Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 17 mar 2016, 19:10

No to u nas to dopiero dawka- berodual 10 kropli i 2 ml soli na ok 4 dni 3 razy dziennie a gdy kaszel się odrywa to 2 razy dziennie, pulmicort cała ampułka 2 razy dziennie- waga o 15 kg
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 17 mar 2016, 19:51

Agata-Nebudose do codzienniego stosowania w okresach gdy kaszle.Raz dziennie.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 17 mar 2016, 20:14

Ale pulmicort/ nebbud mają przeróżne dawki/ ml przecież więc 2 ml może być nierówne innym 2 ml ;)

U nas obydwoje obecnie na 0,25 2x dziennie (przy pełnym zdrowiu znaczy się), przy zapaleniu oskrzeli Miki miał 2x dziennie 0,5 plus 10 kropli berodualu. Gaja ma przy kaszlu taką samą dawkę nebbud jak na codzień ale 3 razy dziennie plus dwa razy berodualu po 8 kropli
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 17 mar 2016, 20:20

U nas normalnie 2x 125 ml Nebbud, w zaostrzeniu 2x250 plus 2 razy 8 kropli Berodual.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 17 mar 2016, 20:41

Mogę napisać że u nas duży progres,kataru już nie ma, kaszel sporadycznie w dzień a w nocy spokój,liczę że do niedzieli nie będzie śladu po infekcji.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 17 mar 2016, 20:58

No to jeśli chodzi o sterydy mamy dawkowanie jak u niesi.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 17 mar 2016, 21:28

Takiego kaszlu jak ma od dziś Kornelka to ja w życiu nie słyszałam,koszmar jakis,aż mi dudni w głowie od słuchania tego cały dzień.Mimo podania levoprontu,od pół godziny kaszle non stop,dopiero jak głęboko uśnie to przestanie podejrzewam.Jutro lekarz.Jestem załamana :(
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 17 mar 2016, 21:37

Dzięki za odpowiedzi.
agunia, to jak u nas, wczoraj to jak byliśmy w przychodni to już zaczęła kaszleć cały czas. Mięśnie brzucha ją bolały od tego. Strasznie szybko to postępowało. Dużo zdrówka.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 18 mar 2016, 13:55

Dziewczyny a ja mam jeszcze takie pytanie: dla dziecka 2,5 roku jaki stosujecie nasivin lub coś w tym stylu? Bo ja miałam w domu nasivin soft który zawsze mu wpsikiwalam ale dziś jakoś przez przypadek zobaczyłam na buteleczce informacje ze jest on dla dzieci od 3 mięs do 1 roku : ) hmm a jaki jest dla starszych? Bo domyślam się ze ten ma słabszą dawkę i może jest dla nas za slaba a może jednak ok? Co myślicie?
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 18 mar 2016, 15:29

mikron123, następny jest od roku do 6 lat. U nas czasem pomaga a czasem nie.
Obrazek

A u nas już dużo lepiej, Polcia już prawie nie kaszle a jak już to odkrztusza wydzielinę. Oddech się uspokoił w nocy
i na noc już nie dałam nic przeciwkaszlowego. Wielkie uffffff oby już się nie wróciło. 4 miechy bez antybiotyku to i tak fajny wynik. Kurde strasznie szybko szła ta choroba, że w pewnym momencie miałam wizję szpitala.
Zdrówka wszystkim!
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 18 mar 2016, 15:42

Acha, dzięki Misiak za informacje: )muszę w takim razie skoczyć do apteki. U nas też nie zawsze pomaga ale chyba nie mam wyboru na zatykajacy nos katar.
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 18 mar 2016, 16:00

mikron123, ja zamiast Nasivinu mam Otrivin dla dzieci
Obrazek
Dawka ta sama, a do Nasivinu trzeba dziecko położyć, bo wypuszcza kroplę, a Otrivin psika, więc można to zrobić w każdej pozycji. U nas to robi dużą różnicę.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 18 mar 2016, 16:39

szaraczarownica, Nasivin też psika.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 18 mar 2016, 16:40

Misiak, a to nie wiedziałam. Ten dla niemowląt wypuszcza krople, co mnie niezmiernie wkurzało :evil:

Edit: Ale widzę, że Otrivin jest dwa razy silniejszy, bo jest 0,5, a Nasivin 0,25
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 18 mar 2016, 19:18

Lub zamiast NAsivinu -Xylometazolin dla dzieci. Wpuszcza się, ale ponoć jest lepszy dla śluzówki niż aerozol.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 18 mar 2016, 21:16

Dzięki dziewczyny: ) w końcu kupiłam otrivin :)zobaczymy czy się sprawdzi.
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 18 mar 2016, 21:31

U nas jakiś wsteczny tryb bo katar znów się pojawił i od razu sporadycznie kaszel...gr
Liczyłam że już jest dobrze a tu klops.Mam nadzieję że się to wyciszy i w niedzielę wyjdziemy na spacer przy dobrej pogodzie bo perspektywa weekendu znów w 4 ścianach nie jest fajna.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 18 mar 2016, 21:51

Po wizycie u przypadkowej pediatry dziś,bo nasza tylko rano była,a nie mogłam wtedy iść,osłuchowo czyściutko,gardło czerwone,ale nie ropne i co......Zinnat!!chyba żart,nawet nie wykupiłam.A na koszmarny,koszmarny kaszel....idzie się ubawić...Herbapect,a na noc ewentualnie Diphergan,normalnie nie wierzę.Nie widzę sensu chodzić do lekarza. :(
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 18 mar 2016, 22:00

Agunia-oby się udało bez antybiotyku,zdrówka.
U nas młoda już OK,po infekcji.Od pon przedszkole.Natomiast czytam sobie ulotkę Singulairu który młoda ma do stosowania codziennego i nie podoba mi się opis,może lepiej nie czytać ulotek...Dodatkowo Delortan,ale jeszcze nie wykupiony.To zestaw AA-astma i alergia.
PS.Jak Wasze dzieci znoszą Singulair lub Delortan i czy jest poprawa w związku z dolegliwościami na jakie mają przepisane te leki?
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 18 mar 2016, 22:59

Blue, Staś brał Montelukast (Singulair) na katar alergiczny. Efektów ubocznych nie było (a jakie są, bo nie chce mi się szukać), za to chyba jest efekt. Teraz nie bierze i zobaczymy, czy objawy wrócą.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 18 mar 2016, 23:30

Szara-niby takie jak w większości leków o tej skali działania:

Możliwe skutki uboczne:

Często obserwowano ból głowy i brzucha. Bardzo rzadko: zawroty głowy, zaburzenia snu (w tym koszmary senne), omamy, senność, bezsenność, drażliwość, pobudzenie (w tym zachowanie agresywne), niepokój, drgawki, biegunka, suchość błon śluzowych jamy ustnej, niestrawność, nudności, wymioty, zaburzenia funkcji wątroby, bóle stawów, bóle mięśni, kurcze mięśni, nasilona skłonność do krwawień, wybroczyny podskórne, palpitacje, zespół Churg-Straussa, osłabienie lub zmęczenie, złe samopoczucie, obrzęk, reakcje nadwrażliwości, w tym reakcje anafilaktyczne, obrzęk naczynioruchowy, pokrzywka, świąd, wysypka.

ale nie podobają mi się.A Montelukast to zamiennik jakiś?
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 19 mar 2016, 4:54

Blue, moje dziecko było szprycowane tego typu lekami (alergia i astma) odkąd skończyła 1,5 roku. Ja uważam, że było sporo efektów ubocznych. Drażliwość, koszmary w nocy etc.
I widzę zmianę zachowania po odstawieniu wszystkich leków i pójście w wiadomą stronę.

Szczerze mówiąc miałam obawy jak się skończy takie konwencjonalne leczenie za kilkanaście lat. Jakie nieodwracalne skutki może przynieść . Czy widziałam różnicę? Żadną. Co 2-3 miesiące obowiązkowo zapalenie oskrzeli. Po co więc te tony leków?
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 19 mar 2016, 16:16

Caixa-dzieki za opinie.Ja znam 2 astmatykow z orzeczeniem i oni biora singulair na codzien,ale sa nieco starsi niz moje dziecko,stad pytanie o tolerancje leku.Tam nic sie u nich nie dzieje po tym,ale ulotka mi sie nie podoba.Tony lekow to nie sa,bez przesady,ja bralam wiecej zanim trafilam na lekarke ktora mnie z astmy i alergii wyciagnela.Zamiast delortanu i tak bylaby pewnie na xyzalu czy zyrtecu.dam znac na forum jesli beda niepokojace objawy.Mam nadzieje ze tym razem nie bedziemy jechac na wakacje z zapaleniem oskrzeli a zbliza sie nieciekawy okres dla alergikow i astmatykow.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 19 mar 2016, 18:04

Blue, tony leków brało moje dziecko. Dlatego tak napisałam. Oprócz standardowych na codzień dla alergików, co 2 miesiące antybiotyk plus cała bateria wspomagaczy.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 19 mar 2016, 19:48

Caixa-aha,już kumam:)Co do częstych antybiotyków to niestety znamy to zwłaszcza z pierwszych 2-3 lat życia młodej.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 19 mar 2016, 22:02

Agunia, no i co podalas córce na ten kaszel? Robisz jej jakieś inhalacje? Bo u nas z gęstego kataru i pokaslywania od wczorajszego wieczoru wszystko się zmieniło na katar rzadki i przezroczysty a do tego baaardzo częsty kaszel ni to suchy ni to mokry, czasem odkaszlnie wydzieline ale bardziej to tak jakby od kataru kaslal: ( sama nie wiem co mu podać, daje mu groprinosin, otrivin, 2 razy inhalacje- nebudose i sól fizjolog i supremin przeciwkaszlowy. Ale nie wiem czy nie powinnam pulmicort wprowadzić? :(
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 20 mar 2016, 0:06

mikron123, w moim odczuciu pulmicort przy zapaleniu a zapalenie przy gorączce . Zazwyczaj przy takich chorobach jest skok temperatury a potem utrzymujący się stan podgoraczkowy.
Często oklepywać i pić dawać.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 20 mar 2016, 0:24

Caixa, U nas temperatura tylko nie wiele podwyższona była 2 razy ale to tyko 37,1.wiem właśnie że sterydy to już raczej w poważnych stanach ale martwi mnie ten kaszel bo dziś był baaardzo częsty, co i rusz kaslal. A tak szybko się te zapalenia rozwijają, ze nie chce czegoś przegapić. :(
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 20 mar 2016, 7:23

To mi leki na astmę już kilkukrotnie ochroniły Gaję przed zapaleniem oskrzeli i pozwoliły wyjść z naprawdę okropnych kaszli bez antybiotyków (właściwie przez ostatni rok tylko raz brała antybiotyk a chora jest co 2-3 tygodnie :roll: )
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 20 mar 2016, 8:10

sardynka, widocznie moje dziecko było oporne. Dobrze , że są dzieci, na które te leki działają bo naprawdę przestałam wierzyć w ich moc.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 20 mar 2016, 10:38

mikron123 ja robie inhalacje z mucosolvanu i z nebu dose,sterydow zadnych w domu nie mam.A i jeszcze podaje 3razy dziennie Fosidal a na noc levopront-ale dopoki mocno nie usnie to kaszle.w ciagu dnia juz kaszel sie wyciszyl,w nosie jeszcze furczy ale goraczki juz nie ma i jest znaczna poprawa wiec na pewno bez antybiotyku tym razem sie obejdzie
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 20 mar 2016, 11:58

Ja nie ma pojęcia czy ten zestaw leków pomoże czy nie (do Singulairu i Delortanu mamy jeszcze inhalacje codziennie z Nebu dose lub Pulmicortu gdy się coś zaczyna dziać),ale rok temu w czerwcu moje młodsze dziecko konkretnie zachorowało,pojechaliśmy z inhalatorem na urlop,brała Augmentin od którego na skutek słońca miała kilkudniową wysypkę i wtedy po raz pierwszy padło stwierdzenie,że zapalenia oskrzeli i płuc o tej porze roku są na tle alergicznym i mogą powtarzać się co roku w tych porach.Odczekaliśmy przez wakacje a na jesieni i zimą ruszyliśmy z całą machiną lekarzy specjalistów i badań w tym kierunku-hurtem u obu córek.I jak już pisałam,starsze dziecko ma jak byk w testach roztocza i kilka innych drobnych odczynników (m.in.kota) oraz stwierdzony alergiczny nieżyt nosa,co jakiś czas ma też wysypki (pokrzywkę).Młodsze ma jak dwa byki roztocza i podejrzenie astmy.Lekarze są jednomyślni co do nich-niestety,obie alergiczki.Trzeba działać.Póki co medycyna konwencjonalna i metody naturalne.Czy pomoże to się okaże.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 20 mar 2016, 12:59

No ja mam właśnie porównanie dwojga moich dzieci...
Miki pierwsze dwa lata (dokładnie dwa lata i 3 mc) bez antybiotyków, zwykłe wirusówki mijające po tygodniu.
Gajka pierwsze pół roku życia i 6 antybiotyków, zapalenia oskrzeli ze skurczem etc.
Od maja ubiegłego roku do stycznia Miki wybrał 7 antybiotyków, średnio co ok 3 tygodnie, z czego większość na zapalenia oskrzeli które były już wykrywalne po 3-4 dniach wcale nie tak dużego kaszlu...Gajka w tym czasie jedno zapalenie oskrzeli (początek grudnia) kiedy to akurat próbowaliśmy zmniejszyć dawkę sterydów
Przy ostatniej ich wspólnej chorobie - Miki zapalenie oskrzeli na pograniczu płuc, Gajka okropny mokry kaszel ale oskrzela czyste...także ja chyba jednak w sterydy wierzę, szczególnie że to ostatnie zapalenie oskrzeli Mikołaja udało się dzięki nim pokonać bez antybiotyku...oczywiście wolałabym mieć dzieci wolne od leków jakichkolwiek i jeśli pojawi się możliwość odstawienia to na pewno będę próbować, ale póki widzę ich skuteczność to raczej wolę przy nich pozostać
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 20 mar 2016, 17:00

Wolałabym też by młoda chodziła do przedszkola nieco częściej niż teraz.Przedszkole to jeszcze przedszkole,ale potem co ze szkołą.Ten kołowrotek nawrotowych zapaleń dróg oddechowych trzeba próbować zatrzymać. Narazie tą metodą spróbujemy.Cudów się nie spodziewam,bo alergenów całkiem nie wyeliminujemy,ale może będzie chociaż trochę rzadziej chorowała.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: AgaGrusiecka » 20 mar 2016, 20:37

A ja u Gosi za pomocą dr Google zdiagnozowałam odrę poszczepienną. W 9 dobie (w piątek) po szczepieniu MMR pojawiła się temperatura 37,5-38,3. Łatwo i na długo zbijała się paracetamolem. Wczoraj pojawiły się pierwsze plamki na brzuszku i lekka biegunka. Dzisiaj temperatura spadła, ale czerwonych plamek jest więcej - na pleckach, za uszami, na buzi. Powinno minąć w przeciągu 2 dni. Oby :)
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3867
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 20 mar 2016, 20:40

AgaGrusiecka, no nieźle...
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 20 mar 2016, 21:08

AgaGrusiecka, poczytałam i okazuje się, że to normalne. Choc mnie zdziwiło. Jak 5 lat temu szczepiłam moje dziecko i po 7 dniach dostało 40 stopni gorączki, nikt mi nie potrafił powiedzieć dlaczego. W internecie nie było zbyt wielu informacji. Ile ja się strachu najadłam.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: AgaGrusiecka » 20 mar 2016, 21:33

Pediatra mówiła, że może wystąpić temperatura, wysypka i objawy przeziębienia, choć odrą tego nie nazwała ;) Łukasz wszystkie szczepienia przechodził bez powikłań, Małgosia do tej pory przez 2 dni po kłuciu mniej jadła i była trochę marudna. No nic, i odrę przejdziemy ;)
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3867
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 20 mar 2016, 21:47

No i to na nas przyszła pora. Choć i tak jestem szczęśliwa, że od października Nulka nie chorowała. Diankę męczy kaszel, poza tym innych objawów brak, energia i apetyt jak zwykle za troje. Jutro jedziemy do lekarza, mam nadzieję, że to tylko przeziębienie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: grafitowa » 21 mar 2016, 9:32

Kurczak pisze:No i to na nas przyszła pora.

Na nas też :( Kaszel plus stan podgorączkowy... Em została dziś w domu, musiałam dzień przeorganizować, rodzice jadą i już mam nerwy, ech.
Awatar użytkownika
grafitowa
SuperMama
 
Posty: 3696
Rejestracja: 25 lis 2012, 16:35
Has thanked: 22 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 21 mar 2016, 15:45

Dianka ozdrowiała. Wczoraj kaszlała tak, że byłam pewna, że skończy się antybiotykiem.
Dziś kaszlała trochę po obudzeniu, w dzień prawie w ogóle. Byłyśmy tak czy tak u lekarki, właściwie to Mała jest całkiem zdrowa, a ja zostałam pochwalona za trafność wdrożonej terapii ;)
Jeszcze jutro w domku Ją zostawię, a w środę powrót do przedszkola.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 21 mar 2016, 21:23

Kurczak, A możesz napisać jaką terapię wdrożyłas? Na przyszłość mi się przyda wiedza co szybko stawia dziecko na nogi: )
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 21 mar 2016, 21:45

mikron123, nic nadzwyczajnego: Groprinosin trzy razy dziennie, sól morska do oczyszczania nosa plus inhalacje z soli, syrop prawoślazowy trzy razy dziennie. Dodatkowo na noc Sinecod na kaszel i Nasivin do nosa. U nas taki podstawowy zestaw ostatnio się sprawdza i trzy przeziębienia zdusił w zarodku. Warunkiem jest podanie Groprinosinu (mam wrażenie, że zamienniki u nas działają słabiej) bardzo bardzo wcześnie, zanim infekcja zdąży się rozwinąć.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 22 mar 2016, 19:10

Odebrałam wyniki Wiktora.
ASO ponad 3000 norma do 150 :cry:

Mamy skierowanie na cito do reumatologa, jutro jade na Sporną.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 22 mar 2016, 19:33

lmyszka, ojej. :(
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 24 mar 2016, 8:39

Młodsza obudziła się pokasłująca na sucho.Owszem fajnie że nie brała już dość długo jak na nią antybiotyku ale na 365 dni w roku kaszle jakieś 300?Dużej przesady nie zrobiłam.No nie wiem czy to jest tylko "podejrzenie astmy" :roll: Wsadziłam ją na inhalator od rana,narazie na słuch nic groźnego.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 24 mar 2016, 8:41

Moja od wtorku gorączkuje. :evil: No przecież Święta idą. Póki co nie widzę poprawy.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 24 mar 2016, 8:48

Ja już tracę nadzieję na wyjazdy bez inhalatora,kiedykolwiek.Mimo Singulairu i Delortanu.Dam tym lekom szansę jeszcze,ale chyba musimy zaakceptować stan rzeczy.Starsza oczywiście pociąga nosem-całoroczny alergiczny i naczynioruchowy nieżyt nosa.Obie alergia pełną gębą.

Caixa-zdrowia dla małej.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 24 mar 2016, 9:21

lmyszka, daj znać po wizycie u reumatologa.
caixa, a jakieś objawy poza gorączką? Oby szybko przeszło.
Blue, zdrówka!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 24 mar 2016, 11:07

Objawy inne są. Od tygodnia miała katar. Właściwie to siedział jej w zatokach. Podałam lek we wtorek i dopiero w środę zaczęło się to oczyszczać. Ale gorączka dziś w nocy znów wysoka. Jak będzie też w ciągu dnia będę chyba musiała jechać na wizytę.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron