Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 10 lis 2016, 21:19

caixa, to dobrze.

Kurczak pisze:Wojtek musi mieć wysoki próg bólu
To prawda, ma bardzo wysoki próg bólu, ale też mi się wydaje, że
misiao1983 pisze:chyba jednak są różnie nasilone bóle

Może szczęśliwie u niego trafił się taki mniej nasilony.

Jeszcze wracając do Zinnatu to młody wypił wieczorną dawkę dopiero po telefonicznej interwencji Św. Mikołaja (czyli mojego brata) :lol: A generalnie jeśli chodzi o picie syropów to nie ma z nim większych problemów. Widocznie ten mu wybitnie nie podpasował.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 10 lis 2016, 21:32

Może rzeczywiście zapalenie ucha zapaleniu ucha nierówne. Tak czy tak dobrze, z trafiło Wam się w lżejszej formie, jeśli i tak już musiało się przypałętać.
U Dianki po Zinnacie pojawiła się straszna biegunka, więc już z tym antybiotykiem raczej nie będziemy mieć do czynienia.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 10 lis 2016, 21:56

Ale tu ruch. Dużo zdrówka dla wszystkich!
U nas coś się kroi, bo Polka wróciła z przedszkola z katarem. Ale oby to było wszystko w tym temacie.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 10 lis 2016, 22:02

U nas też Karola niewyraźna. Została dzisiaj z tatą w domu. Ma trochę kataru, trochę pokasłuje.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 11 lis 2016, 7:45

U nas też obydwoje już z gilem i pokasłujący...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 11 lis 2016, 8:22

U nas aktualnie po mega gilu ( ojciec i mąż nas zaraził) brzydki kaszel. Oczywiście walczymy homeo, ale włączyłam również inhalacje.
Wczoraj chłopaki byli posłuchać się u pediatry i na szczęście osłuchowo czysto, tylko katar spływa po tylnej ścianie. I wczoraj jak z gabinetu dzwoniła do mnie pediatra to mi looknela ze ostatni antybiotyk był w grudniu 2015 :ymparty: :-BD \:D/
Także uważam to za mega sukces :D
I zdrowia dla wszystkich forumowych maluchów :-*
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 11 lis 2016, 8:26

U nas Leo super, natomiast Ula nadal pokasłuje. Dziś wstała w gorszej formie i pojawił się katar, który ten kaszel potęguje, ale że gorączki nadal nie ma, to nie panikuję. Inhalacje i leki na astmę w ciągłym użyciu, bo daleka droga przed nami, zanim będzie można je odstawić.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 12 lis 2016, 23:01

Moje niestety tez padly,poczatkowo nie panikowalam bo tylko kaszelek,humor ok.przed dlugim weekendem bylismy u lekarza,na kaszel Kornelki pani doktor az sie skrzywila,ale gardlo ok i osluchowo czysto wiec na wszelki wypadek przepisala antybiotyk.Wczorajsza noc jakis horrror,kaslala non stop,bardzo brzydko tak krtaniowo.rano podalam pulmicort pierwszy raz w zyciu,ale poprawy brak.Dzis po zasnieciu to samo,2godz kszalu non stop.musialam juz podac antybiotyk :(
Agatka tez kaszle ale zdecydowanie nie jest to kaszel na sntyb.5Tki jej wychodza i katarek dostala,stad kaszel podejrzewam
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 12 lis 2016, 23:04

agunia pisze:Wczorajsza noc jakis horrror,kaslala non stop,bardzo brzydko tak krtaniowo.rano podalam pulmicort pierwszy raz w zyciu,ale poprawy brak.Dzis po zasnieciu to samo,2godz kszalu non stop.

Zrób badania na krztusiec. Kaszel w nocy zawsze jest podejrzany.
Nie wiem, czy jesteś na czasie z forum: Staś ma właśnie podejrzenie krztuśca ;)

agunia pisze:musialam juz podac antybiotyk

Co dostaliście?
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 12 lis 2016, 23:10

Dzieki szara ale Nelka w dzien tez kaszle tylko nie az tak bardzo,ale tak samo brzydko.dostalismy Taromentin,mam nadzieje ze zacznie sie poprawiac
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 12 lis 2016, 23:18

agunia, Staś to kaszle w cały świat. Raz tylko w nocy, potem tylko w dzień, potem jak się wykaszle rano, to w dzień tyko pokasłuje. Ponoć po szczepieniach objawy krztuśca się rozjeżdżają w cały świat.
Jeśli ten antybiotyk jej nie pomoże, to zainteresuj się jednak badaniami, bo gdyby to był krztusiec, to warto zadbać o to, żeby Agata nie miała już szansy się zarazić. On sam niestety nie wybija Bordetella Pertussis, tylko makrolidy.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 12 lis 2016, 23:34

szara dziekuje,na pewno bede zglebiac temat jesli nie zacznie sie poprawiac.a Wy jak sie leczycie teraz?
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 12 lis 2016, 23:42

agunia, Klacid i tyle. Czasami pomagają sterydy wziewne, u Stasia pogorszyły kaszel. Ale jeśli to jest krztusiec, to on go bardzo łagodnie przechodzi. Kaszel go męczy, ale bez wymiotów, nie miał tej początkowej ostrej infekcji. 6 tygodni za nami. Albo kolejne 6 musimy jeszcze przetrwać, albo to astma wczesnodziecięca :evil: Wolę krztusiec :roll:
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 13 lis 2016, 8:28

agunia, ostatnio wszyscy się skarżą na zapalenia krtani. Jakieś wirusowe chyba. U małego też teraz kaszel krtaniowy przerobilam.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 13 lis 2016, 11:06

agunia, my przerabialiśmy taki kaszel krtaniowy suchy męczący non stop przez 1wszy rok przedszkola i zawsze leczyliśmy Nebbudem,bez antybiotyku, z reguły po 1,5 dnia kaszlu, że uszy więdły ( kaszel co 10 sekund) puszczało i to tak, że kaszel nagle prawie ucichał zupełnie, przechodził w mokry od czasu do czasu.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fuente » 13 lis 2016, 11:24

caixa pisze:agunia, ostatnio wszyscy się skarżą na zapalenia krtani. Jakieś wirusowe chyba. U małego też teraz kaszel krtaniowy przerobilam.


Amelka od września juz trzeci raz ma krtaniowy suchy szczekający kaszel :twisted: Właśnie w nocy dostala... Do tego mega katar, bardzo zapchany nos... Temperatury na razie brak i oby tak pozostalo... Oczywiście od jutra znów siedzi w domu... Przedszkole musi zaczekać... :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Agata. » 13 lis 2016, 12:24

U nas po ostatniej lekkiej infekcji (postawiliśmy banki i może dlatego tak szybko i łagodnie przeszło) też został suchy męczący nicny kaszel. Syropy przeciwkaszlowe bez recepty (tylko takie mam w domu) nic nie pomagały. Przypomniało mi się, że w zeszłym roku Pulneo się sprawdziło. Podałam to w kroplach i bingo. Po dwóch dobach po kaszlu ani śladu. Oby nie wrócił.
Agata.
SuperMama
 
Posty: 556
Rejestracja: 10 sie 2013, 17:52
Has thanked: 22 times
Been thanked: 7 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 13 lis 2016, 13:14

Ja dwa dni podawalam pulmicort liczac ze obejdzie sie bez antybiotyku ale nie bylo zadnej poprawy.Antybiotyk byl chyba sluszna decyzja bo noc przespala pieknie i rano tez zero kaslania.Pierwsza infekcja Kornelki ktora nie jest angina
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 13 lis 2016, 13:46

Fuente pisze: Przedszkole musi zaczekać...


to chyba coś przedszkolnego bo moje już z czwartku na piątek zaczęły kaszleć i smarczeć (o dziwo razem ich wzięło)...jutro kontrolnie do lekarza i też siedzimy najbliższy tydzień w domu
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 13 lis 2016, 17:20

sardynka pisze:jutro kontrolnie do lekarza i też siedzimy najbliższy tydzień w domu

Się mogę podpisać. U nas sam katar. Tym razem udało się pochodzić do przedszkola 3 tygodnie.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 13 lis 2016, 21:17

U nas w sumie sama nie wiem. Karola od czwartku była niewyraźna. W piątek i sobotę był stan podgorączkowy. Oprócz tego jest katar spływający po gardle i od tego kaszel :roll: a dokładniej odkasływanie tego co spływa :roll: Jutro zostaje jeszcze w domu a po południu pediatra. Oczywiście póki co leczymy homeo.
No i zapadła decyzja- jutro biorę skierowanie do laryngologa i wysyłam do Kajetan.Nie powiem- wycięcie migdała pomogło, w końcu skończyły się zalewania wydzieliną, Karolcia ma lepszy węch. Ale mimo wszystko katar nadal nie idzie nosem tylko wszystko po gardle :roll: :roll:
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 14 lis 2016, 13:54

A my niestety w Zgierzu trafiliśmy do dr. Bąk (która jest też w Luxmedzie :roll: ). Nie dogadałam się z nią za pierwszym razem (przy banalnej infekcji) i teraz też nie. Generalnie padło pytanie dlaczego z krztuścem do pulmonologa dostaliśmy skierowanie, skoro pediatra jest to w stanie leczyć :roll: To raz. Dwa to to, że nie ma sensu robić badań, bo jak to jest krztusiec, mycoplasma lub chlamydia, to Klacid to wybije. A trzy, że to w ogóle nie jest krztusiec, bo dzieci się wtedy duszą niezależnie od tego, czy były szczepione,czy nie. Taaaaa, jasne, sardynka na pewno to potwierdzi :lol: Więc w sumie trochę zmarnowaliśmy czas :roll:
Ale udało nam się dostać jeszcze do naszej pediatry po tej wizycie i wybijamy ten krztusiec Klacidem 14 dni tak dla pewności i 28.11 Staś wraca do przedszkola. Bo nawet jeśli to nie krztusiec, to już nie jest to nic groźnego, ani bardzo zaraźliwego (zostało nam zapalenie zatok).
Dobrze, że dostaliśmy we wtorek antybiotyk, bo byśmy zmarnowali 6 dni na głupie czekanie, a dzisiaj i tak byśmy go pewnie na wszelki wypadek dostali, bo pediatra dalej uważa, że to JEST krztusiec.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 14 lis 2016, 14:34

szaraczarownica pisze:Taaaaa, jasne, sardynka na pewno to potwierdzi


heh

no u nas na ten krztusiec to w ogóle są reakcje :p jak mówię, że wyszło w wynikach to każdy lekarz "ale to po szczepieniu" dopiero jak dodaję że Iga wyszło to zaczyna się "eee, aaa, eee" i jednak okazuje się, że no mógł przejść ale z małymi objawami, bo u nas ani takiego prawdziwego duszenia się od kaszlu, ani tym bardziej 6-tyg ciągiem...najgorsze, że u nas Klacidu i jego pochodnych podać się nie udało więc moje dziecko niewyleczone w sumie :roll:
W czwartek zapisałam nas do pulomonolg wreszcie i zobaczymy co ona powie

szaraczarownica jakbyś brałam diagnostykę w szpitalu w Łagiewnikach pod uwagę to polecam dr Kowalewską (przyjmuje prywatnie na Łanowej)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 14 lis 2016, 14:44

sardynka, kiedyś ludzie chorowali na krztusiec bez antybiotyku i jakoś organizm dawał z tym radę, to i Miki da :)
Ale Klacidu nie udało się podać, bo Miki źle reagował, czy nikt nie widział już sensu? A Sumamed dla dzieci? Widziałam, że jest coś takiego, ale się nie wczytywałam od ilu lat się podaje.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 14 lis 2016, 14:50

szaraczarownica pisze:sardynka, kiedyś ludzie chorowali na krztusiec bez antybiotyku i jakoś organizm dawał z tym radę, to i Miki da :)
Ale Klacidu nie udało się podać, bo Miki źle reagował, czy nikt nie widział już sensu? A Sumamed dla dzieci? Widziałam, że jest coś takiego, ale się nie wczytywałam od ilu lat się podaje.


tzn. u nas było tak, że w Łagiewnikach w marcu wyszło dość wysokie igg krztuśca i lekarze mówili wtedy że albo przechorował albo po szczepieniu i w sugestiach było aby przy ew najbliższym antybiotyku (bo w marcu objawów nie miał więc bez sensu było serwować mu antybiotyk) podać właśnie Klacid, przy jakiejś tam infekcji w maju (zapalenie oskrzeli) próbowaliśmy ale on nie chciał go za chiny wypić i od razu zwymiotował wszystko więc daliśmy sobie spokój i dostał zamiennie coś innego
Summamed brał nie raz, ale raczej krótko po te 3-5 dni max (nie wiem czy przy krztuścu to coś daje)

Badania w Korczaku mieliśmy 02.08 i wtedy zarówno igg jak i iga krztuśca wyszło wysokie, dzień po badaniach Miki pojechał nad morze z dziadkami, jak odebraliśmy wyniki to oczywiście objawów nie miał żadnych więc znowu stwierdzili lekarze, że bez sensu mu pchać antybiotyk. Od tego czasu w sumie kaszel dostał po raz pierwszy w połowie października, ale leczymy bez antybiotyków już, bo innych oznak infekcji brak
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 14 lis 2016, 14:58

Szybko rzuciłam okiem na opis w Bazie leków, ale nie ma info o przedłużonym podawaniu przy krztuścu. Chociaż w Klacidzie też nie ma, a pediatra teraz mówiła, że nawet 21 dni się podaje. Ale my zostajemy przy 14. Myślę, że jak podawaliście 5 dni, to powinien zadziałać. Ale my to sobie możemy gdybać. Daj znać co będzie po wizycie, bo zaintrygowało mnie to. Teoretycznie w sierpniu powinno już być ok.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 14 lis 2016, 17:37

Dziewczyny czy Nebbudem można inhalować ok. godz. 18.00?
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 14 lis 2016, 17:44

ava, można inhalować całą dobę.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 14 lis 2016, 18:30

U nas wprawdzie nie na krztusiec,ale Klacid jak leciał to około 10 dni z tego co kojarzę.Klacid jest antybiotykiem dla dzieci "kaszlących",taki typowy antybiotyk małych kaszlaków.Klacid u nas bez problemu młoda przyjmowała,za to Zinnat był dla niej tak gorzki,że jak tylko jakiś lekarz to proponował,to prosiłam o zmianę na inny.Co do dr Kowalewskiej-ja nie bardzo polecam.Wysunęła błędne hipotezy,wiem że to się zdarza najlepszym,ale mam niesmak.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19289
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 14 lis 2016, 18:34

Blue pisze:Zinnat był dla niej tak gorzki,że jak tylko jakiś lekarz to proponował,to prosiłam o zmianę na inny

Blue, a tak z ciekawości: próbowałaś?
Bo dla mnie Zinnat to po prostu taki pudrowy smak, jak takie cukierki z rolki. Natomiast Klacid jest potwornie gorzki. No ale nie ma pudrowej konsystencji. Dlatego ja mam teorię, że dzieciom nie odpowiada konsystencja, a nie smak. Bo organoleptycznie dla mnie Zinnat jest o niebo smaczniejszy.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fuente » 14 lis 2016, 18:35

U nas Maniek juz tez z katarem... :twisted:
Amelcia byla dzis u lekarza. Osłuchowo czysto, gardło lekko zaczerwienione ale ogólnie ok. Póki co zostajemy w domu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 14 lis 2016, 18:37

Próbowałam Zinnat.Mnie się wydawał słodki i cukierkowy,ale po jakimś czasie z tego co kojarzę,odczuwalna jest gorycz.W każdym razie-jak dla mnie OK.Młodsza nie pyknęła tego,malutka wtedy była,to już dawno było.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19289
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 14 lis 2016, 18:43

Blue, czyli to muszą być bardzo wymagające podniebienia :lol:
Mojemu wsio ryba. Woli Zinnat. Ale on rzadko kiedy nie przyjmuje leku ze względu na smak. Czasami ma już dosyć brania i wtedy marudzi, ale jeśli chodzi o walory smakowe, to nie wybrzydza :lol: Z czego się oczywiście bardzo cieszę ;)
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 14 lis 2016, 20:09

Pola też bierze każdy lek bo od razu (serio od razu, jedną ręką daję syrop a drugą trzymam szklankę przy jej twarzy) do popicia dostaje słodką herbatę więc ewentualna gorycz szybko znika.
No i zna wizję szpitala, gdzie się idzie na antybiotyk dożylny gdy się go nie łyka tradycyjnie.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 14 lis 2016, 21:12

lmyszka, dzięki ::)
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kangurek » 14 lis 2016, 23:11

Fuente pisze:U nas Maniek juz tez z katarem... :twisted:

Podobnie jak mój synek. Tylko u Adasia jeszcze gorączka. ::(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kangurek
SuperMama
 
Posty: 839
Rejestracja: 06 mar 2014, 12:23
Has thanked: 5 times
Been thanked: 21 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 15 lis 2016, 18:55

U Dianki w ekspresowym tempie z niczego rozwinęło się zapalenie oskrzeli :( teraz zaklinam los, żeby Tadzio się uchował.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 15 lis 2016, 20:18

Kurczak, uchowa. Ma twoją ochronę. Nie martw się. Trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 15 lis 2016, 20:20

Kurczak, to niefajnie :( zdrówka
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 15 lis 2016, 20:40

Kurczak, zdrówka dla Dianki!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 15 lis 2016, 20:49

Kurczak zdrówka dla Dianki.My jutro idziemy na kontrolę do lekarza,ale ewidentnie antybiotyk u Kornelki działa i już prawie wcale nie kaszle
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 15 lis 2016, 20:54

Dzięki Dziewczyny. U Dianki po Klacidzie zawsze była natychmiastowa poprawa, więc liczę, że jutro już będzie dużo lepiej i małe się nie zarazi.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 15 lis 2016, 22:52

Kurczak, zdrówka dla dzieci.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 16 lis 2016, 8:30

Dziewczyny, zdrówka dla Waszych maluchów!

U nas Hela w domu, dziś i jutro jeszcze z teściowa, w piątek z moja siostra cioteczna, a po weekendzie do żłobka, tak bardzo sie niej ze znów coś złapie...:/
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 18 lis 2016, 9:26

szaraczarownica, byliśmy wczoraj u pulmonolog więc odnośnie krztuśca to tak:
nie musimy powtarzać póki co Iga bo wyników i tak się nie leczy, jakby Miśka kaszel przedłużał się do 3-4 tygodni to wtedy albo zbadać iga albo od razu makrolid jakiś (pytałam u sumamed, bo u nas klacid nie przejdzie i ponoć kuracja sumamedem przy krztuścu to ok 8 dni). Nadreaktywność oskrzeli po krztuścu może trwać do ok 6 mc, kwestia tylko kiedy przeszedł...igg wysokie miał ok 20.03.2016 w badaniach w Łagiewnikach, więc potencjalnie powinno już minąć powyżej 6 mc
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 18 lis 2016, 9:33

Czyli co? Raczej astma?
Ale u mnie na pewno reakcja trwała ponad rok :XC No tyle, że ja mam podejrzenie pewnego rodzaju astmy i może to dlatego.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 18 lis 2016, 9:52

szaraczarownica pisze:Czyli co? Raczej astma?
Ale u mnie na pewno reakcja trwała ponad rok :XC No tyle, że ja mam podejrzenie pewnego rodzaju astmy i może to dlatego.


no może się mu nakłada astma z tym krztuścem, diabli wiedzą...u nas P. ma atypową astmę, która objawia się nadreaktywnością oskrzeli w sezonie jesień/ zima/ wiosna...jeśli wrodzili się w niego to mogą mieć podobnie niestety :/
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 19 lis 2016, 11:51

U nas diametralne pogorszenie. Dianka w nocy miała trzygodzinny napad kaszlu. Nie pomógł żaden syrop, inhalacje też nie, dopiero wyjście na dwór jako tako. Rano po konsultacji z lekarką dałam Diphergan (jak dobrze mieć wtyki w aptece) i jest ciut lepiej. Co to za dziadostwo? Już było tak dobrze :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 19 lis 2016, 14:26

kurczak a podajecie antybiotyk?bo jakos mi umknrlo,pisalas?
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 19 lis 2016, 14:29

Kurczak, zdrowia dla Dianki! A Tadzio się trzyma?

My byliśmy wczoraj na kontroli. Okazało się, że u jednego jest lepiej, a u drugiego gorzej niż myślałam. U Michała lepiej, choć ciągle rzęzi, już byłam przygotowana, że dostaniemy zastrzyki. Mama była z nami w przychodni i jeszcze mnie zestresowała, że może już na płuca zeszło. Ale nie, w oskrzelach jest duża poprawa, jednak nie są do końca czyste, więc kontynuujemy antybiotyk. Za to u Wojtka, który kaszle już prawie 2 tygodnie (katar dopiero co się skończył), słychać delikatne szmery w oskrzelach, pierwszy raz w jego życiu. Faktycznie od wczorajszego ranka ten kaszel był inny, taki bardziej brzydki. Póki co walczymy Bactrimem.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości