Strona 1 z 1

Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 9:33
autor: malaJu
Problemy związane z właściwym przechowywaniem środków chemicznych zaczynają się, gdy pojawia się dziecko. Niejednokrotnie słyszałysmy o przypadkach, gdy maluch najadł się "Kreta", co skończyło się tragicznie.
U nas nie ma tego problemu póki co, bo maluchy są małe a chemia wysoko w łazience, ale już wiem, że w ciągu miesiąca-dwóch musimy dorobić się drzwiczek i pólki zmienić w zamykaną na klucz szafkę.

Mam jeszcze jedną zagwozdkę - szczotka do mycia toalety.... Stoi nisko, nigdzie nie mogę jej przełożyć. Nie dość, że to źródło bakterii kałowych to jeszcze jest problem z dezynfekcją. Moja mama na stałe ma wlane nieco domestosa do pojemniczka, w którym ją trzyma. Ja czegos takiego zrobić nie mogę właśnie przez dzieci.

Macie jakiś pomysł, co z tym zrobić?

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 10:07
autor: Bian
U nas póki co chemia w łazience stoi pochowana w szafce pod umywalką. Stawiamy przy niej kosz na brudne ubrania, żeby Hania nie mogła jej otworzyć.

Szczotka niestety jest w pojemniczku na stałe przymocowanym do ściany (urok wynajmowanego mieszkania). Dopóki nie było dziecka też stosowałam patent z dolewaniem np. domestosa. Teraz po prostu przelewam gorącą wodą i tak stawiam. Szczęśliwie Hania się do tej pory nie zainteresowana szczotką, pewnie dlatego, że uchwyt na nią nie jest jakoś wyeksponowany.

Odkąd Młoda zaczęła włazić do brodzika od prysznica, to zaczęłam pilnować, żeby drzwi do łazienki były porządnie zamknięte. Do klamki wiadomo - nie dosięgnie jeszcze.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 10:23
autor: agnieszka19
U nas chemia stoi w toalecie w wiszącej szafce- ja ledwo tam sięgam,więc młoda nie ma szans sięgnąć.
Co do szczotki to od zawsze stoi przy toalecie i nigdy mojego dziecka nie interesowała. Nie szukałam i nie zamierzam szukać jej nowego miejsca :)

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 10:24
autor: martula_87
U nas szafka z chemią jest wysoko , czasami ja(175 cm wzrostu) mam problem z sięgnięciem niektórych rzeczy więc tu problem mamy z głowy.No i raczej takie pomieszczenie jak łazienkę mam porządnie zamkniętą,więc na ten moment szczotką do wc się nie stresuje.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 13:30
autor: Patrycja11
U mnie chemia typu domestosy, krety itp. są w szafce w toalecie. Jest wysoko, więc moje dziecko długo tam nie dosięgnie.
Płyny do prania mam koło pralki w łazience, ale zawsze są dokładnie zamykane. Zresztą drzwi od toalety i od łazienki też zamykamy, a jedynie w naszej obecności moje dziecko tam przebywa.

Jeśli chodzi o szczotę,to mam podobny dylemat co Ju.
Też kiedyś mieliśmy wlane odrobinkę domestosa, teraz jest to niemożliwe.

Choć moje dziecko nią zainteresowane nie jest (oczywiście póki co) to jednak również nie mamy możliwości przełożenia jej gdziekolwiek.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 19:41
autor: malaJu
martula_87 pisze:No i raczej takie pomieszczenie jak łazienkę mam porządnie zamkniętą

tylko że Twoje dziecko jeszcze nie chodzi i nie sięga. Ja mam kłopot taki, że jedno jest dość duże, by otwierać drzwi, a drugie dość małe, by chcieć wszystko zjeść.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 19:47
autor: martula_87
malaJu, ja tylko napisałam jak to wygląda u mnie jak będzie na tyle mobilny i wysoki żeby otwierac łazienkę to zacznę się martwic na ten moment to żaden kłopot.Chodź nie ukrywam że mam nadzieję że podobnie jak Agi
agnieszka19 pisze:Co do szczotki to od zawsze stoi przy toalecie i nigdy mojego dziecka nie interesowała.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 20:04
autor: gohnia
malaJu pisze:Ja mam kłopot taki, że jedno jest dość duże, by otwierać drzwi


Wojtek też już sięga do klamek więc zamykamy łazienkę na zamek od zewnątrz.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 20:18
autor: Emi
Chemia jest w łazience w szafce na tyle wysoko, że ja muszę wchodzić na stołek aby sięgnąć. Szczotka stoi za sedesem, zastawiona stołkiem, też utrudniony dostęp. Domestosem nie przelewam. Na razie moje dzieci na szczęście się nią nie interesowały.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 20:28
autor: Deco-Ania
U nas środki chemiczne przechowywane są w dwóch miejscach: kuchnia i łazienka.
KUCHNIA
Część chemii znajduje się w szafce pod zlewem w kuchni (w koszyku, dość mocno wciśnięte w najdalszy kąt szafki rogowej, zastawione koszem na śmieci).
ŁAZIENKA
Tu znajdują się te wydawałoby się najbardziej groźne: domestos, proszki do szorowania, płyny dezynfekcyjne M, wybielacze, odplamiacze - stoją wysoko na szafce wiszącej na ścianie. Sama muszę wejść na kibelek (zamknięty oczywiście) żebym mogła sięgnąć.
Szczotka do czyszczenia sedesu - nie zmieniła swojego miejsca: stoi wciśnięta w kąt między pralką a kibelkiem i mało rzuca się w oczy. Nie zmieniliśmy także tego, że przy każdym większym (tym tygodniowym) sprzątaniu, płyn z domestosem jest wymieniany.
Proszek do prania, żel, płyn do płukania stoją na podłodze w okolicach pralki.

Należymy do tych szczęściarzy, których dziecko niespecjalnie jest zainteresowane tego typu środkami. Od początku tłumaczyliśmy, że nie wolno, a pod naszym nadzorem pozwalaliśmy używać niektórych środków, np. pianka do czyszczenia szyb/luster - Antoś psikał, ja wycierałam (Albo Antoś psikał i wycierał), podobnie z pronto. Kiedy robimy pranie, to Antoś wrzuca dozownik z żelem do pralki i wlewa płyn do płukania do pojemniczka z kwiatkiem.
Może tez dlatego, że nie jest to tak do końca "zakazany owoc" nie korci go, żeby ruszać te rzeczy sam.
Ale to nie oznacza, że przestajemy być czujni.

Właściwie chemia (poza tymi przeniesionymi na górę szafki) nie zmieniła swojego miejsca. Przyznam ,że tak małym mieszkaniu nie specjalnie miałabym gdzie ją przełożyć.

Natomiast zmieniły swoje miejsce leki. Wcześniej były w szafce w pokoju. I może nadal by tam były, nawet wtedy dy Antos stał się mobilny, gdyby nie to, że z Niego jest mały "lekoman" i właściwie nie ma problemu z podawaniem mu lekarstw, a czasami nawet sam się o nie dopomina.
Dlatego właśnie bałam się, że któregoś dnia otworzy szafkę i weźmie coś. Z tego powodu pewnego, a także dlatego, że kiedy pojawił się Antoś nasza apteczka domowa bardzo się rozbudowała, pewnego dnia kupiliśmy szafkę, która zawisła na ścianie w łazience. Do tego było zamknięcie, żeby sam jej nie otworzył.
Dodam, że ani razu nie mówiliśmy na lekarstwa soczki czy cukiereczki - właśnie dlatego ,żeby było między nimi wyraźne rozgraniczenie i żeby Antoś kiedyś nie sięgnął sam sobie po takiego "cukiereczka". Teraz wie, że w tej szafce są lekarstwa, że może ja otworzyć tylko razem z nami a co najważniejsze - że lekarstwa leczą i przepisuje je lekarz i dopiero kiedy "pozwoli" to można wyjąć dany lek z szafki.

Jakoś dajemy radę. Chociaż nie ukrywam ,że to była jedna z moich największych obaw.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 20:29
autor: Pepsi
Nic tu nie napiszę, żeby nie wywoływać wilka z lasu :ymdevil:

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 20:35
autor: Patrycja11
Pepsi pisze:Nic tu nie napiszę, żeby nie wywoływać wilka z lasu
:lol:

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 21:34
autor: Deco-Ania
Pepsi pisze:Nic tu nie napiszę, żeby nie wywoływać wilka z lasu
Bo jeszcze Stelcia przeczyta :-) >D

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 26 mar 2013, 22:47
autor: Pepsi
Powiem tylko tyle, że
Deco-Ania pisze:Należymy do tych szczęściarzy
co Deco-Ania. Przynajmniej do tej pory tak było :p

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 27 mar 2013, 10:34
autor: rajeczka
Pepsi pisze:Powiem tylko tyle, że
Deco-Ania pisze:
Należymy do tych szczęściarzy
co Deco-Ania. Przynajmniej do tej pory tak było

U nas też tak jest, małej nigdy nie kusiło. Nie wolno i tyle ..jakoś odpukać do tej pory:)...prędzej gwizdnie szminkę babci :p

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 10 lip 2014, 15:29
autor: szaraczarownica
My mamy wszystkie środki czystości i do prania w szafce, która jest nad ubikacją. Kilka najczęściej używanych stoi koło zlewu, ale tam Staś nie ma jak się dostać, więc nie ma problemu. Z kolei szampony, mydła, płyny do kąpieli stoją w szafce pod umywalką, bo przyjęłam założenie, że pewnie bardzo trujące nie są, a jak Staś będzie je ruszał, to wtedy się przestawi. No ale Staś nie rusza. Raz otworzył szafkę, wyciągnął kilka, dał mi i sobie poszedł.
Ze szczotką do ubikacji problemu nie ma, bo Staś jedyne co robi w ubikacji, to zamyka drzwi, jak ktoś zostawi otwarte. Dlatego też od jakiegoś czasu Domestos stoi w zasięgu jego ręki, bo zagrożenia i tak nie ma.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 10 lip 2014, 15:32
autor: kasieńka 85
szaraczarownica pisze:My mamy wszystkie środki czystości i do prania w szafce, która jest nad ubikacją.
wypisz, wymaluj jak u nas. Tylko proszek i płyn do płukania stoi przy pralce, bo już by się do szafki nie zmieścił.

Re: Gdzie trzymać środki chemiczne?

Post: 10 lip 2014, 23:45
autor: Blue
szafka nad kiblem;)