szaraczarownica pisze:w przeciwnym przypadku byście zawyżali średnią o 0,59

. Także tego... U nas póki co wszystko idzie zgodnie z planemava pisze:My chcemy mieć drugie dziecko (a ja nawet trzecie). Najlepiej z niedużą różnicą wieku, 2, max. 3 lata.
Nie powiem, żeby mnie do tego znowu ciągnęło, jednak z drugiej strony wiem, że to wszystko nie trwa wiecznie. Ale myślę, że za jakiś czas, nie wiem czy krótki czy dłuższy, powiem że było warto.Misiak pisze: jeszcze raz ulewania, kolki, nieprzespane noce, obawy przy szczepieniach, jak uczy się jeść i często się krztusi, jeszcze raz pilnować jak oka w głowie żeby nic sobie nie zrobiło bo albo uczy się chodzić albo nie rozumie zagrożeń
Misiak pisze:jeszcze raz ulewania, kolki, nieprzespane noce, obawy przy szczepieniach, jak uczy się jeść i często się krztusi, jeszcze raz pilnować jak oka w głowie żeby nic sobie nie zrobiło bo albo uczy się chodzić albo nie rozumie zagrożeń.
A tak musiałam ochłonąć po ekscesach Marii, jak zaczęła przesypiać noce, odpieluchowała się w dzień i w zasadzie była bezobsługowa czyli miała 2,5 roku to zapadła obupulna decyzja i tak jak już pisałam w dzienniczku dziewczyn - to była najlepsza decyzja w moim/naszym zyciu
Nie jest słodko - pierdząco, czasem bywa ciężko i padam na twarz ale jak widze tę rodzącą się między nimi miłość i wsparcie to wiem że było i jest warto 
Chociaż ostatnio mąż stwierdził że ładne nam dzieci wychodzą i ciekawe jakby wyglądało następne


ppola pisze:A czy będzie trzecie? Raczej nie, chyba że warunki mieszkaniowo - finansowie uległyby dyrastycznej porawie to kto wie

Jedyne czego się boję, to tego, że przynajmniej początkowo będzie to ciężkie doświadczenie dla Dianki. Ale wszystkie tu piszecie, że miłość między rodzeństwem jest czymś naturalnym (bicie się ponoć też
), także liczę, że i u nas tak będzie 
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013

Ale oboje marzymy o tym żeby nasza rodzina była większa 

Malwina pisze:lmyszka, przypominam, że po pierwszym też tak mówiłaś

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Sytuacja finansowa jest jaka jest, ale myślę, że drugie i kolejne dzieci nie generują (przynajmniej na początku) aż takich kosztów. A jak jest dwójka to to trzecie nie jest wielkim problemem. Bian pisze:z perspektywy czasu uważam, że ta ciąża to była najlepsza wpadka w moim życiu
Blue pisze:No tylko jeszcze 1 pokój by się przydał.
drugie i trzecie za jednym zamachem
hehe wieeeem że było by meega trudno, ale chyba to kwestia organizacji i cierpliwości




zawsze powtarzałam, że jak nie będę mogła mieć dzieci, to będę próbować z adopcją. Podziwiam osoby, które adoptowały dzieci i bardzo im kibicuję w trudzie wychowania.misia-misia pisze:kto wie czy nie pomyślimy o adopcji



misia-misia pisze:pomyślimy o adopcji
wikusia pisze:Tak, bliźniaki fajna sprawa. Przynajmniej nie mieliśmy dylematów kiedy drugie dziecko. Czasem sobie myślę, że mamie bliźniąt jest łatwiej niż mamie dzieci z małą różnicą wieku. Te same potrzeby w tym samym czasie. A że jest trudno, no jest - ale pewnie są dzieci które dają bardziej popalić niż moja dwójka razem wzięta.



jpuasz pisze:Marcka chyba raczej zaraz będzie miała 3 miesiące

Zwłaszcza od kiedy Amelia została odpieluchowana
Wyprawkę prawie cała mieliśmy skompletowaną, dokupiliśmy troszkę ubranek, sporo dostaliśmy od znajomych. Podejrzewam, że jak dzieci pójdą do przedszkoli/szkół posiadanie dwójki dzieci zamiast jednego będzie bardziej odczuwalne, na ten moment, jednak różnicy nie zauważam... za to patrzenie jak moje dzieci fajnie sie razem bawią, jak bardzo są za sobą jest warte każdych pieniędzy 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość