My przy drugim dziecku dostaliśmy taki prezent na "pępkowe" w pracy męża. Powiem szczerze, że podobał mi się pomysł i wykonanie było bardzo ładne. W naszym torcie były pampersy, bodziaki, czapeczka, skarpeteczki... i nie pamiętam co więcej. Nie mam zdjęcia, bo jak dojechaliśmy do domu, to synek szybko się nim zajął
Idea na tyle przypadła mi do gustu, że postanowiłam zrobić taki tort dla mojej malutkiej kuzynki z okazji naszego pierwszego spotkania. Ale na tym się nie skończyło, bo dla naszego kuzyna, którego juz niebawem odwiedzimy, też przygotowałam taki prezent.
Mogę pokazać Wam jakieś zdjątko



Wojtek dostał taki na roczek, jak znajde zdjęcie, to też pokaże









