Czy byłybyście skłonne podzielić się spostrzeżeniami na temat Parafii / Księdza, który udzielał chrztu Waszym Maluchom?
Z uwagi na skomplikowaną sytuację rodzinną, poszukujemy Księdza, który trochę przymknie oko na "formalności" ..
U nas w Parafii taki ciemnogród, że mowy nie ma, żeby Ksiądz zrobił jakiekolwiek ustępstwo... Miałyście jakieś doświadczenia z duchownymi, którzy nie chcieli Wam lub znajomym ochrzcić dziecka z uwagi na brak ślubu / ślubu kościelnego itd.. ?
Będę wdzięczna za sugestie i Wasze doświadczenia.







Wiktor
I nic nie trzeba tłumaczyć
:*













