Zupełnie nie wiem jak reagować

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013caixa pisze: Za chwilę będzie "nie lubię cię", "nie jesteś fajna" . To naturalny etap. Wiem, że już ci ręce opadają. Na szczęście nie jesteś w tym sama .



niesia2708 pisze:Czyli tylko spokój może mnie uratować![]()
zbroziu pisze:niesia2708 pisze:Czyli tylko spokój może mnie uratować![]()
Zdecydowanie!
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
nie słucha totalnie... nawet teraz jest w trakcie 3 tygodnie bez scooby doo zostało jeszcze 10 dni. I widzę efekty nie powiem...gohnia pisze:Według mnie takie testowanie należy konsekwentnie ignorować.
gohnia pisze:niesia2708, tak się zastanawiam, czy karanie za takie zachowanie (które zresztą chyba nie jest jakieś szkodliwe itp.) nie spowoduje czegoś odwrotnego do celu. Karą pokażesz jej, ze Cię to wkurza więc dasz jej "broń do ręki "![]()
Według mnie takie testowanie należy konsekwentnie ignorować. Powiedz jej, ze jak lubi to może sobie poplakac, tylko niech idzie di innego pokoju, bo nie masz ochoty tego słuchać. Myślę, ze szybko zorientuje się, ze to nie działa i zapomni o tym
(ale miałam swoje),więc ona jeszcze głośniej w ryk.No ekstra,tylko tego nam brakowało.I nagle w myślach miałam przebłysk o zabawie w czarodzieja (już nie raz stosowane).I wypaliłam do tej rozryczanej małej: "Wiesz co,gdybym była czarodziejką,to bym tak zaczarowała Twoje kolanko,żeby ta rana nie bolała".Ona przestała ryczeć i do mnie z tekstem " To kiepska z Ciebie czarodziejka,ja bym wyczarowała tak,żeby wogóle tej rany nie było":)I po płaczu.Potem już idąc mówi tak:Wiesz mamusiu,to kolanko mnie szczypie,bo ono ZDROWIEJE:) Mądra mała:)A tę radę z zabawą w czarodzieja stosowałam już nie raz,właśnie w tego typu scenach,zazwyczaj z dobrym skutkiem:)
malaJu pisze:rodzicielstwo to najtrudniejsza praca, jeśli chce się ją wykonać należycie.
Blue pisze:Gdzieś zrobiłam błąd
Blue pisze:mnie ponoszą emocje i bywa,że kończy się płaczem-moim











Niestety to chyba częsty problem. U nas to też ja jestem tym "złym policjantem". Mąż jest ten miękkijpuasz pisze: dla mnie najgorsze jest to, że akurat w kwestii konsekwencji i dyscypliny nie mogę się dogadać z mężem i z mamą
.










Blue pisze:jak już dwoje nas jest zaangażowanych
Wróć do Pytania odnośnie wychowania
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość