
).
typu drosetux, engystol, euphorbium, oscillococcinum, które każdy może sobie bezpiecznie zastosować.
kochecka pisze:Postanowiłam założyć wątek

Pepsi pisze:a ja połączyłam, bo podobny już jest


klarysa pisze:Nie wierzę. Choć ciekawie się czyta te Wasze historie, podobnie jak wątek o duchach.
caixa pisze:wątek dla mnie.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013caixa pisze:a jak tam wasza walka z chorobami? Rozumiem, że dzieciaki bez antybiotyków?
byli podziębieni na początku grudnia ale dali radę. A antybiotyk? Już nie pamiętam dokładnie kiedy brali ostatnio...
Prowadzila nas dr. Gajos i jak na początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, tak teraz gorąco polecam. Nam pomogła, a poza tym to jeden z niewielu pediatrów do których mam zaufanie no i to naprawde świetny fachowiec w dziedzinie homeopatii 
martula_87 pisze:evelinka, kiedyś Was widziałam

evelinka pisze:Doktor Gajos, to pediatra, ktora wspomaga się homeopatią
caixa pisze:evelinka pisze:Doktor Gajos, to pediatra, ktora wspomaga się homeopatią
Czytałam właśnie na jej stronie. Ale jak to wygląda? Ona leczy np głównie homeopatią ale jak jest potrzeba to daje antybiotyk?
A czy ktoś zna nazwisko dr. Pokrzywnickiej- Królikowskiej?


A niestety w Sylwestra nie przyjmowała. Tyle, że my prywatnie mamy w Głownie świetną pediatrę i pulmonologa dr Kucińską, wiec konsultowałam się z nią.

jesrem bardzo ciekawa i czekam na relacje. Na kiedy?caixa pisze:Dobra, w akcie desperacji umówiłam się na pierwszą wizytę do dr. Pokrzywnickiej- Królikowskiej. Nic nam już nie zaszkodzi...
no jak u Was się sprawdzi to będę następna.caixa pisze:Patrycja11, na 16.02. Zdam relację na pewno. Śmieję się, że jak się u nas sprawdzi to całe tłumy za nami pójdą bo my to taki egzemplarz chorobowy, że jak się uda go wyleczyć to będzie cud.
a my po Tobiekasieńka 85 pisze:no jak u Was się sprawdzi to będę następna.caixa pisze:Patrycja11, na 16.02. Zdam relację na pewno. Śmieję się, że jak się u nas sprawdzi to całe tłumy za nami pójdą bo my to taki egzemplarz chorobowy, że jak się uda go wyleczyć to będzie cud.
Pytania są dość nietypowe np. o charakter dziecka i przeważającą jego cechę. Albo czego się dziecko boi. Ja miałam swój zeszyt chorób i trochę się wystraszyłam jak przeczytałam ile moje dziecko miało zapaleń oskrzeli i płuc.

Ci co nas choć trochę znają a przede wszystkim historię chorób mojego dziecka , wiedzą, że nie piszę tego tak po prostu. Nigdy nie wyszliśmy z choroby bez zapalenia oskrzeli. Nigdy. Od 10 miesiąca życia ten sam schemat , coraz więcej leków i zmartwień. A to już 5 rok przecież. Dla mnie najważniejsze jest zdrowie mojego dziecka. A skoro medycyna konwencjonalna tylko je pogrąża , muszę spróbować czegoś innego.
. Napisałam ogólnie w odniesieniu do tego z czym się spotkałam przez ostatni miesiąc.Wróć do Leki, leczenie farmakologiczne
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość