Odświeżam

Obecnie bardzo często robię zakupy w Lidlu.
Chusteczek W5 dalej używam. Najbardziej pasują mi morskie i tylko takie kupuję.
Worki na śmieci Sandom - zielone z uszami
Jogurty naturalne z takim jakby dżemem na górze - to uwielbia Staś.
Jogurty kozie Pilos (swoją drogą produkowane przez rodzimy Danmis, ale tańsze niż z etykietką fermy)

Milibona kozia

Wędliny Pikok Pure - w zależności od tego na co mamy chęć
Boczek krojony w takich dwóch osobnych pojemniczkach
Jak potrzebuję fetę, to biorę Eridanous
Mąż je serki wiejskie Pilos, ale te zielone, bo produkuje je Piątnica

Znowu ja - twaróg kozi kanapkowy (oczywiście Danmisa)

Ostatnio zaczęliśmy też kupować soki jabłkowe w kartonach 3l
Syrop klonowy
Do tego dochodzi masa produktów z "tygodni":
wszelakie sery pleśniowe, przekąski z mleka koziego lub owczego
kalmary
onion rings
surowe szynki np. Schwarzwaldzka