Strona 1 z 3

Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 lis 2012, 10:21
autor: malaJu
Trzeba przyznać, że w stwarzaniu sztucznych potrzeb producenci artykułów gospodarstwa domowego przodują. Zdarza się jednak, że kupimy czy dostaniemy coś. co naprawdę działa!
Moja mama jest mistrzynią dawania rzeczy prawdopodobnie przydatnych i o ile część mnie do siebie nie przekonała, to muchomorek z betterware jest genialny. Już niczym innym słoików nie otwieram:
Obrazek

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 lis 2012, 11:00
autor: Pepsi
Ju zaciekawiłaś mnie. Chyba sobie coś takiego sprawię, bo zawsze bluźnie przy otwieraniu słoików :roll:

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 lis 2012, 11:09
autor: Fuente
Dla mnie ostatnio krajalnica do jajek. Ostatnimi czasy nie wyobrażam sobie jak mogłam robić sałatki zanim zaczęłam jej używać :D
Obrazek

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 lis 2012, 14:25
autor: Szizel
malaJu, bardzo ciekawe rozwiązanie szczególnie przydatne gdy nie mam ręki małża pod ręką :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 lis 2012, 14:52
autor: Fuente
Szizel pisze:szczególnie przydatne gdy nie mam ręki małża pod ręką


Ja w takiej sytuacji opukuję wieczko o podłogę ze wszystkich stron i samo puszcza :D Trzeba tylko uważać na kafelki w kuchni 8-)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 lis 2012, 17:45
autor: szaraczarownica
A ja w Juli kupiłam coś takiego: http://www.jula.pl/otwieracz-do-soikow- ... tor-961018
Działa :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 28 lis 2012, 20:02
autor: niesia2708
A ja mam od lat taki:
Obrazek

Fuente, a do krojenia warzyw na sałatkę warzywną polecam:
Obrazek

Chyba tylko ogórków i pora tym się nie pokroi ;)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 28 lis 2012, 20:07
autor: szaraczarownica
niesia2708 pisze:do krojenia warzyw na sałatkę warzywną polecam

Oj tak, mam dwa z różnymi rozstawami siatki. Na większej kroję jajka, a na mniejszej całą resztę :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 28 lis 2012, 20:37
autor: kakonka
szaraczarownica pisze:Oj tak, mam dwa z różnymi rozstawami siatki. Na większej kroję jajka, a na mniejszej całą resztę :)


i pora i ogórki też tym kroję- uwielbiam :D

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 28 lis 2012, 20:53
autor: ela
kakonka pisze:
szaraczarownica pisze:Oj tak, mam dwa z różnymi rozstawami siatki. Na większej kroję jajka, a na mniejszej całą resztę :)

i pora i ogórki też tym kroję- uwielbiam :D

uwielbiam, Mąż mi to odkrycie pokazał i od tego czasu lubię robic sałatkę jarzynową :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 29 lis 2012, 20:34
autor: gohnia
niesia2708 pisze:do krojenia warzyw na sałatkę warzywną polecam


Ja tego używam głównie do krojenia pieczarek :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 11 gru 2012, 23:15
autor: Pepsi
Silikonowe łopatki każdego formatu :)
Obrazek

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 11 gru 2012, 23:18
autor: kari
ogrzewacz do rąk, na teraz jak znalazł, minus za każdym razem trzeba zagotować, żeby zrobił się żel
Obrazek

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 12 gru 2012, 10:21
autor: Puma
Pepsi pisze:Silikonowe łopatki każdego formatu :)

oj tak rewelacja :D

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 12 gru 2012, 11:24
autor: Fuente
Pepsi pisze:Silikonowe łopatki każdego formatu :)


To ja jeszcze dodam silikonowe foremki do pieczenia... są absolutnie fenomenalne :D Mój teść piecze w tym chleb, nic nie przywiera, nie potrzeba formy smarować tłuszczem, jest elastyczna więc łatwo ją zdjąć
Obrazek

A jeszcze dodam naczynia ceramiczne firmy Delimano
Obrazek

My mamy patelnie i juz nie wyobrażam sobie bez niej życia :D Tłuszczu do smażenia potrzeba raptem kropelkę, potrawy nie ptrzywierają, nie przypalają a patelnię bardzo łatwo sie myje. Szykuje sie żeby zakupić sobie cały zestaw naczyń (garnków, patelni etc)- ale to wydatek rzędu 1000 zł więc musi troche poczekać, bo aktualnie priorytetem jest wyprawka Amelki :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 05 sty 2013, 9:24
autor: niesia2708
A ja polecę jeszcze:
Obrazek

Przystawka szatkująca do maszynki do mielenia :)

W końcu nie trzeba trzeć ziemniaków na placki :D Do maszynek Zelmera koszt ok 100 zł.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 11 sty 2013, 6:14
autor: Kasia
Fuente pisze:
Pepsi pisze:Silikonowe łopatki każdego formatu :)


To ja jeszcze dodam silikonowe foremki do pieczenia... są absolutnie fenomenalne :D Mój teść piecze w tym chleb, nic nie przywiera, nie potrzeba formy smarować tłuszczem, jest elastyczna więc łatwo ją zdjąć
Obrazek

A jeszcze dodam naczynia ceramiczne firmy Delimano
Obrazek

My mamy patelnie i juz nie wyobrażam sobie bez niej życia :D Tłuszczu do smażenia potrzeba raptem kropelkę, potrawy nie ptrzywierają, nie przypalają a patelnię bardzo łatwo sie myje. Szykuje sie żeby zakupić sobie cały zestaw naczyń (garnków, patelni etc)- ale to wydatek rzędu 1000 zł więc musi troche poczekać, bo aktualnie priorytetem jest wyprawka Amelki :)
co do form - nie wszystkie sa rewelacyjne. trzeba uwazac na grubosc silikonu. ja sie tak nacielam na foremki do muffinek z DUKA - niestety po wlaniu masy foremki odksztalcaja sie na boki :(

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 11 sty 2013, 9:23
autor: Deco-Ania
niesia2708 pisze:Przystawka szatkująca do maszynki do mielenia W końcu nie trzeba trzeć ziemniaków na placki
Potwierdzam - fajna sprawa. Odkąd ją mam polubiłam robienie placków :-)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 02 mar 2013, 16:17
autor: niesia2708
Jeszcze jedna rzecz mi przyszła dzisiaj rano na myśl:
Obrazek

Garnek do gotowania mleka.....W domu był od zawsze, później u teściowej przez jakiś czas nie miałam i wkurzało mnie pilnowanie mleka. Mam podobny do wklejonego wyżej, tylko nie używam pokrywki i gwizdka bo ma okropny dźwięk X(

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 02 mar 2013, 16:24
autor: Fuente
Kasia pisze:co do form - nie wszystkie sa rewelacyjne. trzeba uwazac na grubosc silikonu. ja sie tak nacielam na foremki do muffinek z DUKA - niestety po wlaniu masy foremki odksztalcaja sie na boki :(


A widzisz możliwe, ze zalezy to od jakości foremki. Nie wiem jakiej firmy my mamy te nasze, ale są świetne. Planuję zakup dużej takiej formy do ciasta oraz tortownicy do pieczenia biszkoptów :)

A jeszcze w temacie mi sie przypomniało ze mnie życie bardzo ułatwia garnek durszlak. Gotuję w nim nie tylko makaron, ale również ryż, ziemniaki :) Wkłada się go do normalnego garnka a potem wystarczy go wyjąć i juz pieknie odsączone :)

Obrazek

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 03 kwie 2013, 19:45
autor: AnnaMaria
szaraczarownica pisze:A ja w Juli kupiłam coś takiego: http://www.jula.pl/otwieracz-do-soikow- ... tor-961018
Działa :)
mam ten sam ale nie umiem z tego korzystać :oops:

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 03 kwie 2013, 20:56
autor: monika
krajalnica do krojenia tortów. Kupiłam identyczną przed urodzinami Młodego i użyłam 2 razy pod rząd bo piekłam 2 torty, rewelacja, polecam :)
http://www.uporzadkuj.pl/product-pol-32 ... x16cm.html

Obrazek

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 04 kwie 2013, 10:17
autor: gohnia
Ja nie wyobrażam sobie utrzymania porządku w domu bez wszelkiego rodzaju koszyków. Najczęściej używam plastikowych w różnych rozmiarach. Używam ich w zasadzie wszędzie, w kuchni, w łazience, wszystkie dzieciowe kosmetyki, pieluchy, akcesoria też są w koszykach. Jak tylko gdzieś utworzy mi się sterta walających się rzeczy to zaraz kupuje im koszyk ;;)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 04 kwie 2013, 11:08
autor: szaraczarownica
gohnia, własnie wprowadziłaś więcej porządku w moim domu. Mam kilka koszyków bez przeznaczenia i wieczny bałagan na blacie, bo ciągle mam nowe puste słoiki i nakrętki, a wyniesienia ich do piwnicy nie mogę się doprosić. No to juz się nakrętki nie będą walały :D

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 04 kwie 2013, 15:30
autor: Puma
monika pisze:krajalnica do krojenia tortów
zaciekawilo mnie to musze kupic

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 04 kwie 2013, 15:38
autor: monika
Puma, ja w tortach totalnie początkująca, rok temu upiekłam pierwszy prostokątny i teraz 2 pod rząd okrągłe.Kupiłam nową tortownicę, podstawkę z kloszem i właśnie ten gadżet. Za pierwszym razem kroiłam razem z mężem, a potem tego drugiego sama machnęłam bo byłam sama w chacie i poszło gładko, równiutko. Od razu podpowiadam gdybyś chciała nabyć-kupiłam dużo taniej niż jest podane na tej stronce w Realu na Jana Pawła :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 07 kwie 2013, 9:36
autor: Puma
monika pisze:Realu na Jana Pawła
dzieki za namiary :D

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 08 kwie 2013, 10:14
autor: Sybel
Ja uwielbiam kawiarki na gaz, np. http://megapunkt.pl/kategoria/kawa-czy-herbata/kawiarki
Robi się w nich rewelacyjną kawę, ja dodaję do mojej np. zgniecione zairna kardamonu, goździki i ziele angielskie. Wychodzi bardzo dobra kawa, jak z ciśnieniowych ekspresów, ale zajmuje mniej miejsca i sprzęt znacznie tańszy :) Ja moją dostałam na slubie.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 08 kwie 2013, 10:19
autor: malaJu
Sybel, no właśnie dziś od samego rana maż mi o taką głowę truje, bo nasz ciśnieniowy nie działa - tesciowa wyrzuciła sitko na kawę.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 08 kwie 2013, 10:21
autor: Sybel
MalaJu, ja uwielbiam, jest prostu, jak konstrukcja cepa - odkręcasz dolny pojemnik, zdjemujesz sitko, nalewasz wody do poziomu zaworu bezpieczeństwa, nakładasz sitko, napełniasz kawą, nakręcasz górę i stawiasz na gazie. Tylko dokręcasz solidnie, do oporu. On się grzeje, potem zaczyna hałasować i kawa gotowa :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 08 kwie 2013, 10:30
autor: kari
też czasem korzystam z kawiarki, tylko że mam taką najprostszą i najtańszą, bo miejsca na ekspres na moim blacie brak, a szkoda, bo pić kawę lubię

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 08 kwie 2013, 13:40
autor: monika
kawiarka-super sprzęt.Zanim nie miałam ciśnieniowego ekspresu też używałam, nadal czasem używamy poza domem:-) Polecam fajna kawka wychodzi

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 08 kwie 2013, 22:06
autor: tulipan87
Moja teściowa ma zwykłą tanią kawiarkę, coś w tym stylu
Obrazek
i parzy pyszną kawę.
A my mamy
Obrazek
I nasza kawa się "chowa" przy tej z kawiarki :(

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 09 kwie 2013, 8:19
autor: Sybel
Ja jakoś nie mam przekonania do tych ekspresów kaspułkowych. Strasznie droga kawa wychodzi w przeliczeniu na kilogram :| No i to jest zawsze kawa z domieszką czegoś tam. Planuję w ogóle kupić młynek do kawy i sobie po prostu zairna mielić tuż przed zaparzeniem, żeby było bardziej pachnąco :)

A, przypomniało mi się - co do gadżetów do ciast, Ikea ma różne:
zestaw do pieczenia ciast, w tym struna do cięcia tortów http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50133050/
Poza tym różne foremki do ciast, choć silikonowa u mnie nie trzymała kształtu.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 05 wrz 2013, 19:25
autor: gohnia
Przy okazji pasteryzowania weków przypomniał mi się genialny gadżet kuchenny
Obrazek
Idealny do wyjmowania słoików z wrzątku

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 05 wrz 2013, 19:38
autor: malaJu
gohnia pisze:Idealny do wyjmowania słoików z wrzątku
o, to wiem, do czego można tego użyć, bo do piekarnika się nie nadaję - brak osłony dla dłoni.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 05 wrz 2013, 19:48
autor: szaraczarownica
malaJu pisze:do piekarnika się nie nadaję - brak osłony dla dłoni

Nadaje się do wysunięcia blachy - tej dużej z wyposażenia piekarnika ;)
Ja i tak wolę rękawice na całą dłoń. Też mam silikonową. Jakoś bezpieczniej się czuję.

Ja za to polecam silikonowe nakładki na rączki od garnków. Coś w tym stylu
Obrazek
Są rewelacyjne do garnków IKEA 365+, które mają metalowe uszy, do garnków w całości pokrytych teflonem lub ceramicznych.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 31 sty 2014, 20:24
autor: gohnia
Moim cudownym odkryciem w ostatnim czasie jest może nie gadżet, ale metoda organizacji życia kuchennego.
Trafiłam na blog
http://littlenannygoat.blogspot.com/2009/04/30-meals-step-3.html
gdzie autorki opisały swój pomysł jeśli chodzi o łatwe planowanie posiłków i robienie niezbędnych do tego zakupów.
Zasada jest prosta: trzeba stworzyć listę 30 dań i każde rozłożyć na czynniki pierwsze. Robiąc to w tabelce mamy proste i przejrzyste narzędzie, które pomaga zaplanować tydzień/ miesiąc pod względem kulinarnym.
U mnie działa to tak: siadam w piątek wieczorem z tą tabelką, wybieram 7 dań, sprawdzam z tabelką co potrzebuję na konkretne danie i robię listę zakupów (dlatego w piątek, bo sobotę robię największe zakupy).
Jak dla mnie jest to rewelacja. Nie znosiłam momentów kiedy musiałam na szybko wymyślać co zrobić jutro na obiad i kiedy znajdę czas żeby zrobić zakupy. Albo kiedy nagle okazywało się, że brakuje mi jakiegoś składnika, a nie moge się ruszyć z domu. Dzięki temu mam wszystko zaplanowane.
Dodatkowo stworzyłam sobie naszą domową "tabliczkę" z menu na nadchodzący tydzień. Wystarczy rzut oka i już wiem co rozmrozić, co dokupić itd.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 31 sty 2014, 20:40
autor: Deco-Ania
gohnia, ja od jakiegoś czasu uskuteczniam podobny system.
Rozpisuję sobie jadłospis na tydzień lub czasami nawet dłużej właśnie. I na podstawie tego tworze listę zakupów (też najczęściej w piątek).

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 31 sty 2014, 20:52
autor: malaJu
gohnia, Deco-Ania, nadawałybyście się na intendentki do przedszkoli :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 16 kwie 2014, 20:14
autor: MadMar
gohnia, super, muszę spróbować bo średnio co dwa dni chodzę i marudzę, że nie wiem co zrobić na obiad

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 16 kwie 2014, 21:59
autor: klarysa
malaJu pisze:gohnia, Deco-Ania, nadawałybyście się na intendentki do przedszkoli :)

Ja właśnie myślę, żeby może gotować to, co córka ma w przedszkolu. Wtedy nie będzie mi brakować pomysłów na obiad i ona nie będzie tracić w domu tych fajniejszych dań. ;)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 23 kwie 2014, 21:32
autor: MadMar
gohnia, właśnie próbuję ogarnąć moją listę dań,ale nie bardzo wiem jak ogarnąć tą listę składników rozpisaną.
Mogłabyś podpowiedzieć jak to rozpisałaś?
Ja spróbowałam po lewej wypisać dania, po prawej rodzaj/ilość mięsa, a potem nie wiem czy jako warzywa/owoce/dodatki? Bo do niektórych dań potrzebny jest ananas, do innych cebula/fasola itp i zaczyna mi się to mało czytelne robić :(

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 23 kwie 2014, 21:42
autor: gohnia
MadMar, kierowałam się tym co jest tutaj
http://littlenannygoat.blogspot.com/2009/04/30-meals-step-3.html
czyli w pierwszej kolumnie nazwy dań, w pierwszym wierszu nazwy składników

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 23 kwie 2014, 21:49
autor: nieznajowa
U nas kawiarka jest w codziennym użyciu. Wychodzi pyszna kawa i nie mam wcale ochoty kupować ekspresu.
poza tym uwielbiam 2 malutkie akcesoria, bardzo tanie i bardzo przydatne:
Obrazek
Świetnie mi się tym kroi warzywa ugotowane na sałatkę - przekrawam tylko w jedną strone a w 2 pozostale kroi mi takie coś.

Poza tym do krojenia cebuli:
Obrazek
na ogół cebule kroję "w pióra" ale czasem trzeba drobno pokroić i bez tego nie daje rady bo mi się zawsze cała cebula rozjeżdża a z tym czymś kroje szybko i bez problemu.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 23 kwie 2014, 21:53
autor: szaraczarownica
nieznajowa, jak dokładnie działa ten drugi sprzęt? Nienawidzę kroić drobno cebuli, bo mi się właśnie rozjeżdża.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 24 kwie 2014, 6:00
autor: nieznajowa
szaraczarownica, kroisz cebulę na pół i wbijasz w nia to jak na zdjęciu. Potem przekrawasz cebule pomiedzy tymi zębami. A te zeby trzymaja wszystko razem. I nastpepnie kroisz w druga strone przed i za tymi zębami nie dokrawajac do nich. Na samym koncu kroisz aż do tych zębów. Nie wiem jak inaczej wyjasnić. Moze na YT jakis filmik jest.

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 24 kwie 2014, 6:42
autor: szaraczarownica
nieznajowa, zrozumiałam. Dzięki, chyba muszę to kupić :)

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 kwie 2014, 21:08
autor: zbroziu
szaraczarownica pisze:Ja za to polecam silikonowe nakładki na rączki od garnków. Coś w tym stylu

Są rewelacyjne do garnków IKEA 365+, które mają metalowe uszy, do garnków w całości pokrytych teflonem lub ceramicznych.


zdecydowanie ostatnio gadżet numer 1 w mojej kuchni

Re: Gadżet, który naprawdę pomaga

Post: 26 kwie 2014, 21:40
autor: malaJu