Strona 1 z 2

Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 cze 2013, 21:53
autor: Audiolka
Czyli "gnioty, chłamy i tego typu dzieła", których byście nie obejrzały po raz kolejny, za nic w świecie.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 cze 2013, 22:07
autor: malaJu
Cięzko będzie, bo są to filmy, których zwyczajnie nie dałam rady obejrzeć. Zapewne skrzywdzę niektórych....
Obrazek
Obrazek
i w co nikt nie uwierzy:
Obrazek

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 cze 2013, 22:19
autor: gohnia
Jedyny na którym zasnęłam to "Dziewiąte wrota". Natomiast do przesady dziwny jest dla mnie film "Zagubiona autostrada".

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 cze 2013, 22:33
autor: Marta
"Jak się pozbyć cellulitu" - nie dałam rady dotrwać nawet do połowy

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 cze 2013, 22:47
autor: Audiolka
Marta pisze:"Jak się pozbyć cellulitu" - nie dałam rady dotrwać nawet do połowy
oj tak, mam identyczne odczucie.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 7:05
autor: martula_87
''To nie tak jak myślisz kotku'' -totalna porażka nie wiem czy obejrzałam pierwsze 15 minut.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 7:19
autor: szaraczarownica
martula_87 pisze:''To nie tak jak myślisz kotku'' -totalna porażka nie wiem czy obejrzałam pierwsze 15 minut.

Obejrzałam, ale się męczyłam strasznie.

Też mogę niektórych skrzywdzić, ale ja po prostu nie lubię niektórych rodzajów filmów:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

To tak na szybko.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 7:33
autor: misia-misia
Yyyreek kosmiczna nominacja - tego nie da się oglądać będąc w pełni świadomym.

Incepcja. No nie mogłam. Wymiękłam po 10minutach.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 7:38
autor: malaJu
misia-misia pisze:Incepcja. No nie mogłam. Wymiękłam po 10minutach.

a ja obejrzałam dwa razy, ale nie zebym byla wielką fanką. Nie lubie filmów aż tak zakreconych w przenoszeniu w czasie. Nie ogarniam tematu, po prostu.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 7:57
autor: lmyszka
No dla mnie znowu Incepcja najlepszy film jaki widziałam. No bardzo mi się podobał :)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 8:45
autor: Audiolka
Poszliśmy kiedyś ze Sławkiem do kina - myśle super, bo Paweł Małaszyński będzie grał..achaś.... :shock: Ciacho - jeden wielki shit

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 10:43
autor: misiao1983
"Baby są jakieś inne" - nic ciekawego nie usłyszałam, tak tak - usłyszalam, bo oglądać nie ma co, bo cały film to tylko rozmowa, nuuuda.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 13:27
autor: Fuente
misiao1983 pisze:"Baby są jakieś inne


Nie wiem czy obejrzałam z 10 minut tego filmu... straszny jest :O

Dla mnie okropny jest też Pogrzebany... strasznie się wynudziłam, nic się nie dzieje, a spodziewalam się czegoś lepszego :)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 15:18
autor: Deco-Ania
U nas ostatnio bajki na czasie, więc dorzucam do listy filmów-koszmarków "Mambo, Lula i piraci". Zwiastuny fajne, sam film - fatalny.

A z tym dla dużych dzieci nie jestem w stanie na przykład przebrnąć przez "Testosteron".
Do filmów typu: Baby są jakieś inne, Pokaż kotku co masz w środku etc - nawet nie robię podejścia.

O Incepcji też słyszałam skrajne opinie, chociaz sama chętnie bym obejrzała, bo zwiastun w TV przykuł moją uwagę (ale przegapiłam)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 16:31
autor: tulipan87
Deco-Ania pisze:A z tym dla dużych dzieci nie jestem w stanie na przykład przebrnąć przez "Testosteron".

O dokładnie. Poza tym " Jak się pozbyć cellulitu", "Idealny facet dla mojej dziewczyny", " To nie tak jak myślisz kotku" - raz spróbowałam obejrzeć i nie dałam rady. "Baby są jakieś inne" wyłączyłam po 10 min - chłam jakich mało.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 16:45
autor: Audiolka
Titanic - jeszcze nigdy nie widziałam całego, starałam się, ale jest straszny. Kiedyś też mi kolega o Ludzkiej stonodze mówił - widziałam może 30 sekund...NIGDY WIĘCEJ! Najbardziej debilny film świata

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 cze 2013, 19:01
autor: lmyszka
Deco-Ania pisze:U nas ostatnio bajki na czasie, więc dorzucam do listy filmów-koszmarków "Mambo, Lula i piraci". Zwiastuny fajne, sam film - fatalny.


Oj tak, młodemu sie podobało bo pierwszy raz w kinie był, ale ja się umęczyłam okropnie :)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 20 cze 2013, 9:29
autor: Justinaa
szaraczarownica, a mnie się te wszystkie filmy, no może nie podobały, chociaż "Rzeź" owszem, ale z przyjemnością obejrzałam :)

"Incepcję" widziałam ze 4 razy i jest to jeden z moich ulubionych filmów, natomiast na moją osobitę Złotą Malinę zasługują
Obrazek

Obrazek

w jednym i drugim przypadku nie dotrwaałam do pierwszych 10 minut

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 20 cze 2013, 10:32
autor: hatifnatka
moje gnioty ;;)

'Incepcja' - wynudziliśmy się z Mężem strasznie, pod koniec przewijaliśmy żeby szybciej mieć to za sobą. nie znoszę jak mi ktoś (reżyser) pięć razy coś tłumaczy, co jest tak oczywiste że aż przykro. film z potencjałem, a wyszła jedna nuda.

'thor' - nie daliśmy rady w połowie. zbyt dziecinny jednak.

'projekt x' - najgorsza 'komedia' świata moim zdaniem.

nowy 'dredd' - kompletna pomyłka niestety.

'istota' - już na zawsze zostanie mi wizja Adriena Brody'ego biegającego z gołym tyłkiem za 'alienem'. poszliśmy na to do kina i ryczeliśmy ze śmiechu. jak zwykle - potencjał był, wykonanie tragiczne. taki pastisz wręcz, a autorom na pewno nie o to chodziło.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 13:23
autor: szaraczarownica
Przedwczoraj zmęczyliśmy Życie Pi. Koszmar
Obrazek

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 13:38
autor: Fuente
szaraczarownica pisze:Przedwczoraj zmęczyliśmy Życie Pi. Koszmar
Obrazek


ja mam podobne odczucia, a spodziewalam sie, ze mnie powali na kolana...

Dorzucę jeszcze Straż sąsiedzką. Zwiastun bardzo mnie zachecil, ale niestety film fatalny...

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 14:38
autor: malaJu
"Atlas chmur". Brak słów. Do tej pory zastanawiam się, po co nakręcono taki film i dlaczego ludzie tak dobrze go oceniają.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 18:40
autor: caixa
No dobra to ja też może was zdziwię. NIGDY nie obejrzałam (bo po kilkunastu minutach wyłączam) i na samą myśl dostaję drgawek:
Obrazek
W ogóle z zasady nie lubię polskich filmów. A tych z lat 80-tych... ZWŁASZCZA.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 18:43
autor: wikusia
caixa, to jest nas dwie:)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 19:27
autor: poison_moon
caixa, jak wspaniale, ze ktos ma tak jak ja:-) uchodze za dziwolaga w naszym towarzystwie, bo nie bawi mnie ani sekunda tego filmu. Dla mnie jest po prostu glupkowaty i nie wiem czemu uznawany jest za kultowy :shock:

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 19:37
autor: caixa
wikusia, poison_moon, :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 20:35
autor: szaraczarownica
Dziewczyny mam to samo. Obejrzałam, ale nie sprawiło mi to przyjemności i nie rozumiem zachwytów nad tym filmem. To samo z Nic śmiesznego.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 20:44
autor: martula_87
caixa pisze:No dobra to ja też może was zdziwię. NIGDY nie obejrzałam (bo po kilkunastu minutach wyłączam) i na samą myśl dostaję drgawek:
Obrazek
W ogóle z zasady nie lubię polskich filmów. A tych z lat 80-tych... ZWŁASZCZA.

Ja też nie zaliczyłam więcej niż 10 minut tego filmu.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 21:45
autor: Malwina
O Boże!
To nie tylko ja nie mogę przetrawić Atlasu Chmur?

Lżej mi na sercu, bo
poison_moon pisze:uchodze za dziwolaga w naszym towarzystwie, bo nie bawi mnie ani sekunda tego filmu. Dla mnie jest po prostu glupkowaty i nie wiem czemu uznawany jest za kultowy

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 21:52
autor: kari
był w tv ostatnio "Ciało" masakra jakie to jest głupie, ja nie wiem czy Ci aktorzy czytali scenariusz, dla mnie jakaś porażka totalna
Obrazek

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 21:53
autor: malaJu
kari, a mi się bardzo podobało 3 pierwsze razy, jak to oglądałam ;) Teraz już wieje nudą. ;;)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 04 sty 2014, 22:54
autor: Karola5
Dziewczyny bo dzień świra to jest kino przeznaczone dla pokolenia naszych rodziców! :)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 sty 2014, 11:04
autor: Justinaa
no nie da się tego oglądać :)
Obrazek

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 sty 2014, 21:52
autor: caixa
Karola5, wiem, ale np. mój mąż uwielbia ten film. I za każdym razem się śmieje. :roll: I oczywiście za każdym razem próbuje mnie przekonać, że tym razem powinnam obejrzeć.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 05 sty 2014, 22:02
autor: szaraczarownica
caixa pisze:Karola5, wiem, ale np. mój mąż uwielbia ten film

U nas to samo. A z kolei moi rodzice nie oglądali, bo nie mogli przetrawić kilku pierwszych minut.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 01 sty 2015, 8:53
autor: Blue
Ło matko,obejrzeliśmy wczoraj "Erratum" i jednogłośnie twierdzimy,że to gniot.Widocznie zbyt ambitne kino,bo film ma tyle nagród...Film nudny jak flaki z olejem,dłuży się,główny bohater jak kukła-małomówny i ciągle z tą samą mimiką.Sama historia mnie nie porwała,przedstawiany świat to taka bida z nędzą a problemy wyolbrzymione.Główny bohater miał wg nas całkiem spoko życie-własną rodzinę (żonę,dziecko,mieszkanie,pieniądze,pracę) a to już dużo,bo z tym się żyje na codzień.Cała reszta to zwykłe egzystencjonalne rozsterki które ma prawie każdy,a poza tym część z nich da się naprawić.Ja też wiele rzeczy bym cofnęła i zrobiła inaczej,ale nie jest to powód żeby 24h na dobę chodzić strutym.Jak obejrzeć dramat to z przytupem,konkretne emocje a nie taaaakie nuuuudy.Nie polecam,żadna scena mnie nie ujęła,żaden dialog nie zapadł w pamięć.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 01 sty 2015, 18:02
autor: jpuasz
Ze wszystkich filmów które wymieniłyście obejrzałam tylko Incepcję i to chyba min. 3 razy - dla mnie rewelacja :)

Z filmów, które próbowałam obejrzeć, to Testosteron, Lejdis, Dzień Świra i Ciało - nie dałam rady wytrwać dłużej niż kilkanaście minut, więc popieram opinie :)

Pozostałych filmów nie kojarzę, albo nawet nie próbowałam oglądać, bo zwiastuny mnie nie zainteresowały :)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 15 mar 2016, 21:17
autor: szaraczarownica
Przypomniałam sobie o takim pięknym wątku i dodam film, który wiem, że wielu z Was też "przypadł do gustu" ;)
Obrazek
Dramat, po prostu dramat, nie da się tego oglądać :evil:

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 16 mar 2016, 0:54
autor: hatifnatka
hahah, szaraczarownica, mam identyczne zdanie na ten temat :lol:
filmy, których w żaden sposób nie byliśmy w stanie obejrzeć z Mężem:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 10:37
autor: Justinaa
hatifnatka, o tak, ja też nie byłam w stanie przebrnąc przez Mortdecai i Greya :-)

Do listy dopisuję jeszcze, film jest straszny :-0) a ma zaskakujące wysoką ocenę na Filmwebie
Obrazek

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 10:48
autor: AnnaMaria
Justinaa, wysoka ocena bo to adaptacja ksiazki Sparksa ;;)

Zdjęcia nie wstawię bo nie mam jak ale jakby komuś przyszło do głowy oglądać filmy na podstawie książki kwiaty na poddaszu to od razu radzę wyłączyć tv. Całą serię książki przeczytałam jednym tchem natomiast film to totalne dno. Po książkę sięgnęłam po obejrzeniu filmu z 87 roku (ten był fajny klimatyczny) natomiast ta najnowsza wersja masakra.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 11:17
autor: jpuasz
Justinaa pisze:Do listy dopisuję jeszcze, film jest straszny :-0) a ma zaskakujące wysoką ocenę na Filmwebie
Obrazek


A mnie się podobał :) Nie to, żeby był wybitny, bo z melodramatów zdecydowanie bardziej mi się podoba "I że Cię nie opuszczę", "Wciąż ją kocham" czy "Notatnik" (choć ten ostatni najmniej a tak w ogóle uwielbiam filmy z Rachel McAdams i Amandą Seyfried). Ale "Dla Ciebie wszystko" był znośny, żeby nie powiedzieć przyjemny i pewnie za jakiś czas do niego wrócę (choć pewnie będzie to min. rok)

AnnaMaria pisze:Zdjęcia nie wstawię bo nie mam jak


I dzięki Ci wielkie :) A tak swoją drogą prośba do wszystkich wypowiadających się w wątkach filmowych/książkowych. Jak chcecie wstawiać plakaty/okładki, to ok, ale proszę piszcie też tytuły, bo niestety często potem znikają obrazki i tworzy się bezsensowna dyskusja i nie wiadomo o jaki film/książkę chodzi.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 11:19
autor: Justinaa
z melodramatów zdecydowanie bardziej mi się podoba "I że Cię nie opuszczę", "Wciąż ją kocham" czy "Notatnik" (choć ten ostatni najmniej a tak w ogóle uwielbiam filmy z Rachel McAdams i Amandą Seyfried).

ja też lubię te filmy, ale tego nie mogłam zdzierżyć, za dużo dramatów jak na jedną osobę :-)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 13:46
autor: jpuasz
Justinaa pisze:ja też lubię te filmy, ale tego nie mogłam zdzierżyć, za dużo dramatów jak na jedną osobę

A to nie wina filmu, tylko autora powieści ;) :D

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 16:43
autor: hatifnatka
o nieee, nie, ekranizacje powieści Sparksa są na mojej czarnej liście :lol: widziałam 'najdłuższą podróż'... rzeczywiście była długa, dawno się tak nie wynudziłam i nie zirytowałam beznadziejnym scenariuszem itd :mrgreen:
ale! ostatnio widziałam romansidło, które mi się podobało :!: 'Brooklyn', ekranizację książki Nicka Hornby'ego. także jak widać od reguły są wyjątki.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 17 mar 2016, 19:36
autor: jpuasz
hatifnatka pisze:widziałam 'najdłuższą podróż'

Szczerze przyznam, że nie kojarzę :)

A z tych, które wcześniej podałam, to chyba tylko Notatnik jest Ekranizacją Sparksa. "I że Cię nie opuszczę" i "Wciąż ją kocham" chyba nie :) Nawet w sumie nie wiem czy są na podstawie jakichś powieści :P

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 18 mar 2016, 2:09
autor: hatifnatka
jpuasz, 'wciąż ją kocham' jest ekranizacją powieści Sparksa ;) serio.
http://www.empik.com/i-wciaz-ja-kocham- ... ,ksiazka-p
podobnie jak 'najdłuższa podróż'.
http://www.empik.com/najdluzsza-podroz- ... ,ksiazka-p
'i że cię nie opuszczę' nie jest na podstawie jego powieści, co nie zmienia faktu, że (moim zdaniem) to są filmy-koszmarki.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 18 mar 2016, 8:51
autor: jpuasz
hatifnatka a widzisz o "wciąż ją kocham" nie wiedziałam. W sumie ze Sparksa oglądałam i czytałam "List w Butelce" i "Jesienna miłość" (to jeszcze jako nastolatka). Książki dobre, a filmy? "List..." bardziej mi się podobał jako książka a adaptacja "Jesiennej miłości" (film miał chyba inny tytuł) mi się podobała, aczkolwiek baaardzo dawno nie oglądałam i nie wiem czy teraz też przypadłaby mi do gustu ;)

hatifnatka pisze:'i że cię nie opuszczę' nie jest na podstawie jego powieści, co nie zmienia faktu, że (moim zdaniem) to są filmy-koszmarki.

To w sumie wiele wyjaśnia :) Czyli po prostu nie lubisz melodramatów? Chyba, że jest jakiś melodramat, który Ci się podoba? Mam na myśli inny niż "Brooklyn" o którym wspomniałaś i muszę przyznać, że też nie kojarzę, ale poszukam :)

Ja bym mogła napisać, że dla mnie wszystkie horrory to koszmarki :D Nie lubię i nie oglądam ;)

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 18 mar 2016, 10:31
autor: misiao1983
Do " Wciąż ją kocham " podchodziłam, ale było to tak nudne, że nie podołałam.
A horrory lubię, bo lubię się bać.

Re: Zostań krytykiem czyli najgorsze filmy...

Post: 18 mar 2016, 13:07
autor: jpuasz
misiao1983 pisze:A horrory lubię, bo lubię się bać.

A to ja też, tylko oglądam thrillery a nie horrory :)