


agnieszka19 pisze:Ja znowu wolę otulacz- becik moim zdaniem jest za sztywny...
Fuente pisze:amiast otulacza można uzyż zwykły kocyk albo pieluszkę tetrową lub flanelową i odpowiednią metoda owinąc dziecko, wychodzi dużo taniej
Miałam za to kilka różnych kocyków 



martula_87 pisze:Ja nie korzystałam ani z becika ani otulacza.
martula_87 pisze:Ja nie korzystałam ani z becika ani otulacza.
malaJu pisze:od początku zawijałam dzieci w kocyki i pieluszki
kakonka pisze: urodził się latem
i to śnieżną 
kari pisze:kakonka pisze: urodził się latem
chyba zimąi to śnieżną



Też tak zawijamy Amelkę, jak nie możemy jej uspokoić... 
dla mnie to synonimySybel pisze: becika nie miałam, tylko rożki
To chyba zależy od tego jak zamotasz dzidziusia. Ja rożek jako "rożek" używałam tylko przez kilka dni i zawsze tak zamotałam Antosia, że rączki też miał schowane. I nie używałam tego "usztywniacza" w ogóle.Fuente pisze:becik- rożek. Wole takie rozwiazanie bo dziecko ma wolne łapki.
2017
2021martonia pisze:a jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie
Już w ciąży uznałam, że przecież koc lepszy.Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość