Strona 1 z 45

Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 16 lis 2014, 20:38
autor: zbroziu
u nas po prześwietleniu okazało się, że mały ma zapalenie oskrzeli... tylko gdzie on to złapał jak siedział 2 tygodnie w domu? Dostał trzeci już antybiotyk od września, więc jestem załamana :cry: do tego wszystkiego temperatura, drgawki i zasinienie skóry... już się oczywiście naczytałam że to może być objaw niedotlenienia :(((((

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 20:50
autor: caixa
zbroziu, przykro mi. :(

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 20:52
autor: kochecka
Laura w piątek wieczorem zaczęła nieco gorączkować. Temp. skakała między 37,5 a 38,6. Obstawiałam zęby ale piątek jeszcze nie widać natomiast gardło jest zaczerwienione. Na szczęście gorączkę ostatni raz miała dzisiaj rano i mam nadzieję, że to juz koniec tej infekcji.

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem bo odkąd chodzi do przedszkola chora jest dopiero 3. raz i ani razu nie brała antybiotyku. I chociaż jakoś nie idzie jej dobrać jednego leku homeopatycznego, który by zawsze działał to metodą prób i błędów dajemy radę.

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 20:58
autor: kasieńka 85
zbroziu, dużo zdrowia dla Wojtusia!

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:05
autor: zbroziu
caixa, kasieńka 85, dzięki, wsparcie jest mi teraz mega potrzebne

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:07
autor: ppola
zbroziu, trzymajcie się ciepluto i dużo zdrówka :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:07
autor: niesia2708
zbroziu jesteście w domu czy zostawili Was w szpitalu??

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:09
autor: kari
zbroziu, zdrówka dla Wojcieszka, a dla Ciebie siły i po raz kolejny piszemy nie czytajcie głupot z Internetu!!!!

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:16
autor: szaraczarownica
zbroziu pisze:do tego wszystkiego temperatura, drgawki

A to nie drgawki gorączkowe? Pisałaś, że miał bardzo wysoką temperaturę.

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:23
autor: zbroziu
niesia2708 pisze:zbroziu jesteście w domu czy zostawili Was w szpitalu??


w domu

szaraczarownica pisze:A to nie drgawki gorączkowe? Pisałaś, że miał bardzo wysoką temperaturę.

też tak wczoraj myślałam, ale dzisiaj dostał je jak wyszedł z kąpieli i nie miał temperatury

kari pisze:a dla Ciebie siły i po raz kolejny piszemy nie czytajcie głupot z Internetu!!!!

wiem, po prostu jestem już bezradna...

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:25
autor: ava
zbroziu, trzymajcie się, a Wojtuś niech zdrowieje jak najszybciej!

Malwina, masakra. Zdrówka dla Maksa.

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:31
autor: Kurczak
zbroziu, Malwina, zdrówka dla Chłopaków!

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 21:56
autor: Patrycja11
zbroziu, o rety... Masakra. Trzymaj się, ściskam cię mocno :ymhug:

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 16 lis 2014, 22:09
autor: Bian
Kurczak pisze:zbroziu, Malwina, zdrówka dla Chłopaków!

Dziewczyny trzymajcie się!

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 17 lis 2014, 9:36
autor: tulipan87
Malwina, zbroziu, zdrówka dla Waszych synków, a dla Was dużo siły.

U nas od wczorajszego wieczoru temperatura ok 38,5st. Po lekach spada, ale dość wolno :roll: Innych objawów brak.
Co gorsze Mati zraził się do słodkiego Nurofenu i nie chce brać kolejnych dawek zatem w ruch poszły czopki i okłady.
Szkoda mi tej mojej bidy, bo widać, że się męczy.

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 17 lis 2014, 10:00
autor: Marta
zdrowka dla forumiatek

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 17 lis 2014, 13:43
autor: Justinaa
malaJu pisze:Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego dzieci chorują wtedy, kiedy my, matki, musimy gdzieś wyjechać?

otóż to
ja jadę w niedzielę na prawiw 1,5 tygodnia do DE i Hania od wczoraj też ma goraczkę, a przecież dopiero co dwa tygodnie temu skończyła antybiotyk
ech, żyłam w jakimś Matrixie sądząc, że MOJE dziecko chodząc do przedszkola nie będzie chorować

Re: Gdy dziecko choruje ... v2

Post: 17 lis 2014, 14:17
autor: ppola
Justinaa pisze:
malaJu pisze:Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego dzieci chorują wtedy, kiedy my, matki, musimy gdzieś wyjechać?

otóż to
mój mąż wyszedł wczoraj z domu o 10:30, godzinę później zbijałam temperaturę Marysi, szczęście w nieszczęściu że tylko zęby - ale nawet mu się nie przyznałam bo gotów był zawrócić ;;)

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 10:14
autor: Bian
Wiecie jaka była przyczyna tak dużej reakcji alergicznej? Zapalenie płuc, naturalnie śródmiąszowe. Przesunięcia wyszły w rozmazie krwi, zrobili Rtg i bingo... Także mamy nowy boks i wstępnie zostajemy do soboty. Trzymajcie kciuki!

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 10:20
autor: malaJu
Bian, no nieźle... Ale ważne, że już macie diagnozę!

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 10:21
autor: tulipan87
Bian pisze:Trzymajcie kciuki!

Zaciśnięte!
Dobrze, że macie już diagnozę. Teraz tylko odpowiednio dobrane leczenie i wyjdziecie na prostą.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 10:22
autor: niesia2708
malaJu pisze:Bian, no nieźle... Ale ważne, że już macie diagnozę!


Dokładnie o tym samym pomyślałam!!
Oby jak najszybciej leki zadziałały!!

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 10:27
autor: Deco-Ania
Bian, o kurcze...
Nigdy bym nie połączyła alergii z zapaleniem płuc.

Chociaż - pamiętasz plamy Antosia? Też podobno to był efekt infekcji.

Zdróweczka dla Hani. Szybko wracajcie do domu.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 11:07
autor: lmyszka
Nam lekarz mówił że infekcja zaostrza objawy i u nas zmiany wyszły przy zapaleniu oskrzeli

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 13:05
autor: agunia
Bian super,że jest szybka diagnoza i byle do domku.Trzymam kciuki

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 13:07
autor: malulu
malaJu pisze:ważne, że już macie diagnozę!
teraz szybkie leczenie i do domu. Tego Wam życzę!

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 13:20
autor: caixa
Bian, ale skąd to zapalenie śródmiąższowe? :?
Dobrze, że postawili diagnozę. Szybko wyleczą i oby już Hanusia nie musiała się męczyć.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 13:26
autor: kasieńka 85
bian takiej diagnozy to nikt się chyba nie spodziewał.
Niech wyleczą Hanię i wracajcie jak najszybciej do domu.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 13:55
autor: ava
kasieńka 85 pisze:bian takiej diagnozy to nikt się chyba nie spodziewał
Dokładnie, ja też
Deco-Ania pisze:Nigdy bym nie połączyła alergii z zapaleniem płuc


Trzymam kciuki za szybką poprawę!

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 20:39
autor: Fionka
Bian, bardao mocno trzymam za Was kciuki !

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 20:47
autor: Patrycja11
Bian, co u was?

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 21:03
autor: Bian
caixa wersje są dwie: niedoleczone ostatnie przeziębienie lub ktoś przyniósł w przedszkolu paskudztwo :/

U nas na ten moment dwie maści w użyciu plus antybiotyk, jakaś dożylna wersja Zinnatu. Do tego probiotyk i Fenistil w kroplach. Widać już poprawę. Jeszcze tylko musimy jutro ponownie zrobić mocz, bo dzisiaj podobno niefajnie wyszedł. Także trzymajcie kciuki, żeby nie był dodatkowych atrakcji.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 21:50
autor: monika
bian, mocno trzymam kciuki, zdrówka dla Hani i wytrzymałości dla Ciebie

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 21:55
autor: Patrycja11
Bian pisze:U nas na ten moment dwie maści w użyciu plus antybiotyk, jakaś dożylna wersja Zinnatu. Do tego probiotyk i Fenistil w kroplach.
allllee zestaw :roll:

TO trzymam kciuki i wysyłam dużo siły :ymhug:

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 18 lis 2014, 21:56
autor: hatifnatka
Bian, dużo zdrowia dla Hani! :ymhug:

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 9:21
autor: Marta
Bian trzymam kciuki by ten zestaw lekow pomogl, duzo zdrowka dla Hanutki :ymhug:

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 9:26
autor: kochecka
Bian dużo zdrówka dla Hani :ymhug:

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 11:02
autor: Bian
Jesteśmy po dużym obchodzie, prawdopodobnie będą Hanię diagnozować w kierunku choroby Duhringa. Ale czekamy na jakieś konkrety, bo póki co oglądają ją jak w zoo.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 11:24
autor: Deco-Ania
Bian pisze:choroby Duhringa
musiałam wygooglać sobie.
Nie wiem jak wyglądały zmiany u Hanuty, ale te ze zdjęć mało atrakcyjnie.
Z "ciekawostek" niewskazane jest przebywanie w rejonach nadmorskich, bo czynnikiem zaostrzającym chorobę jest jod.

Bian pisze:póki co oglądają ją jak w zoo
WRRRRRR - nie lubię tak.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 11:34
autor: lmyszka
Bian, oby to jednak nie było to. Trzymam kciuki

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 13:41
autor: AgaGrusiecka
Bian, zdrówka dla Hanutki. Trzymam kciuki za skuteczne leczenie i szybki powrót do domu.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 13:53
autor: kasieńka 85
Bian, kurcze...a z drugiej strony da się z nią żyć. Myślę że ważne że będzie diagnoza a później będzie wiadomo co robić.
Zapalenie płuc to dodatek do tej choroby?

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 14:53
autor: Bian
Pobrali krew w tym kierunku, ale sporo się czeka na wynik. Zapalenie płuc zaogniło zmiany skórne, mogło być ewentualnie przyczyną tych zmian. Bardziej skłaniają się do tego, że to bardzo zaawansowany azs. Że organizm poprzez skórę zaalarmował o chorobie płuc.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 19:45
autor: caixa
Deco-Ania pisze:musiałam wygooglać sobie

I ja. Rzeczywiście nieciekawie to wygląda
Deco-Ania pisze:Z "ciekawostek" niewskazane jest przebywanie w rejonach nadmorskich, bo czynnikiem zaostrzającym chorobę jest jod.

No to też doczytałam. Szkoda by było.

Wykąpana czekam aż dziecko zje kolację i pójdzie spać. Zaraz ja zaczynam swoją kolację.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 19:57
autor: wikusia
Bian, mam nadzieję, że Hania lepiej się czuje. A Ty jak dajesz radę?
Dobrze, że badają Hanię pod różnym kątem. Mam nadzieję, że szybko będzie diagnoza, żebyście wiedzieli z czym musicie się zmierzyć. Trzymajcie się.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 20:14
autor: malaJu
U nas wyniki badań na robale już prawie w komplecie. Czekamy tylko na lamblie. Póki co - jest dobrze - robali brak :) Nawet helicobacter pylori Ulcia nie ma :)
Nie że się nie cieszę, ale robale mogłyby oznaczać przyczynę nietolerancji pokarmowej u Uli a tak... IgE podwyższone, ale dalej we krwi alergia nie występuje. Szukamy dalej.

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 20:31
autor: szaraczarownica
A my mamy gradówkę. I to nie wiadomo jak długo. Bo od dobrych 2-3 tygodni Staś trze oko i potem płacze, że go boli. Tylko, że najpierw tarł raz na kilka dni i myślałam, że jest taki niedelikatny i sobie zaciera. Żadnych oznak stanu zapalnego nie widziałam. Ale ostatnio tarł codziennie, a dzisiaj to już ze 3 razy. W Luxmedzie okulista dokładnie za miesiąc (i k.... za co my co miesiąc bulimy tyle kasy?), więc poszliśmy po prostu do pediatry z myślą, że jakby coś będziemy szukać zupełnie prywatnie. No ale pediatra, mocno sceptycznie nastawiona do tego badania, dopatrzyła się jednak gradówki. Staś dostał Maxitrol i mam go wkraplać przez tydzień. Dobrze, że mam wprawę, bo w sumie nie wiem kto się bardziej rzuca przy zakraplaniu oczu - Stanisław, czy moja mama (w sensie, że ja zakraplam) :roll:

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 21:14
autor: lmyszka
szaraczarownica, a po czym to rozpoznać? Kacper od dłuższego czasu trze oczy. Aż ma powieki optarte. Zrzucałam to na AZS i że go swędzi ale może przyczyna jest inna. On trze oczy prawie non stop :|

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 21:30
autor: Bian
lmyszka szczerze mówiąc przy azs oczu by raczej nie tarł. Szukałabym innej przyczyny.

Hania już faktycznie lepiej. Jak ktoś ją widzi pierwszy raz, to jeszcze jest w szoku, ale razem z lekarzem prowadzącym widzimy ogromną poprawę. A ja mam od dzisiaj leżankę, także problem sprawia tylko dłużąca się doba i tęsknota za Matyldą i M. Ale damy radę, nawieźli nam zabawek, a Hanna ma tyle energii, że prawie boks rozwala :P

Re: Gdy dziecko choruje ... v3

Post: 19 lis 2014, 21:34
autor: kasieńka 85
Bian, skóra widzicie poprawę to liczę że w sobotę wyjdziecie. Trzymam kciuki!