

4. Zwrot w programie nauczania
W związku z obniżeniem wieku szkolnego obniżono również wymagania. Przygotowano nowy podręcznik, który otrzymali wszyscy pierwszoklasiści. Wraz z wycofaniem się z reformy program nauki po raz kolejny musiałby się zmienić, a podręcznik trafiłby do kosza. Choć jest oczywiście wariant alternatywny: nauczanie w szkole zostaje w obecnym kształcie, dostosowane do młodszych dzieci.

malaJu pisze:nikt nie chce 6latkow znów w przedszkolu

Blue pisze:W mojej opinii,granica wiekowa powinna być ustalona tak jak kiedyś-rocznikowo tylko 6 czy też 7 latki do szkół.A przez to,że daje się rodzicom wybór,jest sajgon.
caixa pisze:Każdy rodzic walczy o rocznik swojego dziecka a nie zastanawia się nad konsekwencjami dla pozostałych roczników.
caixa pisze: Państwo nie ma na co wydawać pieniędzy tylko na durne referendum , które jak pokazuje przykład Grecji , może niewiele wnieść.
malaJu pisze:Po pierwsze, nikt nie chce 6latkow znów w przedszkolu.
Blue pisze:.Nie wierzę,że tylko ja miałam wątpliwości,czy puścić do szkoły czy nie i że tylko ja rozważałam 2 scenariusze.

Ale pozostali partnerzy z projektu też nie chcą, choć faktycznie są to same oblegane placówki.kochecka pisze:Czy u Was jest to jakoś lepiej zorganizowane?


Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Szkoda, że kolejny rząd znów eksperymentuje na dzieciakach, przesuwa nimi jakby były pionkami na szachownicy. 6latki są mądrymi dzieciakami i mogłyby spokojnie do szkoły chodzić. Pokazuje to chociażby fakt, że do przedszkola znów ma wrócić nauka czytania i pisania. Tylko, że szkoła w Polsce jest skostniała i przydałyby się jej reformy. Fajnie by było, gdyby nauczyciel szkolny mógł uczyć tak jak w przedszkolu, żeby mógł prowadzić zajęcia bez ławek, więcej wychodzić, prowadzić doświadczenia, obserwacje, nie gonić z programem.... I czasem mam wrażenie, że w szkole najważniejsza jest realizacja podręcznika, a nie potrzeby uczniów.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013kasieńka 85 pisze:robienie wszystko na szybko
)
Neverending story.Przedszkole na pewno bardziej opiekuńcze (7-17,3-4 posiłki itp.) i wygodniejsze dla rodzica (brak ferii) oraz luźna zabawa dla dziecka bez siedzenia w ławce i noszenia plecaka oraz odrabiania prac domowych.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013lmyszka pisze:kochecka, a utworzy się ta klasa? Bo w Łodzi chyba minimum musi być 11 dzieci i to takie maksymalne minimum.


Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość