Gdy dziecko choruje ... v5

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: niesia2708 » 02 sie 2017, 17:07

Misiak, o matko. Byle już było tylko lepiej!!
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Blue » 02 sie 2017, 17:51

Dziewczyny oby Wasze dzieciaki jak najszybciej wyszły z tego!
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Patrycja11 » 02 sie 2017, 18:20

niesia2708 pisze:Misiak, o matko. Byle już było tylko lepiej!!
aż ciężko patrzeć a co dopiero to przechodzić. Zdrówka dla dzieci, oby było tylko lepiej :ymhug:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: misiao1983 » 02 sie 2017, 18:23

Pierwsze niewinne kropki środa 26 lipca,( po tygodniu bólów brzucha i wycięciu wyrostka " niepotrzebnym " )
Obrazek
Później
Obrazek[
Obrazek
Obrazek
Dzis posiniale.
Obrazek
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: misiao1983 » 02 sie 2017, 18:42

Misiak, tak wiem, że takie same popękane naczynka ma na jelitach, stąd ten koszmarny ból i stąd też może być krew utajona w kale, niekoniecznie tylko pooperacyjnie. Na usg niby poprawa , a jednocześnie rozdęcie okrężnicy ( !!!) , mam nadz że to wskutek zaparcia po operacji, które dziś go już puściło a nie poważne powikłanie po zapaleniu jelit, bo ja zaraz tu umrę ze strachu w szpitalu. Dr pow.że ok jest poprawa, brzuch miękki itp, ale ja się ciągle boję :(((
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 02 sie 2017, 21:39

misiao1983, jestem z Toba myslami, wiem ze bardzo sie boisz, ale sprobuj sobie racjonalizowac (u mnie to pomaga przy leku i strachu), ze poki jestescie w szpitalu, pod ciagla kontrola, badani kilka razy dziennie, nie moze byc zle. Dla lekarzy to na pewno nie pierwsze rozdecie okreznicy, wiedza co robic, i gdyby byl stan zagrazajacy w jakikolwiek sposob Adasiowi, na pewno nie czekaliby ani chwili tylko dzialali, to przeciez bardzo dobry szpital. Mysle ze jest tak jak mowi lekarz- ok (zwlaszcza ze brzuszek miekki), a dodatkowo daja tez szanse sterydom na zadzialanie.
Rozumiem ze juz sie naczytalas strasznych rzeczy, nie rob tego wiecej. Internet to naprawde przytlaczajaca sprawa jesli chodzi o kwestie zdrowotne, wg mnie potrafi tylko dobic lezacego.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: ava » 02 sie 2017, 21:42

misiao1983, Misiak, aż nie wiem, co napisać. Trzymajcie się Dziewczyny i dużo zdrowia dla dzieciaków!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 02 sie 2017, 21:47

Aha, u nas zaczelo sie od krostek na pupie, i to wlasnie tam byly najgorsze, saczace sie, jakby wrzodziejace, i tam niektore jeszcze nadal sa (male i zagojone, ale sa widoczne). Z poczatku tez wygladaly dosc niewinnie.
Was widze za to obsypalo od kolan w dol. Jesli bedzie tak jak u nas, plamki zamienia sie zaraz w siniaki i sie wchlona.

I teraz doczytalam, zbieg okolicznosci jest niesamowity, ale u nas pierwsze krostki ponawily sie prawie tego samego dnia co u Was- poniedzialek, 24.07...
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Kurczak » 03 sie 2017, 7:43

Misiak, misiao1983, to straszne, przez co Wasze dzieci i Wy musicie przechodzić. Oby było już tylko lepiej!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: hatifnatka » 03 sie 2017, 11:28

Misiak, misiao1083, okropne choróbsko, współczuję Wam i życzę, żeby już było tylko lepiej!
T 2011 <3 A 2013 <3
Awatar użytkownika
hatifnatka
SuperMama
 
Posty: 3995
Rejestracja: 04 lut 2013, 11:07
Has thanked: 94 times
Been thanked: 92 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 03 sie 2017, 18:27

misiao1983, jak Adas dzis?
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: misiao1983 » 04 sie 2017, 5:24

Misiak pisze:misiao1983, jak Adas dzis?

Jeśli chodzi o rozdęcie okrężnicy, lekarze uspokajali, że to nic groźnego, chodzi o rozdęcie gazami plus zaparcie pooperacyjne, które już puściło. Za to wczoraj w nocy wstał i pow.że bolą go jajeczka i faktycznie znów spuchnięta moszna, przyszła z chirurgii nasza dr i wysłała nas na pilne usg, także ciągle coś. Usg ok , obrzęk bez płynu, czyli nie komplikacja pooperacyjna, ma przejść. I nie zapeszając wczoraj był w najlepszej kondycji, pierwszy cały dzień bez leków przeciwbólowych , dziecko z apetytem ( chyba sterydy to robią ) i z humorem. Ale żebyście miały obraz sytuacji, to nie jest stan bez całkowitego bólu, po prostu jak dotychczas"rodził dziecko, teraz od czasu do czasu rodzi łożysko ". No i żeby nie było z górki, na koniec dnia pow .że bolą go nogi, głównie pod zgięciami kolanowymi czyli jak mówiła dr stawy też mogą boleć... No i goodnews CRP 5 :) oj długo będzie dochodził do siebie po tym świństwie. Misiak, a u was już dobrze ?
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 04 sie 2017, 10:45

misiao1983, ciesze sie, ze u Was lepiej i ze Adas dochodzi do siebie. U nas tez byly bole nog, ale tylko dwa wieczory (w tym drugiego wieczora tak, ze nie byla w stanie ustac chwili... :/) No i spuchnieta kostka i dlon. Ale bardzo szybko minelo, czego i Wam zycze.
U nas dzis badanie moczu i kalu, mocz prawidlowy, test na krew utajona wyszedl watpliwy, wiec jak to ujela Pani dr - "albo sa resztki krwi, albo jej juz nie ma". Wykwitow nowych brak.
Antybiotyk bedziemy miec podawany prawdopodobnie do niedzieli, sterydy mamy caly czas zmniejszane i plan zejscia do zera w czwartek. Wiec jeszcze minimum tydzien tu posiedzimy, jak wszystko bedzie szlo zgodnie z planem, na co oczywiscie mam ogromna nadzieje. Badania krwi i usg nie mielismy ostatnio (tylko ASO przy zmianie wenflonu), ale widac nikt nie widzi potrzeby odkad zniknela leukocytoza i siniaki zniknely.
Przy przyjeciu Polka wazyla 15,300. Dzis, 10 dni pozniej, 16,600 :lol: ona naprawde caly czas je hehe. No i nigdzie nie lazimy, przewaznie siedzimy na wyrku i totalnym HITEM jest Lego Friends, kupilismy tablet zeby bylo mozna sobie poogladac cos, pograc, ale nieeee, otwiera oczy i pierwsze co to lego. I sniadanie.
Tloczno sie zrobilo, bardzo dyzo dzirci wczoraj przyjeto, u nas na sali jest chlopczyk i byl jeszze jeden, ale wlasnie go przewiezli na Sporna bo tam cos powazniejszego w planach.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: misiao1983 » 04 sie 2017, 11:16

U nas Adaś przy przyjęciu do szpitala 23 kg, przez ból,operację, niejedzenie spadło do 21,3. Od momentu sterydów ciągle chce jeść i wszystko mu pachnie jedzeniem. Także nadrobi pewnie szybko. Wczoraj miał pobieraną krew na różne badania, a dziś jeszcze raz na hematokryt, czy nie ma niedokrwistości przez te wszystkie " krwawienia". Moszna do obserwacji, jakby co to chirurg ma oglądać i usg odrazu, ale chyba obrzęk schodzi. W weekend też mocz, tak kontrolują co 3 dni, jak dotychczas jest ok. W pn też ponownie krew i usg jamy brzusznej. My mamy dietę lekkostrawną. Tydzien temu pobierali mu krew na badania odpornościowe, w zależności jak wyjdą będzie zalecenie bycia pod opieką poradni reumatologicznej lub nie. Generalnie jak pytałam pod czyją opieką powinnismy być po tym wszystkim, czy alergologa czy hematologa czy immunologa to w sumie usłyszałam pediatry i kontrolnie co jakiś czas sprawdzać mocz ( nerki ). Pytałam też pielęgniarek i dr, czy dzieci które leżały tu z plamicą czy nawracało i znów były w szpitalu, to usłyszałam, że nie. A że jeśli już to nie zaraz tylko np po roku przy jakiejś większej infekcji. Dołączyłam na fb do grupy o plamicy i z tego co czytam, najlepiej żeby cały sierpień jak najwięcej wypoczywał, bo przy wysiłku mogą znów plamy nawracać. W tej chwili wszystko ładnie się wchłania.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 05 sie 2017, 7:37

Tez wlasnie przed chwila pytalam pielegniarek o nawroty. Jedna powiedziala ze na pediatrii nie, druga powiedziala ze byla dorosla dziewczyna, ktora lezala z tym na internie przez 4 miesiace a potem jeszcze wrocila... ale powiedziala ze to nie regula. Moze wrocic, moze nie. Wiem tylko, i pisalam juz o tym z misiao1983, ze raczej juz nigdy nie spojrzymy na skore naszych dzieci spokojnie.
Wczoraj wieczorem zobaczylam na Poli kolanie kropke i poczulam jak robi mi sie niedobrze. Rano pierwsze co, o 5 sie obudzilam i sprawdzam czy nie ma wiecej. Ale to zniklo, pewnie tylko komar ja dziabnal. Ale juz widze jak to wszystko na mnie wplynelo. Duzo wiecej rzeczy sie docenia, niz w takim codziennym biegu, wiecej sie dostrzega.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: szaraczarownica » 05 sie 2017, 8:29

Misiak, mnie zamiera serce na każde "Mamo bolą mnie nogi" i "Mamo boli mnie brzuszek", bo dla mnie to poinfekcyjne zapalenie stawów i salmonella. Tak samo oglądam każdy odczyn po ugryzieniu komara - rozleją się kropki w jeden pęcherz, czy zostaną wszystkie osobno - półpasiec. To jest straszne, ale nie umiem sobie z tym poradzić :roll:
Dużo zdrowia dla Waszych dzieci. Wyjdźcie szybko do domu.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 08 sie 2017, 20:49

Dziekujemy za wszystkie kciuki. My juz od dzis w domku, rowno po 2 tygodniach wyszlysmy.
Wszystko z Niunia ok, obraz usg brzuszka i stan ogolny w porzadku, krwi w kale i moczu brak, ale i tak mocz musimy kontrolowac co tydzien, i dostalysmy antybiotyk na 3 miesiace zapobiegawczo. Co wcale nie gwarantuje braku powrotu choroby, ale moze pomoc. Bo podobno najczestsze powroty sa w pierwszych tygodniach po chorobie. Zobaczymy... Poki co ogarniam poszpitalna rzeczywistosc i nie mysle o tym czy to wroci, a przynajmniej sie staram. Ciezko psychicznie, ale staram sie myslec pozytywnie i planuje nam troche atrakcji (delikatnych i niemeczacych, bo Polka ma sie oszczedzac- glownie rozne odwiedziny), zeby zapomniec o wszystkich tych przykrosciach. I tak teraz mamy wolne, bo do wrzesnia przerwa od przedszkola.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Patrycja11 » 08 sie 2017, 21:13

Misiak pisze:I tak teraz mamy wolne, bo do wrzesnia przerwa od przedszkola.
i od września będzie mogła normalnie wrócić do przedszkola?

Misiak pisze:My juz od dzis w domku
super :)

Misiak pisze: Ciezko psychicznie
nawet sobie nie wyobrażam :roll:

Ściskam was i cieszę się, że już wszystko najgorsze za wami. Nie myśl nawet, że mogłoby wrócić, trzeba myśleć pozytywnie :ymhug:

Edit:
misiao1983, co u Was?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Paulina S. » 08 sie 2017, 23:02

Misiak, wspaniale, że jesteście w domu. Wszystkiego dobrego!!!
Awatar użytkownika
Paulina S.
SuperMama
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:30
Has thanked: 80 times
Been thanked: 57 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: niesia2708 » 09 sie 2017, 5:38

Misiak, super że już jesteście w domu
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Misiak » 09 sie 2017, 9:38

Patrycja11, tak, wroci normalnie, na poczatek tylko zrezygnujemy z zajec ruchowych wrzesien/pazdziernik. Ogolnie teraz ma odpoczywac, jak to mowi ona "Musze sie oszczedzac" ;) ale mam gleboka nadzieje, ze byla to jednorazowa akcja bez dalszych skutkow i po rekonwalescencji bedzie mogla normalnie funkcjonowac.
Z Misiao jestem w stalym kontakcie, z Adasiem z kazdym dniem lepiej i tez zaraz wyjda, ale mysle ze sama tu napisze.:)
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: ava » 09 sie 2017, 12:36

Misiak, cieszę się, że jesteście już w domu. Mam nadzieję, że choroba więcej nie wróci. Buziaki dla Poli ::)
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: misiao1983 » 09 sie 2017, 13:42

My prawdopodobnie wychodzimy jutro. Jak odpuścił nam ból brzucha, w weekend bolały go jeszcze stawy kolanowe, ale przeszło jak ręką odjął. Morfologia ok, mocz ok, kału więcej nie sprawdzali. Apetyt ogromny. Plam na nogach praktycznie już nie widać, wchłania się to znacznie szybciej niż siniaki zwykłe na moje oko. Odrbrałam wczoraj wypis z chirurgii ( bo okazało się, że jednak 2 oddzielne ), z badania histop.jednak potwierdzenue wyrostek był zapalny, także dobrze, że go wycięli, szkoda tylko że to opóźniło nam podanie sterydów. Sprawdzali go też na paciorkowca, gronkowca, wirus epstein barra, cytomegalie itp itd wszystko ujemne. Antybiotyki po 2 tyg odstawione. Także my nie wiemy co było przyczyną plamicy, może wyrostek, a może czerwcowa herpangina.Przyszły wyniki ( dopełniacz c3, c4 ) na niedobory odporności i wszystko jest ok, wyniki w normie. Jeszcze zlecali jakieś dziwne badania , które prowadząca z gastrologii się dziwiła że aż tak, ale dobrze wolę, żeby porobili jak najszczegółowsze badania( a zlecono je jeszcze na chirurgii jak była konsultacja z pediatrą z innego oddziału ) jakieś pod kątem reumatologicznym, w końcu reumatyzm to też choroba autoimmunologiczna, czy mu nie grozi, ale tego wyników wciąż nie ma. Jutro jak wyjdziemy, nie wiem jak ograniczę mu ruchliwość... Koszmar za nami. I mam nadz że nigdy nie wróci.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Kurczak » 09 sie 2017, 13:46

misiao1983, Misiak, bardzo się cieszę, że wychodzicie na prostą. Oby to wszystko było już tylko przykrym wspomnieniem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: hatifnatka » 09 sie 2017, 15:09

Misiak, misiao1983, cieszę się, że Waszym dzieciom się stan zdrowia poprawia. Oby już było tylko dobrze :ymhug:
T 2011 <3 A 2013 <3
Awatar użytkownika
hatifnatka
SuperMama
 
Posty: 3995
Rejestracja: 04 lut 2013, 11:07
Has thanked: 94 times
Been thanked: 92 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: caixa » 09 sie 2017, 15:59

Jej dziewczyny. Cudowne wieści. :ymhug:
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Blue » 09 sie 2017, 16:14

Bardzo dobre wiesci,oby to choróbsko nigdy nie wrocilo juz.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: agunia » 13 sie 2017, 11:51

Srodel lata a moje mlodsze dziecko z reguly nie chorukace,raptem raz brala antybiotyk ma zapalenie pluc.I to tak raptem z niczego.Nad morzem zaczela kaslacc ale wlaczylwm inhalacje,suropy i widac bylo poprawe.przedwczpraj znpw kaszel a dzos w nocy dusila soe do 3.Dzoewczyny sa od tyg z moja mama na dzialce i to mama kazala mi ja zabrac dzos do lekarza bo ten kaszel taki straszny.No i na doraznej bez chwili wahania dagnoza zapal pluc.Ryczec mi sie chce.
Teraz pytanie raczej glupie powinnam ja przywiezc do domu?dzialka w sokolnikach w lesie.ale one sa tam od switu do nocy na dworze to chyba przy zapal pluc bylaby glupota? Temp nie ma,samopoczucoe normalne,apetyt tez..no tylko i az ten kaszel
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Kurczak » 13 sie 2017, 14:48

agunia, jestem na świeżo, bo Adam właśnie przeszedł ciężkie zapalenie płuc. Powietrze jest jak najbardziej wskazane, o ile nie ma gorączki. Tyle że akurat mój mąż dostał silnie fototoksyczny antybiotyk i nie mógł wychodzić przez 12 dni. Pogody były takie, że trudno było znaleźć 100% cień...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: agunia » 13 sie 2017, 15:05

kurczak dzieki za Twoja opinie,konsultowalam z prywatym pediatra,tez powiedzial ze lepiej na powoetrzu,ona alurat Augmentin dostala ktory ze sloncem nie ma interakcji,poza tym na dzialce woecej cienia niz slonca mamy.Boje sie tylko o zimnne noce i ranki bo to zwykly drewniany domek letniskowy
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: caixa » 14 sie 2017, 8:17

agunia, ja bym zostawiła. ;;))
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: martula_87 » 22 sie 2017, 19:35

U nas jeśli wierzyć lekarce angina.
Jest źle bo już w ciągu dnia 2 razy zbijałam temperaturę 40 stopni. Dziecko z dreszczami i półprzytomne.
W południe pomagała mi mama i wpadła w panikę bo nie mogłam sobie poradzić i zbić ani o jedną kreseczkę kazała mi wzywać pogotowie.
Sama z strachu miałam nogi jak z waty ale jakoś się udało. I to tak w 3 minuty mi go położyło jeszcze się bawił ( pewnie leki z rana działały) a tu nagle leży i nim trzęsie.
No ale patrząc w kartę 10 miesięcy nie byliśmy w poradni a ostatnio byliśmy tylko po krople do oczu. A antybiotyk ostatni brał jakoś na początku 2016 roku.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: caixa » 22 sie 2017, 19:44

martula_87, angina jest paskudna. Bardzo wysoka gorączka z dreszczami. Jeśli leki nie zadziałają, polecam okłady lub kąpiel. To normalne nie denerwuj się. Noc raczej będzie ciężka.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: martula_87 » 22 sie 2017, 20:11

caixa, dawno Dominik jej nie miał i się wystraszyłam.
Za to rok temu ja ją przerabiałam 4 razy i wiem że to wstrętna choroba.
Noc w trybie czuwania nas czeka wszystko przyszykowane będziemy działać.
U nas właśnie pomogły okłady z wody i octu bo leków już nie mogłam żadnych podać.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Kurczak » 23 sie 2017, 6:14

martula_87, łączę się w bólu. U nas angina razy dwa :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: caixa » 23 sie 2017, 6:34

Kurczak, a jak dzieci?
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Kurczak » 23 sie 2017, 7:22

caixa, Dianka ok. U Niej wyhaczyliśmy moment, kiedy gardło było już paskudne, ale jeszcze nie czuła się bardzo źle (właściwie Adam z Nią pojechał w sobotę, żeby potwierdzić, że to tylko jakaś chwilowa niedyspozycja, diagnoza ścięła nas z nóg). Natomiast Tadek gorzej. Gorączka trudno zbijalna, szybko wracała z powrotem. Właściwie od niedzieli wieczór jak nie śpi, domaga się bycia na rękach, nasze kręgosłupy błagają o litość ;) Poza anginą wychodzą Mu co najmniej dwa zęby, więc wszystko się nakłada. Dziś już wstał zupełnie bez gorączki, mam nadzieję, że będzie z górki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Patrycja11 » 23 sie 2017, 7:29

martula_87, jak minęła wam noc ?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: martula_87 » 23 sie 2017, 8:21

Kurczak, zdrowia dla Dianki i Tadzia. U nas też w sumie nie było się zastanawiać jak taka wysoka gorączka nie liczyłam już na to że to wirus.......
Kurczak pisze:Gorączka trudno zbijalna, szybko wracała z powrotem.

U nas to samo zbić jej nie można i wraca chyba błyskawicznie jak leki przestają działać.
Patrycja11, dzięki że pytasz. Noc spokojna o 4 już go gorączka złapała ale ''tylko'' 39,2 więc jakoś tak na spokojnie zbiłam i on śpi do teraz. Widać że osłabiony jest bardzo ale jak leki działają to i coś zje i chwilę się pobawi. Mam nadzieję że skoro już dostał antybiotyk gorączka 40 stopni już nie wróci.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: hatifnatka » 23 sie 2017, 9:46

martula_87, zdrowia dla Dominika!
Kurczak, zdrówka dla Dianki i Tadzia! ściskam Cię mocno :ymhug:
T 2011 <3 A 2013 <3
Awatar użytkownika
hatifnatka
SuperMama
 
Posty: 3995
Rejestracja: 04 lut 2013, 11:07
Has thanked: 94 times
Been thanked: 92 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Kurczak » 23 sie 2017, 19:01

martula_87, hatifnatka, dzięki!

Ale mamy kumulację :( dzisiaj Tadzia makabrycznie wysypało, więc pojechałam jeszcze raz do lekarza (sądziłam, że to może być działanie uboczne antybiotyku). No więc mamy dwa wychodzące zęby z martwicą dziąsła, anginę i trzydniówkę. Naraz :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: niesia2708 » 23 sie 2017, 19:14

Kurczak, trzymajcie się!! Dużo zdrówka dla dzieci i siły dla Was!!
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Blue » 23 sie 2017, 19:15

Kurczak,faktycznie kumulacja...Trzymaj się... :ymhug:
Martula-zdrowia dla Dominika
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: Fijołkowa Mama » 23 sie 2017, 19:17

Kurczak, ojej...ale fatalny zbieg okoliczności :( Zdrówka dla Dianki i Tadzia! :ymhug:
martula_87, i dla Dominika również!
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 1426
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 44 times
Been thanked: 10 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: agunia » 23 sie 2017, 22:28

Kurczak no nie,wspolczuje Wam.Zdrowiejcie szybko
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: kasieńka 85 » 24 sie 2017, 6:47

Dużo zdrowia dla chorowitków!
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: malaJu » 24 sie 2017, 9:01

Kurczak, o rety! Trzymaj się jakoś! Biedny Tadzio... biedna Ty...
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: hatifnatka » 24 sie 2017, 11:29

Kurczak, biedni Wy.. zdrowia!! :ymhug:
martula_87, jak się czuje Dominik??
T 2011 <3 A 2013 <3
Awatar użytkownika
hatifnatka
SuperMama
 
Posty: 3995
Rejestracja: 04 lut 2013, 11:07
Has thanked: 94 times
Been thanked: 92 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: ava » 24 sie 2017, 12:42

Kurczak, o matko, aż serce się kraje, gdy się czyta takie wiadomości :( Zdrówka dla wszystkich chorowitków!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v5

Postautor: martula_87 » 24 sie 2017, 12:46

hatifnatka pisze:martula_87, jak się czuje Dominik??

Uff leczenie zadziałało jest coraz lepiej ;;)
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość