

W tym samym terminie, w którym mieliśmy lecieć. Tylko znowu transfer mamy bardzo długi
Mieliśmy mieć jakieś 15 minut, a będzie pewnie około 2-2,5 h
I lecimy do Portugalii, więc za jednym zamachem "odwiedzamy" 2 kraje. No dobra - 3, bo Gibraltar 
Deco-Ania pisze: od razu z wykupionym ubezpieczeniem od odstąpienia od wyjazdu (bo aktualnie nigdy nic nie wiadomo).
Moja siostra wymyśliła i zarezerwowała 
Moje rejonyniesia2708 pisze:na Wawrzkowiznę
mam wrażenie, że jak już ktoś był to wraca
bardzo przyjemna miejscowość, chyba zapowiada się tłoczno 
2017
2021
mieliśmy jechać do przyczepy, ale z uwagi na wspólne sanitariaty w ciąży uznałam, że odpada. Teraz w ogóle nie wiem czy pojedziemy, bo mam lepsze i gorsze dni i jeszcze boję się koronawirusa.. dodatkowo nadal samochód nie zmieniony. A cały rok czeka się na wakacje, więc trochę szkoda. No nic ja przeżyję, ale trochę mi smutno, jak córka ma nigdzie nie jechać, tylko spędzić wakacje "koło bloku"
bo działki ani nic takiego nie mamy.. rodzina mówi, że ona nie będzie tego pamiętać itp. ale mi szkoda i to ja przeżywam. Z drugiej strony jeszcze nie wiem co Pani doktor sądzi o takim wyjeździe. Czy Wasze dzieci też kiedyś spędzały lato w mieście?
2017
2021
był i cudownie.
dwie drzemki. Jedna 15 minut, druga 34 minut
, a gdy nie śpi jest płacz i trzeba nosić, bo ani mata ani zabawki nie pomagają.Też tak uważam. Więcej bagażu - to fakt, ale same pobyty baaardzo fajnie wspominamy.ola pisze:Każdy mówi że z takim maluchem łatwiej,
(mogło to zająć znowu tydzień), ale na szczęście bez niczego umowa przyszła następnego dnia. W odpowiednim terminie dokupiłam testy, które przez te zawirowania wyszły nas chyba jeszcze z 50 zł taniej. Próbuję się umówić do Diagnostyki... nie jest to proste, bo testy musimy zrobić w sobotę. Jeden punkt Diagnostyka właśnie zamknęła, bo przecież po co ma być otwarty w sezonie wakacyjnym... W drugim terminy mają na... 07.06, czyli dzień naszego wylotu. Został nam punkt Drive-thru. Ale dostaję info, że umowę mają z Diagnostyką i z Synevo. Umawiam się do Synevo z palcem w nosie, ale coś mnie tknęło i nie umówiłam nas na sobotę, tylko na piątek bardzo późnym popołudniem. Okazało się, że może i umowę mają, ale kody wysyłają tylko do Diagnostyki. Interwencja nic nie dała, odpowiedź z centrali przyszła, że tak jest i koniec. Na szczęście w sobotę rano zrobiliśmy testy bez problemu.
Były takie przypadki niestety, bo placówki TO były już zamknięte w momencie ogłaszania nowego rozporządzenia i nie były w stanie uprzedzić klientów. Ale my lądowaliśmy w Portugalii, gdzie wszystko zostało po staremu 
Tym razem Teneryfa


ola pisze:wakacje na przyszły rok
lecimy na przełomie września/październikaagunia pisze:ze znajomymi wpadł pomysł,żeby może jeszcze w październiku polecieć do Turcji
My się z caixa, minęliśmy w powietrzu. U nas najwyżej było 43 stopnie. Przeważnie 36-37. Nawet na deszcz trafiliśmyagunia pisze:caixa a jak temperatura?bo mnie temperatury w lipcu i sierpniu w Turcji przerażają
)
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013szaraczarownica pisze:No i znowu odliczanie![]()



Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości