16:39
autor: malaJu
Kuba, nie napiszę więcej niż dziewczyny, ale u nas pierwszy etap drapania u Leosia właśnie zakończył się samoistnie. Gorzej z Ulą, bo nadal ze zmęczenia czy zlości potrafi kopnąć, uszczypnąć. Co pomaga? Przegadanie tematu (ale niewiele) oraz kontakt z innymi dziećmi, które jak HAnia Justiny potrafią też gryźć i szczypać. Ulcia tak zrozumiała, że to boli. I jakby zapał osłabł. No ale do tego trzeba czasu i większego wieku u dziecka.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 19:44
autor: Jakub_Paluch
Caixa, nie tak się nie bawilismy ;) cóż, domyslałem się że tak po prostu jest i trzeba to przetrwać, konsekwentni jestesmy, choć nie zawsze to przychodzi łatwo ;)

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 17 mar 2013, 20:07
autor: caixa
Jakub_Paluch pisze:choć nie zawsze to przychodzi łatwo

No cóż... I tak do końca już będzie. :lol:

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 18 mar 2013, 13:51
autor: Deco-Ania
malaJu pisze:kontakt z innymi dziećmi, które jak HAnia Justiny potrafią też gryźć i szczypać.
To Hania tak potrafi?? Nie wierzę!

Cieszę się, że moje dziecko jakoś tak spokojnie to przeszło. Teraz za to się obraża i mówi: Mamo! Jesteś bardzo nie grzeczna. Idziesz do kąta!"

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 18 mar 2013, 16:49
autor: rajeczka
Deco-Ania pisze:Cieszę się, że moje dziecko jakoś tak spokojnie to przeszło. Teraz za to się obraża i mówi: Mamo! Jesteś bardzo nie grzeczna. Idziesz do kąta!"

identycznie jest u nas..zaklada ręce i mówi: Mamo denerwuje się, obraziłam sie na ciebie..dostaniesz po pupie i pojdziesz do kąta.
Generalnie mała nigdy nikogo nie drapała, nie ciągnęła za włosy, ..ugryzła mnie tylko raz i ten raz zapamiętała na tyle..że więcej tego nie zrobiła :/. Nie wiem czy to przez to, że od początku uwielbiałam sie z nią przytulać, głaskać delikatnie po wlosach po buzi i może nam to wynagradza jakoś..albo po prostu już ma taki charakter. Ma czasem ataki napadów, wściekłości ale nauczyłam się ,nie zwracać na to uwagi .A jak przegnie..idzie do kąta.i to dziala u nas!!Gdy miala ponad roczek, swoja złość wyładowywała na ścianie, na podłodze.. gdziekolwiek ..po prostu szła i waliła głową :/przeszło jej. Więc tak jak pisały dziewczyny trzeba byc konsekwentnym i czekać :)dzieci różne mają charaktery..

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 18 mar 2013, 17:38
autor: Deco-Ania
Ale wtopa! Dopiero teraz orto zauważyłam :oops: SORRY

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 18 mar 2013, 22:29
autor: Blue
Moje dzieciaki to przewaznie za wlosy mnie ciagna i to tak ze po kilka naraz wyrywaja.
Z tym ze nie tyle w ataku zlosci ile w emocjach np podczas zabawy,laskotek itp.
Hania dodatkowo lubi szczypac.
Ja podobno jak bylam malym niemowlakiem to wszystkich walilam po twarzy oprocz mojej mamy :lol:

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 19 mar 2013, 8:18
autor: szaraczarownica
Staś mi też wyrywa regularnie włosy, ale dlatego, że one go fascynują. Bardzo lubi je łapać, a potem po prostu mocno zaciska rączkę i cieżko mu te włosy odebrać ;)

Za to mój cudowny dziadek sam sobie narobił bałaganu jak byłam mała. Ponoć uwielbiałam Benny'ego Hilla. A on ciągle klepał po głowie takiego małego łysego. I mój dziadek uznał za zabawne pokazać mi, że on przecież jest częściowo łysy i ja mogę go poklepać tak samo. Ponoć później regularnie waliłam po głowie tylko jego i nie mogli mnie tego oduczyć :lol:

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 19 mar 2013, 8:52
autor: mietka
szaraczarownica pisze:ale dlatego, że one go fascynują. Bardzo lubi je łapać, a potem po prostu mocno zaciska rączkę i cieżko mu te włosy odebrać ;)


tylko, że jak teraz mu nie dasz do zrozumienia, że to jest nieprzyjemne i bolesne, to później będzie się fascynował włosami innych, którym niekoniecznie to się musi podobać. szczególnie jeżeli to będą inne dzieci.

ja na szczęście nie miałam problemu bicia, drapania, szczypania i łapania za włosy u moich dzieci. owszem jak były małe łapały mnie za włosy, ale nauczyłam je, że tego się nie robi. podobnie próby uderzenia czegokolwiek lub kogokolwiek, były przeze mnie od razu przerabiane na "nie wolno", to mi się nie podoba, to boli, a na Frania jeszcze działało, że niszczą i biją tylko łobuzy, a Ty przecież nie jesteś łobuzem. tłumaczyłam... pamiętasz jak się uderzyłeś/łaś, jak Cię bolało? to chyba nie chcesz robić nikomu takiej krzywdy...
nie wiem, co zadziałało, ale nie biją, nie szczypią i nie drapią. może po prostu są jakieś inne,a może powtarzanie milion razy "nie wolno" ma jednak jakiś sens

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 19 mar 2013, 9:18
autor: szaraczarownica
mietka pisze:tylko, że jak teraz mu nie dasz do zrozumienia, że to jest nieprzyjemne i bolesne, to później będzie się fascynował włosami innych, którym niekoniecznie to się musi podobać. szczególnie jeżeli to będą inne dzieci.

Tylko, że ja nigdzie nie pisałam o mojej reakcji na to ;) Napisałam tylko, że regularnie tracę włosy.
Poza tym nie uważam, żeby sama fascynacja włosami była czymś złym. Dziecko musi poznawać różne faktury. Tylko musi się nauczyć robić to bezboleśnie.

A w temacie: często rano tuż po obudzeniu bawię sie ze Stasiem tak, że biorę jego rączki i głaszczę się po twarzy, po włosach, a potem ja głaszczę jego twarz i główkę. Do tego tłumaczę, że tak należy dotykać twarzy. Jak Staś zaczyna mnie w trakcie zabawy szczypać, albo łapać za włosy, to mówię, że nie, tak się nie bawimy, ale bawimy się tak i zaczynam głaskać swoją twarz, a potem jego. Efekty są już widoczne, dalej łapie, ale już słabiej i szybko puszcza, tak jakby łapał przypadkiem i jak się zorientuje, to się wycofuje z tego ruchu.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 19 mar 2013, 9:36
autor: Malwina
U nas nic nie pomagało, aż do momentu gdy zaczęłam go pacyfikować. Przytrzymywać mocniej ręce (nie do bólu, ale tak, że nie mógł robić komuś krzywdy), do tego mówiłam, że to nie jest zabawa i to sprawia ból, a jak nadal to robił, to odstawiałam go od siebie i odchodziłam od niego przerywając np. zabawę.
Teraz jak się czasem zapędzi, to mówię: wiesz, że tak nie wolno robić i przestaje.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 19 mar 2013, 18:09
autor: MamaŻaby
przyznam się do metody, która dla niektórych może być nie od zaakceptowania ale - zastrzegam od razu - przyniosła pozytywny skutek i nie wywołała krzywdy dziecka.
Żaba ugryzła mnie, kopnęła i uderzyła raz. A ja jej oddałam - ugryzienie, kopniaka i uderzenie. (Oczywiście na tyle lekko by nie mocno bolało ale na tyle mocno by poczuła). Płakała. I zrozumiała, że nie wolno bo to boli i jest przykre. To były pierwsze i ostatnie razy.
Metoda skuteczna, choć dla niektórych drastyczna.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 19 mar 2013, 18:18
autor: Audiolka
Mama Żaby krzywdy jej takim zachowaniem nie zrobiłaś, chociaż faktycznie może mierzić takie coś niektórych. Zresztą każdy wychowuje swoje dzieci na swój sposób i nie powinien ingerować w edukacje innych. Oczywiście są wyjątki (np. gdy ewidentnie widać, że dziecku dzieje sie krzywda).

U Nas obyło się bez takich sytuacji.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 22 mar 2013, 18:05
autor: Puma
Malwina pisze:Przytrzymywać mocniej ręce (nie do bólu, ale tak, że nie mógł robić komuś krzywdy), do tego mówiłam, że to nie jest zabawa i to sprawia ból
najlepsza metoda ja jeszcze staram sie zlapac raczke i pokazuje mu ze jak robi cacy to sprawia nam radosc, a jak bije bol. Juz czesciej dziala, ale za to brata bije czym popdanie :evil:

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 23 mar 2013, 22:22
autor: Justinaa
Deco-Ania pisze:To Hania tak potrafi?? Nie wierzę!
oj potrafi potrafi i to nie tylko nas, ale i inne dzieci, a żebyś widziała jaką przy tym minę zawziętą robi!

na razie NIC nie skutkuje, ja tez ją uderzyłam i ugryzła, tak, żeby poczuła i co? nic, popłakała owszem, ale nie dociera do niej, że tak nie wolno (albo dociera, ale to olewa)

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 25 mar 2013, 9:50
autor: Bian
Justinaa pisze:żebyś widziała jaką przy tym minę zawziętą robi!

Mina Hani po takiej akcji jest nieziemska :lol: Ciężko się powstrzymać od śmiechu :P

U nas póki co nie jest źle, chociaż raz zdarzyło się Hanucie podrapać mnie z premedytacją. No to ja wrzask, że boli, a ona w ryk :twisted: Niestety jak skończyła płakać, to dalej swoje :twisted: Na szczęście to była póki co jednorazowa sytuacja.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 25 mar 2013, 12:46
autor: kakonka
u nas nie ma drapania, bicia, ciągnięcia za włosy, ostatnio kilka razy mnie ugryzł (swędzą Go dziąsła i gryzie nawet nadruki na koszulkach ) ale ma powtarzane, że nie wolno, boli... Przynosi efekty? Z moich obserwacji tak.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 25 mar 2013, 12:51
autor: Frezja
Puma pisze:najlepsza metoda ja jeszcze staram sie zlapac raczke i pokazuje mu ze jak robi cacy to sprawia nam radosc, a jak bije bol. Juz czesciej dziala,

u nas też to skutkuje

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 08 maja 2013, 19:51
autor: szaraczarownica
U nas trening odniósł częściowy skutek. Włosy dalej wzbudzają ogromną fascynację. Mój syn uwielbia przebierać rączkami w moich włosach, bierze je w dwa palce, rozciera między nimi. Czasami się zastanawiam, czy to normalne. Natomiast jak tylko mnie pociągnie (przypadkiem, celowo tego nie robi), to wołam "ała" i natychmiast przestaje ciągnąć. Wyplątać je z jego rączki muszę sama, ale przynajmniej już nie ciągnie.
No i ma nawyk głaskania mnie po twarzy. Zwłaszcza jak kładę go na drzemkę. Wyciąga wtedy rączkę i mnie głaszcze po policzku, a potem podstawia tę rączkę, żeby go po niej całować.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 09 maja 2013, 20:29
autor: Marcka
u nas mała nieraz walnie kogoś po twarzy, ale ja od razu mówię, że tak nie wolno to boli i proszę się przytulić i przeprosić. Teraz już jak uderzy i zacznę przemowę, że boli... to od razu sama się przytula. Niby wie, że nie wolno robi poważną minę i chyba zaczyna łapać i coraz rzadziej leje kogoś po twarzy.
Gorzej jak kilka razy jak walnęła babcię to cała rodzina w śmiech... no bo to takie zabawne :twisted: ale ja zaraz dałam reprymendę i dziecku i dziadkom więc już wiedzą jak mają się zachować, choć nadal tylko ja i mąż upominamy nasze dziecię.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 09 maja 2013, 20:51
autor: martula_87
Marcka pisze:Gorzej jak kilka razy jak walnęła babcię to cała rodzina w śmiech... no bo to takie zabawne

U nas Dominik najbardziej klepie po twarzy swoją prababcie bo ona się niestety z tego cieszy, choc już widzę że zrozumiała co jej wytłumaczyłam i dziś już się nie śmiała.
Niestety muszę przyznac że u nas jest coraz gorzej, Dominik jak tylko się zdenerwuje to potrafi się odwinąc i np uderzyc rehabilitantkę jak coś mu się nie podoba.Dziś też w przychodni jak nie pozwoliłam mu łapac za każdą klamkę to też mnie klepnął i to całkiem mocno jak na tak małego człowieczka.

Na ten moment przytrzymuję rączkę i tłumaczę że nie wolną żeby zrobił cacy ale mój syn jest z tych wrednych więc zrobi cacy ale zaraz przywali znów....No i cały czas wrażenie że on sprawdza na co może sobie pozwolic.

Mama nadzieję że to tylko kolejny etap w jego rozwoju i kiedyś zrozumie że tak robic nie wolno.

Re: Jak nauczyć dziecko delikatnosci?

Post: 09 maja 2013, 20:58
autor: malaJu
Leoś miał manierę gryzienia, szczypania, wyrywania włosów. Wsciekłam się, krzyknełam "nie wolno", a ja nigdy na niego nie krzycze oraz dalam Mu po łapie. Nie żeby mocno, ale sam fakt na tyle go przeraził, że już nie pastwi się nad matką. Całą resztę nadal gryzie, ale to ich wina, bo zamiast jasno dac znać, że im to nie pasuje, to się smieją. I dziecko mysli, ze to zabawne. :roll: