Rytuał usypiania

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Misiak » 20 sty 2014, 12:38

ava pisze:
agnieszka19 pisze:Kąpiel, jedzenie i spanie
u nas dokładnie tak samo ::) Zwłaszcza, że często usypia przy kolacji, tj. przy cycu ;)

Jak wyżej.:)
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: kasia_m85 » 21 sty 2014, 10:19

U na też było jak wyżej czyli kąpiel,jedzenie i spanie. Od kilku dni jednak zmieniłam kolejność czyli jedzenie,kąpiel i spanie i zamiast mleka na kolacje z butli daję kaszkę łyżeczką i to był strzał w dziesiątkę. Dziewczyny zasypiają po kąpieli bez problemu, śpią spokojniej, w nocy nie jedzą, nie budzą się, śpią po 11-12h ciągiem (tfu tfu).No i w końcu mycie zębów ma sens...
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kasia_m85
SuperMama
 
Posty: 778
Rejestracja: 03 gru 2012, 21:20
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Bian » 20 mar 2014, 20:02

Od dzisiaj koniec z niekapkiem zabieranym do łóżka. Od dawna nosiliśmy się z tą myślą, jednak z uwagi na pojawienie się Matyldy nie chcieliśmy Hance wprowadzać dodatkowych "atrakcji". Dzisiaj tak pogryzła w dzień smoczek od niekapka, że zrobiła dziurę i chcąc nie chcąc nie szło inaczej niż zafundować jej płatki z mlekiem na kolację. Zjadła i poszła spać. Tatuś przez 20 minut opowiadał historię o tym jak to Hania od malutkiego dzidziusia do dnia dzisiejszego zmieniała system żywieniowy i dziecko zasnęło :P Myślę, że nadszedł czas, gdy wieczorem w końcu zaczniemy czytać bajki.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Fuente » 20 mar 2014, 20:05

Fuente pisze:A u nas od dawna najpierw karmienie, potem kąpiel, pielęgnacja, potem jeszcze trochę zabawy, piciu i spać :)


U nas też juz nastąpiła zmiana.
Najpierw dziecko wybawione, kąpiel, jedzenie, mycie ząbków, całuski z mamą i tatą i spaćku :) Ostatnio zmiana jest tez taka, że nie ja usypiam a mąż. Jemu to lepiej idzie, więcej spokoju ma :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: caixa » 20 mar 2014, 21:44

Przez 1,5 roku wiele się u nas zmieniało. W między czasie mąż przyzwyczaił dziecko do zasypiania z tatusiem w pokoju z czym musiałam walczyć przez kolejne tygodnie. Później przyszedł czas na zamianę kolacji z kąpielą, zmianę kąpieli na prysznic i wyrzucenie z planu dnia drzemki w ciągu dnia (co nie do końca udało się dokonać bo czasami dziecko pada ze zmęczenia samo :lol: ).
Wszystko jakoś opanowaliśmy ale za największy sukces uważam oduczenie dziecka do przychodzenia do naszego łóżka w nocy. :ymparty: :ymparty: :ymparty:
Z perspektywy czasu uważam, że konsekwencja to podstawa. Naprawdę trzeba się natrudzić, żeby osiągnąć cel a złe nawyki szybko niestety wchodzą w krew. Ale...BEZ PRZESADY! Czasem pozwalam na odstępstwa. W końcu to mały człowiek, który może nie być zmęczony albo może mieć zły dzień. ;;))
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Myski » 24 mar 2014, 11:12

My właśnie kilka dni temu "wzięliśmy" się za "zorganizowanie" życia naszego synka. Doszłam do wniosku, że mały mając prawie pół roku, zupełnie niechcący i z naszej (głównie mojej) winy nami rządzi :| Zdecydowanie nie może tak być. Spał "w trzy światy", jadł "w trzy światy" itp. Wróciłam do "Języka niemowląt" i uświadomiłam sobie kilka rzeczy, które postanowiłam wprowadzić w życie małego. No i się zaczęło...Póki co, największy problem jest z wieczornym usypianiem. Do tej pory chodził spać jak mu się widziało, czyli głównie godz.22, czasem 23, a czasem jak sobie pospał za długo późnym popołudniem, to i potrafił dłużej wojować wieczorem... :| A ja wiadomo - padałam na zbity pysk. Teraz jednak próbujemy kłaść go ok godz.20. Pierwszy cyrk, to że tak wcześnie, a drugi, że już nie na rączkach mamusi/tatusia, tylko w łóżeczku, no i bez piersi. Pierwszy raz usypiał w ten sposób 1h40min - tyle czasu trwał płacz/lament nim padł ze zmęczenia i zasnął - oczywiście w tym czasie na zmianę do niego podchodziliśmy, braliśmy i przytulaliśmy aż się uspokoi i do łóżeczka, i tak w kółko aż zasnął. Kolejny dzień trwało to 1h30min. Wczoraj nie wiem jakim cudem zasnął sam i to o 19.30 >D Zobaczymy jak będzie dzisiaj. Żeby mu pomóc, przyjęłam zasadę, że w dzień pozwalam mu spać ile sam potrzebuje (zwykle do południa śpi 2-2,5h, wczesnym popołudniem ok.1h), natomiast późnym popołudniem, czyli ok.godz.17-18, jeśli chce mu się spać (nie zawsze) to pozwalam mu góra na 15 min a potem go budzę. Z wieczornym kładzeniem spać też u nas jest problem, bo nie mamy tego rytuału codziennej kąpieli, jako że przyjęliśmy od samego początku kąpiel co drugi dzień (nie ma co przesadzać, niech się dziecko przyzwyczaja do różnorodnej, naturalnej flory). Musimy zatem wypracować jakiś inny wieczorny, żeby mu się kojarzyło ze snem - wymyśliłam po prostu wieczorną toaletę buzi, przebieranie w "pidżamkę", nakręcanie karuzeli itp. Mam nadzieję, że przyniesie to właściwy skutek. I wiem już, że konsekwencja to podstawa ::)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Myski
 
Posty: 491
Rejestracja: 08 lip 2013, 8:08
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: milencja83 » 24 mar 2014, 11:23

Myski powodzenia życzę i szczerze powiedziawszy ja mam taki sam plan jak TY >D tylko za 3 miesiące :oops: .
milencja83
SuperMama
 
Posty: 600
Rejestracja: 26 lut 2013, 11:35
Has thanked: 25 times
Been thanked: 7 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: agnieszka19 » 24 mar 2014, 11:48

milencja83 pisze:Myski powodzenia życzę i szczerze powiedziawszy ja mam taki sam plan jak TY >D tylko za 3 miesiące :oops: .


A ja uważam, że jak od początku się ma stały plan dnia to jest 100 razy lepiej i dla dziecka i dla rodziców.
I nie wierzę, że się nie da. Przy dwójce dzieci udało mi się to bez specjalnych problemów i trwało około 2 miesiące ( 2 pierwsze miesiące)...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Deco-Ania » 24 mar 2014, 12:04

agnieszka19 pisze:A ja uważam, że jak od początku się ma stały plan dnia to jest 100 razy lepiej i dla dziecka i dla rodziców.
Nie mogę się nie zgodzić.
Niestety, u nas ten plan rozjeżdża się w ... wakacje.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 10551
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 97 times
Been thanked: 194 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: agnieszka19 » 24 mar 2014, 12:06

Deco-Ania pisze:Niestety, u nas ten plan rozjeżdża się w ... wakacje.


Ale w jakim sensie?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Deco-Ania » 24 mar 2014, 12:24

Przede wszystkim zmienia nam się organizacja całego dnia bo nie ma przedszkola. A wieczorem to przede wszystkim godzina usypiania.
Największa zmiana wówczas dotyczy godziny usypiania. Nawet od babci szkoda mi wracać do domu o godz. 17:30/18:00. Szkoda mi zwyczajnie dnia i korzystam z tego, ze Antoś może spokojnie pobiegać tam po podwórku. Dlatego często wracamy np. ok 20:00 - a normalnie w ciągu roku przedszkolnego o tej porze Antoś już jest w piżamce i najczęściej w łóżku. Czym to się najczęściej kończy? - Dniem Brudaska, bo usypia mi w samochodzie.
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 10551
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 97 times
Been thanked: 194 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: agnieszka19 » 24 mar 2014, 12:27

Deco-Ania pisze:Największa zmiana wówczas dotyczy godziny usypiania. Nawet od babci szkoda mi wracać do domu o godz. 17:30/18:00. Szkoda mi zwyczajnie dnia i korzystam z tego, ze Antoś może spokojnie pobiegać tam po podwórku. Dlatego często wracamy np. ok 20:00 - a normalnie w ciągu roku przedszkolnego o tej porze Antoś już jest w piżamce i najczęściej w łóżku. Czym to się najczęściej kończy? - Dniem Brudaska, bo usypia mi w samochodzie.


A to jeśli chodzi o Natalkę to latem też plan dnia wygląda inaczej... Normalne że biega po dworzu dłużej itd. Ale jak była mała to normalnie o 20:00 ją kładłam :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Fuente » 24 mar 2014, 12:33

U nas schemat dnia jest i staram sie go przestrzegać, ale nie daje sie zwariować ;) jeśli jakiegoś dnia z jakiegoś powodu, cos nam sie pozmienia w planie to trudno ;) Z usypianiem juz nie mamy problemow i rzeczywiście uwazam ze to zasluga pewnego przyjętego schematu w ciągu dnia :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Bian » 24 mar 2014, 19:13

agnieszka19 pisze:uważam, że jak od początku się ma stały plan dnia to jest 100 razy lepiej i dla dziecka i dla rodziców.

Zdecydowanie! U nas przy Hani zmiany są jedynie kosmetyczne jak ostatnio wyeliminowanie zabierania niekapka do łóżka. Ale u Mati od początku kąpiel jest o 18:00, potem butla i od jakiegoś czasu dziecko ładnie zasypia na dłużej. Czasami jest tak, że obudzi się jeszcze wczesnym wieczorem i po jedzeniu nie chce spać, ale staramy się odkładać ją do łóżeczka.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: ava » 24 mar 2014, 20:44

milencja83 pisze:Myski powodzenia życzę i szczerze powiedziawszy ja mam taki sam plan jak TY tylko za 3 miesiące
A dlaczego dopiero za 3 m-ce?
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: milencja83 » 24 mar 2014, 22:09

ava bo ja jestem z tych matek chyba co mają krótką pępowinę. Nie wiem jak to będzie dalej ale uważam, że taki maluszek potrzebuje bynajmniej na początku bliskości mamy i nie muszę jej mu odmawiać... Poza tym u nas cały czas karmienie piersią na żądanie króluje... Nie udało nam się jeszcze tego uregulować... Pociesza mnie to, że już niebawem ma być lepiej. I nasze dziecko stety albo niestety jest z tzw. wrażliwców, płaczków czy beksów. Ostatnio był u nas fizjoterapeuta i pierwsze wrażenie Mały super grzeczny, ale po pewnym czasie pokazał jaki jest naprawdę. Wtedy to Pan fizjoterapeuta stwierdził, że udało mu się go oszukać. Być może coś my robimy nie tak, ale np. jak jestem w przychodni to te inne maluszki spokojne leżą bądź śpią w fotelikach albo u rodziców a nasz wyje na całe gardło :roll: . Jak byłam w ciąży miałam plany, że ja tak czy siak nie będę robić (albo będę robić) tymczasem trochę się przeliczyłam.... Może przy drugim dziecku będę mądrzejsza ;;)
milencja83
SuperMama
 
Posty: 600
Rejestracja: 26 lut 2013, 11:35
Has thanked: 25 times
Been thanked: 7 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: ava » 24 mar 2014, 22:26

milencja83, aaaaa, nie wiem dlaczego, ale ja odniosłam Twój post tylko do wieczornego usypiania :oops: Jeśli jednak u Was wygląda to podobnie jak tu
Myski pisze:chodził spać jak mu się widziało, czyli głównie godz.22, czasem 23, a czasem jak sobie pospał za długo późnym popołudniem, to i potrafił dłużej wojować wieczorem...
to myślę, że nie ma co czekać 3 m-ce. Ja swojego też karmiłam na żądanie i właśnie wieczorne usypianie to była jedyna rzecz, którą w miarę szybko udało się ustalić. Co do pozostałych elementów planu dnia - u nas zorganizowało się to dopiero, gdy zaczęłam rozszerzać dietę i młody miał posiłki inne niż pierś o mniej więcej stałych porach.

milencja83 pisze:u nas cały czas karmienie piersią na żądanie króluje... Nie udało nam się jeszcze tego uregulować
Ale tzn. je w cały świat czy np. co 2 h?
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: milencja83 » 24 mar 2014, 22:38

ava właśnie zasypianie wygląda to u nas podobnie jak u Myski :? .... Ja i tak nie narzekam bo jak zaśnie np. o tej 23.00 to potrafi mi ładnie przespać do 4 rano. W sumie może spróbuję z tym usypianiem go tak jak mówisz, ale już się boję tego płaczu. Jemu się płakanie nie nudzi... W dodatku ma przepuklinę i mamy go oszczędzać z płaczem. Okaz nam się trafił, że ho ho .... A co do karmienia to właśnie bardzo różnie, raczej w cały świat ::(
milencja83
SuperMama
 
Posty: 600
Rejestracja: 26 lut 2013, 11:35
Has thanked: 25 times
Been thanked: 7 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: ava » 24 mar 2014, 22:50

milencja83, rzeczywiście macie niezły egzemplarz. Powodzenia w regulowaniu dnia ;;)
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Myski » 25 mar 2014, 9:50

No właśnie, nie jest prosto regulować małego, kiedy jest karmiony piersią na żądanie :? I dokładnie u nas tak jest. Z zazdrością patrzę na dziewczyny, których dzieciaki jadają już "tylko" 5-6x na dobę i grzecznie idą spać o godz.20. U mnie tak nie jest, bo mały ciągle na piersi, a na dodatek próby rozszerzania diety idą źle, więc znów muszę wrócić tylko do piersi, chociaż ten 1 inny posiłek był o jednej ustalonej porze...Mam wrażenie, że półroczne dziecko na piersi nie najada się do syta i stąd chce jeść częściej (u mnie doprowadziło to do tego, że po tak długim już okresie karmienia piersią zaczął mi się robić zastój w prawej). Częściej, to w moim przypadku 7 do nawet 9x na dobę. Ale z tym spaniem się nie poddaję - tak jak pisałam powyżej. I na razie idzie w miarę, ostatnie karmienie jest już na śpiocha w okolicach godz.22 i potem mały śpi do ok 6. milencja83 nie wiem czy z tak małym dzieckiem uda Ci się teraz przesypiać noc - na pewno warto, żebyś go kładła wieczorem o tej samej porze, ale wydaje mi się, że tak szybko nie uda Ci się wyeliminować nocnych karmień. Przynajmniej u mnie tak było. Mały zaczął przesypiać większą część nocy dopiero jak miał ok 4,5 m-ca, czy bardzo niedawno.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Myski
 
Posty: 491
Rejestracja: 08 lip 2013, 8:08
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: lmyszka » 10 gru 2015, 20:15

Nie wiem czy to dobry temat, ale do innych na pewno nie pasuje :)

Mam pytanie do rodziców dwójki dzieci z różnicą wieku.

Czy wasze dzieci chodzą spać o tej same porze?
U nas Kacper chodzi spać około 20 a Wiktor do 21 maksymalnie.

Niby fajnie by było aby razem spali ale W nie pójdzie spać o 20 a K do 21 nie wytrzyma.
No i problem jest bo K zanim zaśnie potrafi nawet godzinę gadać, jak by byli razem to już widzę ten horror usypiania.

Z rozrzewnieniem wspominam czasy jak K spał o 19 a W o 20 :lol:
Jak jest u was?
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: kasieńka 85 » 10 gru 2015, 20:18

lmyszka, u nas dziewczynki chodzą spać razem. Koło 19 śpią.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: agnieszka19 » 10 gru 2015, 20:20

U nas też chodzą spać razem o 20:00 :) Teraz już są w łóżkach. Natalia spokojnie zasypia a Martyna śpiewa o Mikołaju 8-)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: lmyszka » 10 gru 2015, 20:21

kasieńka 85, agnieszka19, jak ja wam zazdroszczę.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Blue » 10 gru 2015, 20:44

U nas też chodzą razem spać,ale oczywiście słyszę,że tworzą prace :p
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: ppola » 10 gru 2015, 21:27

u mnie poki co dramat, Ula mi zasypia akurat na usypianie Marysi i budzi się jak tamta zaśnie. No i wojuje... Niestety nie da jej się nijak przeciągnąć z tą drzemką, bo jak uśnie np koło 9 to budzi sie po godzinie wyspana.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
ppola
SuperMama
 
Posty: 4910
Rejestracja: 01 lis 2012, 9:30
Has thanked: 13 times
Been thanked: 125 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Bian » 10 gru 2015, 22:54

Spać chodzą razem, aczkolwiek Hania usypia w kwadrans, a Matylda gaaaada i przez godzinę. Dzisiaj Hania poskarżyła się, że Młoda jej przeszkadza w zasypianiu. W nocy też często się budzą wzajemnie. Jutro przerabiam łóżeczko Mati na normalne, zobaczymy co będzie, bo widzę, że szczebelki zaczęły ją wkurzać i chce spać u Hani. Dorosła taka :P
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: kochecka » 11 gru 2015, 10:54

U nas też dzieciaki chodzą spać raczej o jednej porze. Tylko, że oni mają swoje własne pokoje więc jedno drugiemu zupełnie nie przeszkadza. I najczęściej jest tak, że rzucamy hasło "pora spać", dzieciaki dają sobie i nam buziaki na dobranoc i każde idzie do swojego łóżeczka. Maks po minucie śpi, Laura czasem po 2 minutach a innym razem i pół godziny zasypia. Czasami zdarza się, że Laurka chce się poprzytulać przed zaśnięciem i wtedy woła tatunia i J. musi z nią chwile poleżeć.

Rano natomiast Laura lubi pospać a Maksiu jeszcze do niedawna wstawał skoro świt o 5 i budził ją bo niestety hałasował. Po wprowadzeniu przez nas kilku zasad o poranku, Maksiu śpi dopóki go nie obudzę więc i Laura może pospać.
Awatar użytkownika
kochecka
SuperMama
 
Posty: 3432
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:03
Lokalizacja: Zd-Wola
Has thanked: 43 times
Been thanked: 42 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Fuente » 11 gru 2015, 11:31

U nas niestety póki co o wspólnym usypianiu mogę zapomnieć :roll:
Amelka ma swoje rytuały. Kladę ją około 20-20:30, czytamy książeczki, zazwyczaj Amelka lubi sobie wtedy jeszcze troszkę porozmawiać, zasypia około 21, wtedy mąż usypia Marcinka, co zajmuje jakieś 5-10 minut zazwyczaj i kładzie go do łóżeczka w pokoju wspólnym dzieci. Zazwyczaj jak w nocy jedno z nich się obudzi to to drugie śpi dalej, ale czasem budzą sie oboję, wtedy albo uda się ich jeszcze uśpić w ich łóżeczkach, albo zabieram Mańka do nas do sypialni, żeby nie budził Amelki...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: MamaŻaby » 11 gru 2015, 11:39

u nas jest masakra z wieczornym usypianiem, bo Żaba chciałaby jak najdłużej siedzieć i zawsze jest z nią walka. W każdym razie zazwyczaj o 21:30 już jest w łóżku i śpi. Natomiast Młodsza chodzi spać różnie ale jak to maluch, usypia przy piersi. Zazwyczaj ok. 23:00 już śpi ale zdarzają się sytuacje, że i o północy jeszcze wojuje. W każdym razie u nas jest za duża różnica wieku do wspólnego usypiania.
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4496
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 107 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: lmyszka » 11 gru 2015, 11:46

MamaŻaby pisze:W każdym razie u nas jest za duża różnica wieku do wspólnego usypiania.


U nas też właśnie ten problem. Bo roczniaka i 3 latka można razem kłaść, ale jak jest różnica 4 lat to już ciężko.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: MamaŻaby » 11 gru 2015, 11:51

lmyszka pisze:
MamaŻaby pisze:W każdym razie u nas jest za duża różnica wieku do wspólnego usypiania.


U nas też właśnie ten problem. Bo roczniaka i 3 latka można razem kłaść, ale jak jest różnica 4 lat to już ciężko.

No ja myślę, że u nas to nigdy nie będzie wspólnego usypiania, bo jak Młodsza będzie miała 4 lata to Żaba 10 i wiadomo, że od niej nie będę wymagała spania o 20. Jedyny problem jaki w tym wszystkim widzę to współdzielenie pokoju.
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4496
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 107 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: lmyszka » 11 gru 2015, 11:53

U was różnica jeszcze większa, myślę że u nas te 4 lata może się zrównają gdy Kacper będzie miał 4 lata.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: MamaŻaby » 11 gru 2015, 12:02

lmyszka pisze:U was różnica jeszcze większa, myślę że u nas te 4 lata może się zrównają gdy Kacper będzie miał 4 lata.

No tak, wy jesteście w lepszej sytuacji ::) Ja czasem żałuję że nie zdecydowałam się wcześniej na drugie dziecko. Patrząc na Młodszą nie żałuję bo wiadomo, że to nie byłaby ona ale jednak mała różnica wieku między dziećmi wiele ułatwia na dłuższą metę.
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4496
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 107 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: agnieszka19 » 11 gru 2015, 13:52

lmyszka pisze:
MamaŻaby pisze:W każdym razie u nas jest za duża różnica wieku do wspólnego usypiania.


U nas też właśnie ten problem. Bo roczniaka i 3 latka można razem kłaść, ale jak jest różnica 4 lat to już ciężko.


Ja wiem??? Nie jestem przekonana... U nas dziewczyny mają co prawda osobne pokoje, ale jak np. jedziemy na wakacje to pokój jest jeden. Powiem Wam, że wtedy rozwiązujemy to tak, że najpierw kładę młodszą, a starsza w tym czasie albo oglądała na laptopie bajki z słuchawkami na uszach, albo siedziała na balkonie i kolorowała, albo grała z mężem w planszówki na balkonie, albo była gdzieś na spacerze. Potem jak przychodził czas spania starszej to po ciuchu się szykowała i wchodziła do łóżka. Nieraz szeptem czytałam jej bajkę i tyle...
My przyzwyczailiśmy też dziewczyny do słuchania kołysanek lub audiobooków do zasypiania. To pomaga też nam bo wycisza drobne hałasy, które są naturalne. Teraz w dobie komórek nie ma problemu bo jak gdzieś jesteśmy włączamy kołysanki na telefonach...

Plusem jest to że Natalka jest tak dużo starsza, bo nie robi żadnych afer, potrafi zachowywać się cicho i rozumie wszystko co do niej mówię... Gorzej by było jakbym miała roczniaka i np. 3 latka... 3 latek może dyskutować, robić afery, nie umieć zachowywać się cicho... Także jak dla mnie taka opcja jest lepsza niż mniejsza różnica wieku...

Oczywiście za jakiś czas Natalka będzie chodziła spać później, ale w domu nie ma z tym problemu bo ma swój pokój a na wakacjach czas też da się zorganizować...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: caixa » 12 gru 2015, 9:10

agnieszka19, zgadzam się z tobą. Dla mnie to kwestia organizacji. Tak mi się wydaje bo oprócz ciebie mam przykład motylicy. U niej wszystko działa bez zarzutu w tym temacie.
W ogóle kochecka, jestem pod wrażeniem waszych rytuałów.
Zastanawiam się jak będzie u nas ale podchodzę do sprawy elastycznie. Po prostu będziemy dostosowywać nasze życie po urodzeniu małego.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Bian » 12 gru 2015, 19:49

caixa pisze:Zastanawiam się jak będzie u nas ale podchodzę do sprawy elastycznie

Wszystko wyjdzie "w praniu" :) U nas też system kładzenia spać zmieniał się w przeciągu tych prawie dwóch lat.

agnieszka19 pisze:Plusem jest to że Natalka jest tak dużo starsza, bo nie robi żadnych afer, potrafi zachowywać się cicho i rozumie wszystko co do niej mówię... Gorzej by było jakbym miała roczniaka i np. 3 latka... 3 latek może dyskutować, robić afery, nie umieć zachowywać się cicho... Także jak dla mnie taka opcja jest lepsza niż mniejsza różnica wieku...

Dużo zależy od charakteru dziecka, bo u nas przez jakiś czas też funkcjonował system - najpierw kładziemy Mati, a Hania w tym czasie oglądała bajkę lub coś malowała i bez problemu to działało. Wspólne zasypianie mąż wprowadził, bo jak teraz często sam siedzi z dziewczynkami wieczorem, to mu mniej czasu to zabiera niż kładzenie na raty :P

MamaŻaby u mojego szwagra dzieci mają wspólny pokój od samego początku - chłopiec miał 6 lat jak urodziła się siostra. W sumie zawsze było tak, że najpierw spać szła córka, potem syn. Teraz dzieciaki mają odpowiednio 12 i 6 lat. Młoda idzie spać np. ok. 21, jej brat nieco później. Nie ma z tego powodu żadnych kłótni, konfliktów. Są ustalone od początku reguły. Ja mam wrażenie, że u Ciebie większym problemem jest to, że Młodsza nie ma jakiejś konkretnej pory pójścia spać, np. ok. 20. Nawet gdyby się miała w nocy wybudzić na pierś. Bo Starsza widzi, że siostra buszuje i też próbuje walczyć.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: sardynka » 12 gru 2015, 23:40

U nas dzieciaki chodzą spać osobno...ok 19-20 są kąpane - Gajka od razu albo prawie od razu idzie spać (usypia przy piersi w swoim łóżeczku u nas w sypialni) a Misiek siedzi i ogląda bajki jeszcze do 21-22 (nadal śpi w dzień dość sporo więc wieczorem późno robi się śpiący) a później najczęściej usypia go tata (który sam przy tym zasypia)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: ppola » 12 gru 2015, 23:44

caixa pisze:Dla mnie to kwestia organizacji.
słowo klucz - grunt to organizacja :))
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
ppola
SuperMama
 
Posty: 4910
Rejestracja: 01 lis 2012, 9:30
Has thanked: 13 times
Been thanked: 125 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: caixa » 13 gru 2015, 0:13

ppola, ;) :lol: .
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Misiak » 15 mar 2016, 22:13

U nas 19-20: kolacja, myju i do łóżka, a od świąt obowiązkowe "Lulajże Jezuniu" do snu. ;)
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Kurczak » 16 mar 2016, 7:12

Misiak, a u nas dzień w dzień "Przybieżeli do Betlejem" i jeszcze czasem "Dzisiaj w Betlejem" ;)
Jeśli chodzi o rytuały, to u nas o 18.15 kolacja, a do niej pól godziny Świnki Peppy, potem kąpiel, czytanie, śpiewanie i o 19.15 z reguły dziecka nie ma :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Myski » 16 mar 2016, 10:18

Kurczak u nas podobnie:) młody ciągle chciał wieczorem słuchać tylko kolęd, choć ma wiele różnych płyt ;) 2.02 gwałtownie to skończyliśmy (juz myslaam,ze w wakacje bedziemy ich słuchać ;)). A poza tym czasowo tak samo-kolacja mleko w granicach 18.30-45, potem kąpiel i sam ładnie w swoim dorosłym łóżku usypia:) Natomiast od mniej więcej tygodnia, dwóch, budzi się o 5.30 wyspany i gotowy do dnia i do nas przychodzi-masakra... Próbowałam mu skrócić dzienna drzemkę (ma jeszcze taką w okolicach 12.30-14), ale enie pozwala sobie, on chce spać i koniec. Chcieliśmy go troszkę później kłaść spać, też nic to nie dało. Szanse upatruję w zmianie czasu...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Myski
 
Posty: 491
Rejestracja: 08 lip 2013, 8:08
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Kurczak » 16 mar 2016, 11:53

Myski, Dianka nie śpi w dzień, a też tak wstaje. Ja z tym nie walczę, bo o 6 zaczynamy się zbierać do przedszkola, więc w sumie idealnie. Czasem to przeszkadza w weekend, jak by się chciało dłużej pospać, ale z dwojga złego wolę tak, niż nie mieć wolnych wieczorów.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Myski » 16 mar 2016, 20:30

No mnie jest już ciężko, głównie też ze względu na zaawansowaną ciążę. Ale też wolimy mieć wolne wieczory:)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Myski
 
Posty: 491
Rejestracja: 08 lip 2013, 8:08
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: caixa » 16 mar 2016, 20:56

U nas wygląda to tak
19:00 kąpiel małego
19:30-20:00 wspólna kolacja. Małe też je
20:00 kąpiel dużej
20:30 małe śpi a duże ma czytane
21:00 wolność :D

Duża rano nie może wstać o 7. W weekendy potrafimy dosypiać do 9. Małe zaczyna dzień ok 6 ale karmię go i kładziemy się jeszcze tak do 8. Muszę go uczyć , że mama to śpioch więc trzeba rano spać.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: martonia » 06 sie 2018, 20:50

U nas ostatnio porażka z usypianiem. Wolność dopiero o 22. Zwykle wstaje o 7 i ma dwie drzemki o łącznej długości 3 godzin. Z drugiej drzemki wstaje o 15 i marzymy, żeby zasnęła koło 20. Trochę zerknęłam na poprzednie posty i spróbujemy zamiany, najpierw kolacja, chwila odpoczynku po jedzeniu z zabawą i kąpiel, mycie zębów.
Nasze Serduszko <3 2017
Nasza Niespodzianka <3 2021
Awatar użytkownika
martonia
SuperMama
 
Posty: 3208
Rejestracja: 02 wrz 2016, 15:07
Has thanked: 91 times
Been thanked: 33 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: Misiak » 08 sie 2018, 8:14

Ja nie pamiętam kiedy Pola poszła spać o 21. Zazwyczaj koło 22 kapituluje, nawet jak ją wcześniej położę, rozpoczyna "100 pytań do". :lol:
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: ola » 20 kwie 2020, 21:03

Kiedy Wasze dzieci zaczęły same usypiać?
Tak że idą same do pokoju i zasypiają
? Czy jest to w ogóle realne ? :D

U nas dzień w dzień muszę siedzieć obok łóżka. Albo chwilę rozmawiamy a później ja przeglądam neta, jak zaśnie to wychodzę.
Teraz katujemy Emi na audiobooku w tel, a ja przeglądam Internety.

Od początku zasypia przy zgaszonym świetle.
Kilka razy próbowałam rozmawiać żeby została sama w pokoju A u nas będzie włączone światło żeby widziała że tam jesteśmy.
Boi się, nie chce próbować.

Jeszcze od kilku miesięcy coraz bardziej boi się ciemności.

Kilka razy mówiła że słyszała kogoś w nocy ( możliwe że chodziło o zmywarkę lub coś się śniło).

Nie wiem jak ugryźć ten temat.
Jak jeździ do moich rodziców to nie chce spać z nimi na dole tylko chce na górze u siostry ( bo ponoć na dole są komary bardzo się ich boi)
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Rytuał usypiania

Postautor: AgaGrusiecka » 21 kwie 2020, 7:37

ola, Gosia jest w podobnym wieku. Jak się przeprowadziliśmy, to początkowo zasypiała w swoim pokoju, w swoim łóżku, czasami sama, czasem siedziałam obok. Potem się odmieniło, leżała kilka chwil, brała poduszkę, maskotkę i przychodziła zasypiać do nas. Teraz ma etap, że nawet nie chce słyszeć o zasypianiu u siebie. Jak zaśnie - przenosimy ją do jej łóżka, a i tak dość często przychodzi w nocy. Z Łukaszem miałam podobnie, nawet trudniej, a ja nie należę do matek, które za wszelką cenę wprowadzają rytuał zasypiania we własnym łóżku. Myślę, że niedługo znów zdecyduje, że chce zasypiać u siebie. U Łukasza tak było chyba chwilę po rozpoczęciu szkoły, tyle, że on poszedł rok wcześniej, miał 6 lat.
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3867
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do jak zadbać o sen Sprawiedliwego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość