Strona 1 z 5

Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 22 mar 2013, 21:06
autor: Pepsi
Wierzycie - jak to niektórzy określają - w czary mary? Stosujecie leki homeopatyczne u maluchów? Znacie, polecacie specjalistę w tym temacie?

http://www.milionkobiet.pl/dziecko%2Fcz ... 4,1,a.html

Re: Homeopatia dla dzieci

Post: 22 mar 2013, 21:11
autor: martula_87
Ja wiele pozytywnych opini słyszałam o dr Gajos ona zajmuję się homeopatią.Wg tego co mówią mamy i nawet dzieciowe sąsiadki mojej mamy to kobieta działa cuda.Sama nie miałam okazji korzystac z jej usług i mam nadzieję że długo nie będę musiała.
No i co do wiary ja tam wierze w homeopatię sama długo łykałam tabletki homeopetyczne podawane przez moją babcie i w tym okresie zero chorób.

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 22 mar 2013, 21:15
autor: szaraczarownica
Wierzę, stosowałam u siebie (z racji wieku i braku potrzeby u Stasia jeszcze nie). Dla mnie są to równoprawne leki z tymi "konwencjonalnymi".
Pierwszy raz się z tym zetknęłam, jak miałam nerwicę żołądka w liceum i znajoma lekarka poleciła mi właśnie lek homeopatyczny - nie miałam po nim żadnych dolegliwości żołądkowych (standardowe leki odpadły, bo z racji miejsca wchłaniania powodowały jeszcze straszniejsze bóle żołądka). Później tata się nim wspomagał podczas ważnego egzaminu i był zachwycony, bo pomagał, a nie powodował otępienia, czy spowolnienia reakcji.

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 22 mar 2013, 21:16
autor: Bian
Osobiście nie miałam okazji, ale moja koleżanka chodzi z synkiem od urodzenia do pani doktor Małgorzaty Buciak. Jest bardzo zadowolona i mówi, że do tej pory nie było sytuacji, że Młody zostałby źle zdiagnozowany. Pani doktor zdiagnozowała mu na przykład pasożyta w przewodzie pokarmowym, po badaniu okazało się, że miała rację i można było zacząć odpowiednie leczenie. Także tyle wiem z opowieści.

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 22 mar 2013, 21:28
autor: kochecka
będąc w podstawówce bardzo chorowałam i moja mama znalazła wtedy fajną dr zajmującą się homeopatią (dr Maria Krawczyk z Sieradza). Wyprowadziła mnie wtedy ze wszystkich zapaleń płuc i antybiotyków. Obecnie ta sama pani dr zajmuje się już tylko homeopatią - można powiedzieć, że jest specjalistką w tej konkretnie dziedzinie. Pierwsza wizyta trwa ok 2h i jest to bardzo szczegółowy wywiad i obserwacja dziecka. Niektóre pytania są dość dziwne, np czy dziecko lubi ciepłe czy zimne mleko. Mam kilka koleżanek, które "chodzą" do dr Krawczyk ze swoimi pociechami i są zachwycone bo choroby się skończyły. A jeśli się coś przydarzy to zawsze udaje się to szybko pokonac i co najważniejsze, bez antybiotyków.
Ja zamierzam z Maksem wybrać się do niej w okolicach maja i spróbujemy bo mam już dośc antybiotyków.

I uważam, że jeśli leczyć homeopatycznie to u lekarza, który na prawdę się na tym zna. Jest u nas w przychodni lekarka, która próbuje swoich sił w homeopatii ale chyba na zasadzie chybił trafił :roll: i jeszcze u nas nigdy nie trafiła...

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 23 mar 2013, 9:39
autor: Misiak
Z homeopatii u Poli to tylko Viburcol do tej pory- działał wyciszająco przy kolce. U siebie nie stosowałam nic homeopatycznego,bo rzadko chorowalam bardziej niż zwykłe przeziębienie.

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 23 mar 2013, 11:51
autor: niesia2708
Moja ciocia chodziła ze swoim synkiem do lekarki w Tomaszowie, która właśnie leczy lekami homeopatycznymi. Wreszcie mały przestał chorować. A były takie okresy,że był tydzień w żłobku a później 2 tygodnie w domu....

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 23 mar 2013, 18:03
autor: evelinka
Dobra, ja mam pytanie z innej strony. Jak to wygląda cenowo? W tej chwili zdecydowana większość wizyt z chorymi dziećmi, to wizyty w przychodni na NFZ, a i tak późniejsze "zakupy" w aptece rujnują nasz budżet :? Czy wizyty u lekarza homeopaty są bardzo drogie? Bo z tego co kojarzę to leki homeopatyczne raczej nie są tanie.

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 23 mar 2013, 18:15
autor: niesia2708
evelinka, np w Tomaszowie jest homeopata na NFZ.Trzeba się zapisać na pierwszą wizytę prywatnie, a później jeśli chcesz można się po prostu przepisać do tej przychodni.

Re: Homeopatia w leczeniu dzieci

Post: 23 mar 2013, 20:10
autor: kochecka
u "naszej" homeopaty pierwsza wizyta jest bardzo droga - 150zł. Później dużo mniej. Czasem bierze 50zł a czasem 20zł a czasem wcale. A leki raczej tanie są w porównaniu do antybiotyków.

Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 9:56
autor: kochecka
Postanowiłam założyć wątek, a nóż kogoś "zarażę" homeopatią ;)

Będąc jeszcze dzieckiem rodzice zaprowadzili mnie do homeopaty bo ciągle chorowałam, wieczne zapalenia krtani, płuc, oskrzeli itp. Działało.
Obecnie z tego samego powodu zabrałam swoje dzieci do homeopaty (tej samej co mnie leczyła ;) ).
Najpierw dr przeprowadziła szczegółowy wywiad zadając czasami dziwne pytania (czy dziecko lubi ciepłe czy zimne mleko, jak zachowuje się w przedszkolu, jakie sytuacje doprowadzają dziecko do furii, czy dziecko lubi się przytulać, czy dużo się śmieje itp.). W przypadku Maksa ustalenie typu było proste i po kilku pierwszych pytaniach, na kolejne dr w zasadzie sama odpowiadała. W przypadku Laury nie na wszystkie pytania potrafiłam jednoznacznie odpowiedzieć.
Po dokładnym wywiadzie dr dobrała lek. Maks dostał granulki i kropelki. Te pierwsze podaję gdy tylko zobaczę pierwsze objawy świadczące o tym, że za chwilę może być chory. Natomiast kropelki dostaje gdy jest zdrowy i one mają na celu "oczyścić" go nieco po tych wszystkich zapaleniach płuc/oskrzeli i antybiotykach a także podnieść odporność.
Maks to typ Tubercullinum.

Laura dostała tylko granulki w razie choroby. Dostała Sulfur 30ch.

U Maksa jest praktycznie 100% poprawa. Od dwóch miesięcy chodzi do przedszkola i teraz jest w gronie 4 dzieci najmniej chorujących. W listopadzie w przedszkolu panowała jelitówka. U Maksa objawiła się tylko 1,5 dniową gorączką. Skończyły się nocne pokasływania, pociąganie nosem. Pomimo kontaktu z chorymi dziećmi nie zaraża się (tfu tfu).

Laura na granulkach zwalczyła już jedną chorobę. Obecnie też jest chora, zwalczyła gorączkę a obecnie zapewne zaczyna zapalenie krtani. Dostała dzisiaj nowe granulki i walczymy dalej.

Z naszą dr jesteśmy w kontakcie telefonicznym. Możemy dzwonić/pisać o każdej porze dnia i nocy. Gdy trzeba dziecię osłuchać idę do mojej przychodni rejonowej, po badaniu wypytuję co i jak, recepty wyrzucam a wieści przekazuję naszej dr i ona decyduje co dalej.

Leki homeopatyczne zauważyłam, że można podzielić na 3 grupy.
- te dobrane do konkretnej osoby na podstawie wywiadu, one sa (nie wiem czy wszystkie)na receptę, nie mają ulotki i nie mają sprecyzowane na jakie dokładnie objawy są. Ich działanie jest bardzo szerokie i jeśli lek jest dobrze dobrany to jest to lek na wszystko.
- "dodatkowe" bez recepty, też nie mają ulotki. Są dedykowane do bardzo konkretnych dolegliwości np lejący się katar z światłowstrętem itp. One sa raczej bez recepty ale jednak lepiej bez rady lekarza samemu sobie nie aplikować. I te leki są dawane czasem w zastępstwie tych dobranych na podstawie wywiadu. Laura np teraz zamiast Sulfuru dostała Belladonne bo miała wysoką gorączkę, czerwone policzki, zimne stopy i dłonie i była rozdrażniona. Gorączka zniknęła, pojawił się szczekający kaszel więc dostała Ipecę.
- leki "z ulotką" ;) typu drosetux, engystol, euphorbium, oscillococcinum, które każdy może sobie bezpiecznie zastosować.

Jest tez kilka zasad, których trzeba się trzymać, żeby homeopatyki działały:
- w trakcie kuracji nie należy jeść nic z miętą bo mięta neutralizuje działanie leków
- granulek nie nalezy dotykac palcami
- rozpuszczone granulki powinny być podawane dziecku łykami bądz plastikową strzykawką/łyżeczką. Metalowa łyżeczka tak samo jak mięta neutralizuje działanie leku.
- 15 minut przed i 15 po podaniu leku nie należy nic jeść ani pić (jeśli zachodzi taka konieczność to powinno się wypłukać usta wodą)
- granulki rozpuszcza się w przegotowanej, zimnej wodzie. Nie wolno później tego roztworu podgrzewać

Czasami efekty leczenia widać po kilku godzinach a czasami trzeba poczekać kilka dni. Najważniejsze to cierpliwość i uważna obserwacja.
Ja serdecznie polecam homeopatię bo działa :)

A Wy stosujecie homeopatię? Jak się do tego odnosicie?

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 11:46
autor: Pepsi
kochecka pisze:Postanowiłam założyć wątek

a ja połączyłam, bo podobny już jest ;)

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 12:59
autor: kochecka
Pepsi pisze:a ja połączyłam, bo podobny już jest ;)

oczywiście o nim zapomniałam :oops:

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 13:52
autor: caixa
kochecka, wątek dla mnie. ;;))

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 14:10
autor: klarysa
Nie wierzę. Choć ciekawie się czyta te Wasze historie, podobnie jak wątek o duchach. ;)

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 14:13
autor: niesia2708
klarysa pisze:Nie wierzę. Choć ciekawie się czyta te Wasze historie, podobnie jak wątek o duchach.


Ja wierzę. Wiem,że moja ciocia w ten sposób wyprowadziła swojego synka z chorób.

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 14:22
autor: kochecka
caixa pisze:wątek dla mnie. ;;))

caixa napisze Ci jeszcze na zachętę, że mój brat, który był silnym alergikiem (głównie alergie wziewne) odkąd zaczął być leczony homeopatią nie musiał używać już w ogóle żadnych leków przeciwalergicznych. Po dwóch latach po alergii nie było śladu.

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 14:25
autor: lmyszka
No właśnie podobno wiara w homeopatii to połowa sukcesu, a ja też nie wierzę :|

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 17:49
autor: AgaGrusiecka
Mnie też się ciężko przekonać. Tym bardziej, że mam w grupie pacjenta dr Buciak i dla mnie to on ciągle niedoleczony chodzi. Pewnie to wina rodziców a nie homeopatii, ale jednak gdzieś mi to rzutuje na poglądy o samej metodzie leczenia.

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 19:41
autor: Kurczak
Ja również jestem sceptycznie nastawiona. Mnie nigdy żadne leki homeopatyczne nie pomogły (próbowałam parę razy), więc i na Diance też raczej nie będę testować. Wg mnie ma szansę pomóc tylko przy dużej w to wierze, czego u mnie ewidentnie zabrakło. Jeśli zaś chodzi o aspekt medyczno-farmakologiczny, skuteczność homeopatii porównałabym do skuteczności placebo - wszak i jedno, i drugie ją ma. Morfina znosi ból pooperacyjny u 80-90% chorych, placebo - u 30-50%. Związane jest to wydzielaniem się endorfin i katecholamin po podaniu placebo. Nie dotarłam do żadnych badań i nie wiem, czy takie w ogóle są robione, bo leki homeopatyczne są trochę jakby wyjęte spod prawa, ale przypuszczam, że w ich przypadku może być podobnie.

Re: Homeopatia

Post: 05 gru 2013, 21:21
autor: Blue
Trudno mi sie opowiedziec za albo przeciw homeopatii,bo nie lecze siebie ani dzieci u homeopaty,nie znam wiec skutecznosci dzialania takich specyfikow.

Wiem ze sie powtarzam,ale moja "autorska" ;;) ;;) recepta na zdrowie u dzieciakow to:

duzo przebywania na powietrzu (spacery=wit d3=endorfiny=wieksza odpornosc i hartowanie),
tran/kwasy Omega (mozg,odpornosc),
coroczny pobyt nad Baltykiem min 2 tyg (jod,hartowanie),
rozsadna dieta (sniadanie przed wyjsciem z domu,mimo wszystko pilnowanie zjedzenia tresciwego obiadu,owoce,warzywa...i niestety jemy tez slodycze-tu minus)
unikanie antybiotykow i lekarzy kochajacych antybiotykoterapie (uposledzenie odpornosci)

i sama nie wiem co jeszcze :lol:
w kazdym razie Jula w tamtym roku prawie nie opuszczala przedszkola (moze w sumie ze 2 tyg miala absencji),a w tym od poczatku wrzesnia ma frekwencje 100%,a Hania od dluzszego juz czasu miewa co najwyzej katar + kaszel.
Ale nie zawsze tak fajnie bylo.Jula odchorowala swoje chodzac do zlobka,z ktorego ja wypisalismy (nie jestem zwolenniczka
wychorowywania sie jesli wchodza antybiotyki),a Hania tez pare infekcji przeszla jak byla mlodsza z antybiotykiem.

Czy skorzystam z homeopatii-nie wiem,ale jakby dzieciaki podupadly na zdrowiu lub nabawily sie jakichs alergii to mysle ze bym rozwazyla.

Re: Homeopatia

Post: 08 gru 2013, 21:26
autor: kochecka
wstawiam link do ciekawego artykułu
"O lekach homeopatycznych i zasadach ich doboru": http://creator.edu.pl/artykuly/o-lekach ... oboru.html
i jeszcze "Leki homeopatyczne w terapii i profilaktyce nieżytów górnych dróg oddechowych": http://creator.edu.pl/artykuly/leki-hom ... owych.html

Re: Homeopatia

Post: 03 sty 2014, 18:10
autor: caixa
kochecka, a jak tam wasza walka z chorobami? Rozumiem, że dzieciaki bez antybiotyków?

Re: Homeopatia

Post: 03 sty 2014, 18:26
autor: AgaGrusiecka
Wiecie, jest takie powiedzenie "tylko krowa nie zmienia poglądów". Ponieważ mój syn miał już 3 antybiotyki od października (praktycznie równo co miesiąc wychodzi), skłaniam się coraz bardziej ku wizycie u homeopaty. Tym bardziej, że kolejni znajomi są zadowoleni z tej metody leczenia. Polecano mi dr Gajos, dr Buciak i jakiegoś lekarza ze Zgierza, którego nazwiska nie pamiętam.

Re: Homeopatia

Post: 03 sty 2014, 21:40
autor: kochecka
caixa pisze:a jak tam wasza walka z chorobami? Rozumiem, że dzieciaki bez antybiotyków?

tak :) byli podziębieni na początku grudnia ale dali radę. A antybiotyk? Już nie pamiętam dokładnie kiedy brali ostatnio...
Laura miała też zapalenie ucha, bez antybiotyku. Aż muszę zerknąć do wątku "Gdy dziecko choruje" bo już nie pamiętam kiedy to było.

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 12:16
autor: Fuente
A u nas dzięki homeopatii udało się Amelkę wyprowadzić z alergii które miała po urodzeniu, obecnie nic jej już nie uczula poza truskawkami a i tak odczyn jest nie wielki :) Prowadzila nas dr. Gajos i jak na początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, tak teraz gorąco polecam. Nam pomogła, a poza tym to jeden z niewielu pediatrów do których mam zaufanie no i to naprawde świetny fachowiec w dziedzinie homeopatii :)

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 14:04
autor: evelinka
Doktor Gajos, to pediatra, ktora wspomaga się homeopatią. Nie jest typowym homeopatą. Nasze dzieci też są pod jej opieką, choć w drobnych infekcjach staram się poradzić sobie sama lub idę na rejon. Ale nasza mała miała problemy z grzybami. Zawsze po antybiotyku miała wysypke w okolicach intymnych i pleśniawki w buzi. Po leczeniu nie ma juz tego problemu. Teraz zaczęliśmy kurację uodparniającą. Mam nadzieję, że zapomnimy o chorobach.

Nie powiem, trochę nas to wszystko kosztuje, ale trudno, ważne, żeby pomogło.

Nie pamietam czy było już w wątku o cenach wizyt u dr Gajos. Pierwsza wizyta godzinna 200 zł, kolejne półgodzinne 100 zł. Z dwójką dzieci troszkę taniej.

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 15:04
autor: martula_87
evelinka, kiedyś Was widziałam i cieszą mnie kolejne pozytywne opinie teraz już jestem pewna że musimy się do niej udać. Bo te zapalenia gardła zdecydowanie za często u nas goszczą :? Zaraz po zrobionym wymazie umówię się na wizytę.

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 18:47
autor: caixa
czyli gdzie przyjmuje dr Gajos?

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 19:01
autor: malaJu

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 20:49
autor: evelinka
martula_87 pisze:evelinka, kiedyś Was widziałam

i nawet nas nie zaczepiłaś?! Nieładnie [-X

Re: Homeopatia

Post: 04 sty 2014, 20:50
autor: martula_87

Re: Homeopatia

Post: 06 sty 2014, 10:49
autor: caixa
evelinka pisze:Doktor Gajos, to pediatra, ktora wspomaga się homeopatią

Czytałam właśnie na jej stronie. Ale jak to wygląda? Ona leczy np głównie homeopatią ale jak jest potrzeba to daje antybiotyk?
A czy ktoś zna nazwisko dr. Pokrzywnickiej- Królikowskiej?

Re: Homeopatia

Post: 06 sty 2014, 11:27
autor: Blue
Zastanawiam się,czy wspaniała lekarka która mnie wyciągnęła w dzieciństwie z ciągu antybiotykowego i pokrzywki skórnej (pulmunolog-alergolog),też czasem nie była homeopatką.Ale nie wiem.No bo czymś musiała leczyć przecież.Teraz to już leciwa staruszka (o ile jeszcze żyje i przyjmuje),dostanie się do niej graniczyło kiedyś z cudem,ale rodzice poruszyli niebo i ziemie by mi pomóc.Na pewno przyjmowała jeszcze jak Jula była mała.Czy ktoś coś słyszał o dr Dąbrowskiej-Olejnik?Moi rodzice nie pamiętają jakimi metodami leczyła,na pewno oklepywanie i masaże na zejście na wydalenie flegmy,ale jaki leki to za nic nie pamiętają.Też najpierw patrzyła w badania krwi.

PS.poprosze moderatorki o przeniesienie mojego posta do watku pulmunolog-alergolog,bo taka na pewno byla specjalizacja tej lakarki.

Re: Homeopatia

Post: 06 sty 2014, 14:44
autor: evelinka
caixa pisze:
evelinka pisze:Doktor Gajos, to pediatra, ktora wspomaga się homeopatią

Czytałam właśnie na jej stronie. Ale jak to wygląda? Ona leczy np głównie homeopatią ale jak jest potrzeba to daje antybiotyk?
A czy ktoś zna nazwisko dr. Pokrzywnickiej- Królikowskiej?


Z tego co mówiła p. Doktor, to stara się unikać antybiotyków. Wiadomo, jeśli się nie uda, to i antybiotyk idzie w ruch.
Na pewno bardzo zwraca uwagę na to co przepisuje dzieciom i ciągle szuka nowych lepszych leków. Np. moje dzieci przy przeziębieniu z kaszlem dostały oprócz inhalacji z berodualem, immunoColostrum, pneumolan i disnemar do noska. W razie infekcji mam podawać L52, euphorbium compositum w kroplach i oscillococcinum (ew. pneumoln, jeśli będzie kaszel).

Tak to wygląda u nas. Na ten moment trwa kuracja oczyszczająco-uodparniająca.

A tak ogólnie, to doktor Gajos to bardzo miła osoba z podejściem do dzieci. W gabinecie ma pełno zabawek, co nawet mojego dzikusa skusiło i nie mógł się doczekać na swoja kolej :p

A z takich bardziej przyziemnych spraw dodam, że można u niej płacić kartą :)

Re: Homeopatia

Post: 06 sty 2014, 15:25
autor: caixa
evelinka, dziękuję ci bardzo. Troszkę jeszcze cię pomęczę. ;)
A jeśli przejdziecie tę kurację oczyszczająco- uodporniającą to jest szansa, żeby zrezygnować z tych wszystkich leków? Np. z Berodualu? Bo to na rozszerzenie oskrzeli jest.
A jak wygląda sprawa gdy dziecko jest chore w Święto/ weekend? Czekasz na poniedziałek? Czy pani dr. jest pod telefonem, że można konsultować z nią decyzje?

Re: Homeopatia

Post: 06 sty 2014, 17:41
autor: evelinka
Myślę, że w Waszym przypadku jest trochę inaczej niż u nas. I nie umiem Ci odpowiedzieć na pierwsze pytanie.

A jeśli chodzi o weekendy i święta, to nie do końca wiem. Ostatnim razem nie zapytałam p. Doktor o jej prywatny numer, a powiem szczerze, że przydałby mi się, jak mała dostała zapalenia płuc :( A niestety w Sylwestra nie przyjmowała. Tyle, że my prywatnie mamy w Głownie świetną pediatrę i pulmonologa dr Kucińską, wiec konsultowałam się z nią.

Ale porozmawiam z osobami, które też leczą się u dr Gajos, jak to jest w nagłych wypadkach. Jak tylko coś będę wiedziała, to napiszę tutaj.

Re: Homeopatia

Post: 09 sty 2014, 19:52
autor: evelinka
Dziś rozmawiałam z dr Gajos i zadałam część Twoich pytań :)
Jeśli zdarzy się tak, że jakaś choroba dopadnie dziecko, a ona nie przyjmuje, to kobitki w rejestracji polecają jakichś lekarzy, którzy mogą dojechać do pacjenta. Z tego co zrozumiałam między wierszami, są to osoby zaufane przez p. Doktor. Na pierwszą wizytę czeka się dłużej niż na kolejne ze wzg na jej długość. Jeśli jest się już pacjentem przychodni, to zwykle udaje się umowić na wizytę następnego dnia. W razie czego można zadzwonić i przedstawić problem, a jeśli p. Doktor akurat ma pacjenta, to później oddzwania. Nie miałam problemu, żeby mi doradziła telefonicznie.

Ale raczej jej prywatnego numeru tel nie dostaniesz.

Re: Homeopatia

Post: 04 cze 2014, 19:31
autor: kasiamango
Leki homeopatyczne to placebo :)

Re: Homeopatia

Post: 02 lut 2015, 19:47
autor: caixa
Dobra, w akcie desperacji umówiłam się na pierwszą wizytę do dr. Pokrzywnickiej- Królikowskiej. Nic nam już nie zaszkodzi...

Re: Homeopatia

Post: 03 lut 2015, 14:44
autor: Patrycja11
caixa pisze:Dobra, w akcie desperacji umówiłam się na pierwszą wizytę do dr. Pokrzywnickiej- Królikowskiej. Nic nam już nie zaszkodzi...
jesrem bardzo ciekawa i czekam na relacje. Na kiedy?

Re: Homeopatia

Post: 03 lut 2015, 15:27
autor: caixa
Patrycja11, na 16.02. Zdam relację na pewno. Śmieję się, że jak się u nas sprawdzi to całe tłumy za nami pójdą bo my to taki egzemplarz chorobowy, że jak się uda go wyleczyć to będzie cud. :lol:

Re: Homeopatia

Post: 03 lut 2015, 15:28
autor: kasieńka 85
caixa pisze:Patrycja11, na 16.02. Zdam relację na pewno. Śmieję się, że jak się u nas sprawdzi to całe tłumy za nami pójdą bo my to taki egzemplarz chorobowy, że jak się uda go wyleczyć to będzie cud. :lol:
no jak u Was się sprawdzi to będę następna.

Re: Homeopatia

Post: 03 lut 2015, 19:09
autor: Patrycja11
kasieńka 85 pisze:
caixa pisze:Patrycja11, na 16.02. Zdam relację na pewno. Śmieję się, że jak się u nas sprawdzi to całe tłumy za nami pójdą bo my to taki egzemplarz chorobowy, że jak się uda go wyleczyć to będzie cud. :lol:
no jak u Was się sprawdzi to będę następna.
a my po Tobie >D

Re: Homeopatia

Post: 15 mar 2015, 9:59
autor: caixa
No dobra. Czas na moją relację bo już minął miesiąc od wizyty u pani dr. ;)
Rzeczywiście był przeprowadzony szczegółowy wywiad ale nie tak długi jak pisałyście. :) Pytania są dość nietypowe np. o charakter dziecka i przeważającą jego cechę. Albo czego się dziecko boi. Ja miałam swój zeszyt chorób i trochę się wystraszyłam jak przeczytałam ile moje dziecko miało zapaleń oskrzeli i płuc. ::(
Mała dostała lek "robiony", na który czekałam dość długo . Po podaniu 2 dawek leku zaczął się pierwszy sprawdzian. W poniedziałek dzień zaczęliśmy zapchanym nosem. Potem wszystko zaczęło się rozwijać w znanym mi kierunku. W środę pierwsze kaszlnięcie , czwartek kaszel się nasilił . Był ... inny. Nie znałam go. ;;) Po konsultacji telefonicznej pani dr. kazała podać lek dzień wcześniej. Z piątku na sobotę pojawiła się gorączka. Myślałam , że to już koniec. Ale . ... gorączka nie wróciła. :shock: Kaszel był dziwny mocno suchy. Był w dzień i w nocy taki , do utraty tchu. W gotowości trzymałam Ventolin na skurcz oskrzeli a na poniedziałek umówiłam wizytę u pani dr. I teraz najlepsze. Nie bylo zapalenia oskrzeli. Tzn ja to wiedziałam ale pani dr potwierdziła. :)
Na kaszel mała dostała granulki. Max na 5 dni. Po 4 kaszel w nocy ustąpił. Całkowicie :o . W dzień jest nadal ale już mokry i ładnie się odrywa.
Przez te 2 tygodnie z niedowierzaniem obserwowałam to co się dzieje z moim dzieckiem. Jak organizm walczy i co każdy nowy dzień nam przynosi.
Odstawiliśmy WSZYSTKIE leki. Sterydy , przeciw alergiczne . I obserwujemy nadal. Dla mnie to prawdziwy szok. Wiem , że to dopiero początek naszej drogi ale na tym etapie powinnyśmy mieć 40 stopni na liczniku i conajmniej zapalenie oskrzeli +antybiotyk . W końcu minęły 2 miesiące.
No to tyle w sumie jeśli chodzi o nasze doświadczenie w tym temacie. Trzymajcie kciuki za dalsze powodzenie. ;)

Aha , i taka luźna uwaga bo oczywiście już spotkałam się z komentarzami , że to placebo. No taaak. Sobie to może bym mogła podać placebo ale dziecku? Jak? ;)

Re: Homeopatia

Post: 15 mar 2015, 10:36
autor: Patrycja11
caixa, :shock: napisz coś więcej, co to za lekarz, gdzie to? Jaki koszt wizyty?

Re: Homeopatia

Post: 15 mar 2015, 10:43
autor: kangurek
Ja w skuteczność homeopatii nie wierzę. Przeanalizowaliśmy z mężem składy kilku leków homeopatycznych i wniosek jest taki, że nie zawierają substancji czynnej, w głównej mierze składają się z wody/cukru/itp. A woda może skutecznie zadziałać jedynie jako placebo. Organizm człowieka po przejściu pewnych chorób, szczególnie wirusowych się na nie uodparnia, stąd przebieg kolejnej choroby może przebiegać łagodniej. Alergie u małych dzieci to sprawa mocno skomplikowana i w wielu przypadkach tak samo tajemniczo jak się pojawiły tak znikają. Zresztą do (jeśli dobrze pamiętam) 2 lat robienie testów nie ma żadnego sensu, bo wyniki i tak są przekłamane. Według mnie właśnie na takich przypadkach jest zbudowany fenomen leków homeopatycznych.
Zanim mój mąż teoretyk zgłębił skład tych "leków", ja praktyk je przetestowałam na sobie i dziecku. Nie zadziałały!

Re: Homeopatia

Post: 15 mar 2015, 10:56
autor: caixa

Ja nie mam zamiaru nikogo namawiać. Przez ten krótki czas już zdążyłam się przyzwyczaić , że ludzie z kpiną podchodzą do tematu. ;) Ci co nas choć trochę znają a przede wszystkim historię chorób mojego dziecka , wiedzą, że nie piszę tego tak po prostu. Nigdy nie wyszliśmy z choroby bez zapalenia oskrzeli. Nigdy. Od 10 miesiąca życia ten sam schemat , coraz więcej leków i zmartwień. A to już 5 rok przecież. Dla mnie najważniejsze jest zdrowie mojego dziecka. A skoro medycyna konwencjonalna tylko je pogrąża , muszę spróbować czegoś innego.

Re: Homeopatia

Post: 15 mar 2015, 11:09
autor: kangurek
Żeby nikt nie pomyślał, że ja kpię sobie z ludzi, którzy stosują taką terapię. Nie! Ja napisałam tylko, że nie wierzę i dlaczego tak jest. Nie zniechęcam też do stosowania. Leki te na pewno nie są szkodliwe.

Re: Homeopatia

Post: 15 mar 2015, 11:17
autor: caixa
kangurek, nie odniosłam twojego postu jako kpina ;) . Napisałam ogólnie w odniesieniu do tego z czym się spotkałam przez ostatni miesiąc.