Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 14 lip 2016, 15:18

caixa pisze:malinka1984, jak dla mnie typowy skok po szczepieniu. Walczy organizm. Moja po tym MMR po 40 stopni miała.
trochę dziwne bo morfologia ok tylko niby lekko niżej limfocyty i powyżej neutrocyty ale CRP 28 a norma do 5... :?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 14 lip 2016, 15:47

Ale crp jest bardzo czułym wskaźnikiem i po szczepieniu też może być podniesione...taka wysokość raczej typowa dla wirusów a mmr to w końcu żywe wirusy ;) chociaż niby neutrocyty nad limfocytami wskazują bakterie ale chyba różnie z tym bywa. A która to doba po szczepieniu? Bo gorączka w ok 7-8 dobie to norma właśnie. Miki też miał ok 39 ale to jedną dobę tylko właśnie
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 14 lip 2016, 15:54

Kacper miał gorączkę w poniedziałek czyli 4 doba i w środę 6 doba.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 15 lip 2016, 15:56

Adaś dziś rozpoczął ospę :evil:
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 15 lip 2016, 18:04

Misiao-dużo siły dla Ciebie i zdrówka dla Adasia!
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 15 lip 2016, 20:29

misiao1983 pisze:Adaś dziś rozpoczął ospę :evil:
o złapał w przedszkolu?Zdrówka
U nas spokój,gorączki nie ma ale pro forma kontrola u pediatry bo przez to wysokie CRP chciała go zobaczyć.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 15 lip 2016, 20:45

malinka1984, czyli ok. Jak byłam w poradni ochrony szczepień w Korczaku to pani dr mówiła, że to jest bardzo pożądany objaw taka gorączka. Tzn, że organizm się uodpornił. Niemniej jednak tak jak pisałam. Odporność bardzo spada więc ze żłobkiem bym się wstrzymała.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 15 lip 2016, 23:38

Caixa pewnie gdybym byla jeszcze na urlopie to bym się wstrzymała ze żłobkiem ale że wróciłam do pracy młody chodzi 7-12:30 i babcia się nim później zajmuje ale to jeszcze ten tydzień a później nie ma opcji 7-16:00.Wiadomo gdyby był chory to L4 ale póki co jest ok.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 16 lip 2016, 11:40

malinka1984, a no tak. Praca. 8-) Nie doczytałam :D .
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 20 lip 2016, 10:11

malinka1984 pisze:o złapał w przedszkolu?
nie wiemy gdzie złapał.
U Adasia najgorsza część ospy juz za nami, mimo Heviranu miał naprawdę dużo krost, w uszach, głowie, buzi, pachwinach, przy odbycie. Dobrze, że chociaż bez gorączki, tylko stan podgorączkowy 1 dnia. Teraz chciałabym, żeby młodszy już załapał i byłoby z głowy..
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 21 lip 2016, 17:55

Nie rozpakowalam apteczki po wyjezdzie i chyba skusilam los. Polka 38. Innych objawow brak.
Nie psiocze, bo moglo nas to spotkac nad morzem.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kari » 21 lip 2016, 21:10

Misiak, u nas dziś od nocy to samo, wraca temperatura jak tylko przestaje działać syrop, lekarka nic nie widziała i słyszała, jutro pobieramy mocz do badań, obstawia jeszcze 3dniówkę
Awatar użytkownika
kari
SuperMama
 
Posty: 10446
Rejestracja: 28 paź 2012, 12:26
Has thanked: 64 times
Been thanked: 149 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: zbroziu » 27 lip 2016, 13:50

U nas dziwne objawy... stan podgorączkowy 37,8, ból brzuszka (bączki) i głowy innych objawów brak. Po podaniu leku przeciwbólowego lepszy humor.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 27 lip 2016, 14:22

zbroziu, u nas też bez ładu i składu ta choroba. Czwartek piątek 38 stopni i rozdrażnienie, sobota niedziela dziecko super zdrowe i ogólnie lux (już się cieszyłam), w poniedziałek pobudka z mokrym kaszlem który przeszedł zaraz w suchy i do dziś jest. U nas trzeci dzień Sumamedu. Sama nie wiem czy dobrze że jest ten antybiotyk, pediatra nie chciała walczyć Bactrimem czy inhalacjami tylko bach antybiotyk. Mam mieszane uczucia do niej, choć do tej pory byłam jej wierna i pewna (leczyła mnie i brata za dzieciaka), a teraz zaczęłam myśleć i myśleć...
Zdrówka!
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: AnnaMaria » 27 lip 2016, 15:11

To i my się dołączamy nagle pojawia się gorączka ponad 38 nurofenu chwila marudzenia i wszystko wraca do normy po 7-8h znowu to samo :roll:
Awatar użytkownika
AnnaMaria
SuperMama
 
Posty: 1188
Rejestracja: 01 lis 2012, 10:11
Has thanked: 4 times
Been thanked: 36 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 28 lip 2016, 6:54

Sebastian- ospa.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 28 lip 2016, 7:43

misiao1983, no to kumulacja. Powodzenia....
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 28 lip 2016, 8:02

misiao1983, będziecie mieć "z głowy".
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 30 lip 2016, 21:55

misiao1983, no to tak jak chciałaś, odbębnisz i będziesz miała spokój. Mam nadzieję, że Sebastian dobrze znosi chorobę.

A do mojego mniejszego przyplątał się jakiś wirus - w nocy i rano temperatura 38,7, do tego 2 brzydkie kupy. Według lekarza gardło jest zaczerwienione, na dodatek chyba idą nowe zęby... Dostał Neosine, Nurofen Forte i Dicoflor.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 30 lip 2016, 22:23

ava, ojej. Dużo zdrówka.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 31 lip 2016, 9:03

caixa, dzięki. Nie chce zapeszac, ale ma się mu lepszemu, noc bez gorączki, rano 37,2. I humor też ma lepszy.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 01 sie 2016, 9:27

Dziewczyny mam pytanie, może któraś się orientuje, Adaś od czerwca bierze ismigen 10 dni, 20 dni immunotrofina, druga seria była w lipcu i akurat wstrzelił się z ospą po ismigenie. Czy są jakieś przeciwskazania żeby teraz po ospie dokończył 3 serię ismigenu, (powinien zacząć brać ismigen od 4 sierpnia, a 15 lipca zaczął ospę). Zapomniałam spytać lekarki.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 05 sie 2016, 16:46

W badaniach z Korczaka wyszedł Mikołajowi podobno aktywny krztusiec :shock: :shock: :shock: Iga świeże (ale jakie to nie wiem dokładnie bo o wynikach przez tel rozmawial mój mąż )...oczywiście Misiek od prawie miesiąca nawet kaszlu nie ma :roll:

Gajka za to ma podobno niedobór D3
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 05 sie 2016, 20:13

sardynka, krztusiec to choroba 100 dni. I niekoniecznie musi w tym czasie kaszleć. Może dlatego wyszły takie wyniki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 05 sie 2016, 20:44

malulu, ale podwyższone Igg (88) a ujemne igm miał już w marcu na badaniach w Łagiewnikach i wtedy wyglądało to wg lekarzy albo na przebyty krztusiec albo na odp po szczepieniu a teraz okazuje się że Iga też dodatnie i wskazuje na trwającą infekcję (iga w Łagiewnikach nie badali)
Oczywiście Miki szczepiony wg kalendarza - dostawał 6w1 wszystkie 4 dawki
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 05 sie 2016, 23:16

sardynka, medycyna praktyczna podaje: Swoiste IgA przeciwko PT – oznaczanie wyłącznie w przypadku uzyskania niepewnego lub niemiarodajnego wyniku w klasie IgG lub braku możliwości uzyskania drugiej próbki surowicy; potwierdzają świeże lub niedawno przebyte zakażenie; utrzymują się do kilku miesięcy. Są także wytwarzane u osób szczepionych przeciwko krztuścowi. - może to to?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 06 sie 2016, 0:36

malulu, u nas też była wartość dodatnia co rzeczywiście może być wynikiem szczepienia, ale były za wysokie jak na po szczepieniu.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 06 sie 2016, 6:11

malulu, ja tych najnowszych wyników nie widziałam ale lekarka przez tel twierdziła że wyglądają na świeżą infekcję właśnie (ostatnią dawkę 6w1 miał prawie 2 lata temu więc o świeżej odpowiedzi po szczepieniu nie ma mowy raczej). No i jak czytam to że podobno Iga rzadko po szczepieniu jest dodatnie raczej jak coś igg/ igm
Gajce w Łagiewnikach też wyszło wysokie igg (55) a teraz iga i igm w normie, więc u niej typowa odp po szczepieniu
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 06 sie 2016, 7:18

sardynka, w takim układzie pozostaje tylko się cieszyć, że przebył krztuśca tak łagodnie. Moja mama przez 2 tygodnie nie miała siły wstać z łóżka, a jej kaszel słyszała cała okolica.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 06 sie 2016, 7:58

malulu, to i tak łagodnie się z nią obeszła choroba :) Ja przeszłam podobnie - 2 tygodnie zdechły pies, potem 2 miesiące potwornego kaszlu (na szczęście bez wymiotów, chociaż raz już było o włos), a tylko 2 miesiące, bo dostałam leki żeby go zahamować. No a potem ponad rok odruchu kaszlowego przy byle katarze (przy porządniejszej chorobie kaszlałam tak, że zawsze padało podejrzenie, że to krztusiec, co oczywiście szybko dementowałam ;) ) lub nawet jak ja byłam zdrowa, a ktoś w domu chorował, czyli atakowały mnie wirusy, ale organizm z nimi skutecznie walczył.
Najgorsze przy krztuścu ponoć są wymioty. I najgroźniejsze u dzieci, bo mogą się zakrztusić dużo łatwiej, niż dorośli.

sardynka, najwyraźniej Mikołaj zachorował na krztusiec, co jest możliwe nawet po szczepieniu. Jak widać szczepionka tak skutecznie osłabia chorobę, że nawet jej nie zauważyliście ;) Dobrze, że tak łagodnie ją przechodzi :)
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 06 sie 2016, 12:11

szaraczarownica, z moją mamą było tak samo jak u Ciebie. Ona miała wymioty przy każdym napadzie. Teraz jest już 3 miesiące po zachorowaniu i też boi się najmniejszego przeziębienia/większego wysiłku, żeby kaszel nie wrócił. Niestety leki na zahamowanie kaszlu mało co pomagały :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 06 sie 2016, 12:14

malulu, spokojnie, to mija. Teraz już nie kaszlę nadprogramowo ;) Nawet ostatnio któryś lekarz stwierdził, że 1,5 roku po krztuścu to już właśnie taki okres, że wygasza się odruch kaszlowy.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Agata. » 07 sie 2016, 9:46

Czy na ropne zapalenie spojówek można kupić coś skutecznego bez recepty? Żadnych kropli z antybiotykiem bez recepty raczej mi nie sprzedadzą? ::(
Agata.
SuperMama
 
Posty: 556
Rejestracja: 10 sie 2013, 17:52
Has thanked: 22 times
Been thanked: 7 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 07 sie 2016, 10:23

Agata., u nas tylko z antybiotykiem pomagaly.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 08 sie 2016, 14:43

Dziewczyny po wizycie U lekarza okazało się ze gardła jest czerwone ale nie aż tak by dawać już antybiotyk. Mam przeciwzapalnie kontynuować ibum, psikac mu gardło i vit C. Czy coś jeszcze polecacie by szybko przeszło? Proszę o porady.
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 08 sie 2016, 16:38

Dziewczyny, które leczą "magią" homeo:
Czy na pierwszą wizytą lepiej przyjść już z jakimiś wynikami biorezonansu np. na pasożyty, czy bez?
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 08 sie 2016, 17:26

malaJu, tak.
mikron123, psikaj gardło, wit c i poczekaj. Czasami przy trzydniówce jest zaczerwienione gardło. Jak gorączka?
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 11 sie 2016, 14:29

Gajka znowu po 3 dniach w żłobku wróciła do domu z gilem a wieczorem już temperatura :/
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 11 sie 2016, 14:36

sardynka, u nas dyrektorka mówiła, że jakiś wirus panuje. Pierwszego dnia gil po pas, a drugiego już gorączka. U nas gorączki brak, za to straszny kaszel. Ale o dziwo gardło normalne (sama mu wczoraj zaglądałam). Tak więc objawowo leczę głównie katar + do tego Sinecod i Neosine. W przyszłym tygodniu i tak przedszkole zamknięte, bo jest remont, więc zdąży się wychorować.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fuente » 18 sie 2016, 20:33

To się nadaje do wątku "wiadro pomyj"...

prawie 6 tygodni nad morzem w przyczepie... Zimno, deszcz, kąpiele w zimnym Bałtyku- dzieci zdrowe... Przyjechali do domu i po tygodniu chorzy oboje... szaraczarownica, pocieszyłaś mnie z tymi objawami... Maniek ma identyczne. Sam kaszel, tyle ze brzydki taki rzekłabym oskrzelowy... Gorączki brak, osłuchowo czyściutko, gardło praktycznie normalne (no lekko zaczerwienione)... Pierwsze dwa dni lekko wodnisty katar teraz bez kataru. Zasadniczo nie wiadomo co mu jest... Ja juz zaczęłam podejrzewać bezobjawowe zapalenie płuc.. Ale ze lekarze u mnie na wsi bagatelizują sprawę to planuje jutro wyciągnąć kartę gdzies prywatnie i wyprosić skierowanie na RTG które mu prywatnie zrobię, bo ten kaszel wybitnie mi się nie podoba :( Oby to faktycznie byl jakiś wirus.

Amelka lekko pokasluje, u niej głównie zaatakowane zatoki. Ma katar. Tak jak i ja... Ja chce nad morze z powrotem :(((((
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 18 sie 2016, 20:40

Fuente, ojej, zdrowia dla dzieciaków!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 18 sie 2016, 20:45

Fuente, a widzisz, a u nas dalej nie wiadomo co, tylko ja obstawiam alergię. Bo zawalony nos mamy obydwoje (raczej zapchany, niż z katarem), Staś kaszle, mnie potwornie bolą zatoki. Nic więcej. Ja się na chorą nie czuję. Staś wybrał Neosine, idealnie nie jest, ale olewam. W poniedziałek idzie do przedszkola.

Zdrowia dla obojga.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fuente » 18 sie 2016, 20:51

No moi tez na Neosinie. Zasadniczo poza Neosina i witC nic więcej nie dostają... Na noc daje jeszcze Lipomal. Jutro dodam inhalacje z soli fizjologicznej.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 19 sie 2016, 20:43

Fuente, pediatra mi mówiła, że leków typu Neosine nie można łączyć z witaminą C i syropami, które zawierają witaminę C. Ponoć witamina C hamuje działanie Neosine i jej zamienników.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 19 sie 2016, 22:25

W kwesti Neosine nie rozmawiałam z pedatrą, pamiętam natomiast, że witaminy C nie wolno łączyć z Bactrimem!
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: MadMar » 23 sie 2016, 18:52

Hanna chora.
Od soboty temp, w Nd zauwazylam ze cos się dziwnego dzieje z dziąsłami.
W pon wyglądaly juz bardzo zle. Stomatolog orzekl ze to wirusowe zapalenie j.ustnej.
Dal jakas maść, heviran.
W pon wieczorem cos dziwnego się z Hania zaczelo dziać, byla jakas inna. Jakby bez kontaktu, temp rosla, nie mogłam jej niczym zbić. Bylam przerazona:(
Pojechałyśmy na Sporną.
Temp juz nie bylo, pediatra stwierdzila ze to wirusowe i ze właściwie nic poza radami stomatologa nie ma do dodania.
Ale zrobili badania, okazalo się ze raczej jednak infekcja bakteryjna.
Dostalysmy antybiotyk i wysłali nas do domu.
Noc byla spokojna, ale dzien fatalny:( skacze jej ta temp jak oszalala.
Pol dnia śpi, budzi się z płaczem:(
Każde leki to placz. Nic nie je, dobrze ze chociaż pije.
W buzi jedna wielka rana:(
A trzeba to smarować - tez bol i płacz:(

Czy ktos z Was miał do czynienia z taka choroba?
Skąd to dziadostwo?
Długo to się goi?
Obrazek
Zapraszam na bloga: http://przeszyjto.blogspot.com
Awatar użytkownika
MadMar
 
Posty: 384
Rejestracja: 24 maja 2013, 13:11
Lokalizacja: konstantynów
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kasieńka 85 » 23 sie 2016, 19:31

MadMar, córeczka znajomych miała zapalenie jamy ustnej. Masakra. U nich leczenie bez antybiotyku. Trochę przeszli z ta choroba. Zwłaszcza że lekarz nie powiedział im ze mogą zamiennie podawać ibuprofen i paracetamol.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 23 sie 2016, 19:52

MadMar, zapalenie jamy ustnej u Gabrysia to jedna z najcięższych i najgorszych chorób jakie przeszliśmy. Piszę w liczbie mnogiej, bo i my rodzice znosiliśmy ja równie ciężko co Mały.
Ból, gorączka, wybudzanie się z płaczem, generalnie tydzień mieliśmy wycięte z życiorysu. O ile dobrze pamiętam to też bez antybiotyku, pioktanina, nystatyna i heviran i leki na gorączkę oczywiście.
Współczuję i przesyłam pokłady cierpliwości, bo to ciężka choroba. I przede wszystkim bolesna.
Gabryś był cały tydzień bez sił. Po tygodniu zabrałam go na spacer to dal rade przejść polowe 4 klatkowego bloku taki byl wykończony chorobą.
Także dużo cierpliwości i dużo siły Ci życzę.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 23 sie 2016, 19:59

MadMar, zapalenie jamy ustnej to afty. Ten sam wirus co powoduje opryszczkę. Nam najlepiej pomogła piochtanina na wodzie. 2 razy dziennie maczaliśmy patyczek do uszu w piochtaninie i smarowaliśmy buzię w środku. Można wkropić kilka kropel na język. Dziecko samo je sobie rozprowadzi śliną.
U nas też obyło się bez antybiotyku, ale odporność mocno ucierpiała i za chwilę mieliśmy katar.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 23 sie 2016, 20:02

MadMar-jeśli to faktycznie afty to współczuję.Ja miewam od 1 do 2 sztuk co kilka miesięcy (ostatnio rzadziej) i boli okropnie,więc jeśli jest ich więcej to nie dziwię się że mała nie je.Jeśli to afty oczywiście.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron