Mój młody jeszcze nie nosił żadnych książek, ale A4 zmieści się bez problemu. Tyle, że dla mnie ten plecak jest za duży, no i tak jak wspomniałam wyżej jak na Wojtka potrzeby ma za dużo komór. Gdyby to była tylko moja decyzja to chyba wybrałbym inny.
No właśnie teczka na wysokość się mieści. Jest za wąski u góry o 2 cm. Jutro jest właśnie taki dzień gdzie mają wszystko: 3 książki od edukacji wczesnoszkolnej, 2 od angielskiego i religia. Plus wf na który ma osobne buty
W naszym tornistrze sie miesci teczka bez problemu Ale jak dziś było 8 książek plus zeszyty i teczka i piórnik to sniadaniówka ledwo..w tej szkole generalnie dzieci mialy wszystko w szafkach w klasoe ale przez korone nosza codziennie...moj maz juz maila do dyrekcji wystosował w tej sprawie on im nie da żyć
U nas dzieci maja swoją klase i szuflady. Klasa 1. Wik pewnie będzie nosił bo nie wychodzą n przerwy więc i do szafek dostępu nie ma. Choc on i tak nosił, bo zawsze coś zadane mieli.
Agunia-ja raczej też rodzic aktywny ale głownie wtedy gdy mi coś nie pasuje lub z czymś się nie zgadzam Zaraz w ringu staję;)Zazwyczaj skutkuje bo jeśli racja jest słuszna a takich rodzicow wiecej,to coś z "problemem" robią.Pod koniec zeszłego semestru miałam wymianę maili z panią od polaka.Oczywiście z rodzicami pisalismy o niej podobnie.Rozwiazalysmy sprawę pokojowo a dziś Starsza przyniosła pierwszą 5tkę-wlasnie z polaka
Blue, zawalczysz o to odbieranie spod pawilonu C? To jest chore. Spóźnisz się 5 minut i musisz lecieć dookoła do domofonu. A jak nie daj boże w międzyczasie dziecko jednak wyjdzie przez pawilon C... A Ty jesteś pod głównym wejściem. Plus ciągłe marznięcie rodziców. Ja odbieram Stasia ze świetlicy i wielu rodziców tak robi w ramach buntu.