Strona 1 z 3

Rytuał usypiania

Post: 02 gru 2012, 21:06
autor: malaJu
U nas tradycyjnie brak, a raczej zmienia się do tydzień. Jedyna pewna rzecz, to kąpiel, a reszta w sensie godziny i procedury to wolna amerykanka w zależności od wielu czynników - stopnia zmęczenia, głodu u dzieci i ilości cierpliwości u rodziców ;) Nie jesteśmy mistrzami trzymania się zasad w związku z tym pewnie mamy pewne kłopoty w kwestii zakończenia dnia dzieci przed 21. Np. teraz jedno śpi, a drugie, to rozgadane, nawija ze swojego łóżeczka. I tak pewnie poleży gadając do misiów jeszcze z godzinę. A rano kaplica - jedno budzi się o szóstej/siódmej i śpiewa, drugie kolo 9... Mąż permanentnie spóźniony do pracy, bo ja już dawno w robocie siedzę, więc to on ogarnia dzieciaki z rana.

Re: Rytuał usypiania

Post: 02 gru 2012, 21:11
autor: gebka
U nas w zasadzie dzień kończy sie szybko bo ok 20 ale zaczyna zazwyczaj o 5.30. Na 6.30 chodzimy do przedszkola. Niestety tak również wstaje w weekendy i tak było od bardzo dawna. Jej zdaniem spanie jest nudne. Nie pamiętam kiedy mogłam sie wyspać. Usypianie natomiast niestety w naszym łóżku czytamy bajkę a później mizianie i przenoszę ją do jej łóżka.

Re: Rytuał usypiania

Post: 02 gru 2012, 21:14
autor: justine
No to u nas jak na razie jeśli chodzi o wieczorne zasypianie to jest to raczej stała część dnia (jedna z niewielu :P)
Mniej więcej o 19-tej kąpiemy, bądź myjemy Maciusia, potem jest mini masażyk przy miłej muzyczce (czasem jest czasem nie ma, jeśli płacze), no a potem mleczko i spanko. Usypianie trwa od paru minut do pół godziny nawet, no ale zwykle około 20-tej Młody już śpi :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 02 gru 2012, 21:15
autor: Pepsi
U nas jest. I trzymam się tego, bo jak młoda pójdzie spać to wreszcie mogę spokojnie usiąść i odetchnąć.
O 18.50-19.15 jest ulubiona bajka, potem Stelka wyłącza tv i szykujemy kapanie. Piżamka na grzejnik (bo przecież cieplutka musi być) przygotowuje jej wyrko, a tata leje wodę do wanny. Koło 19.30 już się chlapie, potem kaszka, ząbki,słodki buziak dla taty, tup tup do łóżeczka,włączam kołysanki, przykrywam kołderką, daję buziaka i wychodzę. Z reguły przed 20 już śpi. Jedyne co jest ruchowe w tym schemacie to czas kąpieli, bo np. teraz kiedy jest chora siedzi w wannie 5 minut.

Re: Rytuał usypiania

Post: 02 gru 2012, 21:25
autor: Bian
Pepsi pisze:trzymam się tego, bo jak młoda pójdzie spać to wreszcie mogę spokojnie usiąść i odetchnąć

Mam dokładnie taką samą motywację :lol: :lol: :lol:

19:00 - żelazna godzina kąpieli. No chyba, że panienka leci przez ręce od 18, to tak 18:30 zaczynamy kąpiel. Ale generalnie 19:00 i nie ma zmiłuj :P Na dzień dzisiejszy jest tak, że Hania ląduje w wannie, ma około 15 minut na szaleństwa, chlapanie itp. Potem wycieranie, balsamowanie, ubieranie i hop do łóżeczka. Przez długi czas lądowała u nas i jak padła pod koniec butli to ją przenosiliśmy. Ale się sama zbuntowała i stwierdziła, że u nas spać nie zamierza (z drzemką w dzień jest tak samo). :P Także po kąpieli ląduje od razu u siebie, odpalamy projektor z Kubusiem Puchatkiem, niekapek do dzioba i panienka odpływa pod koniec kolacji :P Wiem, że to średnio zdrowe dla ząbków, ale mam wrażenie, że jest jeszcze za mała na przestawienie jej kolejności, że najpierw kolacja, potem kąpiel. Generalnie zazwyczaj 19:35 zamykamy drzwi od jej pokoju i mamy wolne :D

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 16:56
autor: Marcka
to my ok 20.30 kąpiemy potem kremowanie- ogólna toaleta wieczorna, potem usypianie, czyli niestety pobujanie i pośpiewanie kołysanek i ok 21 już śpi. Potem standardowo o 23 butla i przenosimy ją do łóżeczka do sypialni.
Wcześniej mała o 20 "szła" się kąpać i 20:30 już spała, ale okazało się, że o 21.30/22 budziła się i przez godzinę szalała, dopiero 22:30/23:00 butla i wtedy dopiero ciężko było ją uśpić taką rozchichotaną ;)
więc idzie później spać i już się nie budzi uffff :D

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 17:27
autor: Fionka
U nas pory nieustalone - najwcześniej zasypiamy o 22.30, najpóźniej w okolicach północy.
Forma zawsze ta sama - opowiadamy 2 bajki, buzi i zamykamy oczy :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 20:34
autor: grafitowa
A już myślałam, że tylko u nas tak późne zasypianie. No niestety, u nas nie ma żadnych rytuałów, ale jako że mała wdała się w rodziców, to zazwyczaj zasypia późno między 22 a 23, chociaż wyciszanie atmosfery zaczynamy około 20.

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 20:46
autor: kochecka
My rytuał mamy od samego początku i staramy się go trzymać. Wiadomo czasami są jakieś sytuacje wyjątkowe typu goście, wyjazd itp i wtedy jest
malaJu pisze:wolna amerykanka w zależności od wielu czynników
Ale to raczej są sytuacje "od święta".
Godziny kolacji, kąpieli i pójścia spać tez się zmieniają w zależności od pory roku i długości dnia. Obecnie jednak jest tak:
17-17.30 kolacja
17.30 kąpiel
18 czytanie bajek, buziaki, przytulaski
18.20 najpóźniej Maksio śpi

Jeśli byśmy się nie wyrobili ze spaniem do 18 to zdarza się, że Maks zasypia sam tam gdzie siedzi, stoi :lol:

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 20:51
autor: Pepsi
kochecka a jak to u Was wygląda latem? Bo chyba w przyszłym roku pokuszę się o wydłużenie małej dnia, choć w porównaniu do Twojego Maka to ona chodzi późno spać :p

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 20:52
autor: Fionka
grafitowa, ale Emilka śpi w dzień ?
Julek ma drzemkę 2-3 godzinną.

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 21:04
autor: kochecka
Pepsi pisze:a jak to u Was wygląda latem?

latem chodzi spać ok 20. Po całym dniu biegania nie stawia żadnych oporów ::)

Od jakiegoś czasu Maks nie śpi już w dzień i obecnie pójście spać o 18 to maximum. A ponieważ godzina o której zasypia nie ma absolutnie żadnego wpływu na godzinę pobudki to tym bardziej 18 jest mi na rękę :P więcej czasu dla mnie ::)

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 21:12
autor: grafitowa
Fionka pisze:grafitowa, ale Emilka śpi w dzień ?


Fionka, Emilka w dzień śpi różnie, czasem potrafi mieć jedną drzemkę około 12-13 albo 18-20, a czasem dwie, ale krótsze. Tyle że nadrabia rano, jak ja wychodzę do pracy, a ona śpi z mężem, wtedy potrafi spać do 10-11, z kolei jak ja rano jestem w domu to śpi albo do 8 albo do 9 max.

Re: Rytuał usypiania

Post: 04 gru 2012, 21:12
autor: Pepsi
kochecka pisze:Od jakiegoś czasu Maks nie śpi już w dzień i obecnie pójście spać o 18 to maximum.

kochecka moja nie śpi w dzień od kiedy skończyła 1,5 roku B-)

Re: Rytuał usypiania

Post: 05 gru 2012, 14:49
autor: agnieszka19
U nas rytuały były od początku i w 95 % przestrzegamy ich cały czas.
Kolacja jest o 19:00
kąpiel o 19:30
czytanie bajeczki około 19:45-50
o 20:00 młoda zasypia.
Zdarzają się oczywiście sytuacje, że jest to trochę później- są u nas goście, my gdzieś jesteśmy lub latem jak dzieje się coś ciekawego danego dnia.
Młoda dopiero w tym roku w sierpniu przestała sypiać w dzień, więc o 20:00 jest już na prawdę zmęczona...

Re: Rytuał usypiania

Post: 17 gru 2012, 21:17
autor: caixa
My również mieliśmy stały rytm ale w zależności od wieku musiałam go trochę modyfikować. Obecnie wygląda to tak:
18:30 kolacja
19:30-20:00 kąpiel i pielęgnacja
20:00 - bajka Myszka Miki + mleko
20:30 - mycie zębów
20:30-21:00 - czytanie bajek
21:00 - Kaja zostaje sama i np teraz już śpi.

Gdzieś pomiędzy bajkami zahaczamy jeszcze o kibelek. :D Aha. Mała ma nadal 1 drzemkę w ciągu dnia.

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 gru 2012, 0:16
autor: tulipan87
U nas:
19:00 kąpiel i wieczorna toaleta
19:30 butla, po której Mateusz ląduje w swoim łóżeczku i ok 20:00 zasypia.

kochecka, rany jak ja ci zazdroszczę :) fajrant o 18:00 =p~

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 gru 2012, 9:40
autor: Szizel
U nas też jest stały rytuał, którego się trzymamy jedynie w wyjątkowych chwilach jak goście, święta odchodzimy od niego.
Ok 18:30 kolacyjka
o 19 kąpu kąpu
i w granicach 19:30 jest już ubrana w piżamkę, jest czytana baja, a po baji spanie, ale tu różnie bywa czasem zasypia od razu, a czasem walczymy z nią po 1,5 godz.

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 gru 2012, 10:42
autor: caixa
Szizel pisze: tu różnie bywa czasem zasypia od razu, a czasem walczymy z nią po 1,5 godz.


No cóż w końcu to mały człowiek. My też czasami nie możemy zasnąć. ::)

Re: Rytuał usypiania

Post: 29 gru 2012, 22:48
autor: Justinaa
no cóż
usypianie to jedyny w zasadzie moment, kiedy tracę cierpliwość w stosunku do mojego dziecka
rytuały mamy, światło wyłączone, cicho sza, mleko wypite, Hania zmęczona, a spać nie chce, leże z nią, głaszczę, śpiewam, przytulam syczę, czasem nawet noszę, miziam, i NIC
więc w końcu się wkurzam i do akcji wkracza tata
nie mija 5 minut i Hanut śpi

no i jak to wytłumaczyć??? :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 02 lut 2013, 10:46
autor: szaraczarownica
Około 19 kąpiel, smarowanie, ubieranie, mlesio i spać. Zazwyczaj ok.19.30-20 Stanisław już śpi. Brak kapieli lub jedzenia o ustalonej porze powoduje aferę, o czym przekonałam się ostatniej nocy w szpitalu, kiedy to mój syn padł dopiero o 21 :evil:
Zazwyczaj nie ma większej różnicy kto usypia. Częściej mój mąż, bo ja wiecej czasu spędzam ze Stasiem w dzień i wtedy też usypiam go na drzemki.

Re: Rytuał usypiania

Post: 12 lut 2013, 17:40
autor: Mirasek
Hmmmm jest to dość trudny temat bo jeśli ja jestem systematyczna w porze kąpieli Mai to mąż ma z tym problem a już zwłaszcza latem bo dzień dłuższy i jak czas na wieczorne rytuały to oni bawią się w najlepsze. Do tej pory było tak że po kąpieli która jest o 20,było mleko,mycie zębów i harce w łóżku rodziców bo nie chciała nam córa usypiać we własnym. Zawsze czytam jej na dobranoc ale z tatusiem lubią mamie na złość robić i zamiast grzecznie spać to się wygłupiają... Od tygodnia Maja na nowe "dorosłe" łózko i problem znikł. Jest kąpiel,mleko,mycie zębów i we własnym łóżku śpi >D >D >D czytam bajkę,całuje na dobranoc i siedzę obok łóżka aż uśnie. 21i mamy cisze w domu ;;) najfajniejsze jest to ze tak kocha swoje łóżko ze nawet w nocy do nas nie przychodzi co wcześniej bardzo często się zdarzało.

Re: Rytuał usypiania

Post: 12 lut 2013, 19:07
autor: kasieńka 85
Nasz rytuał zasypiania:
ok.18.45-19kąpiel z tatą, następnie mleko i polegiwanie w łóżku rodziców (wtedy śpiewanie,opowiadanie bajek a czasem śmichy-chichy). Zwykle zaśnięcie zajmuje ok.15 minut. Osobie, która z nią jest również :mrgreen:

Re: Rytuał usypiania

Post: 12 lut 2013, 19:36
autor: martula_87
No to u nas mniej więcej
19-19;30-kąpiel
jedzenie
i spanie zazwyczaj 20 i dziecko śpi ale niestety nie jest tak pięknie bo kilka razy zdarzyło nam się że spał dopiero po 22.

Re: Rytuał usypiania

Post: 12 lut 2013, 20:51
autor: mietka
no to teraz moje..
18.30 kąpiel
19.00 dobranocka
19.30 bajka na dobranoc
20.00 dzieci śpią
6.00 Franio się budzi, Helenkę trzeba budzić
w weekendy Helenka śpi do 8.00 Franio maksymalnie do 7.00

nie usypiałam dzieci, (za wyjątkiem sytuacji awaryjnych - zęby, choroba), nie bujałam nigdy w wózku. odprowadzałam do łóżek milion razy. zajęło mi to kilka tygodni, ale nauczyłam ich samodzielnego zasypiania, a przede wszystkim nie wyłażenia z łóżek. przyznaję, to była bardzo trudna i mozolna praca, czasem miałam ochotę wszystko pier... i włączyć im bajkę, ale się zaparłam. ze łzami w oczach i przekleństwami na końcu języka. no i teraz mam wolne wieczory, dzieci są wyspane i zadowolone. każdy dzień wygląda tak samo, oczywiście jak są goście, albo późno wrócimy to trochę się zmienia, ale moje dzieci po prostu usypiają wtedy ze zmęczenia w samochodzie, na dywanie, na kanapie...

w ciągu dnia śpią zazwyczaj w przedszkolu około godziny

Re: Rytuał usypiania

Post: 12 lut 2013, 21:34
autor: hatifnatka
u nas:
19:00 kąpiel
19:30 kolacja
20:00 mycie zębów, Piesek i Misio pod pachę, włączam na pół godziny jakąś delikatną muzykę, daję Synkowi buziaka, mówimy sobie dobranoc, papa itp, gaszę światło i wychodzę. po 15-20 minutach Mały śpi. czasem jeszcze 'gada' do siebie - słyszę go w niani elektronicznej. wstaje ok. 9-9:30.

Re: Rytuał usypiania

Post: 12 lut 2013, 22:42
autor: Blue
U nas identycznie,o 20 dzieciaki spia i nie wyobrazam sobie inaczej.O 20 "ambitnie" odpalam Na Wspolnej i lapka :lol:

aha,zeby bylo w temacie to rytualy zasypiania to czynnosci kapielowe i kolacja-to wszystko zaczyna sie ok.19tej
zadnych innych "rytualow" nie ma.Dzieciaki zasypiaja szybko i o ile Jula spi jak zabita do rana i nic ja nie obudzi,tak Hania potrafi czasem poskrzypiec przez sen,ale nie wybudza sie tak zeby otwierala oczy.Wkladam jej smoka do buzi lub daje kilka lykow herbatki z melisy i dalej spi.

Re: Rytuał usypiania

Post: 13 lut 2013, 13:51
autor: Patrycja11
mietka pisze:w ciągu dnia śpią zazwyczaj w przedszkolu około godziny
Franio też :?: :shock:

Mój ma dwa lata i czasami z wielką wściekłością kładzie się w dzień na drzemkę, zastanawiałam się czy przypadkiem z niej nie zrezygnować, ale ostatecznie póki co nie wyobrażam sobie go bez drzemki. Od 18 darł by się bez powodu, a tego nie zniosę ;)

U nas (podczas ostatniej choroby troszkę się pozmieniało)
kąpiel: 20:15
mleko
buziaki
i spać
I tutaj bywa różnie. Czasami przed 21 już śpi czasami bujam się z nim do 22.
I to właśnie mnie wkurza.

Bo wolałabym żeby chodził spać o 21 maaaax.
Jak teraz chorował to przed 20 kąpiel, albo i nie zależy jak się czuł i po 20:15-20:30 już spał. I to najbardziej mi odpowiadało.

Re: Rytuał usypiania

Post: 13 lut 2013, 14:00
autor: lmyszka
Wiktor chodzi spać o 19:45 :) Usypia w ciągu 5 do 30 min. Zależy od dnia.
W dzień nie spi od bardzo dawna. W żłobku Panie go kładły ale i wtedy spał im max 20 min :) Szkoda czasu na sen.
Śpi tez jak dla mnie nie za długo, od dłuższego czas budzi sie przed 7 :twisted:

Pamiętam te czasy jak spał o 19 to było piękneeee :D

Re: Rytuał usypiania

Post: 13 lut 2013, 14:02
autor: mietka
Patrycja11 pisze:Franio też :?: :shock:


przede wszystkim Franio :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 13 lut 2013, 14:08
autor: Patrycja11
mietka pisze:przede wszystkim Franio
to mnie zaskoczyłaś ;)

Re: Rytuał usypiania

Post: 13 lut 2013, 19:23
autor: Mirasek
Patrycja11 pisze: mietka pisze:przede wszystkim Franio

to mnie zaskoczyłaś ;)


Wow. i mnie też. U nas drzemka to marzenie. Ale chyba nawet wolę jak nie śpi,wtedy szybciej wieczorem pada. A śpi do 9. Jest to równe 12 godzin >D

Re: Rytuał usypiania

Post: 13 lut 2013, 19:37
autor: Malwina
mietka, a ile początkowo trwało usypianie, jak przeniosłaś dzieci do "dorosłych" łóżek?
Bo ja ostatnio wymiękłam o 22:30 i położyłam się z nim na łóżku. Ostatecznie usnął o 23:30 :?

Re: Rytuał usypiania

Post: 15 lut 2013, 17:44
autor: mietka
Malwina pisze:ile początkowo trwało usypianie, jak przeniosłaś dzieci do "dorosłych" łóżek?


odprowadzałam, czasem i 20 razy
nie zostawałam w pokojach u nich. kładłam, pogłaskałam, mówiłam, że to już czas na spanie i wychodziłam
i tak w kółko. czasem biegałam po schodach tyle razy, że aż mi się odechciewało, ale się zaparłam. tak koło godziny, półtorej to trwało. z dnia na dzień krócej, ale się udało.

Re: Rytuał usypiania

Post: 15 lut 2013, 19:36
autor: agnieszka19
mietka pisze:odprowadzałam, czasem i 20 razy
nie zostawałam w pokojach u nich. kładłam, pogłaskałam, mówiłam, że to już czas na spanie i wychodziłam
i tak w kółko. czasem biegałam po schodach tyle razy, że aż mi się odechciewało, ale się zaparłam. tak koło godziny, półtorej to trwało. z dnia na dzień krócej, ale się udało.


Moim zdaniem takie podejście to podstawa. Nigdy nie ustąpiłam Natalce! U nas wędrowania z okazji przenieienia do dorosłego łóżeczka nie było, ale był płacz przy okazji pożegania ze smoczkiem... Przychodziłam do niej po tysiąc razy,tuliłam,uspokajałam i wychodziłam... . Dzięki Bogu nie trwało to długo, bo kilka dni... . Ale może wędrówek nie było bo Nati od zawsze zasypiała sama...

Re: Rytuał usypiania

Post: 15 lut 2013, 20:43
autor: rajeczka
u nas różnie bywało ale to ze względu warunków domowych..ale po rozmowie wakacyjnej z Motylicą( ^:)^ )i pójściem malej do przedszkola zmieniłam wszystkie jej przyzwyczajenia(czasem chodzi później spać, gdy np.mamy gości)i naprawde stałam się konsekwentna..więc teraz po przyjściu z przedszkola nie robi sobie drzemki,najczęściej 19-30.-20.00 kładę się z nią do łózka, czytam wybrana przez nie bajkę..5-10 min śpi:) i tak do 7 rano gdzie ją budzę-choć chyba z przyzwyczajenia sama się już teraz budzi:) a w wolnych dniach wstaje przed 8

Re: Rytuał usypiania

Post: 17 lut 2013, 17:19
autor: mietka
agnieszka19 pisze:Ale może wędrówek nie było bo Nati od zawsze zasypiała sama...


Moje też od zawsze we własnych łóżkach, co więcej od 3 miesiąca Helenka miała już swój pokój. Franek później bo się przeprowadziliśmy dopiero jak miał półtora roku.

Re: Rytuał usypiania

Post: 17 lut 2013, 17:56
autor: klara76
jak Hanka była mala i spała w łóżeczku, problemu z zasypianiem nie było - buziak, odlożenie do łóżeczka i dziecko już spało; schody się zaczęły jak zmieniła miejsce spania - z łóżeczka na normalne łóżko - trzeba było przy niej posiedzieć żeby usnęła; najgorzej było jak przebudziła się w nocy, najczęściej kończyło sie tym, że któreś z nas z nia spało bo inaczej jak tylko próbowaliśmy wstać to się budziła (tak wiem, sami sobie zgotowaliśmy taki los); ale w końcu powiedzieliśmy dość i kupiliśmy Młodej wielkiego miśka, z którym Młoda śpi; teraz wygląda to tak - około 19.30 - 20 jest kapiel, póżniej czytanie bajki, buziak, życzenia kolorowych snów, Hanka przytula się do miśka i usypia, śródnocne budzenie też nie stanowi problemu - idzie siku, dostaje buziaka, przytula miśka i dalej śpi

Re: Rytuał usypiania

Post: 19 sty 2014, 18:10
autor: elinka3
czy karmicie Maleństwa przed czy po kąpieli ???
ja do tej pory kąpałam przed jedzeniem, choć nie ukrywam, że choć Mały lubi się kąpać i w wanience jest spokojny, już zaczyna chlapać nóżkami, ale za to już ubieranie i wszelakie zabiegi kosmetyczne przebiegają z prędkością światła albo są odraczane na po jedzonku - płacze masakrycznie, jakby go odzierano ze skóry ....
zaczęłam czytać Język niemowląt, w którym kolejność jest nieco odwrotna, czyli jedzonko przed kąpielą, nooo może nie tak bezpośrednio przed .....
chyba dziś wypróbuje ten sposób, zobaczę co będzie się działo, nakarmię Małego, przygotuje sobie wszystko, potem kąpiel i reszta :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 19 sty 2014, 18:54
autor: lmyszka
Zawsze kąpiemy młodego przed jedzeniem. Kąpiel, pielęgnacja, butla i spanie. On ma taki rytuał.
Fakt jak był młodszy w kąpieli był spokojny ale pielęgnacja to juz był płacz i krzyk, uspokajał się dopiero na jedzeniu dlatego też nie wyobrażam sobie aby serwować mu kąpiel i ubieranie po jedzeniu bo wtedy już by nie było możliwości wyciszenia Go.

Re: Rytuał usypiania

Post: 19 sty 2014, 19:54
autor: Fuente
A u nas od dawna najpierw karmienie, potem kąpiel, pielęgnacja, potem jeszcze trochę zabawy, piciu i spać :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 19 sty 2014, 20:12
autor: szaraczarownica
U nas zawsze i absolutnie kąpiel była przed jedzeniem. Nasz ulewacz by wszystko zostawił dookoła, gdybyśmy nim tak poobracali na wszystkie strony.

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 11:06
autor: elinka3
po 1szym wieczorze muszę powiedzieć, że jest dobrze -
Mały zjadł butle, potem popatrzył sobie na świat a ja w tym czasie przygotowałam wszystko, po ok 30 min była kąpiel, a potem pielęgnacja i masażyk :) było świetnie, Mały rozkoszny,
1szy raz nie płakał podczas ubierania :) balsamowanie całego ciałka na spokojnie......zrelaksowany zasnął w łóżeczku
(do którego go przekonujemy, bo nauczyłam paskudnego zwyczaju spania na rękach mamuni a potem w leżaczku - tak jest/było w ciągu dnia....i tylko w nocy akceptował łóżeczko) od wczorajszego dnia staram się być twarda i uczymy się zasypiać we własnym pokoju i łóżeczku :)
z własnej wygody/lenistwa nauczyłam go spać w salonie w leżaczku bo poprostu nie chciało mi się latać na piętro do jego pokoju, muszę to teraz zmienić bo nic nie jestem w stanie zrobić w domu jak mam go nieopodal, wybudza się szybko , szczególnie jak garnki stukają, tylko TV mu nie przeszkadza.....
mam nadzieje, że jest na tyle mały że jeszcze nie przywykł aż tak bardzo i da się to zmienić, bo to będzie z korzyścią i dla niego ale i dla mnie :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 11:21
autor: agnieszka19
U nas od zawsze kąpiel przed jedzeniem.

Kąpiel, jedzenie i spanie :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 11:23
autor: kari
elinka3, do niedawna jak u dziewczyn najpierw kąpiel, później kolacja i spanie
od kilku dni zmieniliśmy system najpierw kolacja później kąpiel i spać

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 11:24
autor: Marta
agnieszka19 pisze:U nas od zawsze kąpiel przed jedzeniem.

Kąpiel, jedzenie i spanie :)


u nas tez

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 11:28
autor: Malwina
Maksio: kąpiel, kolacja, bajka, spanie
Mati: kąpiel, kolacja, spanie :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 12:02
autor: ava
agnieszka19 pisze:Kąpiel, jedzenie i spanie
u nas dokładnie tak samo ::) Zwłaszcza, że często usypia przy kolacji, tj. przy cycu ;)

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 12:23
autor: agnieszka19
kari pisze:elinka3, do niedawna jak u dziewczyn najpierw kąpiel, później kolacja i spanie
od kilku dni zmieniliśmy system najpierw kolacja później kąpiel i spać
'

My też zmieniliśmy kolejność Natalce jak miała około 1,5 roku...
Obecnie natalka najpierw je kolacje potem się kąpie i idzie spać :)

Re: Rytuał usypiania

Post: 20 sty 2014, 12:35
autor: szaraczarownica
My zmieniliśmy system tuż po skończeniu 15 miesięcy - w połowie grudnia. Teraz jest kolacja jedzona wspólnie, kąpiel i Staś idzie grzecznie spać.