Wczoraj zarezerwowaliśmy restaurację. W sumie nie wykluczam, że może jeszcze ją zmienimy, ale jest to miejsce gdzie 3 razy byliśmy na chrzcinach (ostatni raz miesiąc temu) i nie można się doczepić zarówno do jedzenia, jak i do obsługi. Nie odpowiada mi za bardzo wystrój, no i otoczenie, ale po chrzcinach Michała (gdzie aż było mi głupio przed gośćmiava pisze:My planujemy zarezerwować coś w wakacje. Termin to pierwsza niedziela czerwca, więc liczę na to, że z dostępnością sal nie będzie aż tak źle. Tylko nie mam pojęcia, na którą restaurację postawić. Imprezę w lokalu robiliśmy tylko raz (chrzciny Miśka) i tam na pewno nie wrócimyPrzez pandemię właściwie nie chodziło się po takich imprezach, a wiadomo że najlepiej samemu doświadczyć co i jak



sala, w której robiliśmy chrzciny Patryka już zajęta, nie mam domu z ogródkiem niestety, a na działce u teściów nie ma za bardzo miejsca żeby postawić namiot




