Nasze dylematy wnętrzarskie
Nie chcę zakładać nie wiadomo ilu nowych tematów, a myślę, że taki ogólny może się przydać, pewnie na forum nie tylko ja jestem taka niezdecydowana
No to zaczynam, mam 2 sprawy:
1. Czy któraś z Was ma błyszczące płytki podłogowe? Jesteście zadowolone? Coś w tym stylu:

Bardzo mi się podobają, myślę o takich do wiatrołapu i kuchni, ale jeśli chodzi o utrzymanie ich w czystości to w necie nie mają za dobrych opinii
A delikatnie mówiąc mycie podłóg nie należy do moich ulubionych domowych obowiązków.
2. Nasze okna z obu stron mają kolor ciemnego orzecha (teraz żałuję), mniej więcej coś takiego

Mnie bardzo się podobają drzwi w jasnych kolorach, np. taki kolor:

Ale wydaje mi się, że będą gryźć się z oknami, bo nie będzie spójności kolorystycznej w stolarce drzwiowej i okiennej
Co prawda osoby z rodziny mówią mi, że bez przesady, to nie ma wielkiego znaczenia, tym bardziej, że w pokojach pewnie i tak będą zasłony/firanki, więc różnica nie będzie aż tak bardzo rzucać się w oczy. Jednak ja nie jestem do końca przekonana
A przecież dojdą jeszcze meble (chciałabym jasne)... A Wy co myślicie?
No to zaczynam, mam 2 sprawy:
1. Czy któraś z Was ma błyszczące płytki podłogowe? Jesteście zadowolone? Coś w tym stylu:

Bardzo mi się podobają, myślę o takich do wiatrołapu i kuchni, ale jeśli chodzi o utrzymanie ich w czystości to w necie nie mają za dobrych opinii
2. Nasze okna z obu stron mają kolor ciemnego orzecha (teraz żałuję), mniej więcej coś takiego

Mnie bardzo się podobają drzwi w jasnych kolorach, np. taki kolor:

Ale wydaje mi się, że będą gryźć się z oknami, bo nie będzie spójności kolorystycznej w stolarce drzwiowej i okiennej
. Warto nad tym się zastanowić już teraz. No i meble. Ważna sprawa. Chodzi o to aby za dużo różnych kolorów drewna nie wprowadzać.
albo pobluzgać

(to emotka od mojego dziecka 


ładniejsze są z przeswitem, ale jak np coś pod nimi postawię to jak będę sprzątać to cały bród będzie się sypał na meble