U mnie-pewnie odpowiedź jest do przewidzenia
Odpoczywałam na wiele sposobów,zależy czy miałam wtedy dzieci czy nie,ale teraz jest tak jak opisałam.
dziwne, ktoś inny powiedziałby, że głupie, ale tak jest. Druga sprawa jest taka, ze jeśli jadę na jakieś "wolne", to pierwsze co pakuję do torby, to aparat.

PolubiłamGotowanie pisze:Ja to chyba na zakupach najbardziej
A przy takiej pogodzie jak mi jeszcze mąż postawi na szafeczce przy łóżku cieplutkiego grzańca to w ogóle jestem w niebie 
O to, to właśnie... rozmarzyłam się...Fuente pisze:A ja w łóżeczku pod kołderką z czytnikiem w ręce przy dobrej książceA przy takiej pogodzie jak mi jeszcze mąż postawi na szafeczce przy łóżku cieplutkiego grzańca to w ogóle jestem w niebie


te kilkanaście/kilkadziesiąt minut dla mnie kiedy rodzina śpi. 


Tylko wówczas trzeba zadbać o odpowiednie ubezpieczenie. Pomocna może być np. taka karta ekuz
Najchętniej jeżdżę na rowerze albo chodzę na spacery po lesie
Poza tym jeszcze relaksuje mnie wyjście na siłownię - pomaga nawet jeśli wydaje mi się, że nie dam siły i nie chce mi się wychodzić z domu 

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości