Gdy dziecko choruje ... v3

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: sistermonn » 08 mar 2015, 14:28

ola, a nos czyścisz Fridą czy Katarkiem?
Ja na początku nie byłam przekonana do tego drugiego, ale ostatnia choroba Lilki i jej mega katar zmusiły mnie do zmiany zdania. Nawet chyba nie ma co porównywać, po Katarku młoda spała jak zabita.
Mucofluidu nie proponuję, bo jest na receptę.
Może Nasivin
Obrazek
Awatar użytkownika
sistermonn
SuperMama
 
Posty: 978
Rejestracja: 06 sty 2014, 15:48
Has thanked: 9 times
Been thanked: 20 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Misiak » 08 mar 2015, 14:38

ola, niestety cudów nie ma i po prostu trzeba przetrwać, bo na leczenie kataru to chyba nic nie jest stuprocentowo dobre (jak to mówią: leczony trwa tydzień, a nieleczony 7 dni). Nawilzac, odciągać gdy trzeba, najlepiej żeby spała na brzuszku to nie będzie jej spływać katar do gardła. Nasivin 2 razy dziennie, inhalacje + oklepywanie 3 razy dziennie.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ola » 08 mar 2015, 14:55

sistermonn pisze: a nos czyścisz Fridą czy Katarkiem?
mamy Fridę. Nasivin też dajemy. Całe szczęście że gorączki już nie ma, no ale nie wiem co lepsze. Bo przez katar spać nie może :( No trzeba przetrwać. Ale już nikt mnie nie namówi na to, że jak dziecko jest po antybiotyku kilka dni to nie zaraża. Nie wiem czy to miało wpływ czy nie, ale kilka dni temu widzieliśmy się ze znajomymi.
Bo zęby to raczej wykluczone, bo pediatra nic nie powiedziała że to przez zęby.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Misiak » 08 mar 2015, 15:11

Ja tam wolę katar niż gorączkę, która przyprawia mnie za każdym razem o skurcz żołądka. No i jest niebezpieczniejsza.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Patrycja11 » 08 mar 2015, 15:35

Misiak pisze:Ja tam wolę katar niż gorączkę, która przyprawia mnie za każdym razem o skurcz żołądka.
to tak jak mnie. I dla mnie to dość kiepskie porównanie.
Katar jest męczący, ale da się z nim żyć, a gorączka mega niebezpieczna, trzeba czuwać całymi nocami czy nie wzrasta. Mi się raz! niestety zdarzyło mocno zasnąć ( ze zmęczenia po 3 nocach czuwania) i niestety wylądowaliśmy w szpitalu karetką bo na liczniku 41,5 stopnia. W żyyyyciiuuuu się tak nie bałam.
Katar to pikuś. Bez porównania żadnego.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ola » 08 mar 2015, 15:56

Bardziej chodzi mi o to że jak poda się przeciwgorączkowego to widzę efekt że spada. A teraz inhalacje cuda wianki a ja żadnej poprawy nie widzę. Plus tego że jest to katar lejący/mleczny. Wczoraj też mieliśmy już jechać na doraźną w nocy, bo nie dało się uspokoić Hani :( noszenie nie przynosiło rezultatów, dawno tak nie płakała, aż się zanosiła z tego wszystkiego :(
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Misiak » 08 mar 2015, 16:17

ola, ale miej świadomość tak na przyszłość, choć mam nadzieję, że nigdy się nie przekonasz, że nie zawsze po lekach gorączka spada. To jest dopiero masakra...
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Patrycja11 » 08 mar 2015, 16:21

ola pisze:A teraz inhalacje cuda wianki a ja żadnej poprawy nie widzę.
cóż.. Jedyne co ci proponuję to uzbroić się w cierpliwość. My czasem inhalujemy sie przez 10-12 dni i nie ma żadnej poprawy i kończy się to z reguły zapaleniem. Pierwsza choroba Gabrysia też była dla nas masakrą. Teraz juz wiem jak działać. Zawsze caixa powtarzała że wystarczy jej jedno kaszlnięcie Kai żeby włączać leki i inhalacje i u mnie juz jest tak samo.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ava » 08 mar 2015, 22:11

Patrycja11 pisze:edyne co ci proponuję to uzbroić się w cierpliwość.
No dokładnie, niestety
Misiak pisze:cudów nie ma i po prostu trzeba przetrwać, bo na leczenie kataru to chyba nic nie jest stuprocentowo dobre
ola, dobrze, że działacie, staracie się pomóc jak możecie, ale niestety katar to takie uciążliwe dziadostwo, które
Misiak pisze:jak to mówią: leczony trwa tydzień, a nieleczony 7 dni


ola pisze:dawno tak nie płakała, aż się zanosiła z tego wszystkiego
Biedactwo ::(

Zdrówka dla wszystkich chorowitków!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kochecka » 09 mar 2015, 8:51

U nas jakiś pogrom, kumulacja i nie wiem co jeszcze. Maks od środy gorączkuje. Do tego kaszel i katar. Laura to samo od piątku. My od soboty. W sobotę Maksowi minęły 3 doby choroby i gorączka minęła. A wczoraj wieczorem od nowa - 39,5...Laura cały czas 38,5 z porywami w nocy do 40. Maks dzisiaj rano zwymiotował ale nie wiem czy flegmą czy też zaczyna jelitówkę :cry: Laura ma chyba zaczątki obustronnego zapalenia uszu :cry: aaaaaaaaaaaaa :cry:
wczoraj wieczorem pojechaliśmy na doraźną - takich tłumów jeszcze nie widziałam. Osłuchowo dzieci czyste, gardła czyste. Laura prawdopodobnie zapalenie krtani. Oboje dostali Zinnat.
Awatar użytkownika
kochecka
SuperMama
 
Posty: 3432
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:03
Lokalizacja: Zd-Wola
Has thanked: 43 times
Been thanked: 42 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Emi » 09 mar 2015, 9:17

kochecka, ale się u was porobiło .... zdrówka dla wszystkich!
ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Misiak » 09 mar 2015, 9:20

Przyjaciółka była ze swoim synem wczoraj na doraźnej i też czekała dwie godziny, były tłumy i większość osób z dziećmi wysoko goraczkujacymi. Jej syn od 5 dni miał wysoką gorączkę, a osłuchowo czysto...
Dużo zdrówka dla wszystkich!
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: juta79 » 09 mar 2015, 9:45

To i my dziś tutaj zawitaliśmy :cry: Oczywiście gorączka ale i katar i sporadyczny kaszel, wydaje mi się że ma czerwone gardło. Do przychodni nie mogę się dodzwonić a ponieważ rano pojawił się wyciek z ucha to jak tylko Wojtek się obudzi jedziemy do Korczaka do laryngologa :cry:
ObrazekObrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
juta79
SuperMama
 
Posty: 883
Rejestracja: 01 lis 2012, 21:33
Has thanked: 19 times
Been thanked: 5 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ola_82 » 09 mar 2015, 10:31

Paulinka ma zapalenie krtani, wczoraj 3,5 godziny spędziliśmy na Spornej :twisted: dostała steryd do inhalatora no i ogólnie dużo mamy ją inhalować i nawilżać powietrze, oby to świństwo szybko jej przeszło, bo jak gada to mam czasem dosyć tego jej trajkotu ale jak nic nie mówi to tak dziwnie, za cicho :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ola_82
 
Posty: 249
Rejestracja: 22 wrz 2014, 13:00
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: malaJu » 09 mar 2015, 10:33

uuu, tłoczno tu jak rzadko...

U nas wirus trzyma rodzinnie (tylko Irek jeszcze nie padł i je normalnie). 4 dzień na diecie. Już mam wklęsły brzuch. Będę szczupła na wiosnę :twisted:
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Malwina » 09 mar 2015, 13:15

No to u nas wymioty i gorączka to najprawdopodobniej jelitówka. Wczoraj Maksio wymioty, dzisiaj doszła gorączka. Łukasz poległ i leży w domu, bo w godzinę go rozłożyła jelitówka.
Tylko ja się trzymam i musi tak być, gdyż mam ważne zadania na ten tydzień w pracy.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Hosiole » 09 mar 2015, 22:29

My dzis w poludnie wyladowalismy u pediatry- oboje, przezibieni, gil, kaszel, osluchowo czysto, bez goraczki.
Pulneo, inhalacje, syropki, siedzenie w domu do konca tyg...
I tak Stas smacznie spi, a K. z Lila na doraznej, bo przez ostatnia godzine tak wymiotowala od kaszlu ze przez rece leciala...
Osiwieje... :(((((
Obrazek
Obrazek
Hosiole
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 29 paź 2012, 15:45
Has thanked: 5 times
Been thanked: 16 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: 19anioleczek92 » 09 mar 2015, 22:52

Hosiole, :ymhug: :ymhug: Tule mocno...trzymam kciuki aby szybko dzieciaczki wróciły do zdrowia :ymhug:
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kochecka » 10 mar 2015, 9:44

U nas połowiczna poprawa. Maks obudził się dzisiaj w końcu z normalną temperaturą. Ma nadal kaszel i katar.
Laura nadal gorączkuje i już mam sedecznie dość. Oprócz tego że mam wstręt do termometru to Luśka jest okropnie marudząca, co chwile o coś płacze. W nocy bardzo mocno kaszlała.
Hosiole pisze:Osiwieje... :(((((
Awatar użytkownika
kochecka
SuperMama
 
Posty: 3432
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:03
Lokalizacja: Zd-Wola
Has thanked: 43 times
Been thanked: 42 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: wiolancia » 10 mar 2015, 19:23

My też chorujemy Ala,ja i mój A. masakra ...
Mała dzisiaj aż wymiotowała od kaszlu ,do tego wysoko gorączkuje,biedactwo.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
wiolancia
SuperMama
 
Posty: 1837
Rejestracja: 01 lis 2012, 15:31
Lokalizacja: Lutomiersk
Has thanked: 44 times
Been thanked: 35 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kasieńka 85 » 10 mar 2015, 19:47

Wg naszej pulmonolog w Łodzi, Zgierzu i Skierniewicach panuje koszmarny rotawirus.
zdrowia dla Waszych dzieciątek.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: sardynka » 10 mar 2015, 22:08

Dziewczyny czy martwić się powiększonym węzłem chłonnym na Miśkowej szyi? (Z prawej strony z boku ma ok 1 cm) infekcji ostatnio miał 1500, obecnie kończy Bactrim...do tego wyszły mu niedawno dolne 5 i czekamy na górnePowinniśmy iść z tym węzłem do lekarza czy spokojnie poczekać jakiś czas (jeśli tak to jaki?)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: malaJu » 10 mar 2015, 23:20

kasieńka 85 pisze:Łodzi, Zgierzu i Skierniewicach panuje koszmarny rotawirus

Wiem. :twisted:
Moje dzieci dopiero dziś przestały mieć biegunkę, ale nadal są na diecie. U mnie nic nie było, póki jadłam chleb i popijałam wodą. Dziś cierpię, bo mi się jednego kawałka ptasiego mleczka zachciało...
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Blue » 10 mar 2015, 23:37

Oj straszycie...
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ola » 11 mar 2015, 11:01

Wczoraj byłam u lekarza, żeby sprawdzić co i jak. Inna lekarka, bo nie było tej samej co ostatnio, kazała odstawić Lipomal, tantum verde i nasivin. O ile nasivin to ok, bo lepiej nie dawać tyle tego. Tylko jak Hanula nie dostaje nasivinu to nie może w ogóle zasnąć. Mimo że wieczorem inhalacje są, później odciąganie itp. no ale trzeba przeczekać.
Najbardziej niepokoi mnie to że jak kaszel był suchy tak teraz taki jakiś gruby się zrobił/ może to i mokry jest - nie umiem tego rozróżnić. Fakt nie trwa to cały czas, bo głównie jak wstaje a później co jakiś czas w dzień. Ale lekarka nic nie mówiła żeby coś było nie tak. Mówiła że zęby idą. Że jest druga dolna jedynka (chociaż ja jej nie widzę, bo nie zaglądam teraz do buziaka, bo awantury są) i że idą dwie górne jedynki.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kochecka » 11 mar 2015, 11:34

u nas poprawa w końcu :) Maks nie gorączkuje, kaszle jak pobiega ale widać że już jest w pełni sił :lol: Laura już bez leków p/gorączkowych ale jeszcze od czasu do czasu 37,5 się pojawia. W nocy nie kaszlała wcale, w dzień czasami ale na mokro. Byłam też wczoraj u laryngologa. Uszy prawie ok. Na szczęście to nie jest zapalenie ucha środkowego a jedynie mały stan zapalny kanału słuchowego. Dostała krople, przy okazji lekarz wyczyścił uszka z woskowiny.
Uff...
Awatar użytkownika
kochecka
SuperMama
 
Posty: 3432
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:03
Lokalizacja: Zd-Wola
Has thanked: 43 times
Been thanked: 42 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: juta79 » 11 mar 2015, 12:17

A u nas zapalenie ucha środkowego i pierwszy antybiotyk w życiu ale oprócz ryku przy podawaniu antybiotyku stan ogólny pacjenta bardzo dobry. Ucho jeszcze trochę wilgotne ale na szczęście nie boli. Przynajmniej wyjaśniła się sprawa czemu ostatnio gorzej słyszał wysokie dźwięki, mam nadzieje że po leczeniu wszystko wróci do normy :roll:
ObrazekObrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
juta79
SuperMama
 
Posty: 883
Rejestracja: 01 lis 2012, 21:33
Has thanked: 19 times
Been thanked: 5 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Justinaa » 12 mar 2015, 9:32

Hania ma od poniedziałku katar, który powoduje, że ma w nocy kaszel (od wczoraj), oczywiście czyścimy nos, na noc zakraplam Otrivinem, daję jej witaminę C natomiast ponieważ ja lecę w niedzielę do Turcji, a Ha zostaje u babci, zastanawiam się, czy a). nie przjeść się z nią do lekarza, coby ją osłuchał, b). nie dać jej profilaktycznie Nosine, jak myślicie?
Awatar użytkownika
Justinaa
SuperMama
 
Posty: 1485
Rejestracja: 21 paź 2012, 21:08
Has thanked: 51 times
Been thanked: 16 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kasieńka 85 » 12 mar 2015, 9:40

Justinaa, ja bym poszła osłuchać dla Twojego spokoju. A z Neosine to ja zwykle dawałam jak tylko zaczynalo się coś dziać aczkolwiek nie widziałam jakichś spektakularnych zmian po zażyciu. Dlatego teraz raczej sobie odpuszczam.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Pepsi » 12 mar 2015, 20:32

No to i nas dopadło :| chociaż przemawiając językiem korzyści młoda się pięknie trzymała od września bez żadnej choroby . Tak więc było zbyt pięknie i mamy....anginę :roll:
Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie.
Awatar użytkownika
Pepsi
Moderator
 
Posty: 4032
Rejestracja: 02 lis 2012, 20:17
Has thanked: 12 times
Been thanked: 61 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Blue » 13 mar 2015, 18:27

Młodsza się rozłożyła.Antybiotyku nie dostała,tylko pyrosal kid i hascosept-gardłowa wirusówka bez kataru i kaszlu,za to z rozpalonym czołem.Ma dużo pić.Nosz kurde,ręce opadają.
Ale za to weekend bez imprez...
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: sardynka » 13 mar 2015, 21:57

Gajka na Augumentinie...o 15:30 obudziła się z płaczem i strasznie była rozpalona...na liczniku 38, 5 (39 w pupie)...osłuchowo czysto, kataru nie ma ale ucho trochę czerwone więc niestety antybiotyk :/ (w poniedziałek skoñczyła Bactrim)
Miki za to ostatnią dawkę Bactrimu wziął rano a kaszel coraz większy (osłuchowo nadal ok więc jakie§ syropki tylko)

Oszaleję jak nic...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kasieńka 85 » 13 mar 2015, 22:01

Zdrowia dla chorowitków!
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Blue » 14 mar 2015, 9:14

U nas dziś wszystkie termometry w domu :lol: pokazują że Młodsza obudziła się bez gorączki.Wczoraj rano miała prawie 39 i tylko leżała,dziś wygląda prawie normalnie.Jednak nie mam złudzeń,że im bliżej południa i wieczoru tempka zacznie się podnosić.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: misiao1983 » 14 mar 2015, 12:24

My ( ja plus dzieci ) po kilku dniach kataru i bólu gardła bez temperatur, ja zdrowa, Sebi zdrowy, a Adaś zaflegmiony że aż wymiotował wieczorem jak kot, niby w dzień zdrowy a w nocy 1,5 h atak kaszlu od flegmy. Są jakieś sposoby na odflegmienie, oprócz dużo płynów, inhalacje z soli i flegamina rano? Bo jak każdy zwykły katarek ma się kończyć rzyganiem, to nie mogę się doczekać przedszkola...
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: martula_87 » 14 mar 2015, 12:43

misiao1983, u nas niestety ataki nocnego kaszlu zdarzają się od ponad miesiąca po drugiej infekcji przedszkolnej. Sposobu nie mam bo nic nie zadziałało tzn zadziałal syrop na receptę ale u nas raczej ten kaszel jest suchy i duszący. Ten z flegmą zazwyczaj po dwóch niach przechodził. Co trochę pomaga to odciąganie jak najczęste katarkiem plus nawilżanie solą morską noska żeby to rozrzedzić.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ola » 14 mar 2015, 15:54

Witamy kolejny raz. Tym razem po ponad tygodnoi walki mamy antybiotyk :( pierwszy Hanuli :(
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Blue » 14 mar 2015, 16:44

u nas u Młodszej pomiar sprzed 10 min pokazuje 37,2 więc tragedii nie ma,no ale jak widać jeszcze infekcja się toczy.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: ola » 14 mar 2015, 16:48

U nas Augmentin plus inhalacje Nebbud.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: lmyszka » 15 mar 2015, 11:25

No to i my polegliśmy, jutro idziemy z K do lekarza ale obawiam się że to może być angina, a zaczęło się niewinnie.

W piątek pojawił się lejący katar a pod wieczór stan podgorączkowy ale nie dochodzący do 38.
W sobote po za katarek ok, tylko nie chciał jeść ( co jemu się nie zdarza ) Około 16 zwymiotował obiadem, którego ledwo powąchał, wtedy też stał się słaby, zaczął podypiać gdzie się da, temperatura skoczyła powyżej 38 ale nawet syropu nie chciał wziąć. Poszedł spać bardzo wcześnie bo już po 18 bo i tak od 17 spał na podłodze. O 20 znowu zwymiotował w łóżku. Mężowi udało mu się dać syrop i poszedł spać, o 5 obudził mnie strasznie szybki oddech dochodzący od nich z pokoju, na liczniku 39,7 więc szybko leki i zabrałam go do nas.

Teraz temperatura wraca nie tak wysoka jak w nocy ale około 38. Jeść nie chce, wszystko wypluwa, nawet z piciem ma teraz problem :cry: I taki słabiutki, przytualśny jest :roll:
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: kasieńka 85 » 15 mar 2015, 11:35

lmyszka, to może doraźna?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: niesia2708 » 15 mar 2015, 12:10

lmyszka, uważaj bo u nas właśnie tak rota wyglądało..... Nie było biegunki tylko wymioty i brak apetytu, gorączka...
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Patrycja11 » 15 mar 2015, 12:13

kasieńka 85 pisze:lmyszka, to może doraźna?
ja bym tak zrobiła nie czekała do jutra. Jeśli to angina to dostanie antybiotyk i juz zacznie działać. Współczuję :(
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: lmyszka » 15 mar 2015, 12:14

No własnie też tak myślę, ale ja nie ufam doraźnej za bardzo :/

Aaa no i dziś robi luźniejsze kupy, jedna była duża i dwie takie pryknięcia.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: malaJu » 15 mar 2015, 12:22

Na moje oko jednak rota. Leo też zwymiotował raz, a tak to miał biegunkę.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: lmyszka » 15 mar 2015, 12:45

I co wtedy dzieci nie chca jeść ani pić? Bo on już nic nie chce aktualnie :( Nigdy nie miałam do czynienia z rota
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: niesia2708 » 15 mar 2015, 13:07

lmyszka, jak wcale nic to szpital..... dadzą mu kroplówki...
Możesz też próbować ewentualnie co chwilę po łyżeczce elektrolitu podawać- taka domowa kroplówka.
Jeśli ma pusty żołądek to nie wolno dawać większych ilości do picia bo i tak żołądek nie utrzyma i od razu zwymiotuje.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: lmyszka » 15 mar 2015, 13:22

W apteczce mam Nifuroksazy już podałam jedną dawkę 5 ml, pamiętacie jak się to dawało?
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: Malwina » 15 mar 2015, 16:32

lmyszka, i strzykawką chociaż pić. Po 5 ml co 3-5 minut.
U nas Mati też nam rota przyniósł.
On trzy dni słabe, Maksio dłużej bo ok. 5 dni był słaby, Łukasz też około tygodnia, a ja jeden dzień.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Postautor: lmyszka » 15 mar 2015, 17:41

Byliśmy na doraźnej - jelitówka. A co lepsze dowiedziałam się, że Nifuroksazyd nic na nią nie pomaga =)))) No śmiać mi się chciało bo odkąd dostał jedną dawkę nie zrobił już kupy. Mam nadzieję, że szybko do siebie dojdzie bo teraz to taka bida z nędzą jest
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron