Strona 1 z 1

Usypianie przy piersi

Post: 28 wrz 2013, 14:22
autor: drawe
Przeniosłam do odpowiedniego działu - szara

Kiedy lepiej zaprzestać usypiania przy piersi -wcześniej czy lepiej opóżnić ten moment,jak dziecku można już coś wytłumaczyć?Próbowałam raz do tej pory ale była taka histeria,ze nie mam na to siły..Pytam doświadczonych mam.Czy póżniej będzie łatwiej czy coraz gorzej?

Re: Usypianie przy piersi

Post: 28 wrz 2013, 20:23
autor: gohnia
drawe pisze:jak dziecku można już coś wytłumaczyć?

to chyba trochę zajmie 8-)
Łukasz usypia przy cycu i mi to w niczym nie przeszkadza więc nie mam zamiaru go tego oduczać. Sytuacja sama się zmieni kiedy będę musiała wrócić do pracy.

Re: Usypianie przy piersi

Post: 06 cze 2016, 22:08
autor: Paulinka
U nas nadal usypianie przy piersi... wieczorem odkladam Helenkę do lozeczka bez problemu,natomiast w dzien (ma dwie drzemki) od jakiegos czasu mam z tym problem-ma tak lekki sen,ze sie wybudza :( i przez to najczesciej poprostu klade sie razem z nią... przed nami zlobek i moj powrot do pracy i wiem,ze musimy nauczyc ją samodzielnego zasypiania,tylko ciagle ten moment lrzesuwam...ehh

Re: Usypianie przy piersi

Post: 10 cze 2016, 20:36
autor: sardynka
Paulinka, Gajka usypiała tylko przy mnie przy piersi. Jak poszła do żłobka okazało się że po kilku dniach (usypiania na rękach) bez problemu zasypiała sama w łóżeczku...pewnie bym w to nie uwierzyła gdyby nie to że moja mama też ją w ten sposób bez problemu usypiała...za to przy mnie był ryk i obowiązkowo "cyc w zęby" ;)

Re: Usypianie przy piersi

Post: 13 cze 2016, 12:04
autor: klinia
Mój syn nigdy nie zasypiał przy piersi. Nie wiem czy to dziwne czy nie, po prostu nigdy tego nie robił.

Re: Usypianie przy piersi

Post: 13 cze 2016, 21:22
autor: caixa
klinia, mój też tego nie robi. Tzn ja nie przyzwyczajałam go do tego. Po jedzeniu ma zawsze okres czuwania, przytula się do mnie i zasypia. Próbuję go przyzwyczaić do zasypiania samemu ale jakoś mi nie idzie :lol: . Lubię to małe ciałko w moich ramionach. Boszzz... co ten syn ze mną zrobił 8-) .

Re: Usypianie przy piersi

Post: 14 cze 2016, 5:12
autor: Misiak
Polcia usypiala przy piersi (Boże, kiedy to było) chyba do 1,5 roku. Później zmienilysmy to na "najesc się + potem przytulanie". Najbardziej obawialam się momentu, gdy odmowie piersi przed spaniem i bedzie awantura, ale jak to już bywa z moim dzieckiem- nadeszła chwila, gdy była na to gotowa, i wspólnie ustalilysmy, że zamiast cyca jest czytanie bajek do snu. Co prawda nastąpiło to dopiero po drugich urodzinach, ale nie przeszkadzało mi to, nie robiłam nic na siłę i wszystko wyszło naturalnie, bez płaczu, awantur, podstępów typu smarowanie sutków musztardą czy fioletem :P i ogólnej traumy.

Re: Usypianie przy piersi

Post: 16 cze 2016, 14:46
autor: Paulinka
sardynka, no wlasnie podobno w zlobku (inaczej niz jak w domu mama,czyli cyc jest pod reka :? ) szybko sie przystosowuja do nowej sytuacji ... oby u nas tak bylo.

Misiak, no wlasnie ja tez tak bym chciala :) zeby to wyszlo tak naturalnie,bez histerii i robienia czegokolwiek wbrew dziecku. Tak naprawde gdyby nie wizja zlobka i mojego pojscia do pracy to nie przeszkadza mi to usypianie przy piersi absolutnie,no ale wiem ze bedzie sie musialo to zmienic.

caixa, ja wciaz lubie jak Helenka sie tak we mnie wtula <3 dla mnie kp jest czyms pieknym i poki co daleko mi do odstawienia :)