Gabryś byłszaraczarownica pisze:do końca dnia
. I tak samo, jak spał za długo to budziłam, bo później zasypiał na noc około 22:30. No lekka przesada.szaraczarownica pisze:rozdrażniony

Taaaa jasne 
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Deco-Ania pisze:nie wierzę w tyle szczęścia na raz i nie liczę na drugi tak mało problemowy egzemplarz
Deco-Ania pisze:Czy pilnowałam ,żeby Antoś miał swoje drzemki? - raczej tak.
Ale nie wyciszałam wtedy domu - w ciągu dnia życie codzienne funkcjonowało normalnie.
Wieczorem - było odrobinkę inaczej: na chwilę było ciszej - na czas zasypiania. Później - życie wracało na normalne tory.
To nam czasami - jak już widzieliśmy, że Antek zaśnie - zdarzało się pojechać do domu nieco dalszą drogąBian pisze:Dodam, że jeśli chodzi o sen nocny, to staraliśmy się jednak wracać o określonej godzinie do domu. Bo moje dziecko od początku budzi się przy wyjmowaniu z fotelika, więc ubieranie/przewożenie/rozbieranie na śpiocha nie wchodziło w grę.
Do dziś jak zaśnie można go wnieść, rozebrać, umyć na śpiocha, przebrać w piżamę - i śpi dalej. A potrafi zasnąć nawet w momencie kiedy już jesteśmy pod blokiem, a ja właśnie parkuję. Zmieniło się jedno - waży trochę więcej kilogramów i nieco trudniej mi go wnieść na IV piętro.


Wróć do jak zadbać o sen Sprawiedliwego
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość